7zahir Nie obrażaj wilków ....... 29.11.14, 18:09 porównując je do ludzi. Zwyczaje panujące w ich watasze stoją moralnie o wiele wyżej od ludzkich Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: Nie obrażaj wilków ....... 29.11.14, 19:06 7zahir napisała: > porównując je do ludzi. > Zwyczaje panujące w ich watasze stoją moralnie o wiele wyżej od ludzkich otóż to i powinno raczej być CZŁOWIEK CZŁOWIEKOWI CZŁOWIEKIEM ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: slyszalem tez wersje: 29.11.14, 19:13 hansii napisał: > wilk wilkowi - czlowiekiem. ta wersja bardziej oddaje istotę rzeczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: slyszalem tez wersje: 29.11.14, 19:27 dlatego aby można się byłoby na tym zastanawiać i wyciągać stosowne wnioski ;) A tak szczerze, gdyby tak do końca to była prawda, że wilk wilkowi człowiekiem, to nie bylibyśmy w stanie współpracować i rozwijać się jako gatunek Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: slyszalem tez wersje: 29.11.14, 19:35 kobza16 napisała: > dlatego aby można się byłoby na tym zastanawiać i wyciągać stosowne wnioski ;) > A tak szczerze, gdyby tak do końca to była prawda, że wilk wilkowi człowiekiem, > to nie bylibyśmy w stanie współpracować i rozwijać się jako gatunek masz rację...nie do końca tak człowiek człowiekowi człowiekiem ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: slyszalem tez wersje: 30.11.14, 11:14 kobza16 napisała: > dlatego aby można się byłoby na tym zastanawiać i wyciągać stosowne wnioski ;) > A tak szczerze, gdyby tak do końca to była prawda, że wilk wilkowi człowiekiem, > to nie bylibyśmy w stanie współpracować i rozwijać się jako gatunek> Wręcz przeciwnie - rozwijalibyśmy się zgodnie z mądrymi prawami natury, wilki doskonale współpracują bez ludzkiej zachłanności - winnej całego nieszczęścia Mateczki Ziemi (jej dewastacja , rabunkowa ekspolatacja w efekcie zmierzający do jej końca efekt cieplarniany) oraz złego kierunku naszej ewolucji Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: slyszalem tez wersje: 30.11.14, 20:52 a czym są te "mądre prawa natury"? Wygląda na to że nie zrozumiałeś tego co napisałam, bo twierdzisz, że ewolucja idzie w złą stronę - co nie przeczy temu że ewolucja ma miejsce, pomimo, że niby idzie w złą strone. Kolejny lewak, który w "zachłannosci" widzi zło na swiecie - ale oczywiscie nie rozumie czym ta zachłanność jest. Efekt cierplarniany zmierza do jej końca? Daj mi namiary na badania które dowiodły takich wniosków. Wogole wiesz co to jest efekt cieplarniany? To ci wytłumacze - naturalnym procesem, z tym, że przy jego udziale warto wykończyć przemysł w takich krajach rozwijających jak np Polska, ale tego szaraczek - który buduje wiedzę na hasełkach - nie zrozumie. Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Błedna wersja 30.11.14, 11:07 hansii napisał: > wilk wilkowi - czlowiekiem. Gdyby tak było - wilki dawno by wyginęły :-) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Dobra wersja - tylko zle zapodalem. 01.12.14, 16:49 sa Ludzie i ludziska... jest Czlowiek i czlowieczek... zatem powinno byc: - wilk wilkowi - Czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 18:30 bo tyle lat zyje i jakos specjalnie nie rzuca mi sie to ow oczy. owszem, zdarza sie... ale jednak wiekszosc stara sie zyc w zgodzie z regulami spolecznymi i moralnoscia... a moze mam tendencje do ogladania "Jasnej Strony Mocy", a Ty do tej Ciemnej ? A moze to kwestia srodowiska w jakim sie zyje ? W mojej szkolce (fakt ze polozonej w "dobrej" willowej dzielnicy) wspolpracownicy (nauczyciele) to w 95 % mili i przyjemni ludzie, uczniowie grzeczni i schludni, a na 1000 luda palacych papierochy jest moze ze 20... dziecko szczescia jestem, czy jak ? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 18:36 Bo to jest podwojna moralnosc tych 95% Hansii, tych nauczycieli, prawnikow, lekarzy bla bla, ktorym palic papierochow nie wypada, bo one sa de mode, a fuj, pewnie sami jaraja w domu, gdzie maja wentylacje i tacy po putinowsku chludni, odprasowani i bez papierosa. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii tez lubisz szukac dziury w calym ? 29.11.14, 18:43 i dopatrywac sie wszedzie podwojnej moralnosci ? ale dla jasnosci: gdy mowilem o palacych papierochy - mialem na mysli uczniow. tym, ktorzy skoncza 18 lat wolno (tyle ze musza wyjsc przez ogrodzenie szkoly), ale mimo to bylo ich bardzo niewielu... Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: tez lubisz szukac dziury w calym ? 29.11.14, 21:10 hansii napisał: > i dopatrywac sie wszedzie podwojnej moralnosci ? Tak wszedzie, nawet u okulisty, u ktorego chcialam kupic nowe soczewki, a ktory ze wzgledow medycznych odmowil i zlecil dodatkowe badania, bo za wysoka akomodacja oka i on soczewek mi nie sprzeda. Nigdy nikt mi takich problemow nie robil. > ale dla jasnosci: gdy mowilem o palacych papierochy - mialem na mysli uczniow. > tym, ktorzy skoncza 18 lat wolno (tyle ze musza wyjsc przez ogrodzenie szkoly), > > ale mimo to bylo ich bardzo niewielu... To bardzo dobrze i grzecznie z ich strony. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 20:50 Hansii, w realnym życiu wybieramy sobie towarzystwo ludzi podobnych do siebie, o podobnych wartościach, moralności itd. Na tym forum następuje zderzenie różnych światów i dlatego bywa ciężko. Wielu ludzi gra, próbuje zaspokoic potrzeby, których nie byli i nie są w stanie zaspokoić w realnym świecie, zabiegają o uwagę, której nie dostawali i nadal nie dostają. I idą po trupach do celu. Kiedyś pisałam Ci już, iż nie przypuszczałam, że na takim forum będę uczyć się plytkich zachowań. Ale mam okazję poznać inny, egzotyczny świat. ;-) -- Jeżeli życie daje Ci w kość, to nie po to byś się nad sobą użalał, tylko po to abyś coś w nim zmienił, wziął się w garść i uwierzył w siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 21:10 plytkich zachowań dobrze dobrze - ze sie uczysz. Jeszcze do lustra sobie popatrz dluzej! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 21:24 O lustrach to w innym wątku Hansii pisał do Ciebie. Ten wątek ma inny temat, chyba pomyliłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 21:48 nic nie pomylilam. Propnuje ci zebys przed lustrem postala, takim prawdziwym, ktore w domu masz na pewno. I sobie w oczy popatrzyla! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 21:56 Robię to codziennie, wiele razy i za kazdym razem widzę piękną i madrą kobietę, a ty? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 22:09 Ona tez: www.theguardian.com/music/2014/nov/29/mel-b-x-factor Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 22:24 No ja mam trochę innych idoli niz ty, ale każdy szuka podobnych do siebie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 29.11.14, 22:30 wiesz, jest taka funkcja w zeby sobie tytul przetlumaczyc. Prawy klik bodajze - sprobuj! Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: chyba zyjemy w swiatach "rownoleglych" ? 30.11.14, 00:00 Udowodnij to nam! Link do zdjecia swojego nam podaj! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:28 ludzie maja przerozniaste problemy, wylewaj wlasne zale na ekran , nie mogac sobie z nimi poradzic... nie ma sensu odpowiadac wetem za wet - co staram ie grzecznie Klarze wyklarowac... zawsze lepiej starac sie podac pomocna dlon - nawet wtedy gdy dostanie sie czasem po policzkach... Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:35 a pytanie Mony uwaznie przeczytales? ... czy moze jedynie to co Klara powiedziala waznym wciaz?... jak z tym sloniem zza ktorego ni cholery nie wychodzi i straszno wyjsc! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:40 clarissa3 napisała: > a pytanie Mony uwaznie przeczytales? > > ... czy moze jedynie to co Klara powiedziala waznym wciaz?... jak z tym slonie > m zza ktorego ni cholery nie wychodzi i straszno wyjsc! Bo tylko Tobie jednej myslisz Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:47 Bo tylko Tobie jednej myslisz na takie nie mam slownika, niestety ! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:50 clarissa3 napisała: > Bo tylko Tobie jednej myslisz > > na takie nie mam slownika, niestety ! Sorry, ale nic nie rozumiem z tego o co Ci chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:55 clarissa3 napisała: > ani ja o co Tobie! Mnie o nic Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 23:08 jesli po nic sie odzywasz to co ja na to moge powiedziec? Nie wiele... poza, moze: Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 23:15 clarissa3 napisała: > jesli po nic sie odzywasz to co ja na to moge powiedziec? Nie wiele... poza, mo > ze: > > Dobranoc :) Dobranoc, moze jeszcze posiedze i cos poogladam, bo nie chce mi sie spac:) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 23:21 ;) Jutro nowy dzien! :) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 10:05 clarissa3 napisała: > ;) > > Jutro nowy dzien! :) Wiec dzien dobry:) www.youtube.com/watch?v=pKMi85GIebw Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 13:58 clarissa3 napisała: > ;)) > > Dzien dobry :) Dzien dobry, lepiej juz dzisiaj, opadly troche negatywne emocje? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 14:36 negatywne emocje? Ja je zawsze czuje wtedy kiedy ktos na mnie napada - a ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 14:44 clarissa3 napisała: > negatywne emocje? > > Ja je zawsze czuje wtedy kiedy ktos na mnie napada - a ty nie? Ja tez oczywiscie czuje, tylko Ty juz mialas wczoraj wrazenie, ze wszyscy chca na Ciebie napadac. Za innych nie mowie, ale ja na przyklad nigdy na Ciebie nie napadalam na tym forum, nigdy Cie nie obrazilam, mialam jak cos odmienne poglady, ale i tak je z Toba w grzeczny sposob wymienialam. Doszlas do etapu, ze zarty odbieralas jako wrogos, zupelnie bez potrzeby ( vide moja dyskusja i Hansii jakis czas temu). Tak, czy inaczej, sprobuj sie zrelaksowac, dzis sa Andrzejki, pomysl sobie jakies ladne zyczenia i sprobuj nastawic sie bardziej pozytywnie tak, zebys mogla do lustra sie usmiechnac. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 15:08 Ty juz mialas wczoraj wrazenie A skad ty wiesz jakie ja mialam wrazenie?! Mnie irytuje gdy ktos takich stwierdzen uzywa bo tak naprawde dyskusji poza to nie da sie zadnej miec - no bo i jak z jasnowidzem gadac? Nie wiem o ktorej rozmowie mowisz wczorajszej - jesli o tej z torado to zwroc uwage ze ni diable nie byla w stanie spojrzenia ode mnie odwrocic mimo ze tlumaczylam jej ze nie po to tam napisalam - wpisala sie zreszta w temat znakimicie demonstrujac jak to jest; To ze wiekszoc ludzi skupia sie na obrazie tym bezposrednio przed nim samym i ni cholery szerszego nie widzi. Zauwaz to jak stwierdzila ze mi inteligencji brak by brac udzial w wyscigu szczorow ale ni cholery nie dalo jej sie sprowokowac by zobaczyla to do czego taki doprowadza. Ciebie zreszta tez. Sprawa wzajemnego tratowania sie przez ludzi podczas wyprzedazy swiatecznych przeszla tu zupelnie bez echa - natomiast o Klarze bylo tyle ze ho ho! Czyz to nie ciekawe? Jesli o ciebie sama chodzi to niejednokrotnie gubie sie czego twoja odpowiedz dotyczy - jak ta wzorajsza tak niegramatycznie napisana ze ni diabla nie wiedzialam o czym to. Nastroje u ciebie sa bardzo zmienne zauwazam bo rano przyjemnie muzyczke poslalas i sie usmiechnelas do mnie - czy po to zeby teraz takie napisac? Po co? Ze lewa noga nie wstalas to wiem ale cos sie wydarzylo od tego czasu bo guza szukasz. Poniewaz ja sie zbieram do wyjscia to cie porzucam teraz . Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 15:19 Nie rozumiem, po co znow dopatrujesz sie zlosliwosci, ale juz nic nie mowie, bo znow bedziesz we mnie wroga szukac. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 15:26 Brygada, nabierz no ty dystansu kobieto - i zrozum ze ja zawsze odnosze sie jedynie do tego co ty piszesz!! Ciebie samej nie znam wiec jakze bym mogla miec cokolwiek do powiedzenia??! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 30.11.14, 15:21 Z reszta... czytam Cie i odnosze wrazenie, ze jestem do tego przyzwyczajona, w domu mialam to samo przez ponad 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 09:11 Widzisz, Brygado, a dla mnie to jest folklor. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 10:27 wiolcia29_2 napisała: > Widzisz, Brygado, a dla mnie to jest folklor. ;-) Widzisz Wiolcia, z checia i premedytacja dojebalas mojej matce (bo kiedys wspominalam, ze czasem Clarissa mowi podobnie). Tylko wiedz Wiolcia, ze ta moja matka wychowala (dobrze) i wyksztalcila dwoje dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 11:43 To już jest Twoja interpretacja. Napisałam, że nie znałam takich zachowań, nie zawarłam oceny. Dopiero teraz ocenię, iż myślę, że takim osobom jest ciężko ze sobą, bo zrażają do siebie otoczenie, jednocześnie dziwiąc się, dlaczego tak się dzieje. To problem z poszanowaniem cudzych granic, ale też nie bierze się znikąd. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 12:10 A towje nie sa?!? Tak wiolciu, jeszcze ze dwa lata temu mozna bylo wpasc na to forum po wsparcie - teraz jak do sfory gotowych do polowan psow... Nadajesz ton, trzeba ci przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 12:42 Moje są odpowiedzią na twoje, nie zapominaj o tym. Myślę, że bardziej zależy ci na potwierdzeniu twoich racji, niż faktycznym wsparciu, skoro naszych sugestii nie bierzesz pod uwagę i w odpowiedzi atakujesz. Tak to z zewnątrz wygląda, niestety. Nie widzę pokory, a ona jest konieczna do jakichkolwiek zmian. I pomyśl, co tak cię we mnie wkurza, że tak za mną latasz i żądlisz jak wściekła osa. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 12:52 Wiolcia, a z tym prawem do cesarki to jak tam u ciebie obecnie? Zmienil ci sie poglad? Nie sadze. Ani upor zeby mnie zgnoic. Wszystkie badania na swiecie wkazuja ze najbardziej zacieta walke w imie skrajnie-prawicowych pogladow prowadza slabo wyedukowane osobniki w wieku 50+ z odleglych malych miejscowosci. Tu jak na dloni! Ehh...:( Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 13:03 A skąd wiesz, jakie mam poglądy, skoro nie uprawiam polityki na forum, które w zamyśle ma być psychologicznym? Może powinnaś znaleźć inne forum, skoro bez polityki nie możesz obejść się? I co ma prawo do cesarki do zdroworozsądkowych decyzji w tym temacie? Prawo można mieć, ale nie każdy musi z niego korzystać. I nie nakazuj wszystkim ciąć się, bo ty byś tak chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 13:10 a tytul watku juz czytalas? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 13:36 Tak, a ty? Bo nie dotyczy on ani polityki, ani cesarek, nie zauważyłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 13:40 Nie sadze zebys przyjela ze spokojem wiadomosc ze sie bardzo mylisz. Ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 13:46 Nie to forum, przypominam. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 13:50 no dobrze, tobie wiec juz pozostawie zajecie sie problemem sztywnosci zwojow, i braku wyobrazni w osobnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 15:30 Może zajmij się sobą i swoimi zwojami na początek. Dobrze radzę.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 15:56 a czyz to ja dzien od wpisu z insynuacjami o clarissie zaczynam? Boisz sie ze straconym bedzie jesli czegos wrednego o niej nie napiszesz?? Dorzuc no tam 'bezmyslnosc' do listy tematow do zglebienia i zajmij sie nimi!! Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 16:06 Clarisso, jak się zachowujesz, to wszyscy widzą. A ja mam ciekawsze zajęcia niż wpisy na Twój temat. Prowokujesz pewnie z nudów, ale może poszukaj innego towarzystwa. I tak ci dużo czasu poświeciłam, nie nadużywaj. Mam w otoczeniu dużo ludzi, którzy lepiej wykorzystują poświęcony im czas i potrafią okazać wdzięczność. A swoje rady zastosuj do siebie samej. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 17:12 I o! Doskinaly to przyklad twojej bezmyslnosci i braku wyobrazni! Ani razu, od roku juz, do rozumy twojego nie doszlo ze wypisujesz te wszystkie przechwalanki do emigranta. Tak, gdy sie samemu odwagi nie mialo inaczej, i mieszka sie cale zycie w jednym miejscu, i samemu o byt nie walczylo, to sie w swoim wlasnym sosie tapla... .. jak widac nie na tyle zajmujacym jesli tu az tyle czasu ty spedzasz, i clarissa zdaje sie glownym twoim tematem zainteresowan. Ale brak ci wciaz wyobrazni by zrozumiec z czym wiaze sie emigracja. I chyba nigdy nie zastanowilas sie jak wdzieczni byliby ci twoi znajomi gdybys tak jak do mnie sie do nich odzywala gdyby nie daj bog ktorys z nich zmuszonym byl wyjechac. Krotkowzrocznosc i sztywnosc to twoja zupa! Mnie w nia nie wciagaj a tobie zycze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 17:20 Clarisso, nie rób z siebie ofiary. A na emigracji byłam wtedy, kiedy tobie się jeszcze o niej nie śniło.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 17:30 no a jaksze inaczej! Przeciez i to wiesz najlepiej! Ty uwazaj, dobrze ci radze, zebys jej sobie nie wymarzyla - bo jak sie wszyscy tak jak ty beda zachowywac to jak nic pierdyknie cos wreszcie bo komus na amen nerwy puszcza od gadania z takimi jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 17:04 wiolcia29_2 napisała: > To już jest Twoja interpretacja. Napisałam, że nie znałam takich zachowań, nie > zawarłam oceny. Dopiero teraz ocenię, iż myślę, że takim osobom jest ciężko ze > sobą, bo zrażają do siebie otoczenie, jednocześnie dziwiąc się, dlaczego tak się dzieje. To > problem z poszanowaniem cudzych granic, ale też nie bierze się znikąd. Twoja reakcja nie wziela sie z nikad, tylko stad, ze napisalam, ze przyzwyczajona jestem, wiec odnioslas to do mnie. Jednak odnoszac to do mojej sytuacji owszem, moze moja matka jest osoba, ktora byc moze chce miec zawsze racje i byc ta najwazniejsza, jednak cos takiego, jak humorzastosc zrekompensowane bylo ty, ze na przemian z siostra ojca opiekowaly sie moim synem, gdy studiowalam, pomagala mi, gdy ojciec mojego dziecka zwlekal z alimentami po 3 miesiace, zebym studia skonczyla chociaz sama tez zarabialam w tym czasie na reporterce. Kazdy ma swoje cos tam, Ty tez pewnie Wiolciu, chodziaz wydaje Ci sie, ze Ty jestes doskonala;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 17:15 Znowu Twoja interpretacja. W każdym można znaleźć cechy pozytywne i negatywne, jednak ważnym jest, żeby te drugie pierwszych nie przesłoniły. Gdybym uważała się za doskonałą, nie potrzebowałabym terapii i plułabym na nią tak, jak wiele osób tutaj, nie sądzisz? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 01.12.14, 17:19 wiolcia29_2 napisała: > Znowu Twoja interpretacja. W każdym można znaleźć cechy pozytywne i negatywne, > jednak ważnym jest, żeby te drugie pierwszych nie przesłoniły. Gdybym uważała s > ię za doskonałą, nie potrzebowałabym terapii i plułabym na nią tak, jak wiele o > sób tutaj, nie sądzisz? ;-) To moze zacznijcie razem z Clarissa na tym forum dostrzegac w sobie rowniez te pozytywne strony (bo obie przeciez je macie i z kazda z Was idzie pogadac ciekwie i na temat). Zalozcie moze jakies ciekawe watki, bo sama tez z checia podyskutowalabym;) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Claro... 30.11.14, 17:24 clarissa3 napisała: Sprawa wzajemnego tratowania sie przez ludzi podczas wyprzedazy swiatecznych pr > zeszla tu zupelnie bez echa - natomiast o Klarze bylo tyle ze ho ho! Czyz to ni > e ciekawe? Gdyz ci ludzie nie sa ciekawi. - Ty jestes ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii nosz... just wyjasniam... :) 29.11.14, 23:25 brygada_ww napisała: Sorry, ale nic nie rozumiem z tego o co Ci chodzi dej se pokoj i dej jej piva... - ktos naszej Drogiej Clarze nadepnal na odcisk i chcialyby komus dac za to w morde... a dostanie ten, kto sie nawinie :) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: nosz... just wyjasniam... :) 29.11.14, 23:28 no to sie nie nawijaj wiec! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii alesz bende, Claro, 29.11.14, 23:44 chyba vidzisz, ze Cie jakos lubie - i sam nie wiem dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Claro - Ty toshe pamilujsa... :) 29.11.14, 22:44 I nie zakleszczaj sie - like Mona - jedynie w Ciemnych Stronach Mocy... lepiej wyjsc za wlasnego cienia i patrzec na to - co jasne :) nokin.flog.pl/wpis/5531023/slonce-tedy-szlo#w Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Claro - Ty toshe pamilujsa... :) 29.11.14, 22:51 Gdy bede chciala alternatywnych rzeczywistosci to ich poszukam sama - lub poprosze o wkazanie - a rozmowa jest teraz o tej jaka mamy.... !? ... nie o Klarze! Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:50 Powodzenia w takim razie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 22:54 i myk! .... jak szczur... Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 23:01 No mam ciekawsze plany na wieczór. Wybacz. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: wiolcia - Ty pamilujsa... :) 29.11.14, 23:11 sadzac po ilosci czasu jaki uu na forum spedzasz to istotnie musi sie tam u ciebie dziac tyle ze az ho ho!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 29.11.14, 18:33 Mona, potrzebujesz wypracowanie dla corki?;) Odpowiedz Link Zgłoś
liiona Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 29.11.14, 19:18 Watacha jak chce coś upolować ...to razem jak te orki :-) Ale wredne. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 29.11.14, 19:41 Do tej pory uważałam, że ludzie raczej są dobrzy, że są skłonni do pomocy. Ale środowisko korporacyjne zmienia moje spojrzenie - każdy walczy o swoje, nawet "po trupach". Odpowiedz Link Zgłoś
hansii toc zawsze muvilem, ze... 29.11.14, 19:44 nie ma to jak spokojna, chocby i nisko platna robota w panstwowej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 29.11.14, 19:48 mona.blue napisała: > Do tej pory uważałam, że ludzie raczej są dobrzy, że są skłonni do pomocy. Ale > środowisko korporacyjne zmienia moje spojrzenie - każdy walczy o swoje, nawet " > po trupach". > ależ mona bo ludzie są raczej dobrzy i ja bym tam nie uogólniała z tymi wilkami czy "człowiekami" ;-). Nie ma nic w złego w walczeniu o swoje, byleby przy tym nie krzywdzić innych. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 29.11.14, 19:58 polecam Wam film www.filmydokumentalne.pl/o-sensie-dawania/ Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 29.11.14, 20:05 torado napisała: > ależ mona bo ludzie są raczej dobrzy i ja bym tam nie uogólniała z tymi wilkami > czy "człowiekami" ;-). Nie ma nic w złego w walczeniu o swoje, byleby przy tym > nie krzywdzić innych. :-) właśnie chodzi mi o sytuację, gdy krzywdzi sie innych, nie mając przy tym najmniejszych wyrzutów sumienia Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 29.11.14, 21:01 mona.blue napisała: > torado napisała: > > > ależ mona bo ludzie są raczej dobrzy i ja bym tam nie uogólniała z tymi w > ilkami > > czy "człowiekami" ;-). Nie ma nic w złego w walczeniu o swoje, byleby pr > zy tym > > nie krzywdzić innych. :-) > > właśnie chodzi mi o sytuację, gdy krzywdzi sie innych, nie mając przy tym najmn > iejszych wyrzutów sumienia No i czyja to w takim razie wina, ze wilcom wszystko wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 29.11.14, 23:04 Moim zdaniem, Mona - i nie tylko - jest tak dlatego ze system w jakim zyjemy (bo go nam narzucono) sprawia ze niektorym niezmiernie zakochanym w sobie osobnikom pod wplywem korporacyjnej papki (szkolen i ogolnej atmosfery) rosnie ich wlasne Ego do rozmiarow takich ze nie widza juz nic poza soba - i uczciwosci im zwyczajnie brak w tym zaslepieniu. Uwazaj na siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 29.11.14, 22:22 teatrkto.pl/pl/spektakle/the-wolves-wilki,100.html A tak w ogole, to nie piszmy moze na tym forum tyle o wilkach, bo beda sie poznie jeszcze wilkolaki snily, a po co. Odpowiedz Link Zgłoś
xawery39 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 30.11.14, 12:38 Gdyby kobiety były płodne tylko w porze godowej , podobnie jak zwierzęta , to samce walczyłyby tylko wtedy o dostęp do nich . A ponieważ są płodne przez cały rok, to dlatego agresja u mężczyzn trwa nieustannie . Tego dokonała ewolucja i dobór naturalny . Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 30.11.14, 13:59 xawery39 napisał: > Gdyby kobiety były płodne tylko w porze godowej , podobnie jak zwierzęta , to s > amce walczyłyby tylko wtedy o dostęp do nich . A ponieważ są płodne przez cały > rok, to dlatego agresja u mężczyzn trwa nieustannie . Tego dokonała ewolucja i > dobór naturalny . Dlaczego wszystkich mezczyzn wrzucasz do jednego wora jako agresywnych? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 30.11.14, 14:04 Projekcja, ze to Ty jestes agresywny i w zwiazku z tym kazdy taki musi byc? Odpowiedz Link Zgłoś
xawery39 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 30.11.14, 14:58 Odsyłam do Konrada Lorentza "Tak zwane zło " . Kilkadziesiąt lat temu już opisał . Testosteron przeważa przeciez u samców. A seks i agresja mają to samo podłoże . A kto rozrabia na stadionach ? Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 30.11.14, 20:54 Człowieku pieprzysz tak, że głowa boli! Jakie to niby wspólne podłoże? Lorenz każdą czynność człowieka zakwalifikował pod agresję - rozmył jej znaczenie i w zasadzie nic dalej nie wyjaśnił Odpowiedz Link Zgłoś
xawery39 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 01.12.14, 09:00 Poczytaj więcej na temat etologii innych autorów np. Wiklera , Droschera , Eibl Eibelsfeldta iinn. i może ci się coś niecoś rozjaśni w głowie , młody człowieku . Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem 02.12.14, 00:57 nim się wczytaj, to mi wyjaśnij. co jest tym wspólnym podłozem? na pytanie nie umiesz odpowiedzieć? mówisz A, to powiedz B... Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 01.12.14, 20:02 Najważniejsze to chyba umieć wybaczać sobie wzajemnie krzywdy lub poczucie krzywdy (czasem można byc przewrażliwionym). Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 01.12.14, 20:55 Madrze jest jednak spojrzec na osobnika ktoremu sie by chcialo wybaczac, nie zadawac z byle kim - i ocenic czy to przypadkiem nie taki ktory by bez zmruzenia oka w lyzce wody cie utopil. Strannie dobieraj sobie znajomych! Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 02.12.14, 13:26 Mona, zadala ci tu Brygada jedno bardzo wazne pytanie w odpowiedzi na twoje te z tytulu watku, ktorego nikt nie podchwycil: Kto na to pozwala? Kto - i w jaki sposob - pozwala tym ktorzy sobie do tego daja prawo krzywdzic innych!?! Sprouj odpowiedziec na nie, sugeruje, przypatrujac uwaznie jak to sie zwykle odbywa. Demonstracji znajdziesz mase i w tym i watku Ledy. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kobza16 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 02.12.14, 22:44 clarissa3 napisała: > Kto - i w jaki sposob - pozwala tym ktorzy sobie do tego daja prawo krzywdzic i > nnych!?! > Demonstracji znajdziesz mase i w tym i watku Ledy. > Powodzenia Hmm od kiedy DEMONSTRACJE krzywdzenia widać na forum? Forum to tylko opinie, a jak kogoś krzywdzą opinie innych, to warto byłoby przygotować mocną kontropinie. Obrażanie webralne to faktyczne forma krzywdzena - ale od gówna najlepiej odwrócić głowę. Zauwazyłam jednak, że ludzie czują się zli i pokrzywdzenie nawet wtedy gdy ktoś ma inne zdanie, pogląd, argumenty etc. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 02.12.14, 23:07 jak rowniez czytaja to co chca wyczytac. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 13:47 kobza16 napisała: . Zauwazyłam jednak, że ludzie czują się zl > i i pokrzywdzenie nawet wtedy gdy ktoś ma inne zdanie, pogląd, argumenty etc. Tak, masz rację! Są takie osoby, które obraża czyjeś odmienne zdanie.Tak mają osoby o silnym rysie narcystycznym osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 12:46 A może dlatego, że chce więcej niż ma? "Tam gdzie nie ma pożądania, tam jest pokój." - Lao Tzu Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 13:08 nvv napisał: > A może dlatego, że chce więcej niż ma? > > "Tam gdzie nie ma pożądania, tam jest pokój." - Lao Tzu Nie to, zebym byla zlosliwa, lecz czytam Cie i Twoja mentalnosc dalece odbiega, ze sie tak wyraze od tej naszej, europejskiej. O pokoju bez pozadania sporo traktuja kraje arabskie (wielki paradoks), gdzie kobiety teoretycznie tego pozadania nie wykazuja. Moze podobnie zrobic z ichniejszymi mezczyznami, to populacja wyginie i chore poglady razem z nia. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 15:38 > Moze podobnie zrobic z ichniejszymi [...] A może wpierw zrozumieć. Kobiety to chyba chciałyby zmieniać świat, faceci z reguły wpierw próbują zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 20:35 nvv napisał: > > Moze podobnie zrobic z ichniejszymi [...] > > A może wpierw zrozumieć. Nie, nie jestem w stanie zrozumiec, zadna nacja ich nie rozumie, a Izraelczycy i Persowie ich nienawidza. Ja ich nie rozumiem, nie staram sie zrozumiec i nie chce miec nic do czynienia co oznacza, jestem neutralna. > Kobiety to chyba chciałyby zmieniać świat, faceci z reguły wpierw próbują zrozumieć. Co rozumiesz przez proby zrozumienia swiata i czym sie roznia w nich kobiety od mezczyzn? Taki gender prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 20:38 szowinistycznie zabrzmiała wypowiedz nvv Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 20:41 malwi.4 napisała: > szowinistycznie zabrzmiała wypowiedz nvv Dokladnie, a ja na szowinizm odpowiadam faszyzmem i powinien to rozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 00:19 nvv napisał: > > Moze podobnie zrobic z ichniejszymi [...] > > A może wpierw zrozumieć. No i patrz, jak kochaja takich, o jakich pewnie mowisz, gdzie przykladem sa perskie wiadomosci w odpowiedzi na przyklad na inwazje: www.youtube.com/watch?v=OmjLMunv3Pw Odpowiedz Link Zgłoś
1quarter Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 13:41 I po co sie tak tym podniecasz, dla nas jest to moze skandal a tam jest to norma, a nawet w dobrym tonie, jeszcze jak do tego atrakcyjna rzeczniczka przywodcy, to juz w ogole top Odpowiedz Link Zgłoś
jeannemarie3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 18:11 No i co, ta kobieta z tego rasistowskiego filmu zwyzywala Arabow od jaszczurkozercow, a sami niech spojrza, co jedza. ta wspomniana Iranka co drugi dzien jadla kotlety mielone i mowila jaki dobry kebab. Jak mozna jesc co drugi dzien mielone. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 18:43 jeannemarie3 napisała: > No i co, ta kobieta z tego rasistowskiego filmu zwyzywala Arabow od jaszczurkoz > ercow, a sami niech spojrza, co jedza. ta wspomniana Iranka co drugi dzien jadl > a kotlety mielone i mowila jaki dobry kebab. Jak mozna jesc co drugi dzien miel > one. A masz może przepis na te mielone? Jeśli oni je jedzą co drugi dzień, to pewnie smaczne są ? Chętnie bym spóbowała. Odpowiedz Link Zgłoś
jeannemarie3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 11:09 Zwykle mielone, takie same pewnie jak i nasze kotlety, do tego jadla wieprzowine (czego oni podobno nie robia) i tez mowila jaki dobry kebab. Tak sie tez sklada, ze moja sasiadka ma syna, ktory pracuje w policji i na ktorego miala jedna Iranka ochote, on pewnie na nia tez. Sasiadka moja byla przerazona i modlila sie, zeby tylko nigdy do tego nie doszlo, bo czula wewnetrznie, ze chciala chlopaka wykorzystac do swoich interesow. Kobieta nie spala po nocach tak sie bala, zaczela syna specjalnie zapraszac czesciej do siebie, zeby mu to do glowy nie przyszlo. Jak myslisz, dlaczego ludzie tak sie boja, jakos do mnie ta kobieta nic nie ma pomimo nawet, ze jestem zamezna z Arabem. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 12:05 jeannemarie3 napisała: > Zwykle mielone, takie same pewnie jak i nasze kotlety, do tego jadla wieprzowin > e (czego oni podobno nie robia) i tez mowila jaki dobry kebab. No widzisz, zupelnie jak Niemki, ktorym nie chce sie gotowac. Niemka usmazy hamburgera i bedzie mowic, jaki dobry hamburger, wiec zadnej Ameryki nie odkrylas. > Tak sie tez sklada, ze moja sasiadka ma syna, ktory pracuje w policji i na ktorego miala > jedna Iranka ochote, on pewnie na nia tez. Sasiadka moja byla przerazona i modlila si > e, zeby tylko nigdy do tego nie doszlo, bo czula wewnetrznie, ze chciala chlopa > ka wykorzystac do swoich interesow. Kobieta nie spala po nocach tak sie bala, z > aczela syna specjalnie zapraszac czesciej do siebie, zeby mu to do glowy nie pr > zyszlo. Jak myslisz, dlaczego ludzie tak sie boja, jakos do mnie ta kobieta nic > nie ma pomimo nawet, ze jestem zamezna z Arabem. Powiedz sasiadce, ze ma dwa rozwiazania. Jako pierwsze, niech zaprasza synka jeszcze czesciej do siebie i niech idzie z nim do lozka. Drugim rozwiazaniem moze byc kobieta z Syrii, ktora poszlaby do mamusi na kurs gotowania z ksiazki "kuchnia polska". Po zdaniu egzaminu z kotowania, mamusia synkowi razem z Syryjka powinna udostepnic sypialnie i pokoj stolowy (tylko zeby nie bylo tak, jak wspomnianym przeze mnie Turkiem z reportazu, ktoremu Syryjka pierwsze, co zrobila, to wyrzucila z domu stol), a pozniej nauczyc obslugi pralki automatycznej, zmywarki nie trzeba, mozna rencami pozmywac:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 12:37 a zeby w jakim stanie ma sasiadka? ... bo mi niegdys dentystka uswiadomila skad bierze sie popularnosc dania mielone i buraczki, szczegolnie w grupie od 50 lat w zwyz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 13:19 clarissa3 napisała: > a zeby w jakim stanie ma sasiadka? ... bo mi niegdys dentystka uswiadomila skad > bierze sie popularnosc dania mielone i buraczki, szczegolnie w grupie od 50 la > t w zwyz ;) A moze ta sasiadka to nasza Wiolcia;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 13:31 Clarissa jest starsza ode mnie, to może o sobie pisała? ;-) Wiolcia nie cierpi mielonych i stać ją na implanty. :P Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 13:39 wiolcia29_2 napisała: > Clarissa jest starsza ode mnie, to może o sobie pisała? ;-) > Wiolcia nie cierpi mielonych i stać ją na implanty. :P Co do mielonych, lubie, lecz nie co drugi dzien, co do implantow, zazdroszcze;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 13:39 juz sie przestraszylam ze od tego to zatwardzenie w ostatnich dniach ... Z radoscia widze ze jednak jestes w formie! Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 13:32 bo zeby zjadla ? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 13:38 clarissa3 napisała: > bo zeby zjadla ? Szczerze mowiac, zadne skojarzenie nie przyszlo mi do glowy, tak ad hock palnelam, ze Wiolcia:) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:09 clarissa3 napisała: > bo zeby zjadla ? Nie wiem. A o co tak naprawde chodzi z zebami? Nie chcialas zrobic Wiolci implantow Clarisso? Klient jest przeciez klient;)) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:13 a czemu od razu implanty? można jeszcze porcelanowe koronki, no chyba, ze zęba nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:21 malwi.4 napisała: > a czemu od razu implanty? można jeszcze porcelanowe koronki, no chyba, ze zęba > nie ma Z tym, ze Wiolcia sama wspominala, ze na implanty ja stac. Stad ja droga dedukcji;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:23 a jak nie ma to kastaniety - i na noc do szklanki! Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:19 jest takie powiedzenie ze ktos 'zeby zjadl na..' w znaczeniu ze tak swietnie sie poznal na czyms ze wie juz wszystko o tym. Pasowalo! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:22 clarissa3 napisała: > jest takie powiedzenie ze ktos 'zeby zjadl na..' w znaczeniu ze tak swietnie si > e poznal na czyms ze wie juz wszystko o tym. Pasowalo! ;))) No tak, Wiolcia sama mowila, ze zeby na psychologii zjadla;) www.youtube.com/watch?v=d5KMOAGxsqo Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:25 i dlatego te implanty - w pakiecie!! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:28 clarissa3 napisała: > i dlatego te implanty - w pakiecie!! Wymagajaca kobieta, trzeba przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:30 To o Ledzie tak ktoś napisał. Wiolcia dopiero zaczyna przygodę. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:33 Ale implanty juz ma! Przygotowana ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:36 malwi.4 napisała: > To o Ledzie tak ktoś napisał. Wiolcia dopiero zaczyna przygodę. > Nie Malwi, poczatkujacych raczej na implanty nie stac, no chyba, ze Wiolcia klamala;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:39 na ale jak skonczy to bedzie miala co zjesc! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:41 clarissa3 napisała: > na ale jak skonczy to bedzie miala co zjesc! Jesc kazdy musi, fajnie mi sie gada, ale mam cos do zrobienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:45 jak sie domyslasz my pewnie tez ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:13 clarissa3 napisała: > jak sie domyslasz my pewnie tez ;) Ale wracajac do tematu, to znaczy do wilkow, a nie do implantow, bo wilkom sie ich raczej nie wstawia. Przypomnialo mi sie jedno scenario, o ile pamietam mialo tytul pustynny wilk, czy cos takiego. Bylo to o kobiecie, ktora poznala faceta i tenze facet nie byl akceptowany przez jej rodzine. Mowiono o nim pustynny wilk, ktory nie potrafil mowic, tylko belkotal, a ona tak w nim zakochana wyrzeka sie rodzicow i calej rodziny poswiecejac sie ukochanemu. Clarisso, znalazl sie taki, ktory wyobraz sobie, ze belkoczac domagal sie zarowno oryginalu, jak i aktorki. Takie Houstoni taki scenarzysta, lekarze mieli spory problem:) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:21 Ladna bajka - perwsza czesc pokelam ale tej nie - wytlumaczysz?: Clarisso, znalazl sie taki, ktory wyobraz sobie, ze belkoczac domagal sie zarowno oryginalu, jak i aktorki. Takie Houstoni taki scenarzysta, lekarze mieli spory problem:) ? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:25 clarissa3 napisała: > Ladna bajka - perwsza czesc pokelam ale tej nie - wytlumaczysz?: > > Clarisso, znalazl sie taki, ktory wyobraz sobie, ze belkoczac domagal sie zarow > no oryginalu, jak i aktorki. Takie Houstoni taki scenarzysta, lekarze mi > eli spory problem:) > > ? W sumie nic Clarisso, nie wiem po co to pisze, bo to w sumie nie jest smieszne, tylko zalosne. Czub siedzial i pisal scenariusze. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:29 ze, marzenia, z palca wyssane - czy tak? ... No bo i co za idiotka za takiego by sie brala?!... cycki czy nie.;( Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:34 clarissa3 napisała: > ze, marzenia, z palca wyssane - czy tak? > > ... No bo i co za idiotka za takiego by sie brala?!... cycki czy nie.;( Pisze juz niegramatycznie, wiec chyba pora isc spac, poza tym nie wypada nasmiewac sie z pacjentow, niewazne czyi to pacjenci i jaka maja fantazje, czy marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:36 a tak sie zlozylo ze, wlasnie w TV podali ze tu Polaka zlapali ktory dwie zgwalcil... Porabalo was chlopaki? (to nie do Cibie Brygado! ;)) Czego nie rozumiecie?!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:15 clarissa3 napisała: > a tak sie zlozylo ze, wlasnie w TV podali ze tu Polaka zlapali ktory dwie zgwalcil... Pewnie teraz kwestia najwazniejsz bedzie, czy ofiara gwaltu zaszla w ciaze ... bo przeciez debile podzielili gwal na "gwalt swiety, z ktorego powstaje zycie" i "gwalt plugawy, gdy kobieta do tego gwaltu prowokowala na przyklad strojem" i sprawdza, czy sprawcy nie nalezy czasem kanonizowac, czy moze nalezy potepic wiecznie ofiare. > > Porabalo was chlopaki? > > (to nie do Cibie Brygado! ;)) Ja nie chlopak Clarisso, to, ze wole dziewczynki nie znaczy, ze kobiecosc we mnie zanikla;)) > Czego nie rozumiecie?!!!!!!!!!!!!!!!! To juz pytanie do chlopakow chyba a nie do mniee. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 08:15 clarissa3 napisała: > jest takie powiedzenie ze ktos 'zeby zjadl na..' w znaczeniu ze tak swietnie si > e poznal na czyms ze wie juz wszystko o tym. Pasowalo! ;))) Myslisz, ze to faktycznie Wiolcia natrollowala?:) Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 11:17 Jak to jest być kobietą? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 13:00 nvv napisał: > Jak to jest być kobietą? Nie moge Ci na to pytanie odpowiedziec, poniewaz jest zbyt wieloaspektowe. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 13:52 nvv napisał: > A może wpierw zrozumieć. > Kobiety to chyba chciałyby zmieniać świat, faceci z reguły wpierw próbują zrozu > mieć. Zabrzmiało szowinistycznie !!! Nie wiem; czy taki był zamysł autora ? Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 14:26 Autor użył żartobliwie-zaczepnego tonu; czasem chwali zalety kobiet, a czasem - dla równowagi - napisze coś złośliwego, a i to rzadko. Szowinizm, który mi zarzucacie, to rozumiem brak tolerancji lub dyskryminacja; kobiety i faceci nie są tożsami, każda płeć ma swoje specyficzne cechy, słabości i zalety. Uważam, że w ogólnym rozrachunku te cechy się równoważą i każda osoba - niezależnie od płci - zasługuje na szacunek. Szacunek nie oznacza jednak totalnej niemożności krytyki, niemożności zaczepek, żartów, przekomarzania się, itp. Więcej tolerancji, kochane kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 15:23 Aha ! Czyli szowinizm był zamierzony ! Też piknie ! Toć ja tylko z pewną taką nieśmiałością zapytałam, też w intencji zaczepki, a tu widzę frontalną obronę. Niepotrzebnie, bo to nie był atak. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 16:27 > kobiety i faceci nie są tożsami, każda płeć ma swoje specyficzne cechy, słabośc > i i zalety. kobiety w niczym nie ustępują mężczyznom, nie ma takiej dziedziny, która by jedynie do facetów należała > Szowinizm, który mi zarzucacie, to rozumiem brak tolerancji lub dyskryminacja; pisanie, ze faceci próbują zrozumieć a kobiety zmieniają (domyślam się: nie używając rozumu przystępują do działania) zabrzmiało, jakby autor uważał kobiety za głupsze generalnie takie zaczepki nie brzmią jak żart Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 10:40 nvv napisał: > > Moze podobnie zrobic z ichniejszymi [...] > > A może wpierw zrozumieć. > Kobiety to chyba chciałyby zmieniać świat, faceci z reguły wpierw próbują zrozu > mieć. Ja jednak będę złośliwa. (do czego zresztą upoważnia mnie mój nick). Jak na razie, to Ci faceci w krajach arabskich ( i nie tylko arabskich, lecz tych, gdzie wyznawany jest islam,) zrozumieli , że mogą nadal wobec kobiet bezkarnie uprawiać prawo pięści. Jeśli oni odczuwają pożądanie; to jest to sprawa naturalna , lecz gdy to samo odczuwa kobieta, to jest to wielki grzech. Dlatego, najlepiej ją okaleczyć tak, by zamiast przyjemności czuła ból. To , że przy okazji tego "leczniczego zabiegu" dokonywanego w straszliwych warunkach umiera tysiące dziewczynek, a miliony kobiet cierpią na skutek różnych chorób spowodowanych tym okaleczeniem i nieraz też z tego powodu umierają na skutek komplikacji, to ich nie obchodzi - " bo Allah tak chciał." To jest według tej logiki w porządku, że kobieta powinna cierpieć i być wierna, a on ma prawo zaspokajać swoje popędy z kolejnymi, dobieranymi sobie coraz młodszymi żonami, albo się zabawiać z ruskimi prostytutkami - jak się to dzieje w krajach o rozwiniętej turystyce -np.w Egipcie. Istny raj, po co więc cokolwiek zmieniać ? To tylko te głupie kobiety chcą to zmieniać i głoszą, że byłby czas wyjść z tego piekła kobiet. Mamy XXI wiek, a proceder obrzezania kobiet dotyczy ponad 90% kobiet w krajach arabskich. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 11:24 To jest według tej logiki w porządku, że kobieta powinna cierpieć i być wierna, a on ma prawo zaspokajać swoje popędy z kolejnymi, dobieranymi sobie coraz młodszymi żonami, albo się zabawiać z ruskimi prostytutkami Zolza, od kiedy ruska prostytutka poszlaby z arabem? Ukrainskie tak, ale nie rosyjskie. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 11:57 Ładnie piszesz i masz celne uwagi. Jednak mamy w Polsce sporo własnych problemów i tematów tabu zamiatanych pod dywan; może wpierw warto się sobą zająć. Istnieje tendencja aby angażować się w cudze problemy odciągając uwagę od własnych. Prowadzi to do dramatycznego trójkąta Karpmana. A kobiety są oczywiście mądre. Choć wydają się być facetom głupie, bo nie zauważają tak dobrze tego co faceci widzą, ale to działa też z drugą stronę - kobiety lepiej widzą niektóre rzeczy, których faceci nie zauważają. Gdybyśmy zamiast tyle walczyć ze sobą, więcej życzliwie się wspierali, to może wyszłoby coś z tego dobrego. Problemy kobiet krajów arabskich są i w Polsce, w dużo mniejszym natężeniu, ale wciąż. I to wpierw tutaj powinniśmy je rozwiązać, zanim zaczniemy pchać swojego nosa tam. To kobiety wychowują kolejne pokolenia, również facetów, i również na kobietach-matkach ciąży odpowiedzialność aby uczyć poszanowania kobiet, aby faceci szanowali inne kobiety na równi z własną matką. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 12:06 No, na facetach też, bo są również rodzicami i również wychowują kolejne pokolenia. Tyle, że facet (z powodów biologicznych) jest trochę dalej od małego dziecka; gdzieś tu powinniśmy dążyć do równości-harmonii; facet nie urodzi ani nie wykarmi ze swojej piersi, ale zamiast się migać, chyba powinien z czasem przejmować rolę rodzica-wychowawcy. No ale ja rodzicem nie jestem i to tylko takie moje luźne przemyślenia... Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 18:20 nvv napisał: > Ładnie piszesz i masz celne uwagi. Dziękuję ! Miło mi, że Ci się podoba. > > Jednak mamy w Polsce sporo własnych problemów i tematów tabu zamiatanych pod dy > wan; może wpierw warto się sobą zająć. A i owszem. Gdybym tych problemów nie widziała, to nie angażowałabym się w pisanie na forum. > > Istnieje tendencja aby angażować się w cudze problemy odciągając uwagę od własn > ych. Prowadzi to do dramatycznego trójkąta Karpmana. Owszem, taka tendencja istnieje, ale trójkąt Karpmana dotyczy naszych relacji z bliskimi, relacji indywidualnych. Ja nie pojadę do Afryki ich wybawiać, ale dobrze by było, by świadomość o tym - co się tym dzieciom robi, była powszechna. > > A kobiety są oczywiście mądre. Choć wydają się być facetom głupie, bo nie zauwa > żają tak dobrze tego co faceci widzą, ale to działa też z drugą stronę - kobiet > y lepiej widzą niektóre rzeczy, których faceci nie zauważają. Gdybyśmy zamiast > tyle walczyć ze sobą, więcej życzliwie się wspierali, to może wyszłoby coś z te > go dobrego. Generalizujesz ! Są głupie kobiety, tak samo jak są głupcy mężczyźni. Są też bardzo inteligentne i mądre i mężczyźni też tacy się zdarzają. > > Problemy kobiet krajów arabskich są i w Polsce, w dużo mniejszym natężeniu, ale > wciąż. I to wpierw tutaj powinniśmy je rozwiązać, zanim zaczniemy pchać swojeg > o nosa tam. > To kobiety wychowują kolejne pokolenia, również facetów, i również na kobietach > -matkach ciąży odpowiedzialność aby uczyć poszanowania kobiet, aby faceci szano > wali inne kobiety na równi z własną matką. Te kobiety, tak są zindoktrynowane przez duchownych muzułmańskich i swoich mężczyzn; ojców, braci, mężów, że same pilnują, by dziewczynka została obrzezana. Godzą się na to, ponieważ boją się hańby i potępienia dziecka. Tylko bardzo światli, wykształceni ojcowie odchodzą od tego barbarzyńskiego zwyczaju. I to są wyjątki, nawet w tej warstwie wykształconych ludzi. Można oczywiście udawać , że się o niczym nie wie i w ten sposób godzić się na przemoc, która dotyka miliony dzieci i kobiet. Wobec tych kobiet stosuje się przemoc i dyskryminację : fizyczną, psychologiczną, społeczną, prawną i materialną. "Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Allah dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Allah. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Allah jest wzniosły, wielki!" (Koran 4,34). Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 18:26 Naszym, chyba specyficznie polskim problemem jest brak zaufania do innych. Ten wskaźnik zaufania społecznego wynosi u nas 15%, a w Danii 80%. To jest jeden z najważniejszych powodów; dlaczego człowiek człowiekowi wilkiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 18:40 zolza14 napisała: > Naszym, chyba specyficznie polskim problemem jest brak zaufania do innych. > > Ten wskaźnik zaufania społecznego wynosi u nas 15%, a w Danii 80%. > > To jest jeden z najważniejszych powodów; dlaczego człowiek człowiekowi wilkiem > ? a brak zaufania skąd się bierze w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 19:55 > a brak zaufania skąd się bierze w Polsce? To otwarte pytanie, na które można znaleźć wiele odpowiedzi, dopełniających się. Wiele wynika z historii, z walki z innymi narodami - raz byliśmy mocarstwem podbijającym inne obszary, potem ponieśliśmy tego konsekwencje: co wyszło, to wróciło. A zaborcy zgnoili nas na różny sposób, może m.in. łamiąc zaufanie do siebie nawzajem. Co do problemów naszych polskich, to stosunkowa spora część populacji wychowała się w rodzinach, w których był alkoholizm. To temat rzeka i myślę, że tutaj jest wiele częściowych odpowiedzi dlaczego jesteśmy jacy jesteśmy (jako naród) - alkohol ma określone efekty na psychikę i odbija się to czkawką - niczym efekt motyla - wpływając na to jacy jesteśmy (jako naród, generalizując) i z jakimi problemami się zmagamy; zauważyłem, że osoby które wychowały się w rodzinach które miały problem z alkoholem dużo mniej ufają innym. Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 20:14 nvv napisał: > > a brak zaufania skąd się bierze w Polsce? > > To otwarte pytanie, na które można znaleźć wiele odpowiedzi, dopełniających się > . Wiele wynika z historii, z walki z innymi narodami - raz byliśmy mocarstwem p > odbijającym inne obszary, potem ponieśliśmy tego konsekwencje: co wyszło, to wr > óciło. A zaborcy zgnoili nas na różny sposób, może m.in. łamiąc zaufanie do sie > bie nawzajem. > > Co do problemów naszych polskich, to stosunkowa spora część populacji wychowała > się w rodzinach, w których był alkoholizm. To temat rzeka i myślę, że tutaj je > st wiele częściowych odpowiedzi dlaczego jesteśmy jacy jesteśmy (jako naród) - > alkohol ma określone efekty na psychikę i odbija się to czkawką - niczym efekt > motyla - wpływając na to jacy jesteśmy (jako naród, generalizując) i z jakimi p > roblemami się zmagamy; zauważyłem, że osoby które wychowały się w rodzinach któ > re miały problem z alkoholem dużo mniej ufają innym. wszystko to dość ogólnikowe i jakoś nie przekonuje mnie...a Ty ufasz innym? Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 21:20 To zależy jak rozumieć "ufam". Drzwi otwartych do mieszkania nie zostawiam; poruszając się po ulicy wyznaję zasadę "ograniczonego zaufania", bo ten drugi kierowca może zasłabnąć, zagapić się, itp. Tak w 100% to nie ufam nawet sobie, zapisuje sobie np. w telefonie istotne informacje w przypominaczce, zamiast polegać zupełnie na swojej pamięci. Ufam (czy raczej "wierzę") w to, że większość z nas ma przeważająco dobre intencje, ale analizując jak działa mózg, można dojść do wniosku, że dla każdego procesu jest kontr-proces, dla każdej myśli istnieje kontr-myśl. Słowa potrafią maskować rzeczywistość, normy społeczne w dużej mierze maskują naszą ekspresje siebie. Sami się oszukujemy (wyparcie, projekcja), nie jesteśmy świadomi wielu swoich myśli i motywacji. Jednak na jakimś głębszym poziomie chyba bardziej ufam, a przynajmniej staram się, uczę się tego że za negatywnymi pozorami i nawet za chęcią skrzywdzenia drugiego człowieka, jest zwykle też chęć czynienia dobra; a za chęcią zaspokojenia swoich potrzeb, jest też potrzeba bycia przydatnym i pomocnym innym. Odpowiedz Link Zgłoś
torado Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 19:24 nvv napisał: > To zależy jak rozumieć "ufam". Drzwi otwartych do mieszkania nie zostawiam; por > uszając się po ulicy wyznaję zasadę "ograniczonego zaufania", bo ten drugi kier > owca może zasłabnąć, zagapić się, itp. > Tak w 100% to nie ufam nawet sobie, zapisuje sobie np. w telefonie istotne info > rmacje w przypominaczce, zamiast polegać zupełnie na swojej pamięci. > Ufam (czy raczej "wierzę") w to, że większość z nas ma przeważająco dobre inten > cje, ale analizując jak działa mózg, można dojść do wniosku, że dla każdego pro > cesu jest kontr-proces, dla każdej myśli istnieje kontr-myśl. > Słowa potrafią maskować rzeczywistość, normy społeczne w dużej mierze maskują n > aszą ekspresje siebie. Sami się oszukujemy (wyparcie, projekcja), nie jesteśmy > świadomi wielu swoich myśli i motywacji. > > Jednak na jakimś głębszym poziomie chyba bardziej ufam, a przynajmniej staram s > ię, uczę się tego że za negatywnymi pozorami i nawet za chęcią skrzywdzenia dru > giego człowieka, jest zwykle też chęć czynienia dobra; > a za chęcią zaspokojenia swoich potrzeb, jest też potrzeba bycia przydatnym i pomocnym innym. tak bardzo się z Tobą nie zgadzam, bo myślę, że ja coś innego rozumiem pod pojęciem zaufania....a to Twoje ostanie zdanie hmm..".za chęcią zaspokojenia swoich potrzeb jest potrzeba bycia przydatnym i pomocnym innym", ale jakby tego nie interpretować nie ma tu miejsca na bezinteresowność ;-). Poza tym ja nie podważam, że człowiek jest z gruntu dobry, w to wierzę, ale jeśli ktoś mnie zawiódł to nie zamierzam mu zaufać ponownie i silić się na jego rozumienie. Nie noszę też do niego urazy, po prostu wypada z kręgu moich znajomych... Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 22:38 nvv napisał: > > a brak zaufania skąd się bierze w Polsce? > > To otwarte pytanie, na które można znaleźć wiele odpowiedzi, dopełniających się > . Wiele wynika z historii, z walki z innymi narodami - raz byliśmy mocarstwem p > odbijającym inne obszary, potem ponieśliśmy tego konsekwencje: co wyszło, to wr > óciło. A zaborcy zgnoili nas na różny sposób, może m.in. łamiąc zaufanie do sie > bie nawzajem. To, że mieliśmy zabory, to duża w tym zasługa nas samych jako narodu. Takie nasze cechy jak skłonność do warcholstwa, prywata, brak odpowiedzialności za państwo, były już dawno piętnowane. O tym się często zapomina, ale zabory przyniosły pewien postęp jeśli chodzi o przemiany społeczne w postaci uwolnienia chłopów od pańszczyzny, która była hamulcem rozwoju i wykształcenia się warstwy mieszczaństwa u nas. Natomiast, niewątpliwie była to obca władza, wobec której lojalność była piętnowana, a nie była powodem do chwały. Idee mesjanizmu, które wtedy zostały ożywione - "Polska Chrystusem Narodów" moim zdaniem niewątpliwie przyczyniły się do tego, że z jednej strony integrowały naród, lecz utrwaliły jednocześnie to nieszczęsne poczucie bycia ofiarą, które przewija się u nas do dzisiaj.( Smoleńsk) Jest to postawa destrukcyjna i lękotwórcza. Świat widziany z pozycji ofiary jest groźny. Utrwala też taką postawę, że "ja jestem niewinna ofiarą, a winien jest ten drugi". Ofiara jest przecież niewinna, to ten drugi jest prześladowcą i można go oskarżać i żądać rekompensaty za doznaną krzywdę. Myślę, że pierwotnym powodem tej postawy " człowiek człowiekowi wilkiem " jest lęk. Lęk, że nie jestem kochany, bo nie zasługuję na miłość. Muszę więc ukryć to i pokazać swoje znaczenie- bogacę się więc kosztem innych, idę po trupach do celu, kupuję wille, samochody itp., by wszyscy mogli zobaczyć jaki jestem ważny. > > Co do problemów naszych polskich, to stosunkowa spora część populacji wychowała > się w rodzinach, w których był alkoholizm. To temat rzeka i myślę, że tutaj je > st wiele częściowych odpowiedzi dlaczego jesteśmy jacy jesteśmy (jako naród) - > alkohol ma określone efekty na psychikę i odbija się to czkawką - niczym efekt > motyla - wpływając na to jacy jesteśmy (jako naród, generalizując) i z jakimi p > roblemami się zmagamy; zauważyłem, że osoby które wychowały się w rodzinach któ > re miały problem z alkoholem dużo mniej ufają innym. Odpowiedz Link Zgłoś
1quarter Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 21:09 zolza14 napisała: > Te kobiety, tak są zindoktrynowane przez duchownych muzułmańskich i swoich mężc > zyzn; ojców, braci, mężów, że same pilnują, by dziewczynka została obrzezana. G > odzą się na to, ponieważ boją się hańby i potępienia dziecka. Tylko bardzo świa > tli, wykształceni ojcowie odchodzą od tego barbarzyńskiego zwyczaju. I to są w > yjątki, nawet w tej warstwie wykształconych ludzi. > > Można oczywiście udawać , że się o niczym nie wie i w ten sposób godzić się na > przemoc, która dotyka miliony dzieci i kobiet. Wobec tych kobiet stosuje się p > rzemoc i dyskryminację : fizyczną, psychologiczną, społeczną, prawną i materialną. Mowisz zolza dokladnie to samo, co ta kobieta z filmu, ktory zamiescila wasza kolezanka w tym watku. Roznica tylko wyglada tak, ze ty ubralas to w mniej kontrowersyjne slowa. Wlasnie byly kontrowersje wokol tych kontrowersji, ktore na spokojnie komentowala zdaje sie wnuczka ich bylego przywodcy Tahmineh Khomini mowiac, ze narod prawdy zyje prawda, niezaleznie od wymiaru slow, jaki ta prawda przybiera. Z kolei na slowa, ze takie kontrowersje moga pociagnac za soba Turcje i Kurdow mowila, ze to nie jest ich problem, tylko Turcji i Kurdow. Jak widac na Polakach tez jakies wrazenie chyba robia, a Ty wlasnie w ladny sposob przyblizylas ten problem rodakom. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 21:46 Ja nie widziałam linku do filmu i go nie oglądałam. Muszę poszukać i obejrzeć. Turcja niestety idzie w stronę bardziej fundamentalistyczną. Jest to spowodowane migracją do Stambułu ludności ze Wschodniej Turcji- rejonów biednych i zacofanych. Mało prawdopodobne, by weszła do UE. No, chyba, że sama UE stanie się też muzułmańska, co nie jest wykluczone, biorąc pod uwagę, że już obecnie najczęściej wybierane imię dla dzieci nowo narodzonych w Anglii jest Mohammed. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 21:57 Ze względu na tę nieufność z Polakami pracuje się panu najtrudniej? - Pracuje się specyficznie. Żeby zrozumieć Polaka, trzeba spojrzeć z pewnego dystansu. Ja nie rozumiałem, co jest nie tak, dopóki mieszkałem tylko w Polsce. Jest kilka fascynujących rzeczy, które o nas jako o plemieniu można powiedzieć. Zobrazuję to anegdotą: Diabeł łapie Brytyjczyka, Francuza i Polaka. I mówi: Mam złe wieści, zabiję was i zrobię sobie z waszej skóry czółno. Dobra informacja jest taka, że możecie wybrać sposób śmierci. Brytyjczyk łapie pistolet i krzyczy: Boże, chroń królową! I strzela sobie w głowę. Francuz bierze szpadę i przebija się, krzycząc: Niech żyje Francja! Polak prosi o widelec, diabeł jest zdziwiony, ale daje mu ten widelec. Polak bierze widelec i wbija sobie w kilku miejscach w ciało i krzyczy: Gó... będziesz miał, nie czółno! (śmiech). Zacząłem opowiadać ten kawał poza Polską i wszyscy się śmiali, więc raz ot tak zapytałem, co ich rozbawiło. No i oni odpowiadali, że śmieszne jest, bo on dźgał się tym widelcem. I wtedy do mnie dotarło, że inne nacje nie rozumieją tego kawału. My jesteśmy dumni, że Polak nie dał się wykorzystać i sam sobie krzywdę zrobił. W ogromnej mierze my tak funkcjonujemy jako nacja. Sami robimy sobie krzywdę? - Tak. Ranimy się sami, bo boimy się, że inni nam to zrobią. Na złość mamusi odmrażamy sobie uszy. Nonsens, bo mamusia ma dobre intencje. Jaką mamy szansę obejrzeć program polityczny czy publicystyczny, w którym jest konstruktywna dyskusja? Nie ma co ze świecą szukać, nawet z lampą LED-ową takiego się nie znajdzie. W Polsce jesteśmy nastawieni na wewnętrzny atak, na hejting, na pokazywanie tego, co nie działa, na szukanie haków, na podejrzliwość. Zamiast zbudować coś konstruktywnego i wyjść z założenia, skoro jestem politykiem, to buduję ten kraj, i robimy to razem z innymi politykami, bo zależy nam, żeby w Polsce było lepiej. U nas tymczasem pokazuje się, że jeden jest mądrzejszy dlatego, że tamten jest głupi. Ktoś, kto ma zbudowane poczucie własnej wartości, nie musi się budować kosztem innych. Nie muszę poniżać innych, by pokazać, w czym jestem dobry. To prymitywne. Powyższy tekst jest fragmentem wywiadu Mateusza Grzesiaka, który zajmuje się coachingiem i pracuje z różnymi narodowościami. Nic dodać nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 22:20 Dobre. Znam taki dowcip: Dante przychodzi odwiedzić piekło, diabeł go wita i zaprasza do trzech komnat. W każdej jest kocioł i inna nacja. Wchodzą do pierwszej komnaty, a tam pełno diabłów wpycha ludzi do środka, a ci sobie energicznie nawzajem pomagają wydostać się. Amerykanie. Wchodzą do drugiej, tutaj jest tylko jeden diabeł. Co jakaś głowa się wynurza, to diabeł mówi "nie wolno!" i głowa zanurza się posłusznie z powrotem w kotle. Niemcy. Wchodzą do trzeciej komnaty. Nie ma ani jednego diabła. Dante pyta jaka nacja jest tutaj? A diabeł odpowiada: A widzisz, to jest ciekawy naród! Nie potrzeba ich pilnować, co jeden się wynurzy, to reszta go ściąga w dół. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 22:44 Lubię Grzesiaka. Inspirujący człowiek. Podejście przedmiotowe do kobiet to i u nas w kraju częste. Np, traktowanie kobiety jako tej, która, mimo, że w związku się dusi, musi/powinna się poświęcić/przedłożyć własne szczęście dla (niby) dobra obecnego związku/rodziny a faktycznie dla wygody faceta zapewne. Bywają tu na forum wątki, gdzie kobieta zadaje pytanie, czy ten związek ma sens? bo już dawno przestała czuć się np. kochaną i w tym momencie spotyka się m.in z postami w stylu: zapewne w tobie problem, chcesz by on był dla ciebie lepszy - bądź lepsza dla niego - to odpowiedzi panów oczywiście. Odbiegając od tematu nieco: ogromne różnice między wynagradzaniem za pracę mężczyznę a kobietę - podcinają skrzydła kobiecie, odbierają swobodę. To nie są czasy, gdzie facet zarabia na rodzinę, a kobieta dorabia na waciki i niesie swój "krzyż" jakikolwiek Bóg jej dał. W tym momencie kobieta (jedynie dorabiająca a nie zarabiająca na siebie) staje się przypisana swojemu facetowi jak inne przedmioty - bo sama z 1200zł wynagrodzenia nie jest w stanie żyć w pojedynkę. Przy stwierdzeniu: "ty nie musisz pracować, twój mąż dobrze zarabia" lub "ja nie muszę pracować, mój mąż dobrze zarabia" - ręce opadają. Mąż utrzyma dziecko, kota i żonę. Dobrze dopóki jest dobrze. I tak, wiem, że mam duży wpływ na to, jak mój syn będzie traktował i postrzegał kobiety. Nie chcę, by myślał, że skoro kobietę jakaś sfera życia nie interesuje to głupia jest. Z resztą ludzie sa różni. Jeden facet jest zdystansowany i chłodny, drugi mocno wylewny i opiekuńczy - co się kobietom zwykle przypisuje. Nie można generalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 09:39 Nie zgadzam się z Tobą prawie na całej linii. Nie zauważam gorszego traktowania kobiet, choć też kobietą nie jestem, więc nie widzę jak to jest "od środka", ale na tyle na ile widzę: traktuje się czasami kobiety inaczej: czasem gorzej, czasem lepiej. Istnieją faceci, którzy nie lubią i nie szanują kobiet, ale chwileczkę moja droga: istnieją też kobiety, które tak samo negatywnie traktują facetów, tyle że faceci mniej to dostrzegają i nie widzą jak są robieni w balona. Czasami gdzieniegdzie się nie docenia kobiety, ale jeśli kobieta ma wiedzę i kompetencje, to potem jest przyjemne zaskoczenie i podziw. Nie macie barier w tym kraju, prócz tych które są w Waszych głowach. Łatwo jest krzyczeć "należy się!", protestować i przekonywać. Trudniej robić. Mamy wolny kraj, jeśli ktokolwiek uważa że zasługuje aby zarabiać więcej, to droga wolna - można też założyć własną firmę i próbować brać tyle na ile się uważa że się "zasługuje". Rzeczywistość zweryfikuje gatki. Co mnie wpienia w kobietach, to narcystyczna postawa, która depcze męskość oraz postawa, w której kobieta dewaluuje swojego faceta podziwiając innych, a nie słuchając swojego partnera. Ale jednocześnie sam jestem winny odwrotnemu błędowi. W gruncie rzeczy kobieta jest odbiciem faceta, a facet odbiciem kobiety; zmiana zachowania jednej płci powoduje analogiczną kontr-zmianę u przeciwnej płci. Każdy przywilej jednej płci jest czymś okupiony. I przykre jest to, że kobiety mało doceniają przywileje które uzyskały w ostatnim ok. stuleciu, a idą dalej depcząc facetów, a faceci z reguły nie mówią że boli, tylko twardo znoszą, ale to się w końcu odbija. Faceci sięgający do kieliszka, to faceci którzy nie czują się kochani. Dziecko bywa ważniejsze. Zdrowa jest raczej harmonia, a rodzina stanowiąca całość w której każdy jest ważny i kochany. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 10:59 jeśli kobieta ma wiedzę i kompetencje acha, czyli taka tylko ma szanse na godne życie?? nie uważasz, ze taka zasługuje na wygodne życie, a na godne zasługuje nawet kasjerka w sklepie, która nie miała szcześcia urodzić sie w rodzinie, gdzie przykładano wagę do wykształcenia?? to potem jest przyjemne zaskoczenie i podziw tak, i na tym się często kończy "cenię panią", ale nie odzwierciedla się to w wynagrodzeniu to FAKT, że zawody, w których dominują kobiety są gorzej opłacane A wyjechać z kraju to też rozważam, ale nie jest to taka bułka z masłem, jak jest się zżytym z rodzeństwem, dziadkami. Faceci sięgający do kieliszka, to faceci którzy nie czują się kochani. oczywiście! alkoholizm facetów to wina KOBIET!!! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 11:19 Kobiety osiągają coraz więcej, uczą się walczyć o swoje, wychodzą z roli służącej, ofiary, opiekunki dla dorosłego faceta, maskotki, tej głupszej. I to się niektórym facetom nie podoba, bo nagle okazuje się, że skoro nie chcą spędzić życia samotnie muszą w końcu zacząć się STARAĆ!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 13:03 Faceci sięgający do kieliszka, to faceci którzy nie czują się kochani. oczywiście! alkoholizm facetów to wina KOBIET!!! Malwi, mnie podobnie, jak i Ciebie rozbawil ten tekst, kitory pasuje do 10 letniego chlopca, a nie doroslego czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 12:46 Nie zgadzam się z Tobą prawie na całej linii. Nie zauważam gorszego traktowania kobiet, Ciekawi mnie dlaczego? Pisze zolza, pisalam ja, pisze malwi, pisze brygada, nawet bardotka o tym pisala, i pewnie ktos inny - poza cala masa publikacji, reportarzy, wiadomosci, badan, itp. - a nvv sie nie zgadza! Bo? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 13:17 clarissa3 napisała: > Nie zgadzam się z Tobą prawie na całej linii. Nie zauważam gorszego traktowa > nia kobiet, > > Ciekawi mnie dlaczego? > > Pisze zolza, pisalam ja, pisze malwi, pisze brygada, nawet bardotka o tym pisal > a, i pewnie ktos inny - poza cala masa publikacji, reportarzy, wiadomosci, bada > n, itp. - a nvv sie nie zgadza! > > Bo? Niech on uwaza, bo!!! Juz widac, jak probuje zachecac tu do propagowania arabskiej kultury, pisze cos o szkodliwosci alkoholu zachecajac jakby miedzy slowami do prohibicji, pisze szowiniestycznie o kobietach, jako o istotach glupszych i wielbladach. Niech sobie ten filmik obejrzy, jak najebali Arabom, ktorzy probowali w terrorystyczny sposob wedrzec z brudnymi buciorami na ichniejsze tereny. A sciany maja uszy i niech o tym tez pamieta! www.youtube.com/watch?v=mTpBHruEY4M Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 13:23 Moje 'Bo' w sansie 'dlaczego' bylo, by nie powtarzac, bom istotnie ciekawa - tego dlaczego ktos komy podaje sie rzetelne informacje nie potrafi w nie uwierzyc? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 13:28 clarissa3 napisała: > Moje 'Bo' w sansie 'dlaczego' bylo, by nie powtarzac, bom istotnie ciekawa - te > go dlaczego ktos komy podaje sie rzetelne informacje nie potrafi w nie uwierzyc? Moze z nim to jest tak na zasadzie "nie uwidi, nie uwieri"... Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 13:32 Moze. Ale moze sam nam o tym opowie? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 13:56 clarissa3 napisała: > Moze. Ale moze sam nam o tym opowie? Nvv pewnie poczul jakas proarabska misje i probuje tu na forum propagowac jako rozwiazanie dla Polski (miedzy slowami). Nie zwrocil uwage, ze poza krajami arabskimi nienawidzi ich caly swiat i wszyscy chca zeby nieladnie mowiac spie...li. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 14:27 Brygada, dlaczego twierdzisz ze taka pozycja jest ekskluzywna dla krajow arabskich? Patriarchat ma sie swietnie niestety na calym swiecie - to system w jakim tkwimy od wiekow, utrwalany przeroznymi ideologiami lacznie z kazda Wiara. Opresja kobiet nie jest wygodna jedynie Arabom ale i Polakom, Hiszpanom, Brytyjczykom, Ruskom, Hindusom, Australijczykom.. itd. Wartosc wykonanej przez kobiety pracy jest kolosalna - nigdy nie oplacona, nigdy nie doceniona, nigdy nie wynagrodzona uczciwie, a wykonywana w podlych warunkach dzieki czemu olbrzymia liczba kobiet dokonuje zywota w nedzy, i w podlych warunkach zalezna od swoich zachlannych oprawcow ktorzy sie na kobietach bogaca. Wszedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 14:49 Wszedzie! Nie Clarisso, moja mama na przyklad prywatnie lepiej zarabiala, niz moj tato majac w panstwowej sluzbie stanowisko, placila zryczautowany podatek i lepiej na tym wychodzila. I nigdzie, tylko w krajach arabskich za prowadzenie samochodu skazuja kobiete na publiczna chloste, tylko tam musza zaslaniac twarze, nie maja prawa miec kochanka, nie maja prawa normalego ubioru, nie maja zadnych praw. W Indiach jest faktycznie tragedia, jednak Hindusi nie wpieprzaja sie do innych nacji. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 15:09 no sama widzisz - teraz ty nie wierzysz. Niech no zgadne - urodzona przed 1989 mama raczej w komunie pierwsze kroki stawiala swe zawodowe, nie myle sie? ... bo tak bylo z ta komuna - rak do pracy potrzebowala to i kobietom ograniczen sie stawiala. Zalezalo wowczas tez na tym by spoleczenstwo wyciagnac z chlopskiego modelu zycia bo sie na przemysl postawilo i do fabryk ludzi trzeba bylo sporo. Do calej organizacji tego modelu i inne zawody stanely otworem... podczas gdy, dla kontrastu, kobieta lekarzem w UK zostac mogla dopiero niedawno, tak ca ok 1990 roku... jedynie dlatego ze rozmnozylo sie spoleczenstwo wiec wiecej rak potrzeba. Na ogol jednak w domu siedza, rodza dzieci i praniem i gotowaniem i obsluga dzieci i malzonka wciaz jedynie zajmuja, w 100% zalezne. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 15:43 clarissa3 napisała: > no sama widzisz - teraz ty nie wierzysz. W co nie wierze, teraz jestem na takim etapie, ze nie balabym sie pracowac z mordercami w resocjalizacji, to mozesz sobie wyobrazic gdzie bylam i co przeszlam. > Niech no zgadne - urodzona przed 1989 mama raczej w komunie pierwsze kroki staw > iala swe zawodowe, nie myle sie? ... bo tak bylo z ta komuna - rak do pracy po > trzebowala to i kobietom ograniczen sie stawiala. Dziekuje za komplement Clarisso, lecz tak mloda nie jestem, jak myslisz. Urodzona daaawno przed 89, z jednym dzieckiem doroslym, z drugim malym i to bez slubu i do tego mam kazde z innym hehe:) W krajach arabskich by mnie za to ukamieniowano, ale na szczescie mieszkam w centrum Europy. >Zalezalo wowczas tez na tym by spoleczenstwo wyciagnac z chlopskiego modelu zycia bo sie na przemysl postawilo i do fabryk ludzi trzeba bylo sporo. Do calej organizacji tego modelu i inne > zawody stanely otworem... podczas gdy, dla kontrastu, kobieta lekarzem w UK z > ostac mogla dopiero niedawno, tak ca ok 1990 roku... jedynie dlatego ze rozmnoz > ylo sie spoleczenstwo wiec wiecej rak potrzeba. Na ogol jednak w domu siedza, r > odza dzieci i praniem i gotowaniem i obsluga dzieci i malzonka wciaz jedynie za > jmuja, w 100% zalezne. Masz racje, ale polowa ma tak pewnie zakodowane w mentalnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 16:13 Ja sie domyslam ze bylabys gotowa wiele i innych prac wykonywac - za godziwe wynagrodzenie i gdyby cie do nich dopuszczono. Sek w tym ze sie kobiet nie dopuszcza do wielu - bo w ten sposob wykonuja te cala prawie absolutnie konieczna lecz nudna robote jaka jest dbanie od domostwo, dzieci, opieke nad starszymi, opieke nad chorymi, dziecmi, zywieniem, itp. Pomysl ile sil bys miala, i miejscza na inne sprawy, gdybys sie takich nie tykala - jak wielu facetow! Albo odwrotnie - jak wygladalby swiat gdyby taka praca nie byla wykonana w ogole? > Dziekuje za komplement Clarisso, lecz tak mloda nie jestem, jak myslisz. Urodzo > na daaawno przed 89, .. czyli ze mama twoja zupelnie w komunie kariere robila - bo jej na to pozwolono! Kapitalizm w PL wchodzac pierwsze co zrobil to pozamykal zlobki i przedszkola - udoopiajac tak kobiety w domach. Wtedy sie zaczela tez, dobrze pamietam, ta cala gloryfikacja macierzynstwa, wychwalanie Matek Polek, malzenstwa, i inne takie bzdury. Jak myslisz - po co?! Ale zobacz jaki to ma efekt - kobiety skacza sobie do oczu, i byle kuchta uwaza siebie za krolowa .. bo tak jej powiedzieli! Przedtem, uwierz, cicho swoje robily bo tylko te bez zadnej wyobrazni sie w takie dawaly wpuscic.. reszta w swiat ruszyla gdy tylko bylo mozna. Wsrod moich dalszych kuzynek te najbrzydsze jakims cudem maja najwiecej dzieci - i nigdzie nie byly! Z moich rowiesnikow za szkoly sporo mieszka zagranica. Ciebie bralam za ca 35+ - i az tak bardzo sie nie pomylilam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 16:44 czyli ze mama twoja zupelnie w komunie kariere robila - bo jej na to pozwolono! Nie tyle, co mamie pozwolono, ale dla dziadkow nie moglo byc inaczej. Dzieci w tamtych czasach wyksztakcili wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 17:05 i fajnie - tylko ja wyczuwam ze cos do ciebie z tego co ci mowie nie dochodzi. Wyksztalcili bo mogli, pamietaj. Bo byla taka mozliwosc! Dla kontrastu, slynna niedawno byl sprawa nijakiej Malala z dalekiego wschodu, mlodej dziwczynki ktora faceci we wsi podpalili za to ze chciala chodzic do szkoly, zeby nie rozsiala trendu i nie wzbudzila apetytu w innych dziewczynkach bo tam, tradycyjnie, nie edukowano kobiet. Na pewno slyszalas. I wlasnie to o te mozliwosci chodzi - ktore jakims cudem zwykle faceci czuja sie uprawnieni do rozdawania lub nie. Bo moga! Na tym polega Patriarchat! ... no ale wiele kobiet tak lubi, przeciez, same twierdza... poza nvv. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 17:08 ... no ale wiele kobiet tak lubi, przeciez, same twierdza... poza nvv. Czekaj Clarissa, z tego Twojego postu wynikaloby, ze Luty jest kobieta;))) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 17:12 no i sama widzisz - jak walenie grochem o sciane. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 17:51 clarissa3 napisała: > no i sama widzisz - jak walenie grochem o sciane. Juz nawet nic nie mozna z przymrozeniem oka powiedziec. > Powodzenia! Zaraz odpisze Ci na temat, ale to wymaga czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? 08.12.14, 00:36 brygada_ww napisała: > Czekaj Clarissa, z tego Twojego postu wynikaloby, ze Luty jest kobieta;))) Oczywiscie, ze tak, A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? Odpowiedz Link Zgłoś
glam0ur Re: A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? 08.12.14, 07:39 hansii napisał: > brygada_ww napisała: > > Czekaj Clarissa, z tego Twojego postu wynikaloby, ze Luty jest kobieta;)) > ) > > Oczywiscie, ze tak, > A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? Ech ta dwuplciowosc hansi jak i ten pustynny wielbladzi matecznik wieloplciowy, ktoremu weterani spuszczali sie w pizdzisko i tak postal marnotrawny syn forumowy cierpiacy za miliony zielonych haha ziaren piasku w desercie. cxooj s nim i jewo duchom hansi i niech mu te ziarna letkimi bendom. wiatr wial, burza pustynna szalala a partyzantka szla w oczekiwaniu IPY hansii, cii...ka chlonnego niczym pustynna gleba wode. i jak legenda glosila pizdziska siegnie ten kto przejdzie pustynna burze a wybranka czekac bedzie dotad dokad nie wypowie przysieznego tak bezgrzesznie spuszczajac sie w otchlan pustyni. kot go parskal pies go yebal na tej sciezce do szczescia wiecznego a otchlanie wiekuiste snuly swiatlo ktore im swieci na wieki wiekow amen. www.youtube.com/watch?v=dnnQuKkgv4U Odpowiedz Link Zgłoś
jeannemarie3 Re: A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? 08.12.14, 14:34 Tfu jaki chamski, rasistowski tekst! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? 08.12.14, 18:58 hansii napisał: > brygada_ww napisała: > > Czekaj Clarissa, z tego Twojego postu wynikaloby, ze Luty jest kobieta;)) > ) > > Oczywiscie, ze tak, > A gdzie Ty Lutego ostatnio widzialas ? Razem z Imkiem na Farmazonii doszlismy do wniosku, ze to on. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 19:10 clarissa3 napisała: > i fajnie - tylko ja wyczuwam ze cos do ciebie z tego co ci mowie nie dochodzi. Dziwne, bo ja myslalam, ze nasze poglady w sprawie feminizmu sa dosyc zbiezne. > Wyksztalcili bo mogli, pamietaj. Bo byla taka mozliwosc! Oczywiscie, ze dlatego tez, ale uwierz w tamtych czasach bylo tez mnostwo takich osob, ktore mogly sie uczyc, a ktorym sie nie chcialo. I nie powiem, tez calkiem dobrze na tym wyszli. > Dla kontrastu, slynna niedawno byl sprawa nijakiej Malala z dalekiego wschodu, > mlodej dziwczynki ktora faceci we wsi podpalili za to ze chciala chodzic do szk > oly, zeby nie rozsiala trendu i nie wzbudzila apetytu w innych dziewczynkach bo > tam, tradycyjnie, nie edukowano kobiet. Slyszalam ,to bylo bodajze w Pakistanie ... no i widzisz co tam sie dzieje. Gdy Pakistan byl pod wplywami ZSRR bylo tam wiecej cywilizacji niz teraz, ponad 20 lat pozniej. > Na pewno slyszalas. I wlasnie to o te mozliwosci chodzi - ktore jakims cudem zw > ykle faceci czuja sie uprawnieni do rozdawania lub nie. Bo moga! Na tym polega > Patriarchat! Ale jak tam zamienic patriarchat w rownouprawnienie? Jak zmienic mentalnosc przede wszystkim tych kobiet, ktore nie sa inaczej przyzwyczajone? > ... no ale wiele kobiet tak lubi, przeciez, same twierdza... poza nvv. To ja przeciez wiem Clarisso, ile europejskich kobiet uzaleznia swoja wartosc od posiadania meza, w ktorego patrza jak w pana i wladce. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 20:00 Kapitalizm! Ale jak tam zamienic patriarchat w rownouprawnienie? Domagac sie swego! Nie siedziec cicho i nie chowac sie! Mowic gdy cos nie jest sprawiedliwie, zadac! Glosowac na kobiety. Wspierac organizacje walczace o prawa kobiet. Czytac i sie udzielac! Nie milczec!!! Jak zmienic mentalnosc przede wszystkim tych kobiet, ktore nie sa inaczej przyzwyczajone? Na to jeszcze sama nie wpadlam, bo przy kazdej mojej probie okropnie wrzeszcza i wierzgaja ;( > ... no ale wiele kobiet tak lubi, przeciez, same twierdza... poza nvv. To ja przeciez wiem Clarisso, ile europejskich kobiet uzaleznia swoja wartosc od posiadania meza, w ktorego patrza jak w pana i wladce. Przypominasz mi o dylemacie jaki mi z okazji swiat na mysl przychodzi. Nie dosc ze mam samych braci to oni mieli samych synow. Po smierci matki i wszystkich ciotek ostalam sie jedyna, z tych genetycznych, kobieta - plus te wszystkie pozbierane po calej Polsce, teraz zony. Kazda kariere zrobila swym malzenstwem, i z roku na rok w piora obrasta. Zadnej Nobla bys nie dala. Ja znam tych moich chlopow dobrze i wiem jak nimi kreca. Dylemat zawsze mam taki ze przeciez braciom wbrew trudno cos robic i towarzystwo starac sie uswiadamiac - a z drugiej strony, to co te baby wygaduja zwykle do lez rozpaczy potrafi prawie mnie doprowadzic... ale zadna nie utrzymala by sie sama :( Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 22:51 clarissa3 napisała: > Kapitalizm! To prawda, w socjalizmie kobieta na traktorze nie robila zadnego wrazenia. > Ale jak tam zamienic patriarchat w rownouprawnienie? > > Domagac sie swego! Nie siedziec cicho i nie chowac sie! Mowic gdy cos nie jest > sprawiedliwie, zadac! Glosowac na kobiety. Wspierac organizacje walczace o praw > a kobiet. Czytac i sie udzielac! Nie milczec!!! Aktywnosc organizacji feministycznych wzrasta, to jest bardziej kwestia uwarunkowan mentalnosciowych, nie sa tez bez echa wpywy kosciola katolickiego, ktory nadal traktuje kobiete jako istote podwladna mezczyznie, brrr. > Jak zmienic mentalnosc przede wszystkim tych kobiet, ktore nie sa inaczej pr > zyzwyczajone? > > Na to jeszcze sama nie wpadlam, bo przy kazdej mojej probie okropnie wrzeszcza > i wierzgaja ;( Bo gleboko zakorzenione wzorce mentalnosciowe zmienic jest bardzo trudno. Spojrz, jak nadal wyglada przecietna statystyczna polska kobieta, mieszkanka wsi, czy malego miasta, wiec czego spodziewac sie np. po kobietach w Pakistanie, czy Afganistanie, ktore nie maja calkowicie zadnych praw. > > ... no ale wiele kobiet tak lubi, przeciez, same twierdza... poza nvv. > > To ja przeciez wiem Clarisso, ile europejskich kobiet uzaleznia swoja wartos > c od posiadania meza, w ktorego patrza jak w pana i wladce. > > Przypominasz mi o dylemacie jaki mi z okazji swiat na mysl przychodzi. > > Nie dosc ze mam samych braci to oni mieli samych synow. Po smierci matki i wszy > stkich ciotek ostalam sie jedyna, z tych genetycznych, kobieta - plus te wszyst > kie pozbierane po calej Polsce, teraz zony. Kazda kariere zrobila swym malzenst > wem, i z roku na rok w piora obrasta. Zadnej Nobla bys nie dala. Ja znam tych m > oich chlopow dobrze i wiem jak nimi kreca. Dylemat zawsze mam taki ze przeciez > braciom wbrew trudno cos robic i towarzystwo starac sie uswiadamiac - a z drugi > ej strony, to co te baby wygaduja zwykle do lez rozpaczy potrafi prawie mnie do > prowadzic... ale zadna nie utrzymala by sie sama :( No widzisz Clarisso, a dla mojego ojca co na przyklad? Mam wyksztalcenie, nie potrzebuje zadnych zaleznosci damsko-meskich, a dla mojego taty nadal jest chyba niezrecznie, ze dorosla corka nie chce meskiego towarzysza, pewnie podejrzewa, ze wole dziewczynki, chociaz nigdy o tym glosno nie mowi. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 23:14 niezrecznie, ze dorosla corka nie chce meskiego towarzysza, pewnie podejrzewa, > ze wole dziewczynki, chociaz nigdy o tym glosno nie mowi. he he ;) Tu gdzie teraz jestem tez, raz odkrylam, mysla ze jestem lesba - kobiety takie przestraszone wygladaja czasem gdy sie usmiecham do nich ;)) Eh. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 23:17 clarissa3 napisała: > niezrecznie, ze dorosla corka nie chce meskiego towarzysza, pewnie podejrzew > a,ze wole dziewczynki, chociaz nigdy o tym glosno nie mowi. > > he he ;) Tu gdzie teraz jestem tez, raz odkrylam, mysla ze jestem lesba - kobi > ety takie przestraszone wygladaja czasem gdy sie usmiecham do nich ;)) Eh. Z drugiej strony to jest dobre, znajdziesz sobie lokal, do ktorego uczeszczasz w ramach wolnego czasu i chcesz miec spokoj. Wiec nawet lepiej jest, gdy stali bywalcy mysla, ze jestes lesbija, bo przynajmniej nie beda sie slinic i czepiac;)) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 23:29 A zeby to takie proste bylo! Faceci, czesto, tu przekonani sa ze jedynym powodem dla ktorego tu przyjechalam byl on sam - bo on potrzebuje by mu ktos gotowal i pranie robil a ja przeciez z Polski. Kilku powiedzialo mi ze slyszeli ze taki jeden czy inny ma kobiete z Polski i one sa 'lovely', dobrze gotuja i dobre w opiekowaniu sie facetami wiec ja pewnie tez. Teraz juz, nauczona, na wstepie zaznaczam ze gotowac nie umiem i ze nienawidze sprzatac. I wtedy uciekaja! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 23:32 clarissa3 napisała: > A zeby to takie proste bylo! Faceci, czesto, tu przekonani sa ze jedynym powode > m dla ktorego tu przyjechalam byl on sam - bo on potrzebuje by mu ktos gotowal > i pranie robil a ja przeciez z Polski. Kilku powiedzialo mi ze slyszeli ze taki > jeden czy inny ma kobiete z Polski i one sa 'lovely', dobrze gotuja i dobre w > opiekowaniu sie facetami wiec ja pewnie tez. Teraz juz, nauczona, na wstepie z > aznaczam ze gotowac nie umiem i ze nienawidze sprzatac. I wtedy uciekaja! ;))) Tez tak mowilam, jak Ty z tym, ze pozniej padalo pytanie, czy chociaz w "tych sprawach" wiem, co robic;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 00:13 juz nie wspominalam ale oczywiscie ze to zwykle glownym powodem ze mna w ogole gadaja - bo ja tylko tego chce, przeciez, bo jestem kobieta. No i ze taka zmartwiona jestem bom seksu dawno nie miala, wiadomo. A ta oferta gotowania im to w nagrode ze zechcieli. To przyklad tego meskiego myslenia o jakim nvv pisal, domyslam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 08:31 Męskie ego - jestem bardziej lotna jak ojciec moich dzieci. Np. pracował w firmie,nie-podobało mu sie to,że pracuje na dwóch etatach a kasę dostawał za jeden etat - magazynier i tłumacz niemieckiego. Szefową była kobieta która nie znała w/w języka - więc on i jego kolega ( te same stanowisko i znajomość języka ) ciągle wkurzeni,że 2w1 za cenę jednego.A w/w był potrzebny,bo firma niemiecka ( wykorzystująca tanią siłę roboczą ) i właściciele to Niemcy. Mówiłam mojemu,że cierpliwości - że ona poleci z tego stanowiska,bo nie zna języka a na jej miejsce wleci kolega,bo dłużej stażem,a jemu przypadnie jego posada i nie będzie musiał 2w1.Dowiedziałam sie,że jestem głupia :lol: Poszedł do niej i chciał więcej kasy za swoją pracę a właściwie dwie prace/etaty. Chciała go zdegradować do zwykłego pracownika na taśmie - zwolnił się. Za jakiś czas spotkaliśmy tego jego kolegę na zakupach i okazało się,że jest dyrektorem w/w firmy.I mówię do niego - i co? Mam remont na chacie ojciec dzieci i "kierownik" budowy to budowlańcy. Mówię brodzik 70x70 półokrągły i zamiast kabiny zasłonka aby była swoboda ruchów pod prysznicem - uparli sie na brodzik 80x80 No i musieliśmy wymieniać,bo jak zwykle miałam racje.Nie zmieścił sie kibelek i brodzik na ścianie bo ściana tylko 1,50 m2 Nawet nie musiałam mierzyć,a wiedziałam,że sie nie zmieści. Czasami to az mi głupio gdy mam rację bo znając właśnie ego mężczyzny ..... Ojciec dzieci nigdy nie mógł tego ścierpieć i dowalał na wszystkie inne sposoby. Prowadząc swoją terapię - zaczęłam mu stawiać granice i dowiedziałam sie w konsekwencji,że jestem nikim,zwykłą gąską,która siedzi w domu i sama nie jest w stanie sobie poradzić. No cóż już nawet nie chciałam go porównywać do psa,który jest na tyle mądry,że nie sra we własnym domu. Ostatnio kierownik budowy zaczął się rzucać o kasę - pojechałam go bo co jak co ale finansów to pilnuję ten zadzwonił do ojca dzieci i zaczął płakać jaka ja to niewychowana itp. A ten kretyn zamiast zająć właściwą pozycje jeszcze mnie zaczął jepac i od razu draka. Mówię mu,ze ten próbuje nas wykolegować na kasę,na którą on ciężko dogina.Jego męskie ego jest naprawdę tak wielkie,ze głupieje srając we własne gniazdo - nie jestem w stanie nijak tego pojąć. Ok - mam swoje odloty emocjonalne,mentalne - ale to nie znaczy,że nie mam kontaktu z rzeczywistością i ze nie wiem co sie dzieje. Faceci doprawdy bywają najzwyczajniej w świecie śmieszni.Na siłę chciał mi udowadniać rzekome zdrady - kiedyś pojechał do rodziny 150 km i miał zostać na noc.Ucieszyłam sie bo chwila dla mnie - przyszła koleżanka i coś tam piekłyśmy - a temu coś sie ubzdurało wrócił i był zdziwiony sytuacja jaka zastał. Nie wspomną już jak np. zobaczył,ze po szkole wsiadam do auta kolegi ( wraz z innymi wtenczas uczniami ) schlał sie jak świnia. I to się ciągle powtarza - pojechał z dziećmi nad morze - mi sie nie chciało.Tam tez schlał się,bo pewnie zdradzam itp. itd. Nie dotarło,ze dla mnie wakacje to chwila oddechu bez dzieci. Próbowałam u niego cos z tym zrobić,bo zdaję sobie sprawę z tego,że on nie tylko mnie męczy ale sam siebie - żyć w świecie gdzie jest pełno kochanków z kobietą która o niczym innym nie myśli tylko o tym jak go zdradzić - poniekąd mu współczuje. Mogę sobie wyobrazić jego świat - mój podobny tyle,ze w moim za mało pozytywów i to mnie męczy.A do niego nawet nie dociera,że chory. Skutecznie tez mnie zniechęcił do facetów - brr pomyśleć,ze miałabym zaś trafić na takiego pomyleńca. Teraz wróciłam do tego,że na początku pisania tutaj zwróciłam uwagę na sąsiadów za ścianą,że sąsiad dzień dzień jedzie swoją kobietę - poniża ją wyzywa,ciągle przypomina,że to on ma kasę i że ona bez niego jest niczym ( zapomina sie biedakowi,że jest chory i że właśnie ta kobieta dba o niego,bo sam nie za-bardzo w stanie ) i tak se pomyślałam,że na starość pewnie bym miała to samo. Głupia kobieta - założyłabym mu sprawę o przemoc psychiczną poszła do OS a od niego ciągnęła kasę - odszkodowanie. Też sie zastanawiałam nad swoimi preferencjami seksualnymi i nie doszłam do żadnego wniosku. Pewnie mogłabym być z kobietą gdyby zaiskrzyło. Nie mam jakiś specjalnych oporów odnośnie seksu - może być normalny i mi wystarczy może być "nienormalny" zależy też od potrzeb ewentualnego partnera. hi hi - kiedyś spotkałam kogoś o jakiś tam ujmijmy nietypowych potrzebach.Dostosowałam się a jakaś życzliwa duszyczka zdiagnozowała mnie jako zaburzona.Szczerze to sie wystraszyłam - i zaczęłam analizować. Nigdy wcześniej nie kierowałam się w doborze partnera jakimiś swoimi preferencjami ( bo ich tak naprawdę nie ma - seks to seks i wszystko co się w nim zawiera ) No ale dostałam nauczkę w/w sytuacja aby raczej trzymać się "normalności" po co się narażać na czyjeś "diagnozy" jakże hi hi trafne. Zastanawiałam się nad swoją sytuacją - niezależność finansowa jest,bo mam zasiłek rodzinny na dzieci z Niemiec mogłabym mieć alimenta no i będę miała dochód z mieszkania,które remontuję.Poprzez ślub mam ubezpieczenie zdrowotne z dziećmi,a rozwodu "ukochany" nie weźmie,bo będzie miał gorszą grupę podatkową,a kredyt trza spłacać.Zastanawiałam się nad zabezpieczeniem na starość i wyliczyłam,że bardziej opłaca mi sie skupywać złoto ( coś co zawsze można szybko upłynnić ) niż płacić jakieś tam składki.( wyliczyłam matematycznie skup w/w po lombardach,bo tam najtaniej i nawet gdybym miała sprzedać potem ze strata to i tak lepsze jak oferta ZUS ) Zresztą pracy nie mogę podjąć,bo bym straciła zasiłek na dzieci,który jest jeszcze raz taki jak najniższa średnia krajowa. Cały czas pracuję nad tym aby lewa półkula pracowała na równi z prawą.Raz lepsze raz gorsze efekty.Chociaż ostatnio obracałam obrazek wedle swojej woli . centrum-rozwoju.pl/synchronizacja-polkul-mozgowych/ Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 12:26 Jeśli szukasz Anka u faceta wsparcia, to nie znajdziesz. Dopóki sama sobie wsparciem nie będziesz to żaden facet Ci go nie da, nawet ten stabilny emocjonalnie. Może na początku, w okresie fascynacji da Ci namiastkę (nawet ten niestabilny), ale potem bariera między Wami powstanie. Ja otrzymuje wsparcie teraz, gdy wydostałam się po latach z dołka psychicznego. To moje wewnętrzne wsparcie wzmacnianie jest przez wsparcie osoby towarzyszącej w mym życiu. A po co szukać faceta?? Bo nie po to, by wspierał... Chyba szukać wtedy, gdy czujesz potrzebę bliskości fizycznej i psychicznej. A Romka może nie warto zmieniać dla jego kobiety. Może ona kocha go własnie za to, jaki teraz jest. Są takie kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 13:11 Masz rację - nie stabilnego,a mądrego. Co do Romka? Nie robię tego tylko dla jego kobiety dla niego również - zresztą prócz dzieci co mam innego do roboty? I nie mam zamiaru go zmieniać ale jedynie uzmysłowić,że spada na dno ciągnąc za tym kogoś dla kogo jest całym światem. Pewnie nawet nie zdają sobie sprawy z tego,że lecą - a przykro patrzeć jak ktoś upada. Wiem,że takich Romków jest wielu - ale na mojej drodze stanął właśnie on - mogę pomóc więc dlaczego miałabym tego nie zrobić? Tutaj też mi ktoś pomaga i próbuje ukierunkować - czuję się zobowiązana robić to dla innych. Nic to mnie nie kosztuje,a przynajmniej czas wypełnia. Na razie stworzyłam dystans aby trochę w swoich zapędach miłosnych sie ostudził - zresztą przy którejś tam rozmowie gdy pytałam co byłby mi wstanie zaofiarować ( prócz seksu i ewentualnie kasy ) nie za-bardzo wiedział co odpowiedzieć.Dokończyłam za niego : pewnie imprezy kolegów w domu itp. a na takie życie to nie mam po prostu ochoty. Co do jego mentalności : wszystkie kobiety to k u r w y szukające sponsora no cóż - mieszka z mamą tatą - rodzice dadzą jeść,posprzątają a on nic nie musi. Nie ma świadomości,że w normalnym związku gdy załóżmy on pracuje to żadna łaska że się podzieli za to,że ma ugotowane,posprzątane.Nie rozumie,że skoro on rości sobie prawo do zdrad działa to i w drugą stronę. Normalnie jak dziecko. Zresztą przyglądając się facetom dochodzę do wniosku,że niewiele normalnych no bo to przecież statystycznie niemożliwe aby w większości była zaburzona z mentalnością dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 13:44 Zresztą przyglądając się facetom dochodzę do wniosku,że niewiele normalnych no bo to przecież statystycznie niemożliwe aby w większości była zaburzona z mentalnością dziecka. Wiekszosc gwozdzia wbic nie potrafi i gaci sobie uprac - ale maja stanowiska i tam decyduja o tym jak my kobiety powinnysmy zyc, i co nam wolno a czego nie! Ale tez i popytaj kobiet wokol co uwazaja - kto powinien wazne stanowiska miec? Odpowiedz bedzie ze faceci. Rozpacz! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 15:08 Najłatwiej komuś pomóc, jak się go akceptuje takim, jakim jest. Ktoś, kto się uzależnia od czegoś, myślę, ze ma problemy z miłością do samego siebie, czuje się bezwartościowy, czuje pustkę, bezsens. Może rozmawiaj z nim o nim. Nie o problemie, ale o tym co czuje do siebie, do świata. Ale alkoholizm to ciężka sprawa. I by z niego wyjść to chyba pieniądze na terapeutów są potrzebne. Stabilny facet to nie szaleństwo. To bezpieczeństwo, przewidywalność. Stabilność to nie pomieszanie zmysłów. Zmysły ulotne są. Trwają krótko, ale są silne, poruszają, wywracają. A potem nic. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 13:52 malwi.4 napisała: > Jeśli szukasz Anka u faceta wsparcia, to nie znajdziesz. Dopóki sama sobie wspa > rciem nie będziesz to żaden facet Ci go nie da, nawet ten stabilny emocjonalnie > . Może na początku, w okresie fascynacji da Ci namiastkę (nawet ten niestabilny > ), ale potem bariera między Wami powstanie. Normalnie Malwi nie uwierzysz, ale jest to telepatia. Dokladnie chcialam o facetach to samo napisac, co Ty, ale nie bede sie powtarzac. Nie chce opisywac tu jednej mojej fascynacji dawno temu i jak sie to dla mnie skonczylo. > Ja otrzymuje wsparcie teraz, gdy wydostałam się po latach z dołka psychicznego. > To moje wewnętrzne wsparcie wzmacnianie jest przez wsparcie osoby towarzyszącej w > mym życiu. No i widzisz, z tego co piszesz masz charakter taki, jak np. moj ojciec i wlasnie charakterologicznie moglabys bardziej mu spasowac niz ja;) > A po co szukać faceta?? Bo nie po to, by wspierał... Chyba szukać wtedy, gdy cz > ujesz potrzebę bliskości fizycznej i psychicznej. Wlasnie Malwi i na takim etapie w tym momencie jestem. Na razie potrzeba mi samotnosci, jeszcze jestem na etapie aseksualizmu, ale ja mi sie to zmieni, to faceta tylko do rozmowy i to na poziomie i do lozka. Nie chce zadnych relacji, zwiazkow, wspolnego zasypiania sie, budzenia, porannego picia kawy i wspolnego konta bankowego. Wole zyc skromnie, za swoje i sama o sobie decydowac bez partycypacji w tych decyzjach. > A Romka może nie warto zmieniać dla jego kobiety. Może ona kocha go własnie za > to, jaki teraz jest. Są takie kobiety. Jak to ten sam Romek, to jego zona chyba zawsze go kochala takiego, jaki byl i niech jej tam zostanie. Ja osobiscie bym go nie chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:35 Wlasnie Malwi i na takim etapie w tym momencie jestem. Na razie potrzeba mi samotnosci, jeszcze jestem na etapie aseksualizmu, ale ja mi sie to zmieni, to faceta tylko do rozmowy i to na poziomie i do lozka. Nie chce zadnych relacji, zwiazkow, wspolnego zasypiania sie, budzenia, porannego picia kawy i wspolnego konta bankowego. Wole zyc skromnie, za swoje i sama o sobie decydowac bez partycypacji w tych decyzjach. I dobrze, że nie szukasz na siłę. Szukając na siłę jakiś niedojrzały mógłby Ci się trafić, który obwiniałby Ciebie o swoje niepowodzenia łącznie z alkoholizmem. Albo zazdrosny o Twoje dziecko. Albie taki co by i opiekunki i sponsorki w Tobie szukał. Silna wewnętrznie kobieta przyciągnie silnego faceta, co to bliskość rozumie jako bliskość (czy to fizyczną czy psychiczną) a nie poddaństwo (w zamian za które nawet bliskości nie otrzyma). Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:44 malwi.4 napisała: > I dobrze, że nie szukasz na siłę. Szukając na siłę jakiś niedojrzały mógłby Ci > się trafić, który obwiniałby Ciebie o swoje niepowodzenia łącznie z alkoholizme > m. Albo zazdrosny o Twoje dziecko. Albie taki co by i opiekunki i sponsorki w T > obie szukał. Zebys wiedziala, ze zdarzaja sie tacy. Raz wlasnie wdepnelam w takie gowno, co jeden chcial mnie obwinic za swoje pijanstwo, zgroza. Buntowal przeciwko mnie moje dorosle dziecko, gdy mialo 17-18 lat, w najtrudniejszym wieku gledzac, ze go matka nie kocha, nie moglam wlasnemu dziecku dac jesc, nie moglam do tego odejsc, bo szantazowal. Na szczescie dawno mam to za soba. Do dzis nie moge zrozumiec, w jakiej musialam byc desperacji, zeby takiego dna siegnac:( > Silna wewnętrznie kobieta przyciągnie silnego faceta, co to bliskość rozumie ja > ko bliskość (czy to fizyczną czy psychiczną) a nie poddaństwo (w zamian za któr > e nawet bliskości nie otrzyma). Dokladnie Malwi, partnerstwo to nie poddanie. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 12:13 > No widzisz Clarisso, a dla mojego ojca co na przyklad? Mam wyksztalcenie, nie p > otrzebuje zadnych zaleznosci damsko-meskich, Znajome, które w Polsce wydostały się z toksycznych związków, muszą bardzo ciężko pracować, by zapewnić byt na poziomie dla siebie i swych dzieci - nawet te wykształcone (bo na ojcow np. alkoholików nie mają co liczyć). Facet nie musi być nie wiadomo jak wykształcony a sobie poradzi. A kobieta dodatkowo oprócz siebie musi jeszcze potomstwo utrzymać. Owszem, można - nadgodziny, dorabianie - ale to kosztem czasu dla dzieci. Ale gdy się nie ma wyjścia, to ważniejszy chleb na stole niż popołudnie z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 13:17 Znajome, które w Polsce wydostały się z toksycznych związków, muszą bardzo ciężko pracować, by zapewnić byt na poziomie dla siebie i swych dzieci - nawet te wykształcone (bo na ojcow np. alkoholików nie mają co liczyć). A, bo to jeszcze tak jest ze jesli dojdzie do rozstania a sa dzieci to sie taki miga od placenia na nie - i nie ma sily. Niby zasadza sie jakies alimenty ale zwykle to tyle co kot naplakal i delikwent i tak ich nie placi i sie nie doklada bo nikt go nie sciga, z tego co ja wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 13:27 clarissa3 napisała: > A, bo to jeszcze tak jest ze jesli dojdzie do rozstania a sa dzieci to sie taki > miga od placenia na nie - i nie ma sily. Niby zasadza sie jakies alimenty ale > zwykle to tyle co kot naplakal i delikwent i tak ich nie placi i sie nie doklad > a bo nikt go nie sciga, z tego co ja wiem. I z tym sobie tez poradziłam - już kiedyś kiedyś mówię do niego oddam Ci dzieci ;) i Ty mnie będziesz ścigał o alimenty,a ja sobie znajdę "łosia" który mnie utrzyma :D Stwierdził,że odda dzieci do domu dziecka - odparłam - spróbuj to Cię tak załatwię,ze sam będziesz na czyjeś łasce czy nie łasce - niezdolny do pracy. Uzmysłowiłam mu,że skoro nie chce chować ani płacić to nie przedstawia żadnej wartości dla mnie. I chyba zrozumiał. Sama się zastanawiam po co jeszcze tkwię w tym. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 15:52 Moja matka podobnie jak Brygady zarabiała lepiej od ojca. Wróciła do pracy w latach 80 po wychowaniu dwójki dzieci. Pracowała w instytucji państwowej. Przy tym udzielała się w akcjach dotyczących unowocześnienia osiedla na którym mieszkaliśmy. W wyniku czego na jedną kadencję do rady miasta weszła. Moja babka była totalnie zależna od dziadka, ale jej tak dobrze było. Mieli dobrą sytuację finansową. Kobiety są bardzo pracowite, przedsiębiorcze, ale nie doceniane. Ileż kobiet musiało sobie same radzić, gdy mężowie na wojnę szli, a potem nie wracali po niej. Mojej prababki mąż wrócił kilka lat po wojnie, sama wychowywała dzieci i utrzymywała je własną pracą. To chyba nie jest tak, ze dopiero teraz kobiety samodzielne się robią. One były takie od zawsze, gdy sytuacja je do tego zmuszała. Tyle ze teraz kobiety uwalniają się mentalnie od "przynależności" do faceta. Moja matka mogła spokojnie sobie pozwolić na rozstanie (a były momenty kiepskie w jej małżeństwie), ale w jej czasach kobiety wchodzące w kolejne związki lub samotne, mające dzieci z poprzedniego związku piętnowane były. I to kobiety kobietom taki los sprawiały. Ja w ślady mojej matki (zaradnej bardzo) nie poszłam. I to chyba o ten skrypt chodzi. O komunikat, jaki od niej dostałam. Ale od kilku lat coś się we mnie burzy. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 15:56 Wróciła do pracy w latach 80 to była końcówka lat 80 Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 15:58 Ja w ślady mojej matki (zaradnej bardzo) nie poszłam. I to chyba o ten skrypt chodzi. O komunikat, jaki od niej dostałam. Ale od kilku lat coś się we mnie burzy. U mnie na szczescie jest odwrotnie, ja odnajduje z moja matka coraz lepszy kontakt. Kiedys mialam z ojcem lepszy kontakt, o co dzis jest pewnie zazdrosny. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 12:20 Moja matka poszła do pracy po urodzeniu trzeciego dziecka, bo w międzyczasie zdobyła wykształcenie. Pracowała na stanowisku kierowniczym i zdarzało się, że zarabiała więcej od ojca. Była bardzo oddana pracy, była perfekcjonistką w tej materii i jej kariera rozwijała się trochę kosztem dzieci, bo często przynosiła pracę do domu. Ja z kolei zostałam w domu po urodzeniu drugiego dziecka, ponieważ dzieci bardzo często chorowały i nie miałam z kim ich zostawiać, gdy nie mogły iść do przedszkola. Nałożyły się na to też moje kłopoty zdrowotne. Ze względu na sytuację finansową rozpoczęłam jakąś tam swoją działalność, która pozwalała mi godzić opiekę nad dziećmi, problemy zdrowotne i zarabianie pieniędzy. Dzięki temu miałam też kontakt z ludźmi, bo wychodziłam do klientów. Nie mam w otoczeniu nieszczęśliwych kobiet, które czułyby się wyzyskiwane przez mężczyzn, czy gorzej przez nich traktowane. Może dlatego, iż wybieramy sobie znajomych podobnych do siebie? Widzisz Malwi, moi rodzice rozwiedli się, gdy byłam już mężatką. Ojciec wszedł w kolejny związek małżeński, mama - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:13 Szacun Wiola. Jesteś rozsądną, mądrą kobietą, więc i budzisz zazdrość i ataki na siebie. “Envy wounds with false accusations, that is with detraction, a thing which scares virtue.” ―Leonardo da Vinci Niektóre wątki tej dyskusji przypominają mi skrypt "Gdyby nie ty" opisany przez Erica Berne: osoba coś chce osiągnąć, a jednocześnie boi się porażki; ktoś obok jest kozłem ofiarnym - wygodniej jest być złym na kogoś, niż np. poprosić tę osobę o pomoc, a przede wszystkim zaryzykować osiągnięcie tego co się chce. Ta druga postawa wymaga wzięcia odpowiedzialności za swoje życie. Czasem mam wrażenie, że część kobiet widzi w facetach wroga i tym samym samemu staje się wrogiem facetów. Co wychodzi, to wraca - kto jest dla kogoś wrogiem, ten tworzy sobie w kimś wroga. Na tych wojnach niektórzy doraźnie coś zyskują, ale ogółem wszyscy tracimy, tniemy gałąź na której siedzimy. Dzieci bywają zakładnikiem, żywą tarczą, kartą przetargową. Jest coś pięknego w kobietach, a niektóre kobiety na siłę starają się "zrównać" z facetami i zatracają tym swoją kobiecość. Brak akceptacji siebie? Brak doceniania tego co macie? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:30 Doswiadczenie kochaniutki, doswiadczenie! Wszystkie nakarmione bajkami o ksieciu z bajki weszlysmy w zycie z wielka nadzieja - wiekszosci luski z oczu spadly niestety, co bardzo smutnym jest patrzac jak radosc zycia sie w kobietach zabija, czesto piescia. Tych juz nie nakrecisz tym swoim gadaniem - jedynie durnia z siebie samego zrobisz, uwazaj! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:36 nvv napisał: > Szacun Wiola. Jesteś rozsądną, mądrą kobietą, więc i budzisz zazdrość i ataki na siebie. Taaaak, Wiolcia ma u Ciebie szacun, bo nie podziela zdania forumowych kobiet, tylko Twoje, ale jak kto lubi ... > “Envy wounds with false accusations, that is with detraction, a thing which scares virtue.” > ―Leonardo da Vinci > > Niektóre wątki tej dyskusji przypominają mi skrypt "Gdyby nie ty" opisany przez > Erica Berne: > osoba coś chce osiągnąć, a jednocześnie boi się porażki; ktoś obok jest kozłem > ofiarnym - wygodniej jest być złym na kogoś, niż np. poprosić tę osobę o pomoc, > a przede wszystkim zaryzykować osiągnięcie tego co się chce. Ta druga postawa > wymaga wzięcia odpowiedzialności za swoje życie. Takie jakies falszywe jest wlasnie to, co Ty piszesz, bo ciezko jest udawac, ze sie kogos lubi, gdy sie kogos nie lubi. > Czasem mam wrażenie, że część kobiet widzi w facetach wroga i tym samym samemu > staje się wrogiem facetów. Co wychodzi, to wraca - kto jest dla kogoś wrogiem, > ten tworzy sobie w kimś wroga. Na tych wojnach niektórzy doraźnie coś zyskują, > ale ogółem wszyscy tracimy, tniemy gałąź na której siedzimy. Dzieci bywają zakł > adnikiem, żywą tarczą, kartą przetargową. I to jest wlasnie najwieksza glupota, zeby manipulowac dziecmi w celu ratowania chorych, nieistniejacych od dawna zwiazkow, gdzie wypalilo sie wszystko i pozostala tylko nienawisc. > Jest coś pięknego w kobietach, a niektóre kobiety na siłę starają się "zrównać" > z facetami i zatracają tym swoją kobiecość. Brak akceptacji siebie? Brak docen > iania tego co macie? Mozesz powiedziec, co Ty osobiscie rozumiesz przez kobiecosc? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:53 Mozesz powiedziec, co Ty osobiscie rozumiesz przez kobiecosc? Tez mnie to zaintrygowało. Może instynkty opiekuńcze dla dorosłego faceta, bo bez nich popada w alkoholizm. Ale takie to tylko kobieta Romka posiada. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 15:04 malwi.4 napisała: > Mozesz powiedziec, co Ty osobiscie rozumiesz przez kobiecosc? > > Tez mnie to zaintrygowało. Może instynkty opiekuńcze dla dorosłego faceta, bo b > ez nich popada w alkoholizm. Ale takie to tylko kobieta Romka posiada. > Moze i tak, ja w kazdym razie takich nie wykazuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 15:35 Muszę zmykać - nie,nie tylko o tego nieszczęsnego Romka się rozbija czy Mateusza - mam tutaj też sąsiadkę-koleżankę - tyle że tutaj w gre wchodzi amfa,iksy itp. Szkoda,bo ma męża dziecko nie rozpisywałam sie,bo i tak za dużo postów klecę. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 14:40 > Mozesz powiedziec, co Ty osobiscie rozumiesz przez kobiecosc? Kobiecość kojarzy mi się z delikatnością, dobrą inteligencją socjalną, taktem, wrażliwością, subtelnością, dobrą intuicją, empatią. I pewną siłą wewnętrzną. Poza tym z pięknem i kobiecym głosem. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 16:46 Tak myślałam. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 20:46 > Kobiecość kojarzy mi się z delikatnością, dobrą inteligencją socjalną, taktem, > wrażliwością, subtelnością, dobrą intuicją, empatią. I pewną siłą wewnętrzną. P > oza tym z pięknem i kobiecym głosem. A co w zamian? To samo? Potrafisz się za tę kobiecość odwdzięczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 20:55 Czyli ze jesli chora, do tego przewlekle, to juz nie kobieta ?! Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 01:31 > A co w zamian? Może nie tyle w zamian, bo to nie jest targowisko, co w odpowiedzi na, myślę że mężczyźni obcujący z kobiecymi kobietami z czasem zaczną być męscy. Akcja-reakcja. Myślę też, że faceci powinni starać się być męscy ot tak po prostu, nawet dla siebie i dobrego samopoczucia, podobnie jak kobiety kobiece. I myślę też że tak jak te cele można sobie utrudniać (faceci nie doceniający kobiet, kobiety nie doceniające facetów), można też sobie nawzajem ułatwiać i doceniać się. Rozejm? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 12:07 nie zgadzam się na całej linii, ale zgadzam się na rozejm, czy tam zawieszenie broni :) Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 12:23 Co raz lepiej Ci idą konfrontacje. Agresja jest ostra przyprawa, odrobina jest w sam raz i dodaje smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 12:54 Ale to konfrontacje z Tobą, w realu jest inaczej. Może jeszcze to kwestia tematu, przedmiotu sporu. Wymiany poglądów z szefem sie nie bałam, mimo, ze miał nieco inną wizję świata. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 13:33 Relacja z szefem (czy ogólnie: z kimś od kogo jesteśmy zależni bardziej niż ten ktoś od nas) jest specyficzna i zwykle wymusza skromność. Kiedyś byłem konfrontacyjny, wychowałem się w agresywnym środowisku, kłótnie to były dla mnie normalna wymiana zdań; prawie nigdy dobrze na konfrontacjach dobrze nie wychodziłem, tylko sobie poziom adrenaliny podnosiłem, teraz wolę mocną kawę i przebiegnięcie się do utraty tchu - też podnosi poziom adrenaliny, a nie zraża do siebie ludzi, tylko poprawia kondycje. Lubię się trochę sprzeczać, przekomarzać, ale też uczę się - zamiast na siłę przekonywać - podchodzić na luzie, odpuszczać, obserwować, a w odpowiednim czasie powiedzieć przyjaźnie kilka przemyślanych i celnych słów - bywa skuteczniejsze niż miesiące przekonywania, spinania się i kłótni. To trochę jak przeciąganie liny - możesz próbować przeciągnąć drugą stronę siłowo, a możesz też... puścić! i dać drugiej stronie wywinąć orła; po tym jak sam sobie zaszkodzi swoją agresją, zwykle baczniej słucha co masz do powiedzenia. I to jest dość kobiece zagranie; lubię takie sprytne-kobiece podejścia, zamiast siłowych-męskich. Oczywiście, czasem jest też czas i miejsce na siłowe-męskie rozwiązania, ale chyba wpierw lepiej użyć tych subtelnych - bywają mniej widowiskowe, ale długo-terminowo skuteczniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 13:53 A jaki jest cel nie zrazania do siebie ludzi z ktorymi nie chce sie miec nic wspolnego? Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 14:23 Taki sam sens jak nie palenia za sobą mostów. Jeśli nie chcemy mieć z kimś nic wspólnego, to zwykle wystarczy asertywnie odmówić, nie być od tej osoby zależnym i ignorować tę osobę, nie prowokując jej nieświadomie; zająć się w spokoju sobą. A jaki może być sens zrażania kogoś do siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 14:33 > Jeśli nie chcemy mieć z kimś nic wspólnego, to zwykle wystarczy asertywnie odmó > wić, nie być od tej osoby zależnym i ignorować tę osobę, nie prowokując jej nie > świadomie; zająć się w spokoju sobą. A to nie to samo? A co jesli namolny? Co jesli to taki co i z diablem na pan brat i z aniolami usiluje byc?... komplementami zasypuje, bez mydla sie wciska? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 14:43 a poza tym jakbys byl tak uprzejmy i to nam wyjasnil, prosze, co to znaczy: nie prowokując jej nieświadomie; ze, niby, nic nie mowic? ... czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:04 Jako zrażanie się rozumiem świadome (lub emocjonalne) obrażenie kogoś; to nie to samo co asertywne (grzeczne i z szacunkiem) odmówienie, ignorowanie i zajęcie się sobą. Z nieświadomym prowokowaniem to śliski temat i nieprzemyślany przeze mnie, tu mnie przyszpiliłaś i nie mam odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:21 nvv napisał: > Jako zrażanie się rozumiem świadome (lub emocjonalne) obrażenie kogoś; to nie t > o samo co asertywne (grzeczne i z szacunkiem) odmówienie, ignorowanie i zajęcie > się sobą. > > Z nieświadomym prowokowaniem to śliski temat i nieprzemyślany przeze mnie, tu m > nie przyszpiliłaś i nie mam odpowiedzi. Ad.1. Pełna zgoda. Ad.2. Wesprę Cię ! Nieświadome prowokowanie może mieć miejsce kiedy np. pracownik czuje złość, którą tłumi. Wtedy ta złość może się nieświadomie ujawniać poprzez różne np. uśmieszki, miny oraz gesty lub wypowiedzi, np. żarty. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:27 Nieświadome prowokowanie może mieć miejsce kiedy np. pracownik czu > je złość, którą tłumi. Wtedy ta złość może się nieświadomie ujawniać poprzez r > óżne np. uśmieszki, miny oraz gesty lub wypowiedzi, np. żarty. i wtedy ten ktory na to patrzy swoja wlasna nieuswiadomiona zlosc na nim wyladowuje - czy dobrze rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:04 clarissa3 napisała: > Nieświadome prowokowanie może mieć miejsce kiedy np. pracownik czu > > je złość, którą tłumi. Wtedy ta złość może się nieświadomie ujawniać popr > zez r > > óżne np. uśmieszki, miny oraz gesty lub wypowiedzi, np. żarty. > > i wtedy ten ktory na to patrzy swoja wlasna nieuswiadomiona zlosc na nim wylado > wuje - czy dobrze rozumiem? Niekoniecznie nieuświadomioną i niekoniecznie wyładowuje, ale zwykle złość czuje. Osoba, która robi miny, lub głupie uśmieszki może je robić świadomie bądź nie. A taki uśmieszek np. potrafi bardziej zaboleć, niż ostra wymiana zdań. Kiedyś, podczas jakiegoś szkolenia połączonego z integracją w hotelu, byłam świadkiem nastepującej historii . Szef jednej pani uwodził ją dość natarczywie i próbował zaciągnąć do łożka. Ona mu sie opierała i on trochę odszedł. Wtedy ona zaczęła płakać, a leitmotivem tego płaczu bylo pytanie: dlaczego on mnie tak traktuje ? Ja przecież jestem mężatką. Ubrana przy tym była tak, że gdybym była chłopem, to pewnie też bym się zainteresowała. Tak to nieświadomość czasami się przejawia. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:09 Dokonania dzihadystów za 1 m-c ! www.tokfm.pl/Tokfm/1,103086,17115545,Ugrupowania_dzihadystow_zabily_ponad_5_tys__osob_.html Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:14 ;) Nie moge sie oprzec zeby tego ubrania tu nie wyciagnac w tym przykladzie! - klasyku juz we wszelkich zwalczajacych przemoc i seksizm staraniach: Zeby nawet gola byla to ma lapy trzymac od niej z daleka - i najpierw grzecznie zapytac jesli mu sie cos zdaje!! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:30 Clarissa, o tym samym pomyślałam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:00 To nie był jej taki szef prawdziwy, jak by wynikało z mojego opisu, któremu by ona służbowo podlegała. Ona nie byla specjalnie zależna od niego, chociaż miał wyżsża pozycję w strukturze, niż ona i mogła mu odmowić. Oboje dość dobrze się tak na oko bawili. Jak sobie popłakała, to znowu poszli razem tańczyć. Przytoczyłam to, bo to fajny przykład na te nieświadome pragnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:19 Sek w tym ze czy podlegla czy nie to o to samo chodzi - ze jesli sie cos komus zdaje to niech najpierw zapyta! Ty ty tak jakbys go bronila ze podswiadomie reguje na jej seksualnosc i na to ze ona lubi tanczyc - a co ona ma z tym zrobic!??! W worku powinna chodzic nieumyta zeby sie od niej wszyscy odwalili? Bo samo to ze taka posiada nie jest zadnym zaproszeniem do uzywania sobie na niej!! To samo dotyczy tych wszystkich ktorzy sie czuja sprowokowani! Recepta: Dopytac!! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:42 clarissa3 napisała: > Sek w tym ze czy podlegla czy nie to o to samo chodzi - ze jesli sie cos komus > zdaje to niech najpierw zapyta! Ty ty tak jakbys go bronila ze podswiadomie reg > uje na jej seksualnosc i na to ze ona lubi tanczyc - a co ona ma z tym zrobic!? > ?! W worku powinna chodzic nieumyta zeby sie od niej wszyscy odwalili? Bo samo > to ze taka posiada nie jest zadnym zaproszeniem do uzywania sobie na niej!! > > To samo dotyczy tych wszystkich ktorzy sie czuja sprowokowani! > > Recepta: Dopytac!! Nie wiem, czy to ja źle przedstawiłam, czy Ty niewłaściwie odczytujesz. Naprawdę on jej nie gwałcił. Daleka jestem od tego, by przypisywać kobiecie zgwałconej winę za to, że została zgwałcona, bo była prowokująco ubrana, a faceta usprawiedliwiać. Jednak na służbowej dyskotece zamężna kobieta, której nie interesują biurowe romanse raczej cycków nie wywala na wierzch. Nie, żebym miała za złe, jeśli któraś tak robi. Jednak gdy to robi, to powinna się liczyć z tym, że takie wywalenie może zostać źle odczytane przez facetów. A ona jakby tej świadomosci nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:45 tak, ale ty sie na niej caly czas skupiasz - jak ona sie ubra, jak zachowal, itp. Ten facet tez byl na sluzbowym wyjezdzie a nie do burdelu przyjechal, prawda? Dlaczego jemu sie seks w ogole po glowie platal?!! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 18:38 clarissa3 napisała: >[i] tak, ale ty sie na niej caly czas skupiasz - jak ona sie ubra, jak zachowal, it > p. > > Ten facet tez byl na sluzbowym wyjezdzie a nie do burdelu przyjechal, prawda? > > Dlaczego jemu sie seks w ogole po glowie platal?!! Skupiam się na tym, bo podałam przykład na działania nieświadome. Guzik mnie obchodzi co ona robila i czy poszła do łóżka w końcu z nim, czy nie, to jej sprawa, ale nie poszła. Wekslujesz dyskusję na zupelnie nieistotne dla tematu tego wątku tory. Nie zgwałcił jej, nie szykanował, na drugi dzień mówił o niej, że jest jego koleżanką, więc nie rozumiem: o co Ci chodzi? Seks mu po glowie latał, bo jest facetem, a faceci tak mają, że seks im po głowie lata kilkadziesiąt razy na dzień. Tam był jeszcze alkohol, a wiadomo, że alkohol znosi hamulce no i muzyka i do tego dziewczyna w ramionach tańcząca z wywalonymi cyckami, jako jedyna tak odważnie ubrana, a raczej rozebrana. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 18:54 Wyczuwam ze irytuje cie fakt ze usiluje zwrocic uwage na druga czesc obrazu jaki opisalas. Na usprawiedliwianie reakcji 'sprowokowanego'. Poza ty ze, dla mnie wytlumaczenie ze: 'Seks mu po glowie latał, bo jest facetem, a faceci tak mają, że seks im po głowie lata kilkadziesiąt razy na dzień. ' jest tez w jakis sposob im uwlaczajace bo jakby sugerowalo ze nad tym zapanowac sie nie da, jesli tak jest w ogole, stawiajac ich w pozycji blizszej zwierzat niz ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 19:52 Dobrze wyczuwasz, że mnie irytuje już ta dyskusja. Masz prawo myśleć i uważać co Ci się podoba. Ja co miałam, to napisalam i nie mam nic więcej do dodania. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 20:12 ano poszla byc moze niefortunnie, przez ten przyklad, bo od kilku dni ciagnie sie n/t. szowinizmu i patriarchatu wiec ten opis reakcji delikwenta na widok cyckow nie moglby niczego innego sprowokowac ;)) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 15:48 Zołza, a może faktyczny powód płaczu był inny. Może ona chciała coś więcej, ale on tylko potańczyć, poprzytulać się - nie traktował jej poważnie. Bo cała sytuacją dziwnie wygląda, skoro kogoś irytują zaczepki, gdyż "jestem mężatką" to raczej takiego typa omija. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 15:51 Malwi, myślę, że Zolzie chodziło o to, iż świadome zachowanie może być różne od podświadomych pragnień.;-) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:07 Ale taka rozbieżność to chyba zaburzenie jakieś. Rozumiem, że kobieta lubi pokazać ładny biust. Ale gdy na widok tego biustu ślini się facet, którego życzy sobie "ręce precz" to nie idzie z nim tańczyć. Jeśli czuje, ze przekracza jej granice to mu daje w... jak to Clarissa pisze w ryj mu daje. Moim zdaniem między nimi gra była. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:16 Nie ma nic zlego w odczuwaniu pociagu seksualnego do drugiego czlowieka - co sie z nim zrobi moze byc albo zle albo dobre .... albo i nawet zupelnie nijakie ;) Przeciez to decyzja jak kazda inna - czy wolno mi te ciacho zlapac i pozrec czy nie, pytanie sobie zadac nalezy... panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:18 Może podświadomy powód płaczu też był inny ;) świadomy - zabawia się mną, a ja mężatkom jestem. podświadomy - tylko się zabawia, od żony nie odejdzie, deklaracji poważnych brak moim zdaniem, ta historia mogła wyglądać zupełnie inaczej niż to się ludziom wokół wydawało Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:31 no gdzies tam zabrzmialo ze pani byla w specyficznym gatunku, nazwijmy to, rzucajaca sie w oczy celowo czy nie - ale nie zapominajmy o tym panu co na wyjazd sluzbowy pojechal, pewnie nie jedyny tam mezczyzna, i podjal taka a nie inna decyzje na widok tej pani. Rozumiem ze po chwilowej konsternacji sprawa zostala wyjasniona! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 22:27 malwi.4 napisała: > Zołza, a może faktyczny powód płaczu był inny. Może ona chciała coś więcej, ale > on tylko potańczyć, poprzytulać się - nie traktował jej poważnie. > > Bo cała sytuacją dziwnie wygląda, skoro kogoś irytują zaczepki, gdyż "jestem mę > żatką" to raczej takiego typa omija. No więc o to mi właśnie chodziło, że u tej kobiety było klasyczne wyparcie swoich potrzeb seksualnych. Nie wiem jak jej tam w małżeństwie się układało, ale było to widoczne dla otoczenia, że takie chęci ma, a jednocześnie działały hamulce w postaci obawy przed zdradą męża. Wypiła troszeczkę i w ryk. A ten wyzywajacy strój to już nie pamiętam; co miała na dole ubrane, ale góra to był gorest bez ramiączek ze stanikiem, takie 2 w jednym, głęboko wycięty i z fiszbinami. Tak , że ten biust miała prawie cały obnażony i jakby na tacy podany, bo podniesiony pod brodę. Nie byłam wczoraj tego w stanie wytłumaczyć, bo zostałam prze Clarissę posadzona na ławę oskarżonych pod zarzutem współudziału w gwałcie. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:09 Nie byłam wczoraj tego w stanie wytłumaczyć, bo zostałam prze Clarissę posadzona na ławę oskarżonych pod zarzutem współudziału w gwałcie. Doprawdy!? A byc moze glupio ci ze cie przylapalam przypadkiem na bigoterii?! Nie wiem jak jej tam w małżeństwie się układało, a > le było to widoczne dla otoczenia, że takie chęci ma, a jednocześnie działały h > amulce w postaci obawy przed zdradą męża. Wypiła troszeczkę i w ryk. A ten wyzy > wajacy strój to już nie pamiętam; co miała na dole ubrane, ale góra to był gore > st bez ramiączek ze stanikiem, takie 2 w jednym, głęboko wycięty i z fiszbinam > i. Tak , że ten biust miała prawie cały obnażony i jakby na tacy podany, bo po > dniesiony pod brodę. A co ON mial na sobie, .. moze pamietasz? Opisz nam jego!.. jak sie pocil, oczy mu lataly, i przestapywal z nogi na noge.. az skoczyl - myk - i calus! ... bo cycki zobaczyl! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:33 clarissa3 napisała: > Nie byłam wczoraj tego w stanie wytłumaczyć, bo zostałam prze Clarissę posad > zona na ławę oskarżonych pod zarzutem współudziału w gwałcie. > > Doprawdy!? > > A byc moze glupio ci ze cie przylapalam przypadkiem na bigoterii?! > Nie wiem Clarisso teraz; czy nie znasz znaczenia słów, których używasz, czy też robisz to złośliwe, przypisując mi różne zachowania, które istnieją tylko w Twojej wyobraźni, chcąc mnie znowu doprowadzić do irytacji, tak jak wczoraj? Widzę, że funkcjonujemy, tak jak to ktoś tutaj napisał, w światach rownoległych. Nasza dalsza dyskusja nie ma zatem żadnego sensu, bo nadajemy na różnych falach. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 23:49 no to po co ja zaczynasz? bo jakis nawyk sliedzisz plucia na Clarisse? Moze pogadamy o tym jak to jest kiedy sie rzuca oskarrzeniami w kogos kto pod reka a potem wycofuje szybciutko - bo sie wie dobrze sie sie bzdury plecie? Szacun moj mialas z tymi informacjami o emocjach, itp, ale teraz jakos ci .. nie wychodzi! Przespij sie z tym! Dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 00:22 Cóż - od dzisiaj zmieniam swój stosunek do facetów.Będę ich traktować w dokładnie ten sam sposób w jaki oni mnie. Zacznę od Mateusza :D Fajnie będzie się ponabijać z ich stosunków emocjonalnych czy zdziwionej gęby - gdzie będzie miał złudę,że jest kimś ważnym,jedynym,a tu zmiennik w wyrze.Oczywiście po wcześniejszym wykorzystaniu z kasy czy ich czasu czy siły. ha ha ha ****** Gadacie jak faceci - kobieta z cyckami na wierzchu z mężem w tle coś wypiera? A może kobieta jak to kobieta - chce po prostu ładnie wyglądać. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 00:45 Nigdy chyba sie Ank z toba bardziej nie zgodzilam!, bo: A może kobieta jak to kobieta - chce po prostu ładnie wyglądać. LAPY Z DALEKA TRZYMAC, chlopaki!!! a babom, jesli przeszkadza, to radze to samo zrobic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 00:51 clarissa3 napisała: > Nigdy chyba sie Ank z toba bardziej nie zgodzilam!, bo: > > A może kobieta jak to kobieta - chce po prostu ładnie wyglądać. > > LAPY Z DALEKA TRZYMAC, chlopaki!!! > > a babom, jesli przeszkadza, to radze to samo zrobic!!! Bardzo rzadko się zastanawiam jak mój ubiór styl bycia działa na mężczyzn. Zresztą cóż mnie to może interesować? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 09:01 > LAPY Z DALEKA TRZYMAC, chlopaki!!! Ja też tak uważam. I nie przeszkadza mi, ze ktoś biust eksponuje. Sama bym tak robiła, jakby było się czym pochwalić. Ja tego faceta z wątku Zołzy nie potępiam, bo nie wiadomo, co między nimi zaszło. Wszystko wygląda tak dziwnie, że podejrzewam, ze między nimi świadome uwodzenie było. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 09:40 malwi.4 napisała: > > LAPY Z DALEKA TRZYMAC, chlopaki!!! > > Ja też tak uważam. I nie przeszkadza mi, ze ktoś biust eksponuje. Sama bym tak > robiła, jakby było się czym pochwalić. Czym sie Malwi przejmujesz, ja mam A+ i tez eksponuje;) > Ja tego faceta z wątku Zołzy nie potępiam, bo nie wiadomo, co między nimi zaszł > o. Wszystko wygląda tak dziwnie, że podejrzewam, ze między nimi świadome > uwodzenie było. A moze dawno powinni byli sie rozejsc i po sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 00:45 clarissa3 napisała: > no to po co ja zaczynasz? > > bo jakis nawyk sliedzisz plucia na Clarisse? > > Moze pogadamy o tym jak to jest kiedy sie rzuca oskarrzeniami w kogos kto pod r > eka a potem wycofuje szybciutko - bo sie wie dobrze sie sie bzdury plecie? > > Szacun moj mialas z tymi informacjami o emocjach, itp, ale teraz jakos ci .. ni > e wychodzi! > > Przespij sie z tym! > > Dobranoc! Wiesz Clarisso co ? Dobrze by było gdybyś Ty się przespała z tym co Ci napisałam i co wiele osób tutaj Ci przede mną pisało ! Jak na razie, to nie dotarlo nic do Ciebie, chociaż bardzo wiele osób próbowało zwrócić Ci uwagę, że nie widzisz problemu u siebie, a rzutujesz i umieszczasz go w innych. To w Tobie jest dużo wrogości do innych, a Tobie się wydaje, że ludzie są Ci wrodzy. Tutaj też, wczoraj najpierw zarzuciłaś mi , że bronię faceta, zakwestionowałaś to co napisałam, chociaż Cię tam nie było, niczego nie widziałaś, ale oczywiście wiesz lepiej ode mnie, co tam się działo i jak sprawy wyglądały. Taka postawa jest okropnie irytująca dla drugiej strony w każdej dyskusji, a nie tylko dla mnie. I nie dziwię się, że nie masz partnerów do dyskusji, na co się kiedyś uskarżałaś, jeśli tak z nimi dyskutujesz. Dzisiaj na dodatek, ni z gruszki, ni z pietruszki oskarżyłaś mnie o bigoterię, ale oczywiście to ja na Ciebie pluję , a nie Ty na mnie. Wybacz, ale nie chcę się więc denerwować i więcej nie będę odpowiadać na Twoje posty. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 01:10 I jeszcze moja prośba do osób, które brały udział w dyskusji z Clarissą, a zwłaszcza w tym wątku: "Nie jestem białym słoniem", by dały jej feedback dotyczący tego; jak się czuły w tej i innych dyskusjach z nią. To powinien być feedback dotyczący tylko Waszych uczuć, tego jak Wy się czuliście, a nie jej ocena. Być może moja prośba wyda sie komuś niezrozumiała, lecz sądzę, że taki feedback może być cenniejszy, niż kilometry najmądrzejszych postów. Ja zacznę od siebie i powiem, że narastała we mnie irytacja zarówno wczoraj jak i dzisiaj. Gdy zarzuciłaś mi Clarisso bigoterię, to poczułam złość i bezradność, ponieważ nie zawarłam w swoich wypowiedziach żadnych tego typu ocen, które by usprawiedliwiały taki zarzut. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 01:45 a ja zupelnie serio ci teraz odpowiem: I ty zweryfikuj swoje poglady! Ja wiem ze w silny feminizm weszlam - i zgodnie wypowiadam. I wiem ze sporo wody uplynie zanim same kobiety pojma o co to w nim chodzi - bo wciaz chodza jak na sznurku, i boja sie! Moim celem natomiast nie jest nikomu milutkiej atmosfetry tworzyc, nadskakiwac i go glaskac, zgodnie z jego marzeniami - natomiast uwazam swiat w jakim zyjemy za parszywy, wlasnie dlatego ze tak wiele ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z tego na co sami pozwalaja! Uwazam ze kobiety tez, jak mezczyzni, maja prawo zyc na nim bez wiecznego strachu! Sama czasem jestem zaskoczona jakim jezykiem pisze - ale czuje ze wyboru nie mam, bo zebym nawet wrzeszczala to malo kto chce slyszec - o tym ze ten parszywy swiat sami tworza! O tym ze pozwalaja facetom sie panoszyc, okaleczac kobiety, ze im w tym pomagaja, ze sami je niszcza zawsze dajac facetom pierszenstwo, lub wzrok od krzywdy kobiet odwracajac. ... bo ona sie ubrala, bo ona zakrecila tylkiem, bo ona, bo ona, bo ona... i tak bez konca! Niezadowolenie twoje z faktu ze usilnie zwracam uwage na zachowanie faceta z podanego przez ciebie przykladu a nie tej kobiety jest.... nazwijmy to, zabawne! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 08:52 clarissa3 napisała: > a ja zupelnie serio ci teraz odpowiem: > > I ty zweryfikuj swoje poglady! > > Uwazam ze kobiety tez, jak mezczyzni, maja prawo zyc na nim bez wiecznego strachu.. Pełna zgoda. Ja też tak uważam !!!! Tylko ja nie stosuję takich kalk jak Ty. Ty uważasz, że kobiety zawsze mają rację, a faceci to zawsze dranie i świnie . Ja tak nie uważam i tym się różnimy. Kobiety też bywają przewrotne, chamskie itd. Przez dwa wieczory usiłowałam Ci wytłumaczyć, że kobieta, której prawdziwą krzywdę facet robi nie bawi się całego wieczoru tylko z nim i to zarówno przed tym płaczem, jak i po nim. Pytałaś jak był ubrany facet i czy się ślinił. Facet był ubrany elegancko, w garnitur, nie widziałam by się ślinił. Wyglądali na parę bardzo dobrze się bawiącą razem. > >dowolenie twoje z faktu ze usilnie zwracam uwage na zachowanie faceta z po > danego przez ciebie przykladu a nie tej kobiety je Niezast.... nazwijmy to, zabawne! Ja jestem niezadowolona z Twojego poziomu dyskusji, a nie z tego co mi imputujesz. Koniec, kropka. skończyłam ! Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 08:54 PS Miało być kalek,( od kalka), a nie kalk jak napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 12:10 Ty uważasz, że kobiety zawsze mają rację, a faceci to zawsze dranie i świnie . Nic bardziej blednego, ale przytoczylam w tym watku ja swoje przyklady, powklejalam sporo informacji - bo tak sie dobrze sklada ze trwaja wlasnie dni walki z przemoca wobec obiet wiec sporo materialow pod reka - i jasno z nich widac przeciez ze cos jest na rzeczy,... czy nie? A skad niby to sie ten stan bierze? Dlaczego ta przemoc jest az tak powszechna? Dobrze pozadawac sobie te i podobne pytania - i posluchac i poobserwowac co sie dookola dzieje, lacznie z wlasnymi zachowaniami - tym bardziej ze to i o twoja wlasna przyszlosc chodzi! Nie brzydzic sie feminizmu!! Zrozumiec go! Ja tak nie uważam i tym się różnimy. Kobiety też bywają przewrotne, chamskie itd. Alez oczywiscie - jednostki sa przerozne, ale patrzac globalnie obraz niestety na niekorzysc panow sie wylania bardzo wyrazny! Przez dwa wieczory usiłowałam Ci wytłumaczyć, że kobieta, której prawdziwą krzywdę facet robi nie bawi się całego wieczoru tylko z nim i to zarówno przed tym płaczem, jak i po nim. No alez przeciez sie bawila - i, jak zrozumialam, po krotkiej konsternacji sprawa sie wyjasnila. Z facetami zupelnie fajnie mozna sie tez przyjaznic przeciez, bez udzialu w tym seksu. Sama mialam sporo kumpli, wiekszosc niestety juz odeszla ale pamietam ze nawet cenilam sobie te przyjaznie bardziej niz te z niektorymi kolezankami - one zawsze gotowe byly snuc przypuszczenia co to ja z tymi facetami nie wyprawiam i nawet gdy zaprzeczalam - bo tak bylo - to one byly pewne ze ja z nimi sypiam. Twoj opis troszke mi taka atmosfera zapachnial, niestety. Pytałaś jak był ubrany facet i czy się ślinił. Facet był ubrany elegancko, w garnitur, nie widziałam by się ślinił. A moze on tobie sie bardzo podobal?!...;) Wyglądali na parę bardzo dobrze się bawiącą razem. I po krzyku! ;) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 13:37 Tak clarissa3 to będzie przyjemna odmiana sprowadzać Panów do poziomu nabijać się z ich uczuć ( z reguły skroplonych ) i wyglądu ha ha ha po wcześniejszym czarowaniu jaki to ideał i wydojeniu z kasy czy czasu :D A jak się coś przyburzy to prosta odpowiedź - "W jakim Ty świecie żyjesz - misiu " :D Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 01:16 Wybacz, ale nie chcę się więc denerwować i więcej nie będę odpowiadać na Twoje posty. To juz chyba ze czwarty raz! Nie odpowiadaj - proste! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 08:53 No więc o to mi właśnie chodziło, że u tej kobiety było klasyczne wyparcie swoich potrzeb seksualnych. A ja właśnie myślę, Zolza, ze ona wiedziała czego chce i po co się tak obnażyła, ale grała przed wami "niewinną". Nie sądzę, ze to były potrzeby nieuświadomione, ale potrzeby do których jako mężatka nie mogła się przed Wami wprost przyznać. Ty z niej troszkę, hmm taką głupiutką robisz. Nie obrażaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:31 Wtedy ta złość może się nieświadomie ujawniać poprzez r > óżne np. uśmieszki, miny oraz gesty lub wypowiedzi, np. żarty. do takich rzeczy to jednak odwagi potrzeba, śmiałości, to już nie tłumienie złości, ale raczej nieprawidłowe jej okazywanie - może lęk przed konfrontacją wprost Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:37 dla mnie to brzmi tak jakby ktos nie mial prawa wyrazac mimika zlosci - zeby przypadkiem nikogo nie sprowokowac. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:47 a ignorowanie i zajmowanie się sobą to zachęta by tłumić złość Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:55 to sposób aby, zamiast czynienia sobie nawajem piekiełka, przelewać negatywne emocje na coś produktywnego tyle, że wtedy trzeba znaleźć w sobie odwagę i siłę aby przestać winić innych, a skupić się na rozwoju; masz na to odwagę i jesteś gotowa? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:01 aby przestać winić innych, to nie do mnie Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:04 wiec dlaczego sam tak usilnie zalecasz wciaz podporzadkowanie i pasywnosc? .. zeby nie daj boze kogos nie sprowokowac? A co z pasywnymi ludzmi mozna robic?! Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:53 Z mojego punktu widzenia nie polecam podporządkowania i pasywności w sensie stricte, ale widzę że z Twojego punktu widzenia faktycznie tak to wygląda. Z mojego punktu widzenia Ty nawołujesz do głośnego protestowania, zwracania uwagi na dane problemy, może wychodzenia na ulicę z transparentami, protestowania. Z mojego punktu widzenia to zachowania, które robią dużo szumu, ale mało długo-terminowych, konstruktywnych efektów. Podobnie jak dziecko tupiące nóżką - doraźnie może w ten sposób wydębić jakieś przywileje, ale dopóki będzie tupać nóżką i domagać się czegoś od silniejszych od siebie, dopóty będzie dzieckiem zależnym od tego silniejszego. Ja raczej zachęcam do zastanowienia się gdzie leży sedno problemu z jakim się zmagamy i zamiast głośnego zajmowania się pozorami, skupieniu się na sednie. Zamiast domagać się od innych aby rozwiązali dane problemy, wykrzesania siły z siebie aby być niezależnym. Zamiast domagać się od kogoś ryby, nauczyć się łowić ryby. Z mojego doświadczenia sedno problemu z jakim się zmagamy często tkwi w nas samych i tylko my jesteśmy w stanie zająć się sednem. Gdy już sobie w głowie uporządkujemy, to się okazuje że ten świat jest całkiem ok. Tymczasem, jak się uważnie rozejrzysz po tym świecie, to może ujrzysz że ci którzy zacięcie walczą z jakimś problemem w innych ludziach, zwykle na jakimś nieuświadomionym poziomie mają ten problem też w sobie. Jeśli chcesz obudzić ludzkość, wpierw obudź siebie. Jeśli chcesz wyeliminować cierpienie na tym świecie, wyeliminuj to co negatywne w Tobie. Doprawdy, największy dar jaki możesz dać jest Twoja własna przemiana. - Lao Tzu > A co z pasywnymi ludzmi mozna robic?! Nie rozumiem tego pytania. Z ludźmi - gdy ich akceptujesz - po prostu się jest i samo bycie obok kogoś przyjaznego bywa przyjemne. P.S. W gruncie rzeczy, jak teraz myślę, to widzę że w Twojej taktyce, zmian odgórnych, też są pewne plusy - gdy się złapiemy za ręce, to razem możemy być skuteczniejsi w rozwiązywaniu problemów; część problemów współczesnych społeczeństw to takie, w których warto razem siąść i się zastanowić. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:10 nvv napisał: NVV, a czy Ty zdajesz sobie sprawę, że Twój sposób prowadzenia dyskusji jest też mocno konfrontacyjny ? Co przez to rozumiem wyjaśniłam w drugim wątku o konfrontacji. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:27 > NVV, a czy Ty zdajesz sobie sprawę, że Twój sposób prowadzenia dyskusji jest też mocno > konfrontacyjny ? Nie zdaje sobie sprawy. Problem może w tym, że czasem piszę lekko z przymrużeniem oka, przekomarzając się (szczególnie z Malwi), ale jednak są pewne granice których nie przekraczam. Jeśli miałbym określić ton większości moich wypowiedzi, to jest spokojny i przyjazny; gdy ktoś jest w nerwach, to pewnie może odczytać to inaczej. Natomiast czuję się tutaj ostatnio atakowany, przez kilka kobiet, takimi dość niskimi argumentami, imputowaniem/insynuowaniem mi, itp. Malwi coś tam kilka dni temu ugryzło i teraz jest jak sycząca osa, czy raczej szerszeń, który szuka jak mnie użądlić - tak to widzę. Większość tych ataków grzecznie ignoruje, bo nie czuję potrzeby udowadniać że nie jestem wielbłądem, z drugiej strony po prostu wyciągam wnioski, to cenne gdy szydło wychodzi z worka. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:31 Widzę, że nie przeczytałeś tego co napisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:42 co ci daje takie wrazenie? Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 18:50 zolza14 napisała: > Widzę, że nie przeczytałeś tego co napisałam. Przepraszam, że Cię trochę zaganiam do przeczytania, ale kiedyś napisałeś, że coś tam ze związkami nie najlepiej Ci wychodzi. Myślę, że to może być jednym z powodów. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 19:15 To do mnie? A co moje zwiazki maja do tego tematu? Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 19:53 clarissa3 napisała: > To do mnie? > > A co moje zwiazki maja do tego tematu? Nie, to nie do Ciebie, to do Nvv Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:49 Mnie irytuje pobłażliwy ton do kobiet. Zamiast rzeczowych argumentów - lekkie czy wręcz drwiące "oj, bo wy kobiety tak macie, bo macie te swoje dni". Nie wiem jak to słowami określić, ale dla mnie to upokarzające jest. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:59 Ja tez uwazam ze nvv w protekcjonalnym tonie do kobiet pisze - i to mnie irytuje... poza pokretna logika zwykle zwalajaca wine na pokrzywdzonego! Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:12 brzmisz tu jak ci faceci maltretujacy swe zony! :( Tylko twoj p.s. mi sie podoba! Idz ta droga - dalej, dalej! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:29 a skupić się na rozwoju; masz na to odwagę i jesteś gotowa? a co to w ogóle za pytanie?? marazm i stagnację mi zarzucasz??!! co ty możesz wiedzieć na temat mojego rozwoju?? podczas kilku lat mojej pracy stawiałam na zdobywanie doświadczenia, nowych umiejętności, byłam dyspozycyjna, zaangażowana, chwalona, dostawałam coraz bardziej odpowiedzialne zadania ale widac jakiś braków się u mnie dopatrzyłes, może ty się podzielisz swoją receptą na życie tak by mieć co zjeść, ubrać, mieć dach nad głową, może ja faktycznie coś nie tak robię Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:09 jedziesz po mnie od kilku dni ostro, imputując mi publicznie nieprawdziwe rzeczy, a jak lekko zareagowałem na jedną Twoją zaczepkę grzecznym pytaniem, to wielkie aj-waj Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:21 Zmodyfikuj swoj stosunek do kobiet bo obecny jest bardzo krzywdzacy! Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:39 > Wesprę Cię ! Dziękuje. (: Tym bardziej, że Twoja odpowiedź też mi rozjaśniła spojrzenie. To trudne m.in. dlatego, że np. mimika bywa dwuznaczna i bywa odczytywana wedle aktualnych emocji interpretującej osoby (projekcja). Nawet czytając książkę eksperta w dziedzinie mimiki i emocji (Paul Ekman), można tam zobaczyć mimiki które wg Ekmana można dwojako odczytać - pomaga może kontekst. Ostatnio zastanawia mnie osobowość histroniczna, dość prowokująca, zwracająca na siebie uwagę, i tam faktycznie bywa tłumiona w głębi złość, której ta osoba nie okazuje wprost, będąc słodką, przyjazną na wierzchu, ale te negatywne emocje przekładają się na czyny (może mało świadome dla tej osoby, ale mimo to przykre dla ofiary). Taka osoba potem się oburza gdy inni ją/jego źle potraktują, ale w gruncie rzeczy bywa tak, że wraca co wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 14:12 > I to jest dość kobiece zagranie; lubię takie sprytne-kobiece podejścia, zamiast > siłowych-męskich. Oczywiście, czasem jest też czas i miejsce na siłowe-męskie > rozwiązania, ale chyba wpierw lepiej użyć tych subtelnych - bywają mniej widowi > skowe, ale długo-terminowo skuteczniejsze. Ja nie postrzegam kobiety jako sprytne. Faceci tez bywają sprytni, manipulanci, cwaniakowaci. Sprytne kobiety też bywają, ale to nie cecha płci. A dziś obserwowałam sytuację, gdzie podczas konfrontacji siłował się młody chlopak i kobieta koło 50 i ona wcale mu w tej sile nie ustępowała. Ja nie rozumiem Twojego podejścia, ze jakieś cechy do płci przypisujesz. Kobiecość to dla każdego coś innego znaczy. A są i takie kobiety, co w ogóle kobiece nie chcą być. Są kobiety spokojne, ciche, odważne i przebojowe, ważące słowa i bezpośrednie, nie przejmujące się cenzurą i każda z nich adoratorów ma. Nie uważam, że wszystkie kobiety powinny dążyć do bycia kobiecą, którą to kobiecość Nvv nam nakreślił. Każdy niech się stara być najlepszą wersją siebie po prostu. A Twoja wizja kobiety bardzo mi sie Nvv nie podoba: sprytna, głupsza, manipulantka (kiedyś użyłeś). Ale ok, może takie masz doświadczenia. Może musisz wyjść do kobiet i poznać je lepiej, bo na razie to chyba mało wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:11 Mniej zgaduj co inni myślą i muszą, a więcej skup się na sobie w tych kwestiach, a będziesz trafniejsza i produktywniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 15:34 może ja po prostu nie trafiam na facetów, z którymi interakcja sprytu wymaga nvv napisał: > Mniej zgaduj co inni myślą i muszą, a więcej skup się na sobie w tych kwestiach > , a będziesz trafniejsza i produktywniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 14:48 Brak doceniania tego co macie? No wiesz, to nie facet będzie za nas decydował, kiedy i co mamy doceniać. My dobrze wiemy czego chcemy i do czego dążymy. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 15:16 malwi.4 napisała: > Brak doceniania tego co macie? > > No wiesz, to nie facet będzie za nas decydował, kiedy i co mamy doceniać. My d > obrze wiemy czego chcemy i do czego dążymy. Dokladnie i jeszcze jedno, co mi sie przypomnialo co do wspomnianego przeze mnie. Nasze pieniedze to byly jego pieniadze, moje pieniadze byly nasze. Jego dlugi i wydatki to byly nasze wydatki, moje nalezaly tylko do mnie. Zgroza:(( Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 15:21 współczuję Dobrze, ze masz to za sobą. W pewnym wieku to chyba najlepsze są związki na odległość, gdzie spotykacie się kiedy czujecie potrzebę, ale każdy żyje oddzielnie. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 15:48 malwi.4 napisała: > współczuję > > Dobrze, ze masz to za sobą. W pewnym wieku to chyba najlepsze są związki na odl > egłość, gdzie spotykacie się kiedy czujecie potrzebę, ale każdy żyje oddzielnie. > Najlepiej w takich sytuacjach jest spotykac sie z dzieciatym rozwodnikiem- nie bedzie chcial wchodzic w stale relacje i nie bedzie zazdrosny o dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 17:24 Nvv w tym wątku zarzuca kobietom wrogość do facetów, a sam tu dużo wrogości do kobiet prezentuje. Oskarża je, że obwiniają innych (czyli facetów) za swoje niepowodzenia a sam to robi, przypisując kobietom np. winę za alkoholizm facetów (niedorzeczność!). Nie wszyscy faceci to wrogowie kobiet. Jak i nie wszystkie kobiety dbają o interes kobiet. Niektóre wręcz ściągaja w dół te silne, samodzielne, waleczne, podkładają kłody pod nogi, wychowują swoje córki w mentalności patriarchatu. Owszem kobiety osiągnęły dużo. Ale chcemy więcej. I nie po trupach. O równość nam chodzi. Przy równości nie ma ofiar, nie ma wygranych, przegranych, podmiotów, przedmiotów, ledwo wiążących koniec z końcem samotnych matek. Nvv chyba ma ciężki okres. Wściekłości na kobiety. A może faktycznie na samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 17:29 Brygada nie ma co kalkulować. Przyjdzie czas, trafi Cię piorun i się zadzieje. Może to być nawet facet tkwiący w nieudanym związku. Kto wie. I Ance takiego pioruna życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 22:56 malwi.4 napisała: > I Ance takiego pioruna życzę. No ja sobie też :D Teraz sie zastanowiłam - czy nie umknęła mi jakaś okazja na motylki w brzuszku - może tak może nie - trudno. ***** Romciu zrozumiał,że raczej nic z tego nie będzie ale i tak mnie lubi - czyli spokojnie będę go mogła gnębić dalej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 10:25 Anka boisz się związków, bo przyciągasz facetów, z którymi związek, łączy się z całkowitym wyczerpaniem psychicznym (Twoim). Przyciągasz facetów z problemami, którzy wykorzystują do funkcjonowania Twoją energię życiową, obciążają Cię swoimi niepowodzeniami, brakiem miłości do siebie, frustracjami. Związek nie musi być wyczerpujący. Może wzmacniać, budować. Piszesz, ze potrzebujesz stabilnego faceta. Ale czy potrafisz takim się zafascynować? Czy przypadkiem tacy niezrównoważeni emocjonalnie Romki nie pociągają Cię bardziej?? Pewnie tak. Ale przynajmniej już dostrzegasz, ze taki niewiele oferuje, a dużo wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 10:48 bylam ze stabilnym - najnudniejszym byl ze wszystkich. Kontrola 100%. Do dzis jestem w stanie trafnie zgadnac co teraz robi. Ma to swoje zalety, i owszem, ale porywajacych dusze do lotu chwil nie ma - raczej same szybko otrzezwiajace ladowania. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 11:14 to jaki najlepszy?? ;) stabilny - nudny, niestabilny, choć porywający, to też z czasem zderzenie o ziemię następuje, gdy czar pryska Chyba nie ma odpowiedzi. Na pewno nie warto być z kimś, kto wyczerpuje psychicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 11:25 Malomowny!! ;)) Tacy jakiego ja bym chciala nie istnieja. A tak serio to mysle ze trzeba miec wspolne zainteresowania - czyli ze on, nalezaloby zeby takowe posiadal, przede wszystkim - inne niz kasa, samochody i panienki.... psychologia! Jakis sport juz ok, czy np. fotografia, architektua, sztuka - cos o czym daloby sie gadac wspolnie bez konca i wypadac robic razem, zeby w domu nie gnusniec... Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 11:55 W jaki sposób Romek myśli to ja doskonale wiem.Jako,że alkoholik bez kasy dojrzał źródło być może sponsoringu - chociaż niekoniecznie - myślę,że jakaś atrakcyjność fizyczna również. Nie, nie przyciągam tylko takich - ciągle się ktoś kręci.Różni - bez nałogów,wykształceni lub nie - intelektualiści lub nie bogaci lub nie z jakimś hobby lub nie itp. itd. to raczej ja mam/miałam? problem. Utożsamiam ( wyobrażam sobie na podstawie przesłanek ) się z takimi osobami i wiem,że tak naprawdę nie jest im ze sobą wygodnie - wczoraj Romek z kolegą ciągli piwko kolega - 25 lat padaczka alkoholowa - pytam go czy fajnie się czuje gdy po całym południu chlania musi sie rano podnieść do pracy? Nic nie odpowiedział. itp. itd. No oczywiście jeżeli to trafi na faceta może przyjąć to jako "zaproszenie" - sam fakt zainteresowania. Wtedy prostuję. Wiele lat próbowałam mimo wszystko pomóc matce - jednak u niej to nie tylko alkohol ale inne czynniki - uwarunkowania psychiczne.Ta sama postawa względem brata,kuzynki itp. Dlaczego? Nie wiem i nie chcę nawet w to wnikać - bo teraz mnie to jako tako nie obciąża w żaden sposób.Złapałam dystans. Tak jak pisałam - i tak nie mam nic ciekawszego do roboty - a w/w osoby sa po prostu pod nosem. Sprawia mi to przyjemność.Więc dlaczego nie? Mogłabym przyjąć postawę : co mnie inni obchodzą? Ale to nieprawda i nie byłabym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:05 Pociągnęłam sobie łacha - ten cały 25 latek na terapii ha ha ha.Pytam go gdzie są takie terapie które w trakcie nie zabraniają pić? Jeszcze coś tam mamrotał,że dziś oświadczy się dziewczynie. ha ha ha Zapytałam czy zdaje sobie sprawę z tego,ze może jej zrobić krzywdę - że przy jakimś zaskoku dostanie np. padaczki pier dolnie łbem o ziemię pójdzie do piachu a dziewczyna będzie cierpieć. Popatrzył zdziwiony - tacy ludzie chyba nie sięgają zbyt wysoko wyobraźnią. Zresztą oni nie są odpowiedzialni za siebie,a co dopiero za kogoś. Przykre patrzeć na kogoś mamroczącego obrzyganego smutnego przytłoczonego - ja po prostu nie mogę na to patrzeć.Dlaczego? Nie wiem i też mi się nie chce już w to wnikać.Chociaż wiem - bo Ci ludzie są tym samym kim i ja jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:12 Dla mnie w związku ważne są wspólne cele, dążenie do nich. A co dla Ciebie byłoby ważne w potencjalnym związku? Czego oczekujesz?? Wiesz to? czy zbyt trudno to określić? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:12 To pytanie do Anki. Clarissa odpowiedziała już nam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:23 Ruchem kierujesz? ;)) U mnie dzis szaleje wichura wiec udoopiona w domu czyms sie musze zajac przeciez ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 14:10 zainteresowania - muzyka,polityka,sport,gotowanie,kultura,hazard :D ( łącznie z kartami,szachami itp. ) medycyną,psychologią :D rozległe. Ale dzięki za troskę :D Mój stosunek do facetów - obecnie? Obojętny. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 14:12 Ktoś już mi kiedyś pisał abym sie do hospicjum zatrudniła ale to odpada - raczej wątpię abym przeszła do rutyny nad tym co bym tam widziała. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 14:41 Wolontariat z MOPS :D sama kiedyś korzystałam. ********* Ktoś mi kiedyś zasugerował aby nauczyć się sztuki walki - dość długo nad tym myślałam i odniosłam w/w do rzeczywistości tej naszej polskiej. Co musiałabym zrobić aby wytoczyć wojnę i ją jeszcze ewentualnie wygrać :D Zmobilizować osoby chore ( zwłaszcza na nieuleczalne choroby ) ale jeszcze na "chodzie" odrzucone przez system. Takie osoby nie mają już nic do stracenia,a ewentualne więzienie paradoksalnie mogłoby im zapewnić opiekę medyczną.Mogłyby zyskać,bo gdzie jak gdzie ale tam wybitnie pilnuje sie "praw człowieka" i kto by chciał brać odpowiedzialność za takiego pacjenta? Ludzie nie mają takiej świadomości i nie kojarzą. Odniosłam to to poniektórych bezdomnych - zdarzały sie okazy,które wybijały szyby czy coś tam poważniejszego aby do więzienia - przezimować ha ha ha. Świat jest pełen paradoksów. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 15:38 Obojętni - ojciec dzieci też mnie obśmiał po tylu latach gdy mu powiedziałam,ze byłam za nim - sprowadził mnie na "ziemię" twierdząc,że se "przynajmniej poużywał" ( oczywiście ja jak ja odparłam,żeby jeszcze wiedział jak się to robi albo widział jak inni faceci potrafią - draka gotowa tylko po co to wszystko było?) Pójdę do tego wolontariatu - przynajmniej nie będę się zadręczać.U nas w MOPS też coś takiego istnieje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 20:29 > Ale dzięki za troskę :D ok, już się nie czepiam Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 22:59 malwi.4 napisała: > > Ale dzięki za troskę :D > > ok, już się nie czepiam nie przyjęłam jako czepianie - tutaj chyba właśnie brak kontaktu bezpośredniego wyszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:20 Malwi, jest inaczej gdy sa male dzieci bo wiadomo ze sie uwaga obojga wokol nich skupia a inaczej gdy sie do 60 dochodzi. Byly takie badania, pamietam, zrobione przez mloda dziewczyne ktora wpadla na pomysl ze bedzie w pary laczyc tych wszystkich samotnych po 50 - i wyszlo ze obie grupy maja bardzo odmienne oczekiwania. Kobiety zmeczone obowiazkami jakie do tej pory mialy chcialyby wreszcie odpoczac, gdzies wyjsc, zaszalec, byc emablowana wiec szukaja towarzysza i wielbiciela ktory by je rozerwal - ale faceci szukaja glownie kucharki i praczki by sobie tam w czyms na osobnosci dlubac lub w TV w spokoju gapic. Wiec i nic tej dziwczynie z jej pomyslu nie wyszlo! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 20:40 Kiedyś jedna z forumowiczek pisała, ze facet powiedzmy po 30 ma np. wymagania: kobieta bez dzieci, bo dzieci to obciążenie, piąte koło u nogi, hmm. To już wiadomo, że fascynacji w życiu nie szuka, ale kogoś kto mu w ciszy posprząta i ugotuje - najemnika szuka i najlepiej ładnego. Smutne to, co napisałaś. Trudno widać znaleźć kogoś z kim mogłoby się przyjemnie spędzać czas, gdy przekroczy się 50. A jak patrzę na kobiety wokół po 50, to mam wrażenie, ze drugie życie im się zaczyna: etap rodzina mają za sobą, są dyspozycyjne w pracy, angażują się w pracę. Są też takie statystyki, ze to kobiety generalnie odchodzą częściej od facetów niż faceci od kobiet. Oni miewają kochanki, wyskoki, ale są zbyt wygodni, by zmienic swoje życie gdy uprane i obiad pod nos podstawiony przez żonę. A chcąc się związać na stałe z kochanką musieliby się bardziej postarać niż wyrwać się z domu na seks. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 20:43 Jacyś fajni faceci po świecie chodzą, myślę. Ideałów nie ma, ale można się wspólnie dopasować, by było wygodnie. Ale niektórzy są niereformowalni. I z wiekiem pewnie coraz trudniej reformować. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 21:01 Dokladnie tak, przeciez nie mozna generalizowac. Co tam komu odpowiada, przeciez, a kazdemu co innego. ... Ale prawda jest ze interesujacych, wysportowanych, zadbanych i z pozytywna energia po 50 to ze swieca szukac... ;( ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 21:15 Myślę Clarisso, iż czasem taki skapciały (ale z potencjałem, coś tam się delikatnie w środku intrygującego tli), gdybyś zainteresowaniem go obdarzyła, to jest w stanie podejść do lustra i się przejrzeć w nim. Co nieco zmienić w sobie, w stylu życia, i zaprezentować Ci się w lepszej wersji. Ale porywa chyba taki, w którym nic nie trzeba zmieniać. Bo ile można facetów wychowywać. Ja już swojego wychowałam. I on mnie też. :) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 22:12 Malwi, co innego gdy ludzie 'rosna' razem, bo sie wtedy na ogol dopasowuja do siebie z biegiem lat - jak chca - a co innego stary dziad przez inna kobiete wykopany z domu ;)) .. lub sierota po zmarlej ktora byla jego idealem... Nie wierz nigdy w to ze mozna drugiego czlowieka zmienic!! ... a ja sloni nie mam ani sily ani ochoty dziwgac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 22:30 clarissa3 napisała: > Malwi, co innego gdy ludzie 'rosna' razem, bo sie wtedy na ogol dopasowuja do s > iebie z biegiem lat - jak chca - a co innego stary dziad przez inna kobiete wyk > opany z domu ;)) .. lub sierota po zmarlej ktora byla jego idealem... Nie wier > z nigdy w to ze mozna drugiego czlowieka zmienic!! > > ... a ja sloni nie mam ani sily ani ochoty dziwgac ;) Nie moge sie polapac kto do kogo pisze, ale dla Ciebie Clarisso filmik;) www.youtube.com/watch?v=vmf3E0jXJ40 Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 22:44 Dzieki! ;) Je ne parle pas le français ;( Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 10:30 clarissa3 napisała: > Dzieki! ;) > > Je ne parle pas le français ;( Ja tez, dlatego musze znalezc sobie netowego tlumacza na ten film. Moze ze dwa slowa rozumiem, ale na ponad godzine ogladania to za malo;) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 12:58 malwi.4 napisała: > Jacyś fajni faceci po świecie chodzą, myślę. Ideałów nie ma, ale można się wspó > lnie dopasować, by było wygodnie. Ale niektórzy są niereformowalni. I z wiekiem > pewnie coraz trudniej reformować. Zgadzam się, tylko czasem trudno zrezygnowac z podejścia idealistycznego do zycia i do ludzi, ale z wiekiem to sie nabywa. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 13:01 malwi.4 napisała: > Kiedyś jedna z forumowiczek pisała, ze facet powiedzmy po 30 ma np. wymagania: > kobieta bez dzieci, bo dzieci to obciążenie, piąte koło u nogi, hmm. To już wia > domo, że fascynacji w życiu nie szuka, ale kogoś kto mu w ciszy posprząta i ugo > tuje - najemnika szuka i najlepiej ładnego. też to zauważam > > Smutne to, co napisałaś. Trudno widać znaleźć kogoś z kim mogłoby się przyjemni > e spędzać czas, gdy przekroczy się 50. A jak patrzę na kobiety wokół po 50, to > mam wrażenie, ze drugie życie im się zaczyna: etap rodzina mają za sobą, > są dyspozycyjne w pracy, angażują się w pracę. to trudna sprawa, ale niektórym sie udaje, a niektóre osoby wolą pozostac same albo być w dość luźnym zwiazku > > Są też takie statystyki, ze to kobiety generalnie odchodzą częściej od facetów > niż faceci od kobiet. Oni miewają kochanki, wyskoki, ale są zbyt wygodni, by zm > ienic swoje życie gdy uprane i obiad pod nos podstawiony przez żonę. A chcąc si > ę związać na stałe z kochanką musieliby się bardziej postarać niż wyrwać się z > domu na seks. też sie zdziwiłam jak miałam sprawę rozwodową, okazało się że nie tylko faceci odchodzą, że duzo kobiet tez to robi Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 13:03 malwi.4 napisała: > Dla mnie w związku ważne są wspólne cele, dążenie do nich. A jakie przykładowo cele? > > A co dla Ciebie byłoby ważne w potencjalnym związku? Czego oczekujesz?? Wiesz t > o? czy zbyt trudno to określić? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:25 wspólne cele: długoterminowe: dziecko, dzieci, mieszkanie, większe mieszkanie, dom z ogrodem krótkoterminowe: podróż Tyle, że cele bardzo spajają, trudniej odejść. Może więc lepiej, jak każdy ma np swoje mieszkanie: on swoje, ona swoje (wiem, wiem, do tego zarobków wysokich potrzeba) a widują się , by miło spędzić czas. Tak pewnie jest, gdy ludzie starsi się spotykają i każdy ma już jakiś dorobek materialny. Clarissa pisze, że dużo panów samotnych wielbi nadal byłą żonę. A ja z kolei mam wrazenie, ze sporo związków nieudanych jest, i że ci ludzie, jesli kiedyś podejmą decyzję o rozwodzie (może gdy dzieci wyfruną z gniazda) to chętnie (już jako osoby wiedzące czego chcą) nowe zwiazki stworzą - bardziej przemyślane. Fajnego kandydata na parę zawsze trudno znaleźć. Jeszcze młodzi ludzie mają ciśnienie, by się łączyć nawet pomimo, ze to do końca nie to, bo chcą rodziny założyć, bo wszyscy wokół sparowani, bo matka naciska, ale w pewnym wieku, to lepiej angażować się dopiero, gdy wiadomo, ze warto. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 19:32 Malwi, zapomnialam dodac ze poza zmarla-idealem zwykle sa jakies zupelnie zywe, dorosle juz, dzieci ktore na spadek czekaja niecierpliwie ... Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:05 Anka, ale jesli cie kreci takie pomaganie upadlym aniolom to zglos sie moze do Monaru czy gdzies i tam w towrzystwie razem pomagajcie - jakis inny osobnik o podobnych do twoich zainteresowaniach tam tez bedzie moze? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 09.12.14, 18:29 wiesz, moi bracia byli ok do czasu ich malzenstwa. Przezylismy dosc wszyscy razem. Ale to na co pozwalaly im ich zony od czasu slubu dalo im przswiadczenie ze tak mozna ze wszystkimi, wlacznie ze mna. Od czsu do czasu musze przypomniec ktoremus i zagrozic ze w zeby bede walic jesli nie wyluzuje. I dziala. Po zonach dalej ujezdzaja - bo im pozwalaja na to. Jedna niegdys na pogotowie wozilam - teraz jest ta najbardziej mnie za moimi plecami oczerniajaca. Nie lubia baby gdy sie jest swiadkiem, wyraznie - ale w cholere tez nie pojda.. i rzna damy. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 09:31 Brak akceptacji siebie? Brak doceniania tego co macie? może zamiast szukać w nas problemu, spróbuj nas zrozumieć Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 09:59 Malwi, przeciez ta cala wrogosc do kobiet i protekcjonalnosc wynika z faktu ze nie potrafia - wyobrazni nie starcza. Do tego, obecna ideologia, upiera sie na racjonalnosc. Zdolnosci do zachwytu, marzen, tworczej inspiracji wiekszosc nie jest w stanie pojac czy poczuc a co dopiero zrozumiec - prosty umysl meski jedynie potrafi dzielic, i widzec wszystko w kategoriach zysk / strata. To handlarze z natury, nakierowani genetycznie na wykorzystywanie! Jesli ktoregos chuc poniesie to raczej niszczy za to. Swietna kilka lat temu tu sztuke widzialam, o ostatniej na wyspach spalonej na stosie 'czarownicy'. Doprowadzil do tego jej kochanek ktory zniesc nie mogl zniwalajacego go do niej pociagu - wiec ja spalil. Inny przyklad widzialam kilka dni temu - byl progam o przemocy domowej, i o zniewalajacej kontroli pod ktora wiele kobiet sie znajduje w swoich domach. Kobiety w nich chodza jak w zegarku ze strachu. Wiekszosc kobiet ktore traci zycie z rak mezczyzn traci je z rak swojego meza lub kochanka. Pokazywali pare gdzie facet lal swoja zone az tak ze z polamanymi zebrami byla zmasakrowana - najczesciej to robil przy jakichs swiatecznych okazjach. Ostatnim razem we wlasne urodziny. Przedtem zabieral ja w piekne miejsca ktore wzbudzaly w niej zachwyt i tam ja lal do nieprzytomnosci - za ten zachwyt, ktorego on nie byl w stanie poczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 12:13 O prosze - nastepny artykul o 'naszym fantastycznym' kraju i jego kulturze: krystynakofta.natemat.pl/126563,domy-dla-damskich-bokserow Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 21:09 i tu tez cos ciekawego: Obserwatorium Równości Płci zaprezentowało badania "Miłość, przemoc i pieniądze – Polki i Polacy o przemocy ekonomicznej" Aleksandra Niżyńska (Instytut Spraw Publicznych) zwróciła uwagę, że przemoc ekonomiczna w małżeństwach i związkach nieformalnych to najmniej zbadana forma przemocy. Jej przejawy: zabieranie pieniędzy, uniemożliwianie podjęcia pracy partnerce lub partnerowi, kontrolowanie wydatków, odmowa płacenia alimentów itd. Wyniki zaprezentowanych badań pokazują, w jakim stopniu przejawy przemocy ekonomicznej są przez nasze społeczeństwo ignorowane, w jakim tolerowane i na ile w ogóle potrafimy je rozpoznać. – Przemoc ekonomiczna ogranicza fundamentalną wartość, jaką jest prawo do samostanowienia – mówiła Aleksandra Niżyńska. A stwarzanie atmosfery niezgody na przemoc to nasz wspólny obowiązek. Za badań wynika, że 66 proc. kobiet w Polsce uważa, że pomoc jest niewystarczająca. Tego zdania jest 56 proc. mężczyzn. Czy Polki i Polacy sądzą, że można usprawiedliwić wydzielanie pieniędzy i kontrolowanie wydatków partnera/-rki, gdy druga osoba nie zarabia? Twierdząco odpowiedziało 31 proc. zapytanych osób. Mniejsze przyzwolenie odnotowano w przypadku utrudniania partnerce czy też żonie pracy zarobkowej i posiadania własnych środków finansowych. Akceptację dla takiej sytuacji wyraża 18 proc. badanych. Tylko 13 proc. Polaków jest przeciw ratyfikacji Konwencji rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Za ratyfikacją jest 53,5 proc. respondentów. Obecna na konferencji pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania, prof. Małgorzata Fuszara, potwierdziła, że przemoc ekonomiczna jest najmniej zbadana i zdokumentowana ze wszystkich rodzajów przemocy. Bicie jest możliwe właśnie przez przemoc ekonomiczną, która należy do przemocowego pakietu. Jest ona elementem władzy. Nie dlatego ktoś dopuszcza się przemocy domowej, bo się upił, tylko – bijąc – korzysta ze swojej władzy. – Niechęć do ratyfikowania konwencji to strach przed zmianą. Chodzi o utrzymanie status quo, obecnej relacji władzy. Wszyscy mówią: "tak, tak, trzeba zabezpieczyć prawa ofiar", i… nic się nie dzieje. Lobby sprawców jest silniejsze niż lobby ofiar. To mnie rani, bo celem państwa jest chronienie słabszych – mówiła ministra Małgorzata Fuszara. – Ludzie muszą przestrzegać swoich zobowiązań i praw. Budowanie jednoznacznego potępienia jest podstawą. Prof. Fuszara poprosiła, aby rozesłać wyniki badań parlamentarzystkom i parlamentarzystom. – Politykom i polityczkom często się wydaje, że społeczeństwo mniej wie i jest bardziej konserwatywne niż ono jest w rzeczywistości. Badanie, które powstało, jest rozbudzaniem świadomości. Bardzo się cieszę, że je przeprowadzono – dodała. Choć używanie pieniędzy i ekonomii w relacji przemocowej to zjawisko bardzo częste, nadal brakuje spójnych przepisów i orzecznictwa, które pozwalałoby eliminować tę formą przemocy. Często ofiary przemocy nie są też pytane, czego chcą, i nie dostają informacji, co mogą. – Żyjemy w świecie ułudy i hipokryzji, z czym trzeba skończyć! – mówiła obecna na spotkaniu prof. Ewa Łętowska. Jej zdaniem przemoc ekonomiczna jest trudna do uchwycenia i najbardziej parszywa. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 15:35 Oczekujesz Nvv od kobiety miłości bezwarunkowej. A taką kocha kobieta jedynie dziecko swoje. Ty już jesteś dorosłym facetem. Oczekiwania swoje masz (uroda - wspominałeś), ale sam chcesz być kochany: ot tak - za to, że jesteś. Dużo generalizujesz krzywdząc tym kobiety. I piszesz obok, że gubisz się w związkach... Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 21:42 nvv napisał: Nie macie barier w tym > kraju, prócz tych które są w Waszych głowach. No to się uśmiałam - to dlaczego w polityce jest więcej mężczyzn? Od zawsze. No bo chyba nie dlatego,że jesteśmy aż tak głupie aby pozwolić Wam decydować o nas? Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 21:45 I jeszcze takie pytanie dla rozrywki umysłowej - czy gdyby większość stanowisk politycznych okupowały kobiety - czy istniałoby prawo pozwalające na wyrzucenie kobiety z dziećmi na bruk / czy w ciąży <- ostatni "hit" tu gdzie mieszkam. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 23:04 Poczytaj sobie ! www.pch24.pl/to-dziewczynka---w-chinach-i-indiach-te-slowa-niosa-smierc,17943,i.html www.miedzykulturowa.org.pl/cms/byc-kobieta-w-chinach.html www.bibliotekacyfrowa.pl/Content/42416/016.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 08.12.14, 00:00 wersja filmu z lektorem: www.youtube.com/watch?v=U7dKtXdFZyo&list=PLECA659F151CF8D82 Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 23:34 Nie muszę poniżać innych, by pokazać, w czym jestem dobry. To prymitywne. Tylko widzisz Zolza, skoro u nich faktycznie jest to normalne mowic w taki sposob, to ta kobieta z filmiku nie wiedziala przeciez, ze ona obraza Arabow, przeciez ona nie zdaje sobie pewnie sprawy z tego, ze takimi slowami ich poniza. Moze oni w taki sposob wlasnie sie wypowiadaja, moze to jest ich kultura i to, co niektorzy z nas uwazaja za ponizanie, tam jest to zwyczajnym mowieniem prawdy. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 00:46 Przepraszam Brygado, ale ja nie widziałam tego filmiku, więc na razie trudno mi dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 00:50 zolza14 napisała: > Przepraszam Brygado, ale ja nie widziałam tego filmiku, więc na razie trudno mi > dyskutować. Ja go wkleilam w tym watku, nie chce mi sie szukac gdzie, wiec Ci zalinkuje: www.youtube.com/watch?v=OmjLMunv3Pw Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 10:45 1quarter napisał: > zolza14 napisała: > Mowisz zolza dokladnie to samo, co ta kobieta z filmu, ktory zamiescila wasza k > olezanka w tym watku. Roznica tylko wyglada tak, ze ty ubralas to w mniej kontr > owersyjne slowa. Wlasnie byly kontrowersje wokol tych kontrowersji, ktore na sp > okojnie komentowala zdaje sie wnuczka ich bylego przywodcy Tahmineh Khomini mow > iac, ze narod prawdy zyje prawda, niezaleznie od wymiaru slow, jaki ta prawda p > rzybiera. Z kolei na slowa, ze takie kontrowersje moga pociagnac za soba Turcje > i Kurdow mowila, ze to nie jest ich problem, tylko Turcji i Kurdow. Jak widac > na Polakach tez jakies wrazenie chyba robia, a Ty wlasnie w ladny sposob przybl > izylas ten problem rodakom. Nie wiem dlaczego twierdzisz, że mówię dokładnie to samo co ta kobieta. Ja tylko skrytykowałam jeden ze zwyczajów, który jest praktykowany i napisałam zgodnie z prawdą, że kobieta jest dyskryminowana. Iran i Izrael są sąsiadami więc naturalne są animozje . My też nie przepadamy za niektórymi sąsiadami. Zwiedzałam kraje arabskie i nic mnie tam złego nie spotkało. Wszędzie ludzie byli bardzo przyjaźni. A to, że pozycja kobiety jest tam taka, jaka jest, to zupełnie inna sprawa. Gdy robiliśmy zapas wody pitnej na rejs po Nilu i kupowali 6 dużych butli wody mineralnej, to sprzedawca wręczył mnie ten zakup, a nie towarzyszącemu mi mężczyźnie. To dla nich przecież naturalne, że to kobieta powinna dźwigać ciężary. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 10:58 Warto obejrzeć ! Jest też książka i PDF. www.cda.pl/video/90138a5/Kwiat-pustyni-online-2009-Napisy-PL-HD Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 11:04 zolza14 napisała: > Warto obejrzeć ! Jest też książka i PDF. > > > www.cda.pl/video/90138a5/Kwiat-pustyni-online-2009-Napisy-PL-HD > To są fragmenty filmu opartego na na autentycznych faktach. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 12:23 zolza14 napisała: > Nie wiem dlaczego twierdzisz, że mówię dokładnie to samo co ta kobieta. Ja tylk > o skrytykowałam jeden ze zwyczajów, który jest praktykowany i napisałam zgodni > e z prawdą, że kobieta jest dyskryminowana. > Iran i Izrael są sąsiadami więc naturalne są animozje . My też nie przepadamy z > a niektórymi sąsiadami. > Zwiedzałam kraje arabskie i nic mnie tam złego nie spotkało. Wszędzie ludzie byli bardzo > przyjaźni. Nie wierz Zolza Quoterowi, nie wierz Nvv (bo on to juz w ogole specyficzny forumowicz, ktory mowi np. ze jest tu od nie dawna, a mieszka tu od ponad 12 lat), tylko uwierz mnie. Ja wiem, bo jestem po Iranistyce jako ze tak powiem studium fakultatywnym i wiem od dawna, nie jak inni od prawie dzis, ze kobiety w Iranie to nie sa polskie zakonnice w strojach pingwinow. Bylam tam tez na wakacjach zimowych, pieknie, bezpieczne stoki, pogoda cudowna, ludzie przyjemni i zyczliwi tak samo, jak tam na stokach austriackich i zeby nie powiedziec hop zanim przeskocze, Iranczycy moim zdaniem sa bardziej zamerykanizowani mentalnosciowo, niz sami Amerykanie. Bylam tez w Izraelu w Tel Avivie, tam sie niestety poczulam jak taka Mania ze wsi, taki wielki obiekt z centum handlowym, salonami od fryzjerskich po sportowe, puby, house, wszystko bylo w jednym po sam hotel, gdzie nie bylam w stanie pokoju znalezc taka bylam zmeczona. Siadlam na schodach i sie rozplakalam, na szczescie znajomy mnie spotkal i mi pomogl. A jakbys na Izraelki popatrzyla, to niestety Zolza, ale sama bedac Polkom powiem Ci, ze na ich tle to nasze rodaczki to kiepsko ubrane i zaniedbane szare myszy w jakichs 80%. Ja mialam na tyle jednak szczescia, ze za rowno w Iranie brali mnie na pierwszy rzut oka za ich perska, a w izraelu za Zydowke, taka moja natura zewnetrzna. Tak, ze nie myl zadnych tam anizmozji pomiedzy Izraelem i Iranem, bo sa niemalze identyczni, nie przez przypadek nazywa sie ich Arianami, a Arianie to nie Arabowie i z kultura arabska nie maja nic wspolnego. > A to, że pozycja kobiety jest tam taka, jaka jest, to zupełnie inna sprawa. Gd > y robiliśmy zapas wody pitnej na rejs po Nilu i kupowali 6 dużych butli wody mi > neralnej, to sprzedawca wręczył mnie ten zakup, a nie towarzyszącemu mi mężczyź > nie. To dla nich przecież naturalne, że to kobieta powinna dźwigać ciężary. No wlasnie, nie potrafie szanowac mentalnosci, gdzie kobieta jest wielbladem. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Jeszcze jedno Zolza 07.12.14, 17:07 Nie myl Zydow ani Persow z Arabami, bo na przyklad gdybys mieszkala w Teheranie, mialabys tam rodzicow, inna rodzine i chcialabys wyjsc za maz za Araba, to ta rodzina w stosownym urzedzie miasta mialaby prawo wyprzec sie Ciebie jako czlonka rodziny, zupelnie oficjalnie. W Izraelu jeszcze takie praktyki rodzinne nie sa dozwolone przez prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Jeszcze jedno Zolza 07.12.14, 21:29 brygada_ww napisała: > Nie myl Zydow ani Persow z Arabami, bo na przyklad gdybys mieszkala w Teheranie > , mialabys tam rodzicow, inna rodzine i chcialabys wyjsc za maz za Araba, to ta > rodzina w stosownym urzedzie miasta mialaby prawo wyprzec sie Ciebie jako czlo > nka rodziny, zupelnie oficjalnie. W Izraelu jeszcze takie praktyki rodzinne nie > sa dozwolone przez prawo. A skąd Ci do głowy przyszło, że ja to mylę? Persowie to starożytna kultura, jedna z najstarszych cywilizacji na świecie. Arabowie w tym czasie, kiedy Persja była już pąństwem byli jeszcze koczownikami. Izrael też zwiedziłam. Ja w swoich wypowiedziach pietnuję jedynie przemoc , idnoktrynację religijną oraz fundamentalizm islamski i każdy inny też. Ten barbarzyński obyczaj , o którym pisałam, został prawnie zabroniony w większości krajów, ale co z tego, gdy nadal się go powszechnie wykonuje. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Jeszcze jedno Zolza 07.12.14, 23:32 zolza14 napisała: > A skąd Ci do głowy przyszło, że ja to mylę? Persowie to starożytna kultura, je > dna z najstarszych cywilizacji na świecie. Arabowie w tym czasie, kiedy Persja > była już pąństwem byli jeszcze koczownikami. > Izrael też zwiedziłam. Faktycznie, ale tak to ze mna jest, wszystko na szybko, a powinnam czasem przeczytac dwa razy zanim wyciagne wnioski. Sorry, i sorry za to, co kiedys do Ciebie napisalam. A z koczownictwem to sama widzialas na tym filmie militarnym, jak przez pustynie probowali sie przedostac, koczowali pod kocami i pozniej wyjezdzali na tych motorkach i nie tylko i strzelali jak debile. Ktora inna nacja by cos takiego zrobila? Zadna > Ja w swoich wypowiedziach pietnuję jedynie przemoc , idnoktrynację religijną > oraz fundamentalizm islamski i każdy inny też. Ja tez, bo przemoc nalezy pietnowac, a nie przymykac oczy i udawac, ze jej nie ma. > Ten barbarzyński obyczaj , o którym pisałam, został prawnie zabroniony w większ > ości krajów, ale co z tego, gdy nadal się go powszechnie wykonuje. Ale o czym to mowic, czego sie spodziewac, jak potrafia ganiac z rakietami, karabinami a u boku male dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
jeannemarie3 Re: Jeszcze jedno Zolza 08.12.14, 21:38 Wychwalacie tak tych Persow i ich antyczna kulture, bo tak was karmia, a wy w to wierzycie. Ja znam prawde z nieco innej strony. Mieszkamy z mezem w Anglii, maz jest arabskiego pochodzenia i sama wiem na wlasnej skorze, co przezywaja Arabowie mieszkajacy u nas w miescie dzieki wlasnie Iranczykom, ktorzy zamieszkuja bogate dzielnice willowe, podobnie jak i Zydzi. Woza sie wieczorami drogimi autami i obrazaja tych Arabow na kazdym kroku, a ci zwyczajnie sie ich boja bo wiedza, ze i tak im nic nie zrobia, bo rodzice maja kancelarie adwokackie, firmy deweloperskie, czy salony samochodowe, wiec kto uwierzy biednemu arabowi na zasilku socjalnym. Moj maz jest akurat wyksztalcony i ma dobra prace, jednak tez nie zapomne, gdy pracowal w firmie, gdzie przelozona byla Iranka. Nie nalezy wierzyc w to, co one wszystkim mowia, ze sa dobre, wierzace w Boga i serdeczne, bo to nie jest tak. Arabskie kobiety faktycznie maja za nic, a szefowa mojego meza byla wyjatkowo wredna, dokuczala mu tak, ze w koncu sie zwolnil, bo nie bylo mozna do szefa powiedziec na nia jednego zlego slowa. Dla tych, ktorzy jej nadskakiwali albo sie przynajmniej z nia zgadzali byla przyjazna, mila, chodzili razem na salony, moj maz nie chcial sie podporzadkowac, protestowac, wiec byl tym najgorszym. Jednak prawda jest taka, ze o kobietach arabskich mozna na kazdym kroju w internecie znalezc obelzywe slowa, a gdy zobczysz cos o Irankach, to z miejsca jest komentarz, ze prosi sie o szacunek dla tych dam. Taka jest wlasnie sprawiedliwosc, a ludzie nie napisza jednego slowa o Irankach, bo sie boja, bo one tak jakby byly miedzynarodowym immunitetem chronione. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Jeszcze jedno Zolza 08.12.14, 22:55 jeannemarie3 napisała: [i]> Wychwalacie tak tych Persow i ich antyczna kulture, bo tak was karmia, a wy w t > o wierzycie. Ja znam prawde z nieco innej strony. A gdzie ja wychwalam Persów? Stwierdziłam tylko fakt, że to jest inna, starsza kultura. To, że są konflikty między nimi to jest dość oczywiste, bo są sąsiadami, a ponato : różnice w poziomie życia, statusu materialnego, wykształcenia, to wszystko wpływa na to. Nie ma się co dziwić wzajemnej awersji. Religia islamu jest religią bardzo ekspansywną. Powstanie islamu spowodowało ogromną ekspansję Arabów i podobój przez nich całego praktycznie basenu Morza Sródziemnego oraz Persji i terenów Mezopotamii. Pod koniec lat dwudziestych urodził się ruch fundamentalistyczny w Egipcie ( zresztą nie pierwszy w historii islamu), a po obaleniu cesarza w Persji rozkwitł pod przywództwem ich duchowego przywódcy Ajatollacha Chomeiniego . Ten fundamentalizm rozprzestrzenił się we wszystkich krajach muzulmańskich. Powstały agresywne organizacje terrorystyczne jak; Hamas, Hezbollach, kóre dokonują zamachów na całym świecie i trudno, by to budziło sympatię do Arabów. Problemem też jest asymilacja imigrantów arabskich w Europie. Gdy turysta jedzie do jakiegokolwiek kraju arabskiego, to musi się dostosowywać do zwyczaajów tam panujących, bo jest gościem i powinien uszanować ich tradycję. I to jest oczywiste dla mnie. Tylko dlaczego imigranci nie chcą uszanować prawa obowiązującego w krajach, które ich przyjęły i z których gościnnosci też korzystają? Dlatego, że islam nie dąży do porozumienia, tolerancji, nie uwzględnia odmiennego stanowiska, lecz nakazuje walczyć z niewiernymi. Jest religią wojującą. Nie uwzględnia rozdziału religii od państwa. W wielu krajach arabskich obowiązuje szariat -czyli; nakazy religijne są obowiązujacym prawem I stąd były moje obawy, o to; jak będzie wyglądać Europa za kilkanaście , albo kilkadziesiąt lat, skoro przyrost imigrantów w niektórych krajach jest większy, niż rdzennych mieszkańców? A sami Arabowie jako ludzie- dla mnie są sympatyczni, dopóki nie pamiętam- co robią swoim kobietom i dziewczynkom. Byłam w Egipcie w rok po zamachu , którego dokonali fundamentaliści na autokar szwajcarskich turystów. Wymordowano wtedy coś ok. 60 osób. Kobiety gwałcono, a nastepnie rozcinano im brzuchy . Władze pilnowaly nas jak oka w głowie, by nas nie spotkało to samo. Natomiast ludzie na ulicach byli sympatyczni, serdeczni, uczynni. Fellachowie pracujący w polu z daleka pozdrawiali nas w przejeżdzającym autokarze, który niestety musiał jeżdzić pod osłoną ekskorty - z przodu jeep z działkiem przeciwpancernym i z tyłu podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Jeszcze jedno Zolza 08.12.14, 23:25 Pod koniec lat dwudziestych urodził się ruch fundamentalistyczny w Egipcie ( zresztą nie pierwszy w historii islamu), a po obaleniu cesarza w Persji rozkwitł pod przywództwem ich duchowego przywódcy Ajatollacha Chomeiniego . Ten fundamentalizm rozprzestrzenił się we wszystkich krajach muzulmańskich. Powstały agresywne organizacje terrorystyczne jak; Hamas, Hezbollach, kóre dokonują zamachów na całym świecie i trudno, by to budziło sympatię do Arabów. Postac Ajatollacha Chomeiniego wg prasy zachodniej jest bardzo kontrowersyjna, wrecz doszukiwala sie teorii spiskowych po tym, jak w Iranie zbudowal zelazne granice w celu odizolowania kraju od wplywow arabskich, bo zagrozenie arabizacja bylo wieksze wtedy, niz kiedykolwiek. Rowniez mowiono o nim, jako o Krolu Persji, wiec kto tak naprawde wie. Chyba nikt i juz nikt sie nie dowie, bo jest na to dawno za pozno, nie zyje od 1989 roku. Tymbardziej, wyksztalcenie neuropsychiatryczne tez sporo daje do myslenia, ze taka osoba poszla pod wplywy religijnego fundamentalizmu. Przeciez najmlodsza corka Chomeiniego Tihamine i wnuczka o tym samym imieniu sa postaciami znanymi w swiecie feminizmu, z propagowania kultury perskiej i sportu. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Jeszcze jedno Zolza 08.12.14, 23:08 jeannemarie3 napisała: > Wychwalacie tak tych Persow i ich antyczna kulture, bo tak was karmia, a wy w to > wierzycie. Kto wychwala i kto wierzy, wymienilysmy sie z Zolza pogladami i doswiadczeniami. > Ja znam prawde z nieco innej strony. Mieszkamy z mezem w Anglii, m > az jest arabskiego pochodzenia i sama wiem na wlasnej skorze, co przezywaja Ara > bowie mieszkajacy u nas w miescie dzieki wlasnie Iranczykom, ktorzy zamieszkuja > bogate dzielnice willowe, podobnie jak i Zydzi. Woza sie wieczorami drogimi au > tami i obrazaja tych Arabow na kazdym kroku, a ci zwyczajnie sie ich boja bo wi > edza, ze i tak im nic nie zrobia, bo rodzice maja kancelarie adwokackie, firmy > deweloperskie, czy salony samochodowe, wiec kto uwierzy biednemu arabowi na zas > ilku socjalnym. Ja tez mieszkam w miescie multi-kulti i jakos nigdy nie widzialam przestraszonego Araba uciekajacego przed dyskryminujacymi Persami. A to, ze maja kancelarie, czy salony samochodowe, to tylko o nich dobrze swiadczy, bo przyczyniaja sie do wzrostu PKB kraju, w ktorym mieszkaja, natomiast Arabowie z 10 dzieci na zasilku tylko na nich i nie tylko na nich pasozytuja i sa ciezarem dla panstwa. Polacy wyjezdzaja za granice, uczciwie i ciezko pracuja za duzo mniejsze pieniadze, wiec koszt utrzymania 10-dzietnych rodzin arabskich tez ich w bardzo duzym stopniu dotyka i Ty powinnas tez to wiedziec jako Polka, niewazne czy zona Araba, czy obywatela innej nacji. >Moj maz jest akurat wyksztalcony i ma dobra prace, I chwala mu za to, a przy okazji pewnie i Tobie. > jednak tez n > ie zapomne, gdy pracowal w firmie, gdzie przelozona byla Iranka. Nie nalezy wie > rzyc w to, co one wszystkim mowia, ze sa dobre, wierzace w Boga i serdeczne, bo > to nie jest tak. Arabskie kobiety faktycznie maja za nic, a szefowa mojego mez > a byla wyjatkowo wredna, dokuczala mu tak, ze w koncu sie zwolnil, bo nie bylo > mozna do szefa powiedziec na nia jednego zlego slowa. Dla tych, ktorzy jej nads > kakiwali albo sie przynajmniej z nia zgadzali byla przyjazna, mila, chodzili ra > zem na salony, moj maz nie chcial sie podporzadkowac, protestowac, wiec byl tym > najgorszym. To wiesz tylko i wylacznie od swojego meza, ktorego opinia jest subiektywna, jak sie szefowa nie podobala, to mogl sie zwolnic wczesniej, bo pewnie na jego miejsce szef 10 innych by znalazl. BTW, kto o zdrowych zmyslach zatrudnia razem Persyjke z Arabem w jednym miejscu. Przeciez wiadomo, ze taki uklad to bomba zegarowa, ktora predzej, czy pozniej wybuchnie. > Jednak prawda jest taka, ze o kobietach arabskich mozna na kazdym > kroju w internecie znalezc obelzywe slowa, a gdy zobczysz cos o Irankach, to z > miejsca jest komentarz, ze prosi sie o szacunek dla tych dam. Taka jest wlasnie > sprawiedliwosc, a ludzie nie napisza jednego slowa o Irankach, bo sie boja, bo > one tak jakby byly miedzynarodowym immunitetem chronione. To tez jest Twoja prawda subiektywna. Plus dla tych, ktorzy nie pozwalaja obrazac swoich rodaczek, brawo nie tylko za to dla Persow, izraelski prezydent i premier tez nie pozwalaja obrazac Zydowek i bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolcia29_2 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 13:29 Mądra myśl. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 15:14 > "Tam gdzie nie ma pożądania..." - Lao Tzu ...tam są stłumione uczucia. Mam na myśli w ogóle pożądanie. Jak zwykle, Wiolcia się zgadza, a JA nie. odpowiadając na pytanie Mony: człowiek człowiekowi wilkiem, gdy sam nie jest pewien swoich wyborów, decyzji i wówczas atakuje inną wizją życia, na siłę próbując zdewaluować ją. Odpowiedz Link Zgłoś
nvv Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 15:35 > > "Tam gdzie nie ma pożądania..." - Lao Tzu > > ...tam są stłumione uczucia. Niekoniecznie. Jeden z dojrzałych mechanizmów obronnych, to sublimacja. Gdyby nie ten mechanizm obronny, to bodajże byśmy dążyli do zdobycia rodzica płci przeciwnej; dzięki sublimacji popęd zostaje przekierowany na konstruktywny cel, możemy realizować się w innych dziedzinach, powstaje sztuka, nauka, itp. Nasz racjonalny umysł (kora mózgowa) jest nad emocjami (układ limbiczny) i jest trochę jak kapitan statku sterujący kursem i ustawieniem żaglów - nie ma wpływu na wiatr, mimo to ma wpływ na to gdzie płyniemy... > Jak zwykle, Wiolcia się zgadza, a JA nie. Może Cię lubi i się droczy? (; Kto się czubi, ten się lubi. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 03.12.14, 16:49 Gdyby nie ten mechanizm obronny, to bodajże byśmy dążyli do zdobycia rodzica płci przeciwnej Moim zdaniem to nie jest normalne zachowanie: chęć zdobycia rodzica płci przeciwnej. Generalnie popęd hamuje się rozumem, a nie sublimacją. Mnie ta sublimacja nie wydaje się być "zdrowa" dla psychiki człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 23:49 malwi.4 napisała: > Gdyby nie ten mechanizm obronny, to bodajże byśmy dążyli do zdobycia rodzica > płci przeciwnej > > Moim zdaniem to nie jest normalne zachowanie: chęć zdobycia rodzica płci przeci > wnej. > > Generalnie popęd hamuje się rozumem, a nie sublimacją. Mnie ta sublimacja nie w > ydaje się być "zdrowa" dla psychiki człowieka. Kiedyś się zastanawiałam nad tym - kultura trendy ( zwłaszcza obecne KK kontra np. Ruch Palikota ) ogłupiają i maja wpływ na zachowania seksualne.Obecne trendy sa tak skrajne że trudno wybrać. Chyba najlepiej słuchać siebie. Nie ma czegoś takiego jak "tłumienie" pożądania,popędu itp. - jest partner jest ochota na seks - nie ma partnera - sprowadza się wszystko tylko do zmian hormonalnych - u kobiet w momencie jajeczkowania i ewentualnie przed miesiączką. A i to nie jest warunkiem aby zahaczyć pierwszego napotkanego samca. No przynajmniej ja to tak widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 06.12.14, 23:53 Większość zacnych i znanych specjalistów to mężczyźni - tylko co oni mogą wiedzieć o kobietach skoro nimi nie byli/są? U facetów to pewnie wygląda inaczej - ciągła gotowość do zasiania genów.Czym więcej partnerek tym większe prawdopodobieństwo potomstwa itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
zolza14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 18:08 nvv napisał: > > > "Tam gdzie nie ma pożądania..." - Lao Tzu > > > > ...tam są stłumione uczucia. > > Niekoniecznie. Jeden z dojrzałych mechanizmów obronnych, to sublimacja. > Gdyby nie ten mechanizm obronny, to bodajże byśmy dążyli do zdobycia rodzica pł > ci przeciwnej; dzięki sublimacji popęd zostaje przekierowany na konstruktywny c > el, możemy realizować się w innych dziedzinach, powstaje sztuka, nauka, itp. > Rozpatrujesz tylko seksualne pożądanie, podczas gdy w psychologii buddyjskiej pożądanie jest tożsame z pojęciem przywiązania. Może oznaczać pożądanie przyjemności zmysłowych, albo przedmiotów, ale też przywiązanie do osoby, do pojęcia swojego "ja" itd. Przywiązanie lub pożądanie, powoduje pochodne stany umysłu, które w buddyzmie nazywane są przypadłościami. Pochodnymi przywiązania są wg buddyzmu: chciwość, wyolbrzymienie poczucia własnej wartości, podniecenie, ukrywanie własnych przywar, mętność. > Nasz racjonalny umysł (kora mózgowa) jest nad emocjami (układ limbiczny) i jest > trochę jak kapitan statku sterujący kursem i ustawieniem żaglów - nie ma wpływ > u na wiatr, mimo to ma wpływ na to gdzie płyniemy... > Efektowne, ale nie do końca prawdziwe. To właśnie emocje, a zwłaszcza emocje negatywne zaciemniają postrzeganie rzeczywistości i powodują te tak zwane przypadłości umysłu, czyli stany umysłu kiedy postrzeganie rzeczywistości jest zakłócone. Pod wpływem emocji umysł może produkować myśli, które pogłębiają daną emocję- np. nasz partner/ka nie wraca do domu, a już dawno powinien być. Będąc pod wpływem lęku możemy myśleć; miał wypadek, coś mu się stało, zdradza mnie, pewnie ma kogoś itd.itp., Nienawiść powoduje, że w osobie znienawidzonej nie potrafimy dostrzec zalet i pozytywnych cech charakteru, lecz widzimy same wady. Potrafimy osobę, którą inni odbierają jako; spokojną, wrażliwą, inteligentną ,widzieć jako; atakującą nas, niewrażliwą, pozbawioną serca, głupią, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 04.12.14, 19:59 malwi.4 napisała: > odpowiadając na pytanie Mony: człowiek człowiekowi wilkiem, gdy sam nie jest pe > wien swoich wyborów, decyzji i wówczas atakuje inną wizją życia, na siłę próbuj > ąc zdewaluować ją. Ciekwawe spostrzeżenie Malwi, nie pomyślałabym o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 00:13 Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? -> lęk,niepewność,niedowartościowanie,kompleksy, co za tym idzie dążenie do kasy władzy aby poczuć się kimś - według mnie tacy nadają sie do leczenia - żal,bo często nawet nie zdają sobie sprawy ze swojego stanu,a swoje zachowanie przyjmują za normę - przyglądając się innym im podobnym. Błędne koło. A że świat przyjął kasę,seks,władzę jako atrybuty "bycia kimś" to jest jak jest. Takie osóbki maja wyjątkowy tupet przerzucać winę na drugiego a swoje zachowanie tłumaczyć "zdrowym" egoizmem - phi Mi się dostało -> łacha cha cha za brak kultury łacha cha cha . Nie ma to jak się czegoś uczepić aby sie wybielić. Nie muszę się dobrze zachowywać ani być grzeczna gdy towarzystwo ujowe.Możesz sobie liluchna spać spokojnie z resztą zacnego towarzystwa wzajemnej asekuracji i adoracji :D *dużo zdrówka i dobrego specjalisty ( takiego co to w uja nie będzie robił,bo $ ) dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 11:03 A że świat przyjął kasę,seks,władzę jako atrybuty "bycia kimś" to jest jak jest. a ja mam wrażenie, że tym światem (przynajmniej w Polsce) rządzi brak miłości własnej i stąd EGOIZM wszechobecny Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 07.12.14, 12:54 no ale nie uwazajcie tam siebie, w PL, za jakichs wyjatkowych - ta wzajemna wrogosc ludzi jest teraz powszechna w Europie, podkrecana przez skrajna prawice jest uzyteczna dla tych chcacych polozyc swe lapy i dostac do wladzy. A ludziska sie daja nakrecc niestety - bo niski poziom swiadomosci maja, bo niedouczeni sa, bo sa zachlanni, bo .. sami marza byc silnymi i miec wladze? Kto tam w kraju na tego wariata JKM glosuje zastanowcie sie? Takie same jak on oszolomy. Odpowiedz Link Zgłoś
hansii kolejny raz pytam, Klaro: 08.12.14, 09:52 clarissa3 napisała: ta wzajemna wrogosc ludzi jest teraz powszechna w Europie, kolejny raz pytam, Klaro: w jakim srodowisku Ty zyjesz ? w jakiej dzielnicy mieszkasz ? - bo jak dlugo tu zyje - to tego POWSZECHNIE nie widze... oczywiscie bywaja takie okolice i dzielnice ale one (moze jeszcze ?) NIE DOMINUJA. - wiekszosc jest nadal normalna - jak to na Zachodzie. ludzie sa sobie obojetni, ale nie wrodzy. i jest tkzw. "drobna zyczliwosc". Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: kolejny raz pytam, Klaro: 08.12.14, 12:25 hansii napisał: > - wiekszosc jest nadal normalna - jak to na Zachodzie. > ludzie sa sobie obojetni, ale nie wrodzy. > i jest tkzw. "drobna zyczliwosc". w/w to pociecha ma być? Osobiście uważam - wrogość to już jakaś emocja - natomiast obojętność to tak jakby ludzie byli ludźmi tylko na zewnątrz. Ostatnio miałam sytuację w szkole na zebraniu rodziców. Wychowawczyni zapytała o sponsoring dla dzieci z domu dziecka - wyjazd do fabryki bombek Z około 20 rodziców - nikt kompletnie nikt się nie wynurzył - pomijam tych co naprawdę nie mają. Pocieszam sie tylko myślą,ze takich jak ja jest więcej i że sie podzielą. Ostatnio kupiłam żebrakowi zapiekankę :D baba z budki piała z zachwytu - jak to dobrze,że na świecie są jeszcze dobrzy ludzie. Zaś się poczułam zażenowana i rozdrażniona.Dla mnie to oczywista oczywistość. Leży Marian www.youtube.com/watch?v=vu99bzVIA-k Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: kolejny raz pytam, Klaro: 08.12.14, 12:36 Teraz zbliża się impreza Owsiaka - zaś ogólnopolskie pogrywanie na empatii. Sponsorowanie czegoś,z czego powinna się wywiązywać "elita darmozjadów" Odruch wymiotny jak na to wszystko patrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 !!! 08.12.14, 13:45 www.polskieradio.pl/130/2788/Artykul/1312364,Marsz-Przeciwko-Przemocy-Wobec-Kobiet Odpowiedz Link Zgłoś
hansii przewrazliwiona "Paniuska" ? 11.12.14, 04:28 ankaskakanka14 napisała: Sponsorowanie czegoś, z czego powinna się wywiązywać "elita darmozjadów" - a gdzie to tak jest, ze wszystko jest cacy ? nawet w krajach bogatych, jest margines biedy i niedostatku i sponsoring na ich rzecz tez ma miejsce > Odruch wymiotny jak na to wszystko patrzę. To nie patrz, skoro dostajesz takiego odruchu. Ja tam patrze na to z sympatia. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 10.12.14, 22:53 Tak jeszcze odnośnie szowinizmu. Nie tak dawno miałam tego przykład w domu. Moja córka 18 letnia spotykała się z jakimś tam chłopakiem no ujmijmy to w celu miłego spędzenia czasu. Poznała drugiego i z nim też sie spotykała.Wywołało to oburzenie ojca - no jak to tak? Ma jednego,a umawia się z innym? Tłumaczę pierw - cierpliwie jak dziecku :D młoda jest spotyka rożnych mężczyzn poznając tym samym potrzeby swoje i samców - nie ma w tym nic nienormalnego czy amoralnego. Według mnie takie wielopartnerstwo jest przygotowaniem do "znalezienia" partnera na miarę swoich potrzeb intelektualnych,emocjonalnych,seksualnych. Kurde chyba nie dotarło,bo on dalej swoje,że ona jest przecież dziewczyną - w końcu się podkur wiłam i mówię do niego - przestań ją oceniać,bo Ty sam nie lepszy - miałeś rodzinę dom,a łaziłeś bóg wie gdzie bóg wie z kim nawet koleżanką moim nie przepuściłeś.No i dowiedziałam się,że on może bo jest mężczyzną :lol: Najgorsze,że on nie jedyny taki egzemplarz - takich na co-dzień spotykam dużo. Moje stanowisko zupełne inne - zawsze tłumaczyłam córce by przede-wszystkim uważała z kim sie spotyka,uważała na choroby,ciąże ( bo w tym wieku jej to jeszcze nie potrzebne ) W/w sytuacji słuchałam co też ma do powiedzenia na temat swoich chłopaków - jeden potrzebował od czasu do czasu spędzić miło czas - natomiast drugi - chciał byc koło niej - gotów był sponsorować jej przyjazdy ( bo uczy sie daleko po za miejscem zamieszkania ) kwiaty przez pocztę kwiatową,obrazy dla niej malował - bo malarz :D itp. itd. mówię do niej,że niech uważa aby malarz nie dowiedział sie o tamtym,bo go skrzywdzi - jeżeli nie chce czegoś stałego to niech go zostawi żeby potem chłopak jakiegoś urazu nie dostał. Przynajmniej nie od niej. Zastanawiając sie nad sytuacją córki - dostrzegłam coś. Przy założeniu,że facet inaczej wyraża tą swoja miłość - troska np. aby córka bezpiecznie dotarła do domu chęć ciągłego przebywania z nią dzielenie się kasą.I przegapiłam:( Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 16:51 Wkurza mnie takie usilne wbijanie kogoś w poczucie winy że: jest ci źle i to twoja wina. NIE. Czasem krzywdzą nas inni. Ale łatwo jest posiąść władzę nad skruszonym i zawstydzonym człowiekiem. I o tę władzę chyba chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 17:51 może cytujecie kto - komu - co, bo jak Brygada tu zajrzy to się nie połapie, kto z kim, kto przeciw komu, kto wróg, kto przyjaciel Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 18:03 ;))) Przy tej dlugosci watku to istotnie trudne - ja zwykle wlaczam drzewko od najnowszego wpisu, i skupiam sie na temacie rozmowy nie na tym kto ani komu... i za co;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 20:35 malwi.4 napisała: > może cytujecie kto - komu - co, bo jak Brygada tu zajrzy to się nie połapie, k > to z kim, kto przeciw komu, kto wróg, kto przyjaciel Przyznaje, ze z ciekawoscia czytam ten watek:) A co do szowinizmu i Nvv, szczerze mowiac nie interesuja mnie takie osoby, bo: -niepochlebnie wyraza sie o tych, ktorzy gdy maja kase kupuja wille i samochody, a on pewnie majac kase siedzialby w piwnicy i zarzucil worek z juty i jeszcze pewnie oczekuje za to podziwu. U mnie go nie znajdzie, bo gdybym miala kase, to tez bym nie oszczedzala i chodzila w worku jutowym. Moze bym willi nie kupila, bo za duzo sprzatania, ale wiesz o co mi chodzi. Jego definicja kobiecosci typu delikatnosc bla bla a czytaj uleglosc facetowi, bo pewnie tak te delikatnosc rozumie. Tacy ludzie Nvv nie przeszkadzaja mi do poczytania na forum, jednak nie chcialabym, zeby dawali mi swoje wytyczne na zycie, bo moje sa zupelnie inne. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 20:37 I nie chodzila w worku z juty Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 21:52 też bym w takim worku nie chodziła Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 15:55 Też myślę, ze niektórzy faceci szukają "delikatnych" kobiet, aby potulnie znosiły ich humory. Do tego niepewne swej wartości - to nigdy nie pomyślą, ze zasługują na lepszego faceta Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:19 a czyz to nie jest fascynujacym jak w mig czytaja 'nieuswiadomione pragnienia' seksu kobiet? Genialni! ... szkoda tylko ze tak tepi gdy o inne chodzi! ;( Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:26 Ale może to pragnienie było świadome, a otoczenie dostawało inną informację, bo nie mogła się przyznać, że "ja mężatka czuję fascynację tym facetem". Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 12.12.14, 16:32 otoczenie mialo swietny ubaw, ja mysle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii napisz cos o tych uswiadomionych... 12.12.14, 22:23 clarissa3 napisała: > a czyz to nie jest fascynujacym jak w mig czytaja 'nieuswiadomione pragnienia' > seksu kobiet? mnie akurat to fascynuje. masz takie ? Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 19:18 Ja nie wiem jaki Nvv ma faktycznie stosunek do kobiet, bo go znam jedynie z tego co pisze, a nie z tego jak w życiu postępuje. Może z jego strony to faktycznie droczenie, ale po mojej stronie wygląda to inaczej i nie śmieszy. Ta rozmowa nieprzyjemna była, ale może jakieś wnioski będą. Jakieś wskazówki do zagadnienia "jak to jest być kobietą?" Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 11.12.14, 19:53 Nvv ochłoń, wyluzuj, posłuchaj czegoś miłego to lubisz Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 00:48 Dlaczego Mateusz? Jest jeszcze młody,nieśmiały - jeszcze taka chłopięca naiwność :D hi hi - przy najbliższej okazji powiem biedakowi,że i ja mam urodziny w styczniu,a mój wibrator mi siadł :D dobranoc i dzięki - Tobie Michał również za otwarcie mi oczu :))) Sprzedam mu Twoją bajeczkę o koguciku i kurce,a potem go wyśmieję,że w jakim świecie on żyje :))) co tam i mi się należy jakiś ubaw z facetów :D Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 00:53 Chociaż teraz zacznę się zastanawiać jak wyglądam - mam być ładna i ponętna.Taką jaką siebie będę widzieć taką będę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 01:18 a gdy nieladny jakis doskoczy to w ryj wal!;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 07:28 Myślę,że zabawa będzie przednia - po Mateuszu będzie Pan z Kantoru.Wisi mi już nad głową kilka lat tutaj przynajmniej kasę będę mogła ściągnąć hi hi.Wyobrażam sobie minę ojca dzieci pewnie będzie się zastanawiał co mi zaś odjepało no cóż ja nie dość,że znosiłam jego koleżanki to jeszcze musiałam od tych koleżanek wysłuchiwać jaka jestem beznadziejna skoro chłop po za domem szuka wrażeń - ale mina jego będzie bezcenna no i niech sobie ma ten dowód na zdrady. No i pracownik od okien usilnie wciskał wizytówkę - dam im wszystkim namiastkę,wrażenie,że są dla mnie naj naj wcisnę do głowy obraz jacy to sa wspaniali a gdy tylko zauważę że któryś chce się zbliżyć bardziej lub o zgrozo mieć wyłączność to dostanie takiego kopa,że zakrętu nie wyłapie :D Zamienię się zaś w "robota" wykonującego określone ruchy - dam fantastyczny seks hi hi bezpruderyjny - kobieta,która uwielbia dobry seks a brak męża bo za granicą z punktu widzenia wspaniały układ hi hi - zresztą całe zycie byłam traktowana przez facetów jak k u r w a jak tylko obiekt do spełniania ich zachcianek erotycznych - ojczym koledzy,klienci w burdelu ojciec dzieci no i nawet na necie ktoś tam wyśmiał to,że kochałam. Faktycznie w jakim ja świecie żyłam? www.youtube.com/watch?v=p0MdP8KeAII <- ha ha ha ha ha bucha cha cha ! Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 09:43 Oj, Anka. To co dajesz wraca. Będziesz facetów traktować przedmiotowo, to bedziesz trafiać na takich, co i Ciebie tak potraktują. Są faceci, od których czuje się przede wszystkim szacunek. A jak jeszcze do tego czasem wyczuwa się delikatne zainteresowanie fizycznością to nawet miłe. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 09:58 malwi.4 napisała: > Oj, Anka. To co dajesz wraca. Będziesz facetów traktować przedmiotowo, to bedzi > esz trafiać na takich, co i Ciebie tak potraktują. Są faceci, od których czuje > się przede wszystkim szacunek. Przede wszystkim szacunek- tak Malwi, to sie zgadza, tylko to, co piszesz moze dotyczyc ojca, a nie faceta jako faceta. > A jak jeszcze do tego czasem wyczuwa się delikatne zainteresowanie fizycznością to nawet > miłe. Tak, i w miare mozliwosci nalezy to skonsumowac;) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:18 Tak, i w miare mozliwosci nalezy to skonsumowac;) komu wolno, to wolno ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:25 malwi.4 napisała: > Tak, i w miare mozliwosci nalezy to skonsumowac;) > > komu wolno, to wolno ;) Mnie tam wolno, wolna jestem;) Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:01 malwi.4 napisała: > Oj, Anka. To co dajesz wraca. Będziesz facetów traktować przedmiotowo, to bedzi > esz trafiać na takich, co i Ciebie tak potraktują. No właśnie oddam to co sama dostałam - czy nie piszę zbyt czytelnie? Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:21 Właśnie - dobre pytanie dla tubylców - dlaczego nie miałabym się bawić facetami i nie nabijać z nich,nie ciągnąc kasy - czy ktoś mi potrafi logicznie uzasadnić dlaczego miałabym tak nie robić? Tylko nic o liczeniu się z ich potrzebami czy uczuciami,bo w/w w swoim zapędzie samczym rzadko się zastanawiają nad kobietą. Proszę o rzeczowe odpowiedzi :D Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:32 Dlaczego miałaby nie kreować w ich głowach,że są najwspanialsi,jedyni niepowtarzalni a w momencie jakiegoś przywiązania nie wiem fascynacji nie dawać im kopa na rozpęd aby poczuli i wiedzieli w jakim świecie żyją. ? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:44 ankaskakanka14 napisała: > Dlaczego miałaby nie kreować w ich głowach,że są najwspanialsi,jedyni niepowtar > zalni a w momencie jakiegoś przywiązania nie wiem fascynacji nie dawać im kopa > na rozpęd aby poczuli i wiedzieli w jakim świecie żyją. > ? Ze Ci sie chce Anka, mnie by sie nie chcialo, szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:47 brygada_ww napisała: > Ze Ci sie chce Anka, mnie by sie nie chcialo, szkoda czasu. > No ale skoro są i się napraszają to dlaczego nie? Ok przyjmuję swoja postawę jako normę skoro nie ma logicznych argumentów aby tak nie robić :D Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:06 ankaskakanka14 napisała: > brygada_ww napisała: > > > > Ze Ci sie chce Anka, mnie by sie nie chcialo, szkoda czasu. > > > > No ale skoro są i się napraszają to dlaczego nie? Tylko, ze ja nie mowie, zebys tego nie robila tylko, ze mnie by bylo szkoda czasu;) > Ok przyjmuję swoja postawę jako normę skoro nie ma logicznych argumentów aby ta > k nie robić :D Jak mnie sie zachce, to tez tak bede robic:) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 10:52 > Ze Ci sie chce Anka, mnie by sie nie chcialo, szkoda czasu to samo chciałam napisać. Może na początku to zabawne by było, i kasa by była jak kasiasty, ale po czasie - głębszego sensu by brakło, nuda. I nie chodzi mi o nieliczenie się z potrzebami tych facetów - ale Twoje wszystkie nie byłyby zaspokojone w takim układzie czysto fizycznym, materialnym. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:00 sprostuję, nie chodzi mi o to, ze aby iść do łóżka to miłość jest potrzebna, ale jakaś fascynacja tym delikwentem (jak to ich Clarissa nazywa), faktyczny pociąg do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:07 malwi.4 napisała: > sprostuję, nie chodzi mi o to, ze aby iść do łóżka to miłość jest potrzebna, al > e jakaś fascynacja tym delikwentem (jak to ich Clarissa nazywa), faktyczny poci > ąg do niego. Tez tak uwazam, bo nie ma nic gorszego chyba jak zmuszanie sie do kogos, kto nie pociaga w zaden sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:10 Ok - czyli przyjmuję swoją postawę jako normę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:10 Ty Malwi, zawsze delikwenta dokladnie sprawdz zanim do lozka z nim wejdziesz - czy nie swinia ktory kobiety uzywa do seksu i krzywdzi! Sporo takich, wiec dobrze sprawdzaj referencje! To tez taka nowa moda jest - w internecie i wokol kraza poradniki dla facetow jak z kobietami sie obchodzic, promujace dominacje, i innne sztuczki - jednego z guru od tego do UK niedawno nie w puscili. On zachecal do przemocy wobec kobiet. Chlopaki sobie nawzajem opowiadaja potem te paskudztwa - i pozniej takie stosunki wychodza jak np.u nvv. A na swiecie trwa epidemia w tej chwili przemocy wobec kobiet - trwale poranionych coraz wiecej! Uwazajcie na siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
hansii ale zara, Zlotko... 22.12.14, 01:17 clarissa3 napisała: > Ty Malwi, zawsze delikwenta dokladnie sprawdz zanim do lozka z nim wejdziesz - czy nie swinia ktory kobiety uzywa do seksu i krzywdzi! ale zara, Zlotko... dlaczego seks z kobieta mialby byc dla niej z gruntu krzywdzacy ? masz jakies fobie seksualne ? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: ale zara, Zlotko... 22.12.14, 03:26 > dlaczego seks z kobieta mialby byc dla niej z gruntu krzywdzacy ? Domysl sie! A fobie to ja mam do palantow ... Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: ale zara, Zlotko... 22.12.14, 08:26 clarissa3 napisała: > > > dlaczego seks z kobieta mialby byc dla niej z gruntu krzywdzacy ? > > Domysl sie! > > A fobie to ja mam do palantow ... Co mowisz Clarisso o palantach, kazdy facet jest taki sam. Wystarczy, ze przylezie jak wywloka i wezmie bez skrupulow, pozniej w ramach jakischstam wyrzutow sumienia otworzy drzwi i wyrzuci, ale co z tego. Ja tam nie chce zadnego i juz na pewno nie bede chciala. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: ale zara, Zlotko... 22.12.14, 10:08 I jeszcze jedno Ci kochana powiem, ze te sku...syny nigdy nie bada mialy pretensji do siebie . Winna zawsze bedzie wywloka temu, ze przyszla, on, ze wzial niczym ochlapy, niczym resztki zarcia po kims .... nieee Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:15 Piszesz z resztą, że Mateusz Ci sie podoba, to w sumie... Może on od Ciebie żadnych deklaracji nie oczekuje i się nie przejmie tym, ze tylko o seks Ci chodzi. Dorośli jesteście. No dobra - dość tych rad. Niech każdy żyje jak chce. Ale może w sumie tak, by celem była moja przyjemność, a nie drugiego nieprzyjemność. Z resztą można się zdziwić czasem. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:29 malwi.4 napisała: > Piszesz z resztą, że Mateusz Ci sie podoba, to w sumie... Może on od Ciebie żad > nych deklaracji nie oczekuje i się nie przejmie tym, ze tylko o seks Ci chodzi. > Dorośli jesteście. Nie, nie podoba ale myślę że fajnie jest oddawać to co sie otrzymuje od innych w tym wypadku od mężczyzn. Oczywiście każdy żyje jak chce i mu pasuje. A że nie ma żadnych logicznych argumentów aby tak robić Mateusz będzie pierwszym,którym się w ten sposób zabawię - cóż zobaczymy co z tego wyniknie Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:09 no właśnie - wykorzystując przy tym z kasy i ich czasu. Co do fizyczności? Zdarzają się wyjątki bardzo nieliczne ,które mnie pociągają. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:13 ankaskakanka14 napisała: > no właśnie - wykorzystując przy tym z kasy i ich czasu. Ja wole miec wlasna kase, ale mozna tez dla wlasnej kasy powykorzystywac. > Co do fizyczności? > Zdarzają się wyjątki bardzo nieliczne ,które mnie pociągają. To tak jak mnie, wiekszosc mnie nie pociaga, nieliczne jednostki tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 11:24 brygada_ww napisała: > ankaskakanka14 napisała: > > > no właśnie - wykorzystując przy tym z kasy i ich czasu. > > Ja wole miec wlasna kase, ale mozna tez dla wlasnej kasy powykorzystywac. No ja swoją mam i jestem niezależna pod tym względem no ale skoro można to dlaczego nie? Dalej przyjmuję swoją postawę za normę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hansii to u mnie podobnie... 13.12.14, 15:17 ankaskakanka14 napisała: > Zdarzają się wyjątki bardzo nieliczne ,które mnie pociągają. to u mnie podobnie... cale szczescie sexapeal u kobiety nie jest tozsamy z jej wygladem... to kwestia wygladu + zachowania - + usmiechu - jeszcze cus tam :) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: to u mnie podobnie... 13.12.14, 17:51 hansii napisał: > ankaskakanka14 napisała: > > Zdarzają się wyjątki bardzo nieliczne ,które mnie pociągają. > > to u mnie podobnie... > cale szczescie sexapeal u kobiety nie jest tozsamy z jej wygladem... > to kwestia wygladu + zachowania - + usmiechu - jeszcze cus tam :) A ja patrze na wyglad, wiadomo, ze zachowanie i jeszcze cos tam jest bardzo wazne. Jednak, nie moglby pociagac mnie facet, ktory nie podoba mi sie fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: to u mnie podobnie... 13.12.14, 18:10 Dla mnie wygląd raczej nie ma znaczenia, ale styl konkretny lubię. Z wyglądu to na uśmiech zwracam uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: to u mnie podobnie... 13.12.14, 18:12 brygada_ww napisała: > hansii napisał: > > > ankaskakanka14 napisała: > > > Zdarzają się wyjątki bardzo nieliczne ,które mnie pociągają. > > > > to u mnie podobnie... > > cale szczescie sexapeal u kobiety nie jest tozsamy z jej wygladem... > > to kwestia wygladu + zachowania - + usmiechu - jeszcze cus tam :) > > A ja patrze na wyglad, wiadomo, ze zachowanie i jeszcze cos tam jest bardzo waz > ne. Jednak, nie moglby pociagac mnie facet, ktory nie podoba mi sie fizycznie. > Niekoniecznie - ja jak zobaczyłam pierwszy raz ojca moich dzieci - to se myślę -> Boże,a co to? Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka14 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 12:04 i jeszcze mi sie wspomniało - z mniej doskonałych panów pod względem fizycznym będę se ciągła łacha hi hi .Skoro faceci roszczą sobie prawo nabijać się z kobiet to dlaczego miałoby to nie skutkować w drugą stronę? Dobrze,że mi nie można wiele zarzucić :))) pod tym względem. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka10 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 13.12.14, 21:34 wykrakałam sobie - padł mi komp stacjonarny zeszłam na lapka - zmienię ip. i znikam :))) idą święta trzeba coś porobić - okna czekają a to ważne żebym mogła wszystko dokładnie widzieć :D pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 16:39 Co do tej przemocy wobec kobiet - myślę, ze gdyby kobiety były lepiej wynagradzane w pracy, miałyby lepsze perspektywy by wyjść z tragicznej sytuacji. A tak nie jedna trwa w związku, gdzie jest poniżana czy krzywdzona fizycznie, bo wie, ze ze swoją pensją jedynie pod most może iść (z dziećmi zazwyczaj). Skoro facet pije, bo go kobieta nie kocha. To niech znajdzie taką co to go pokocha - a nie robi piekło kobiecie i swym dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 17:00 totez podawalam juz nie raz gdzie sie nalezy podpisac by wymusic na Rzadzie ratyfikacje ustawy zwalczajacej przemoc wobec kobiet! Czy potrudzila sie ktoras z was i podpisala sie? ... czy moze na zbawienie czekacie, albo liczycie ze ci sami faceci domysla sie czego pragniecie? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 17:10 malwi.4 napisała: > Co do tej przemocy wobec kobiet - myślę, ze gdyby kobiety były lepiej wynagradz > ane w pracy, miałyby lepsze perspektywy by wyjść z tragicznej sytuacji. A tak n > ie jedna trwa w związku, gdzie jest poniżana czy krzywdzona fizycznie, bo wie, > ze ze swoją pensją jedynie pod most może iść (z dziećmi zazwyczaj). A mnie cos zaczyna ciagnac do roboty na Bliski Wschod, wlasnie przejrzalam sobie oferty 2 interesujacych mnie miast- Tel Aviv i Tehran- firmy promocyjne, koncerny naftowe, wszystko w angielskim a kasa nadwyraz kuszaca. Pozostaje tylko kwestia doszkolenia j. angielskiego, ktorego dawno nie uzywalam i bede probowac. > Skoro facet pije, bo go kobieta nie kocha. To niech znajdzie taką co to go poko > cha - a nie robi piekło kobiecie i swym dzieciom. Tak sobie przypomnialam, jak jakies +/- 10lat temu mialam okazje roznym typom przyjrzec sie w ramach roboty. I byl jeden taki "zakochany", ktoremu kobieta nie odwzajemniala uczuc. Z okazji zemsty, ktora jego zdaniem nalezala mu sie z racji odrzuconych uczuc, wsypaj jej cos do napoju (pewnie jakies GHB), uspil i zorganizowal zbiorowy gwalt. Nie wiedzialam pozniej, jak to sie potoczylo, bo musialam zmienic miejsce zamieszkania, ale sprawcy podobno do dzis boja sie spokojnie chodzic nie ogladajac sie za siebie, a ten czub tez robil pod siebie z obawy, ze predzej, czy pozniej spadnie mu czapka. Podobno tez uspil i zgwalcil te dziewczyne, jak miala 17 lat i taka menda nadal zyje i zasmieca planete Ziemie. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:27 Dobrze, dobrze! Jedz i zbieraj doswiadczenia - daj znac jak leci! ps: tych mend sporo wiec uwazaj na siebie koniecznie!! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:40 clarissa3 napisała: > Dobrze, dobrze! > > Jedz i zbieraj doswiadczenia - daj znac jak leci! > > ps: tych mend sporo wiec uwazaj na siebie koniecznie!! Nie rozumiem Twojej zlosliwosci Clarisso, czyzbys takich nagle chciala bronic i usprawiedliwiac? Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:54 ale ty masz dzis nastroj do walki! Ho ho! ;) Od wczoraj wiolcie prowokujesz a teraz mnie sie czepiasz doszukujac zlosliwosci - czy cos sie tam u ciebie ostatnio wydarzylo czy zwukla nuda? ... bo ja nareszcie szarlotke jaka chciala upieklam - kliknelam ze ciasto nie kruche ale polkruche powinno byc - i pycha ;) Pozdrawiam! :) Nie psuj mi tego stanu blogosci, ok! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:57 clarissa3 napisała: > ale ty masz dzis nastroj do walki! Ho ho! ;) > > Od wczoraj wiolcie prowokujesz a teraz mnie sie czepiasz doszukujac zlosliwosci > - czy cos sie tam u ciebie ostatnio wydarzylo czy zwukla nuda? No wlasnie, Wiolci nie da sie sprowokowac;) > ... bo ja nareszcie szarlotke jaka chciala upieklam - kliknelam ze ciasto nie k > ruche ale polkruche powinno byc - i pycha ;) Pozdrawiam! :) To smacznego, ja jutro upieke sernik, albo babke pistacjowa:) > Nie psuj mi tego stanu blogosci, ok! ;)) Nie bede, obiecuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 20:14 O nie! Sernika nie bede robic! Drozdzowka na Swieta i na tym koniec! ... bo o talje dbam! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 20:26 > Nie psuj mi tego stanu blogosci, ok! ;)) Ja też czuję się błogo, gdy mogę własnym ciastem się delektować. Dawno nie piekłam. Może na przyszły weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 20:38 Fajnie. Jak się zdecydujesz to powodzenia. Duże zamiany by Cię czekały. A mnie cos zaczyna ciagnac do roboty na Bliski Wschod, wlasnie przejrzalam sobie oferty 2 interesujacych mnie miast- Tel Aviv i Tehran- firmy promocyjne, koncerny naftowe, wszystko w angielskim a kasa nadwyraz kuszaca. Pozostaje tylko kwestia doszkolenia j. angielskiego, ktorego dawno nie uzywalam i bede probowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ankaskakanka10 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:25 Przypomniało mi sie ( wiem,wiem namolna )- jeszcze raz-> wszystkie kobietki,które tu bywają -> CYTOLOGIA <- :D Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:47 ;) regularnie robiona i perfect! ... i Mamo tez! Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 19:55 clarissa3 napisała: > ;) > > regularnie robiona i perfect! ... i Mamo tez! No dobrze Mamo;) Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 14.12.14, 20:27 Właśnie na styczeń muszę się umówić. Robię co rok. Odpowiedz Link Zgłoś
ten.sam.troll.lecz.inny.nick Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 18.12.14, 07:46 Mozna nie wierzyc, lecz historia byla prawdziwa, miala miejsce w osrodku jak np. tworki, no i jeden zechcial byc wilkiem i miec papiery wilka. Psychiatra powiedzial, ze jest OK, ze nie ma problemu, ze bedzie wilkiem, tylko powinien zanim dostanie wilcze papiery zastanowic sie, czy chce byc jednym wilkiem, czy na przyklad dwoma wilkami, czy trzema. Po glebszym zastanowieniu i glebszej secie stwierdzil, ze fakktycznie, ze on nie chce byc jeden wilk, tylko dwa wilki. Psychiatra spytal, to ile w koncu ma byc wilkow w tych papierach, dwa wilki, trzy wilki, cztery wilki, odpowiedzial, ze wystarczy wilki, nie wazne ile, i zeby liczby nie podawac, bo to tak naprawde nieistotne. Mowimy mu daj dwie stowki to bedziesz wilkiem, ale tak czekamy na te dwie stowki i ich nie widzimy, a slyszymy 100 razy dziennie telefony kiedy bedzie on dwa wilki. Beda dwie stowki, to i beda dwa wilki, inaczej nic z wilczych papierow. Nasza szanowna kolezanka pracowala w fotografii, w zwiazku z czym miala w posiadaniu wysokiej czulosci drukarke, lecz wysoka moralnosc nie pozwalala kolezance na uzywanie drukarki przez szanownych kolegow. W koncu zgodzila sie mowiac, ze ok, ze jej syn ma 15 lat, siedzi przed komputerem i bawi sie drukarka w czasie nieobecnosci matki. I tak powstaly papiery wilki ze wszystkimi kategoriami prawa jazdy i kart rowerowych, z mountain bike wlacznie. Dostalismy dwie stowy za papiery dwa wilki i poszlismy na wodke, kolezance szanownej kupilismy kwiaty, dla syna kolezanki karton red bulla. W knajpie na wodce dostal papiery jakie chcial, nie bylo liczby ile wilkow, byly po prostu wilki. Wzial papiery w dlon i z tej radosci pial na cala knajpe wilki, wiiiiiiiiiiiiilki, wiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiilki, wilkiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, wilkiiiiiiiiiii. Siedziala na przeciwko kobita z dwoma jorkszarkterierami i mowi jakie ku... wilki, to przeciez male pieski. Ten na to, ze to nie zadne pieski, tylko wilki i wyciaga papier babie przed oczy. Ale juz nie pisze, bo jeszcze na tym forum wilki psami poszczuja:( Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Historia stara jak swiat 18.12.14, 11:56 Paco, tylko wersja jak zwykle rozni sie w jakichs 20%. Zapomniales dopisac, ze po uzyskaniu upragnionych dokumentow wilka, celem stalo sie znalezienie zony, ktora to bedzie zlotowlosa, niebieskooka nimfa tanca i rozanca, lozka i kuchni, zelazka i pralki, a malzenstwo z wilkiem (czy tam wilkami, czy wilkolakami) zobowiazuje, wiec poznanie rodziny wybranki stalo sie kwestia pierwszoplanowa. Spytano wiec, w jaki sposob te rodzine zamierza poznac. Commando zaproponowal dwie opcje w celach poznawczych. Pierwsza z nich byl wybor niczym osiolkowi w zloby dano: bycie pudlem i mozliwosc zarcia miesa tak, ze zazdroscilyby lwy z wroclawskiego zoo, wersja druga byl koker-spaniel, gdzie dzienna dawka wodki przekraczala porcje wodki rosyjskiego zolnierza. Po przemysleniach zdecydowal sie na bycie spanielem, gdyz uznal, ze dla konkurecji dla ww, bedzie mogl zapodac sobie podwojne nazwisko i takze na w. Ze spaniela zrobiono wspaniela (co by do tego ze wspanialoscia sie kojarzyl) i tak powstal (2, 3 czy 4)wilki-wspaniel i tak do wyrzygania, bleeeeeeeeeeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 21.12.14, 10:28 Mona, wlasnie w piatek wieczor obejrzlam, polecam;) www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+czerwonej+pelerynie-2011-544627 Odpowiedz Link Zgłoś
mon_sty Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 21.12.14, 21:46 brygada_ww napisała: > Mona, wlasnie w piatek wieczor obejrzlam, polecam;) > > www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+czerwonej+pelerynie-2011-544627 nie lubię horrorów, a dlaczego ten film jest warty obejrzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 21.12.14, 22:08 mon_sty napisała: > brygada_ww napisała: > > > Mona, wlasnie w piatek wieczor obejrzlam, polecam;) > > > > www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+czerwonej+pelerynie-2011-544627 > > nie lubię horrorów, a dlaczego ten film jest warty obejrzenia? Czy ja powiedzialam, ze jest wart obejrzenia. Jak dla mnie to kolejny z serii Milani Madhouse. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 21.12.14, 23:02 > > brygada_ww napisała: > > > > > Mona, wlasnie w piatek wieczor obejrzlam, polecam;) > > > > > > www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+czerwonej+pelerynie-2011-544627 > > ale polecałaś, pytałam dlaczego? czy dlatego, że w temacie wątku? > > Czy ja powiedzialam, ze jest wart obejrzenia. Jak dla mnie to kolejny z serii M > ilani Madhouse. Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 21.12.14, 23:10 mona.blue napisała: > > > brygada_ww napisała: > > > > > > > Mona, wlasnie w piatek wieczor obejrzlam, polecam;) > > > > > > > > www.filmweb.pl/film/Dziewczyna+w+czerwonej+pelerynie-2011-544627 > > > > ale polecałaś, pytałam dlaczego? czy dlatego, że w temacie wątku? Tak > > > > Czy ja powiedzialam, ze jest wart obejrzenia. Jak dla mnie to kolejny z s > erii M > > ilani Madhouse. > > Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 22.12.14, 17:04 a ja ostatnio to oglądam (słucham) dla mej lepszej połowy zbyt ckliwa nuta, a mnie się podoba (na razie) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 22.12.14, 18:20 malwi.4 napisała: > a ja ostatnio to oglądam > (słucham) > > dla mej lepszej połowy zbyt ckliwa nuta, a mnie się podoba (na razie) Mnie trez juz jakos lepiej, goraczka spadla i wracam do swiata zywych. A ostatnio to slucham house,u i zaczyna mi sie podobac. Odpowiedz Link Zgłoś
malwi.4 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 22.12.14, 18:23 a ja sobie zadaję modne ostatnio pytanie: "jak przetrwać święta?" :/ w sobotę wrócę pod własny dach i odetchnę..... Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 23.12.14, 20:48 Wracaj zdrowa! Najlepszego! :) Pamietaj ze wlasnie zbierasz wspomnienia! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 23.12.14, 20:51 Znowu przeziebiona? .. dopiero co bylas, pamietam... Cebuli jedz duzo! ;))) Wszystkiego Najlepszego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
brygada_ww Re: Dlaczego "człowiek człowiekowi wilkiem"? 23.12.14, 21:44 clarissa3 napisała: > Znowu przeziebiona? .. dopiero co bylas, pamietam... Cebuli jedz duzo! ;))) > > Wszystkiego Najlepszego! :) Najlepszego skarbie i ide teraz do garow;) Odpowiedz Link Zgłoś