hatroha
29.07.14, 00:12
Wkleję tekst z kórym sie zgadzam
Religia, religijność, wiara w istnienie Stwórcy, a tym samym w życie wieczne (pozagrobowe) mają wpływ na kondycję zdrowotną człowieka, zwłaszcza na jego zdrowie psychiczne. Przestrzeganie norm religijnych nie tylko sprzyja zachowaniom prozdrowotnym, ale w przypadku zaistnienia choroby somatycznej (nawet terminalnej), niejednokrotnie pomaga uporać się ze stresem, zrozumieć sens choroby i cierpienia, ma pozytywny wpływ na walkę z objawami choroby. Warto jednak nadmienić, że korelacja między religią a zdrowiem psychicznym może mieć wymiar negatywny, gdy rozterki natury duchowej stają się źródłem psychicznego cierpienia, stresu i mogą prowadzić do zaburzeń na tle emocjonalnym.
Czy Wy też się pod tym podpiszecie? Czy tylko pod jego cześcią??