Dodaj do ulubionych

POD PRĄD..

12.09.04, 22:13
konformiści są szczęśliwsi , a już na pewno jest im łatwiej funkcjonować w
społeczeństwie, prowadzić stadne życie , przejmować narzucone sposoby
zachowania , itp.... uległy, przekupny, służalczy , sprawnie żąglujący
słownymi szablonami , odciskanymi na namalowanym uśmiechu... współczesny
homo , kopiujący standartowy obraz człowieka "skazanego "na sukces " musi (
czy chce?????) sprawnie (im szybciej , tym lepiej ;)) realizować punkty w
życiorysie , aby nie wypaść z 'torów" , nie wykoleić się i nie stanąć przed
wyborem innej ,nie wytyczonej drogi( po szynach sunął gładko , a tu nagle
jakieś pagórki , dołki , gruzowiska )Homo Sukcesum budzi smutek i żal ,a
niejednokrotnie frustrację .Takie sa zasady tej zabawy w zycie , aby budować
zamki z piasku , przesypywać piach, naiwnie wierząc , że to ma sens
(wszystkie te konstrukce chwilowe , do siebie podobne, ociskane z formy ,
odtwórcze , ulotne )Dzieciaku , zbuduj coś własnego , a nie ciągle te babki :)
a propos ..już mnie z tej piaskownicy wywalili ;PPPPPP ...hi , nienie sama
się z niej wywaliłam ..jestem dumna , uprzedzona do poprawności,
standaryzacji , komercjalizacji, ...to mnie czyni wyrzutkiem i
nieudacznikiem
ps. szitt , bałagan mam w głowie , w życiu i tym poście..jak to posprzątać??
Czasami chciałabym dostać "piachem w oczy" , aby nie widziec tych migających
jak neony pytań .Kupię sobie klapi na oczy i nieświadomie , acz spokojnie ,
podążę prosto , omijając wszystkie te zaułki wątpliwości , niewzruszenie
przejdę skrzyżowania ...
Obserwuj wątek
    • Gość: Imagine Re: POD PRĄD.. IP: *.adsl.navix.net 12.09.04, 22:43
      nic nie sprzataj !!! rany boskie !!! to po to ten wyklad, by potem podniesc
      rece do gory ? nie nawidze swiata homo sukcesus tak jak ty ...
    • Gość: krish Re: POD PRĄD.. IP: *.chello.pl 13.09.04, 00:04
      aaa... wiec bez winy jestes


      cieszy

      bo juz nie mialem nadziei na prawych na tym swiecie
    • ziemiomorze Re: POD PRĄD.. 13.09.04, 11:04
      To jest bardzo prosty podzial swiata i oczywiscie zupelnie nieprawdziwy.

      z.
      • Gość: taurus4 Re:they don't understand-everything's broken IP: *.srem.sdi.tpnet.pl 13.09.04, 15:31
        sprostuję - to jest podział mojego świata. Dlaczego akurat w takim miejscu
        się rozstępuje?..wyjaśniam :pierwszy powód-narcystyczna i krnąbrna
        natura,sprzyjający rozterkom egzystencalnym etap w życiu .Dorastałam naiwnie
        wierząc , że ludzie są z natury dobrzy , że nie są tylko kierowanymi
        pierwotnymi instynktami drapieżcami ..Niestety.. homo homini lupus
        est .Człowiek - istota z pogranicza , dryfująca między światem drapieżców i
        światem aniołów , pólwilk posiadający duszę ...czyżby ???coraz bardziej w to
        wątpię :((( tak widzę już -forum RELIGIA jest miejscem dla zagubionych
        owieczek..Nie umiem walczyć , nie smakują mi ciała słabszych , tych którzy
        zasługują na szacunek , ale nie potrafili udowodnić światu , że na niego
        zasługują...taktak ..trzeba sobie na niebgo zasłużyc!!!!!!!a myślałam ,ze
        należy się każdej istocie z racji niby-wrodzonego dobra(z tego wnioskuję , że
        empatycznych odruchów uczymy się, nabywamy je ,wychowując się w stadzie ,
        szybko się dostosowujemy , żeby nie stać na uboczu , wkupiamy się w łaski ,
        szlifujemy się towarzysko , no bo przecież nikt nie chce prowadzić
        pustelniczego trybu życia...suma sumarum ..drogę w zaświaty przemierzamy
        samotnie ..na świat przychodzimy też sami..a tu..na tym ziemskim marnym padole
        staramy się wypaść jak najlepiej( jakby zycie było jednym wielkim egzaminem),
        co nie znaczy już dziś - szlachetnym i prawym postępowaniem . Wielu zapomina ,
        że żeby go zdać i dostać najlepsze miejsce .. w pierwszym rzędzie ..najbliżej
        Kompozytora ( toironia !)nie trzeba się dziś rozpychać łookciami i umieć się
        sprzedawać ( żeby być kimś ,dojścia do czegoś )Ktoś -to dziś produkt
        marketingowy, ładnie opakowany , każdy chce nim być , kierowany chęcią
        osiagnięcia najwyższego wskażnika sprzedaży.Przewagę i panowanie uzyskaliśmy
        drogą walki genów , selekcji naturalnej i sprawnie prowadzonej ewolucji ..nic w
        tym boskiego ..nawet miłość to tylko chemia , religia -przyczyna największych
        aktów zbrodni..marny ten świat.. coraz więcej wiemy ( i dochodzimy do smutnego
        wniosku , że nic nie wiemy)Sedno tego wywodu- im większa świadomość ,tym
        większy ból(sorry , nie pamiętam dokładnie ..taki temat ktoś podsunął) A MOŻE
        SIĘ MYLĘ ..mam głęboką nadzieję , ż e tak jest , lecz dowiem TAM ..dzieki za
        wpisy ,ale nie zrozumieliście mnie (ja sama siebie nie rozumiem -nie
        zdiagnolizowana dyssemia)
        • ziemiomorze Re:they don't understand-everything's broken 13.09.04, 16:40
          Tak na oko to pracowalas w klimatyzowanym biurowcu szklo-i-aluminium?

          Mniejsza o to; Ty sie upierasz przy swoim (ludzie to swinie, a raczej wilki),
          ja przy swoim (ludzie to i swinie, i wilki, i owieczki).

          I tyle :-)
          z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka