owsiwujek
17.09.04, 11:52
Przedstawię krótko problem. Moja dziewczyna ma brata, a brat ma dziewczynę.
Dopóki chodził z nią i tylko coś tam robił, wszystko było w porządku.
Nadszedł jednak moment, że zniewolony przez dziewczynę postanowił się ożenić.
Na wieść o tym rodzina oszalała. Nie pomogły perswazje, groźby. Ślub i
koniec, choć wszyscy wiedzą, że dziewczyna jest felerna.
Chwycili się ostatniej deski ratunku. Zwrócili się do mnie abym poderwał tę
dziewczynę, odbił ją, a potem cokolwiek zrobił, aby tylko nie dopuścić do
ślubu. Wszyscy zgodnie twierdzą, że wyglądam jak minister i do tego taki
minister z żurnala więc bez problemu zawrócę w głowie niedoszłej mężatce i
odciągnę od niecnych zamiarów małżeńskich z moim być może przyszłym szwagrem.
Jestem z natury bardzo nieśmiały, ponadto czasu jest niewiele no i w ogóle
tak jakoś, strrrrach. Czy macie jakieś zdania w temacie, sugestie może,
opinie?