Gość: Lenny29
IP: *.stolica.pl / *.stolica.pl
23.08.04, 14:58
Właśnie ostatnio ktoś mnie spytał, o czym marzę i... nie umiałem
odpowiedzieć. I nawet teraz, po kilku dniach stwierdzam, że ja o niczym nie
marzę. Nie mam marzeń. Może dlatego, że wiele rzeczy lubię, ale żadna mnie
nie fascynuje, nie jest moją pasją. Więc żyję z dnia na dzień i, cholera,
chyba dlatego wszystko jest takie przeciętne... Ale czy można zmusić się do
posiadania marzeń?...