Dodaj do ulubionych

Źle traktowanie zon

05.08.15, 20:29
Miałam dzisiaj okazję obserwować starsze małżeństwo, żoną przyjechała do męża do szpitala. Przywiozla mu kilka śliwek. Zaraz była awantura, że za dużo, że jak zwykle. Generalnie jego ton był pełen wyższości, jeżeli nie pogardy. O wszystko pretensje Że spotkań towarzyskich pamiętam, że mąż zawsze strofowal żonę, że źle coś opowiada, kończył za nią, tak że ona praktycznie w ogóle się nie odbywała, a on brylowal w towarzystwie. Dlaczego niektórzy mężczyźni zachowują się tak, jakby kobieta była gorszym gatunkiem człowieka?
Obserwuj wątek
    • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 05.08.15, 20:44
      Bo swiecie wierza ze tak jest.

      To nie zart, to nie sciema, oni tak rzeczywiscie mysla - ze to oni maja prawo do wszystkiego a kobiety ich o pozwolenie o cokolwiek powinny prosic - niech to do was wreszcie dojdzie, po to zeby z tym porzadek moc wreszcie zrobic bo niestety zbyt wiele kobiet ich w tej wierze wciaz podtrzymuje same z wlasnej woli wycofujac sie we wszystkim potulnie na drugie miejsce!
    • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 09:58
      Myślę, że często są to mężczyźni, którzy mieli trudne relacje z matką. Jeśli tego nie zrozumieją i nie przepracują, tak będą wyglądać ich relacje z kobietami.
    • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 11:59
      Mona - a zaobserwowalas moze jak w takich przypadkach zachowuja sie kobiety?

      Dala ktoras takiemu w morde? Zaprotestowala? Powiedziala wyraznie ze sie nie zgadza na takie zachowania? ... Czy moze potulnie sie wycofala a potem poszla pyszny obiadek mu ugotowac?

      Kobiety wynagradzaja takie zachowania facetom - wiec i czemu sie dziwic!?!
      • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 14:38
        Interesujące jest to, że Ty, ktora wszędzie węszysz przemoc, sama do niej nawołujesz.:)
        • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 14:55
          A czyz to nie interesujace ze to TY tak to wlasnie zinterpretowalas wiolciu!

          Przemoc w takim przypadku stosuje facet - ja mowie o tym zeby sie takiej nie poddawac i reagowac rownie ostro - zeby taki zrozumial ze tego robic nie wolno. Zwykly proces nauczania - przez kary i nagrody. Obiadki sa nagroda, potulnosc rowniez - protest nie!
          • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 15:23
            A słyszałaś, że przemoc rodzi przemoc?
            • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 15:30
              Tak wiolciu, po tobie widac to doskonale!

              Naucz ty sie kobito czytac to co napisane i nie doprawiac tych swoich urojen - bo ja pytanie Monie zadalam czy zwrocila uwage na zachowaia kobiet w takich sytuacjach i czy np. widziala zeby ktoras z tych ponizanych kobiet ddala takiemu w morde - to prznosnia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - dlaczego ty sie w tym nawolywania do przemocy doszukalas to moze twoj terapeuta ci wytlumaczy a ode mnie sie juz odpiepsz!
              • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 18:07
                Jak ktoś w tym wątku wspomniał: w różnych światach żyjemy. :)
                • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 19:26
                  a profesor Sroda w ktorym z nich wg ciebie zyje wiolciu?
                  • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 19:57
                    Nie interesuje mnie to. Ale widzę, że ma parcie na szkło. Jeśli przy okazji komuś pomoże, to dobrze.

                    Oglądałam kiedyś dość długi reportaż ze Szczuką. I najbardziej rozbawiło mnie to, że długo ukrywała przed światem, iż ma partnera.
                    • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 20:03
                      No to co?

                      Poplotkowac cie korci wiolciu? ----> GS!
                      • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 20:15
                        A o czymże miałabym plotkować? Ten program była na publicznym kanale. Nie rozumiem takich działań i mam do tego prawo.
                        • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 20:22
                          tak jak ty masz prawo tego nie rozumiec tak ja mam prawo nie chciec byc zaczepiana by czytac bzdury napisane przez ciebie - ani usilowac dochodzic jak sie ma partner Szczuki do kobiety ktora maz zjechal w szpitalu za to ze mu przyniosla wiecej sliwek! Zajmij sie wlasnym parciem na klawiature a ode juz mnie ODPIEPSZ!!!

                          • 1klementyna Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 20:23
                            To nie odpisuj. Najprostsze rozwiązanie. :D
                            • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 20:25
                              wiec zastosuj je wreszcie wobec samej siebie - a jesli juz musisz klepac to robze to choc na temat!!
      • mona.blue Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 17:11
        Tak, zauważyła. Są potulne, pozwalają na takie zachowanie, nie protestują, a jeszcze czują się winne i starają się udobruchac mężczyznę.
        • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 21:28
          No to i masz odpowiedz na swoje pytanie Dlaczego niektórzy mężczyźni zachowują się tak, jakby kobieta była gorszym gatunkiem człowieka?

          BO TAK MOGA.

          Same kobiety im na to pozwalaja - nie protestują, a jeszcze czują się winne i starają się udobruchac mężczyznę, czyli NAGRADZAJA.
    • lilith70 Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 13:48
      To wynika z ograniczonego sposobu postrzegania świata, z ograniczonego sposobu myślenia.....I z kompleksów, niedowartościowania
    • anonim_ka Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 14:04
      Nie wykluczam , że bywamy w różnych światach .... bo mnie równie c z ę s t o zdarza się
      spotykać egzaltowane damesy besztajace swoich nie......menów.
      Może to nie zależy od płci ? raczej od kultury , wrazliwości itd
      • lilith70 Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 14:14
        Jednak wydaje mi się że większe tendencje w chęci dominacji i uważam ja swojego zdania za jedyne słuszne są wśród facetów. Kobiety jednak są częściej tymi uległymi
        • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 14:59
          Nie dosc ze sa uleglymi to i do uleglosci inne kobiety naklaniaja - w tym cala tragedia bo przez takie sie szerza nawyki, faceci uwazaja ze takie zachowania sa 'meskie', ze im to poprostu wolno!

          Ja proponuje kobietom taki eksperyment przeprowadzic - zwrocic sie do takiej kobiety w identyczny sposob jak jej facet do niej - i zobaczyc jak zareaguje.

          Obstawiam ze rzuci sie oczy wydrapywac. A wy?
          • lilith70 Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 15:48
            Też tak obstawiam, bo przecież Panu i Władcy wolno, ale nie innej kobiecie. Mnie najbardziej denerwuje jak kobiety same sobie robią krzywdę twierdząc że z racji płci mają takie a takie obowiązki, w dodatku naklaniając do tego inne i wyrażając święte oburzenie gdy jakaś śmie myśleć inaczej
            • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 16:42
              ano niestety, prawda...

              'Patriarchatu bronią nie tylko mężczyźni. Bronią go też kobiety. Są tak wychowane, żeby nie myśleć o buncie, większość z nich nie może sobie nawet wyobrazić czegoś innego jak patriarchalne stosunki władzy, w obrębie których mężczyzna może wiele, kobieta ma zaś być posłuszna i podporządkowana. Tak zostały wychowane, tak wychowują swoje dzieci. To one głównym, bo socjalizującym, narzędziem patriarchatu.' (M.Sroda).

              forum.gazeta.pl/forum/w,210,158050521,158050521,Nie_tylko_mezczyzni.html
              Ciagnac by mozna dalej bez konca ten temat - wystarczy rozgladnac sie wokol - a skutki tragiczne tego blednego kola - kobiety spychane sa do niskoplatnych prac wciaz zarabiaja duzo mniej niz mezczyzni, brudna robote w wiekszosci same w domu robia, a koszty przeciez takie same, wiec skutek tego oczywisty - wiekszosc zalezna od innych zyje na starosc sciubiac grosze, w nedzy umiera, sterana, kwasna, chora...

              Nie dawajcie sie dziewczyny!!!
              • hansii hiba: - złe traktowanie mezow ? 06.08.15, 18:00
                feministkapl napisała:
                Bronią go też kobiety. Są tak wychowane, żeby nie myśleć o buncie, większość z nich nie może sobie nawet wyobrazić czegoś innego jak patriarchalne stosunki władzy, w obrębie których mężczyzna może wiele, kobieta ma zaś być posłuszna i podporządkowana.

                Wez sprzedaj te prawde mojej Slubnej.
                bardzo bym sie ucieszyl , gdyby sie nia przejela.
                • feministkapl Re: hiba: - złe traktowanie mezow ? 06.08.15, 19:18
                  czego nie zrozumiales?
                  • hansii Re: hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 12:10
                    feministkapl napisała:
                    >a czego ty nie zrozumialas, dziewcze ?

                    mianowicie nie znam takich kobiet - jakie opisujesz.
                    natomiast znam paru mezczyzn znoszacych z pokora wladcze babska skaczace im po glowie...

                    dwom z nich udalo sie juz jednak czmychnac w krzaki - co przyznaje, uczynili z moja lekka pomoca :)
                    • feministkapl Re: hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 13:07
                      a czy ty zdajesz sobie sprawe chlopcze z tego ze taki fakt ze ty czegos nie widziales wcale nie znaczy ze takie cos nie istnieje?

                      To jedynie swiadczy o tym zes w temacie ciemny - nic wiecej.
                      • hansii nadal hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 16:21
                        feministkapl napisała:
                        > a czy ty zdajesz sobie sprawe chlopcze* z tego ze taki fakt ze ty czegos nie wid
                        > ziales wcale nie znaczy ze takie cos nie istnieje?

                        *) poprawna pisownia: - "hloopcze"...
                        zapamietaj.
                        a gdy nie potrafisz - to zapisz.

                        - nie trzep bezsilnie nozKami.
                        Lichtenstein tesz istnieje.
                        - tylko kogo to obchodzi.

                        > > To jedynie swiadczy o tym zes w temacie ciemny - nic wiecej.

                        nie zrewanzuje ci sie tym - piszac, ze jestes mala bezsilna belkotka...
                        PS. co myslisz o malym seksiku obok krzaku tataraku ?
                        • lilith70 Re: nadal hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 16:30
                          Ciebie może wiele rzeczy nie obchodzić, nawet geografia ani chęć poznania nowych regionów, bo jesteś ograniczonym ignorantem, ale nie każdy jest uszyty na miarę Twojego ciasnego umysłu i to już twój problem, że tego nie kapujesz
                          • hansii I nadal hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 16:38
                            lilith70 napisała:
                            > Ciebie może wiele rzeczy nie obchodzić, nawet geografia ani chęć poznania nowyc
                            > h regionów, bo jesteś ograniczonym ignorantem, ale nie każdy jest uszyty na mia
                            > rę Twojego ciasnego umysłu i to już twój problem, że tego nie kapujesz


                            poznalem juz 50 Krajow Swiata i nastepnych 150 jusz naprawde nie poczebuje :)
                            i ciesz sie k... ze nie zyjesz w islamie - bo nawet nie pisnelabsy - co o tym myslisz.
                            - a tylko zyjesz w NAJLEPSZEJ Cywilizacji Zachodniej.

                            - gdzie kobiety sie czasem BIJA... (niestety...)
                            ale raczej nie ZABIJA...
                            • lilith70 Re: I nadal hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 17:30
                              Niesamowite, może mam podziękować jeszcze zemnie facet nie bije? :D Człowiek inteligentny zmierza do doskonałości a nie żyje na kolanach w podzięce. A kraje muzulmańskie akurat znam i to nie te turystyczne ;)
                              • hansii I nadal hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 20:53
                                Ty - ale jedno mnie ciekawi...

                                tam u islamuskow podobno zle traktuje sie kobiety...
                                a tu widze (wlasnie na ulicach) samych mezczyzn - uciekinierow...
                                - to kobiety nie potrafia uciekac - czy nie chca ?
                                • lilith70 Re: I nadal hiba: - złe traktowanie mezow ? 07.08.15, 21:19
                                  ale po co mam Ci odpowiadać na pytania...ty wiesz wszystko najlepiej, przecież odwiedziłeś 150 krajów :D
                                  poza tym jakbyś nie zauwazył w Polsce i na zachodzie są równiez muzułamnki, są też odmiany islamu gdzie wcale nie muszą nosić burek, ale jak ktoś swoją wiedzę opiera tylko na Arabii Saudyjskiej i naszych mediach to pewnie nie wie.
                                  Poza tym porównywanie kultury zachodniej do kultury krajów islamu to nieporozumienie.
                                  • hansii I nadal hiba: - złe traktowanie ludzi ? 07.08.15, 22:09
                                    lilith70 napisała:
                                    > ale po co mam Ci odpowiadać na pytania...

                                    - nie ma takiej poczeby :)

                                    ty wiesz wszystko najlepiej, przecież odwiedziłeś 150 krajów :D

                                    - 50. remember.

                                    > poza tym jakbyś nie zauwazył w Polsce i na zachodzie są równiez muzułamnki, są
                                    > też odmiany islamu gdzie wcale nie muszą nosić burek, ale jak ktoś swoją wiedzę
                                    > opiera tylko na Arabii Saudyjskiej i naszych mediach to pewnie nie wie.
                                    > Poza tym porównywanie kultury zachodniej do kultury krajów islamu to nieporozum
                                    > ienie.

                                    - w Saudi Arabia (na szczescie) nie bylem.

                                    ale doprawdy cala (pozostala) kultura islamska - to jedno wielkie nieszczescie dla kobiet...

                                    pomijam detale turystyczne typu: Tunezja, czy Egipt...
                                    • lilith70 Re: I nadal hiba: - złe traktowanie ludzi ? 07.08.15, 22:20
                                      i z tego co piszesz wiem że nie znasz rodzin islamskich, Poza tym to ich kultura, religia i ich sprawy, nie wiem dlaczego mielibyśmy się porównywać do krajów islamskich, skoro mamay inne korzenie, choć i tak złe traktowanie kobiet w chrześcijaństwie nie jest żadnym marginesem, gdyż wywodzi się z patriarchalnych stosunków
                                      • hansii Re: I nadal hiba: - złe traktowanie ludzi ? 08.08.15, 01:09
                                        lilith70 napisała:
                                        > i z tego co piszesz wiem że nie znasz rodzin islamskich,

                                        - znam. niestety.
                                        az dwie.
                                        o dwie za duzo.
                                        jeden wielki koszmar. przesladowanie kobiet przez ich mezow...

                                        (odwrotnie, niz u mnie w domu...)

                                        Poza tym to ich kultura, religia i ich sprawy,

                                        - nie na naszej europejskiej, chrzescijanskiej ziemi...
                                        tu obowiazuje cywilizacja zachodnia.
                                        i przynajmniej formalne rownouprawnienie.

              • lilith70 Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 18:22
                Niestety ale moim zdaniem to typ kobiet niemyslacych.😑
                • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 19:40
                  powody sa bardziej zlozone niestety - czesto zwykla to potrzeba przezycia, takie udawanie ze deszcz pada. No bo i dokad ma pojsc kobieta, szczegolnie niemloda, bez grosza, bez edukacji, z kontaktami jedynie wsrod tych ktorzy nia pomiataja?... kto takiej poda reke? ... inne kobiety?! One przeciez maja podobnie... i pusza sie jedna ponad druga ze ten jej Jozio to lepszy od Zenka tamtej bo ten jej to sie tylko raz w tym tygodniu napral ...

                  Po to ta cala ustawa anty przemocowa i po to organizacje ktore nalezy wspierac, i po tez ten caly feminizm na ktory nawet kobiety pluja - zeby taka mogla sie wreszcie obronic zamiast byc w to spychana az do utraty nadziei!
                  • lilith70 Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 19:54
                    100 lat temu na emancypantki też pluto😕A prawda jest taka że gdyby nie one to nadal tylko byśmy haftowały😊Powodów jest wiele bo nawet niby wykształcone kobiety a pozwalają się traktować jak zwierzątka domowe
    • hansii hiba : - złe traktowanie zon? 06.08.15, 16:46
      bo że żle ja traktuje - to viem...

      hloop babie nigdy nie dogodzi...
    • duchswiety6 Re: Źle traktowanie zon 06.08.15, 22:16
      mona.blue napisała:

      , że mąż zawsze strofowal żonę, że
      > źle coś opowiada, kończył za nią,

      na takie okazje to pod stołem zawsze bejsbol :D

      skuteczne :D
    • nvv Re: Źle traktowanie zon 07.08.15, 10:06
      ... i dlaczego niektóre kobiety dają się tak traktować.

      Część powodu to wyniesione wzorce z rodziny. Inna część powodu to zależność (lub postrzegana zależność) i/lub strach przed możliwymi konsekwencjami postawienia się.

      W tamtym roku byłem mimowolnym świadkiem części sytuacji, w której ojciec opierniczał (myślę) syna; tak to odebrałem że przekracza granice rozsądku, aż się we mnie trochę zagotowało. O ile syn był zależny od ojca (bo jaką alternatywę ma typowe dziecko), o tyle sytuacja wydaje się przegrana dla syna; a jednak tak nie jest; każdy z nas - o ile pogodzi się z najgorszym - może się postawić każdemu. I może czasem powinniśmy postawić się wobec tych którzy przekraczają pewne cienkie granice, których przekraczać nie powinni; zwykle, na jakimś poziomie, te osoby chyba wiedzą że przekraczają granice których przekraczać nie powinni i umiejętne, taktowne, asertywne, nie-agresywne, ale zdecydowane postawienie się może być dobrą odpowiedzią. Sztuką jest umieć tak taktownie odpowiedzieć, z pewnością siebie i spokojem, zwykle w sytuacji stresowej, w której adrenalina uderza do głowy, a agresor zdaje się robić wiele aby zwiększyć swoją pewność siebie, a zmniejszyć innym; może warto dostrzec, że zwykle w głębi jego pewność siebie jest bliska zeru, a na zewnątrz to tylko takie show. Kto jest faktycznie pewny siebie, ten nie ma potrzeby obniżać go otoczeniu.
      • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 07.08.15, 11:02
        alez nvv, wiele z takich kobiet doskonale to potrafi - do innich kobiet. Ba, nawet i wiecej - znecac sie potrafia, tak jak ci malzonkowie - dlaczego wiec do meza sie nie postawi taka ale inne baby niszczyc na wyrost bedzie?
        • nvv Re: Źle traktowanie zon 08.08.15, 18:12
          > dlaczego wiec do meza sie nie postawi taka ale inne baby niszczyc na wyrost bedzie?

          może dlatego, że się go boi? lub boi się konsekwencji złości męża, szczególnie jeśli czuje że jest od niego zależna w jakiejś sferze życia; oczywiście, czynników i spojrzeń jest pewnie więcej, a każdy przypadek jest indywidualny

          Mnie się tu przypomina anegdota o obrazku z pierwszych stron jakiegoś podręcznika psychologii, na którym szef ruga pracownika, pracownik-mąż wraca do domu i ochrzania żonę, żona-matka opiernicza dziecko, a dziecko kopie w tyłek kota.
          • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 08.08.15, 18:36
            No wlasnie wlasnie - po nitce do klebka dochodzimy do sprawcow przemocy i do pytania to jak to jest z tymi malzenstwami ze kobiety/zony az tak sie mezow boja. ... bo przeciez to partner niby ma byc a nie jakis bog ktorego sie bac nalezy,.... Tak czy nie?

            Wiec i skad to sie bierze? To przekonanie ze to bog jakis ktoremu nalezy schodzic z drogi i uslugiwac kiedy zechce - z tego ze taki takie wymusza czy z tego ze zony same tak uwazaja?
    • wolfbreslau Re: Źle traktowanie zon 07.08.15, 19:56
      mona.blue napisała:
      . Dlaczego niektórzy mężczyźni zachowują się ta
      > k, jakby kobieta była gorszym gatunkiem człowieka?

      to samo pytanie moglbym zadac wspolczesnym kobietom: dlaczego niektore kobiety traktuja wszystkich wokol, jak gorszy gatunek czlowieka ?
      • feministkapl Re: Źle traktowanie zon 08.08.15, 00:31
        a myslales ze tak wiecznie bedzie, tak tylko w jedna strone?

        A poczujze jak to jest, na wlasnej skorze! .. i moze ci sie odechce wreszcie..?
        • hansii zle traktowanie mezczyzn. 08.08.15, 01:13
          feministkapl napisała:
          > A poczujze jak to jest, na wlasnej skorze! .. i moze ci sie odechce wreszcie.. ?

          I odechcialo mi sie...
          - posiadania zony.
          cale szczescie zyjemy w zachodniej chemisferze i sa jeszcze kochanki...
          (pisze wyraznie: nieplatne kochanki - a nie platne panienki z Agencji)
          • feministkapl chlopaku z gestem 08.08.15, 14:21
            Nie dziwota ze ci malzonka glowe suszy jeslis skapy!
            • hansii bez gestu, niestety... 08.08.15, 14:46
              feministkapl napisała:
              > Nie dziwota ze ci malzonka glowe suszy jeslis skapy!


              No vidzisz, femi, ile to sie czlek zyciu musi naszarpac - gdy jest skapy z natury
              i nie chce wydac pieniedzy na Panienke z Agencji...

              - gdyz zdobycie kochanki jest meczace i kosztuje sporo pracy oraz nervow...
              - ale za to jaka daje duchowa satysfakcje...

              Do domu i do zony od razu wraca sie w lepszym humorze...
    • witchland Re: Źle traktowanie zon 08.08.15, 16:19
      To wywyzszanie sie nad zona to tylko kropla w wodzie...A zdrady, a adorowanie innych bab ktore zyja na koszt rodziny i dzieci? A pozniej taki porzuci kobiete z nowonarodzonym dzieckiem... Coz, za malo spolecznie stalismy sie wrazliwi i przechodzimy wobec tragedii kobiet...i na porzadku dziennym staje sie znecanie.
    • in.sane.4ever Odpowiedź jest bardzo prosta 26.09.15, 01:13
      Odpowiedź jest bardzo prosta: BO KOBIETY NA TO POZWALAJĄ.
    • lilith45 Re: Źle traktowanie zon 27.09.15, 10:56
      Bo tak zostali wychowanie, nauczenie a potem zabrakło im refleksji żeby yo zmienić. Dlatego poniekąd bawi mnie to, jak niektórzy opowiadają o trwałości związków ludzi starszych i o obecnej tendencji do rozwodów. Jacy to kiedyś ludzie byli stali a teraz nieodpowiedzialni. Ale nikt nie pomyśli jakim kosztem to się odbywało. Oczywiście kosztem kobiet, które nauczone uległosci i poddanstwa wolały dla świętego spokoju nie wyrażać własnego zdania i zyc tak latami. Jednak czy można te związki uznać za wzór, nie mówiąc o szczęściu obojga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka