Dodaj do ulubionych

Genialnosc poezji

IP: *.unl.edu 17.09.04, 15:36
jeszcze wam troche przynudze o tym co kocham. Szymborska w swej przemowie
z okazji Nobla opisuje dziwacznosc zjawiska bycia poeta. Mowi, ze nawet
bedac filozofem mozna sie podeprzec tutulem profesora. A poeta ? ktoz to ?
Ani szkol dla nich nie ma ani nakrecenie filmu o tworzeniu i zyciu poety
jest niemozliwe. O muzyku, prosze bardzo, o malarzu, a jakze ... nikt nie
podjalby sie filmu pokazujacego poete skreslajacego dwie linijki wiersza,
lezacego potem pol dnia na szezlagu tylko po to, by sie zerwac, wszystko
skreslic i zaczac od nowa ...
A jednak, jest cos niewyobrazalnie pieknego w tej ulotnosci. Nikt tak jak
poeta nie jest w stanie przylapac momentu na goracym uczynku, zajrzec
tam gdzie oko nie siega, dokonac porownan, analiz tak subtelnych, ze naprawde
lepiej byloby dla tego swiata, by fizycy, chemicy, matematycy uwazniej
przyjrzeliby sie poetyckim "wynalazkom" ...
Co to wszystko ma wspolnego z psychologia ? Tyle samo ile wyjazd na wakacje,
wyplakanie sie, ofiarowanie serca komus, wybaczenie winnym ... trzeba tylko
umiec odkryc ta kopalnie boskosci w samym sobie, otworzyc sie na niezauwazane
dotad zwiazki i cienie rzeczywistosci ... to wreszcie jedna z najbardziej
subtelnych drog prowadzacych do krain zapierajacych dech w piersiach
obrazow ...
OK, oddaje paleczke niesmiertelnej tesciowej.
Imagine.
Obserwuj wątek
    • Gość: ewa Re: Genialnosc poezji IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 17.09.04, 17:45
      ech , drogi imagine-truizmy,
      truizmy; o szkielku i oku to
      juz dawno ktos napisal....
      wszak stac Cie na bardziej orgi-
      nalna apoteoze poezji- a warto!
      A moze tesciowa powie cos zgrabnego?
      • Gość: Imagine Re: Genialnosc poezji IP: *.unl.edu 17.09.04, 19:14
        apoteoza poezji moze byc tylko sama poezja. cokolwiek nie napisalabys o poezji,
        bedzie truizmem. nie mniej warto czasami przypomniec zwykla proza, ze jej czesto
        niedoceniana siostrzyczka, czeka na swoj bal, swego ksiecia i krysztalowy
        pantofelek ...
        • Gość: ewa Re: Genialnosc poezji IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 17.09.04, 19:17
          bardzo ladne, poetyczne i celne
          merci
          • Gość: Imagine Re: Genialnosc poezji IP: *.unl.edu 17.09.04, 19:34
            a wiec widzisz, troche obrazu, porownania, przypomnienia, asocjacji i juz
            lepiej sie czyta ... skoro juz tak gawedzimy ... dzisiaj rano przeczytalem
            wiersz niejakiej Emily Dickinson, ktora odkrywana jest "na nowo" w Ameryce.
            po mistrzowsku pisze krotkie wiersze, chyba nigdy nie dluzsze niz pol strony.
            i powiem ci szczerze, ze wedlug mnie wiersz nie powinien byc dluzszy niz jedna
            strona ... wszystko co ponad to, mozna zalatwic proza i zwykla pisanina.
            wiersz to forma krotkiej, celnej obserwacji, zadumania, naglego impulsu ...
            w koncu, wiersz to fotografia, proza to film ... co kto woli.
            oto co wynika z jej (Emily) slow: SMIERC TO DIALOG POMIEDZY DUCHEM I MATERIA.
            W kazdym razie, smierc mowi do ducha: no stary, zbieraj sie i rozplywaj. Duch
            na to, ze ma inne rzeczy na glowie i ulepij cos z ziemii ... (dowolne zupelnie
            tlumaczenie).
            Pozdr, Imagine.
            • Gość: barabasz mowilem przeciez, Imagine: IP: *.arcor-ip.net 17.09.04, 20:01
              Duch spojrzal na materie i nie uznal jej za dobra...
              czch
              • Gość: Imagine Re: mowilem przeciez, Imagine: IP: *.unl.edu 17.09.04, 20:09
                pamietam, mowiles. napisz wiersz o tym. chetnie przeczytam.
                Imagine.
        • yaroni nie al-truistyczny truizm... 18.09.04, 13:43
          potwierdzic siebie? - mozesz tylko Ty sam
          jednym podpisem na kartce papieru
          potwierdzasz pustke. Swoja wlasna.
          potem budujesz z niej samolot.
          jego pierwszy start z Twojego balkonu
          to radosne wodowanie - gdy spada do podeszczowej kaluzy na podworzu.

          Zaistniales.
          miedzy niebem, a morzem.
          utoniesz za chwile.
    • kamfora Genialnosc poezji A. Kamieńskiej :-)) 17.09.04, 20:03

      "Wycofuję się w mojej racji trwania
      wycofuję się z mojego ciała
      gąsienica co wierzy niezachwianie
      w życie przyszłe popoczwarkowe
      wycofuję się z róży z dębu
      z mrowiska wielkiego miasta
      z maszyny do cierpienia i do umierania
      i dopiero wtedy zasypiam na krótką chwilę
      ale ciągle jeszcze nie udaje mi się
      obudzić dzieckiem "

      • Gość: Imagine Re: Genialnosc poezji A. Kamieńskiej :-)) IP: *.unl.edu 17.09.04, 20:16
        czy jest sens w interpretowaniu poezji ? nie ma. z drugiej strony nie widze
        zadnych przeszkod by ... interpretowac. I to jest wlasnie poezja.
        ktos w tym wierszu chce uciec i zostac dzieckiem. cos w moim stylu. nawet
        watek kiedys taki otworzylem, o byciu dzieckiem. no a ucieczki to juz moja
        specjalnosc .... czy ta maszyna do umierania i cierpienia to cialo ?
    • vielonick Re: Genialnosc poezji 18.09.04, 00:10
      piekne...

      dla takich slow i watkow
      warto wchodzic na forum :)
    • cossa Re: Genialnosc poezji 18.09.04, 00:15
      nie wiem czy juz przytaczano
      Bursy wiersz o poecie :)

      ale sobie pozwole:

      "Ja chcialbym byc poeta"

      ja chciałbym być poetą
      bo dobrze jest poecie
      bo u poety nowy sweter
      zamszowe buty piesek seter
      i dobrze żyć na świecie

      ja chciałbym być poetą
      bo byczo u poety
      bo u poety cztery żony
      a z każdą dawno rozwiedziony
      a ja lubię kobiety

      ja chciałbym być poetą
      może mnie przecież przyjmą
      bo dla poety zakopane
      nie trzeba wcześnie wstawać rano
      a wstawać rano zimno

      bo fajno jest poecie
      nie musi w biurze ślipić
      i fuk mu cała dyscyplina
      tylko gitara i dziewczyna
      i złote gwiazdy liczyć

      i mylić się i liczyć
      i liczyć wciąż od nowa
      na ziemi w drzewie i błękicie
      trudnego szukać slowa

      i gniewać się i martwić
      bo ciągle jeszcze nie to
      i ciągle baczyć ciągle patrzeć
      ja nie chcę być poetą


      pozdr.cossa
      • Gość: krish Re: Genialnosc poezji IP: 62.233.233.* 18.09.04, 00:17
        jakie ladne...


        musi sie napilas
        • cossa Re: Genialnosc poezji 18.09.04, 00:31
          musi i kusi

          i dopadlo :)

          ladny
          jeden z tych co mi sie czesto po glowie kolata ;)

          pozdr.cossa
          • Gość: ewa Re: cos dla imagine IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 18.09.04, 11:41
            This is my letter to the world

            This is my letter to the world,
            That never wrote to me,
            • Gość: Imagine Re: cos dla imagine IP: *.adsl.navix.net 18.09.04, 14:34
              dziekiiiiiiiiiiiiiii !
    • fnoll dojmujące brzmienie rapu 18.09.04, 12:36
      po prostu fajnie się robi gdy ktoś nam skacze po sieci semantycznej, yo
      • Gość: Imagine Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.adsl.navix.net 18.09.04, 14:33
        yo, cossa pisze wierszem ....
        • Gość: ciszą krzyczę Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.crowley.pl 18.09.04, 15:42
          Poezja to nie zawód, to sposób życia, sposób spostrzegania świata,
          relacji,zdarzeń.Wcale nie jest taki przyjemny:( ale przynajmniej twórczy i
          czasami bardzo przydatny.
          • Gość: Imagine Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.adsl.navix.net 19.09.04, 19:13
            to tak jak a szampanem. jedna lampka czy dwie otworza ci furty do niebianskich
            wizji, kilka butelek otworzy podwoje piekiel. czy mozna sobie powiedziec:
            od dzisiaj jestem poeta, koniec z tym czy tamtym, od dzisiaj zaczynam postrzegac
            swiat w jego subtelnosci, ide wyzej i nizej niz inni ?
            czy poeta musi cos napisac by byc uznany za poete ? czy matka chrzcaca wlasnymi
            lzami swe umierajace dziecko jest poetka ?
            Imagine.
            • Gość: rwa Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 19.09.04, 19:44
              bycie poeta nie konicznie wiaze sie z napisaniem
              wiersza.Pisarz , owszem-pisze, malarz-maluje, kompozytor-
              komponuje, a poeta jest poeta. Ma specyficzna wrazliwosc,
              spostrzeganie swiata i reakcje "poetyckie", ktore go do
              owego kregu poetow wpisuja.Poeta moze byc naukowiec, nawet
              matematyk, jesli nosi w sobie rowniez poetyckie postrzeganie.
              Matka chrzczaca wlasnymi lzami swe umierajace dziecko jest
              poetka tak samo jak osoba opisujaca ten obraz i jak stara kobieta
              zagubiona w swiecie, zapalajaca swieczke na nieznanym grobie ,
              aby wspomniec dusze przedwczesnie zmarlego syna.
              • Gość: Imagine Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.adsl.navix.net 19.09.04, 20:24
                tak rwo pisalas/les jakby bronila/nil swego poetyckiego powolania.
                czyli poeta to raczej rodzaj duszy niz cokolwiek innego ... a jednak nikt
                nie nazwie poeta starca zbierajacego kawalki rozbitej butelki po piwie na placu
                dla zabaw dla dzieci. wydaje sie, ze bez tomiku wierszy opublikowanych
                99 procent poetow ginie gdzies w masie ludzkiej .... czy dobry i wrazliwy
                czlowiek znaczy wlasnie poeta ?
                oto co ja mysle na ten temat: poeta to czlowiek, ktory zadaje pytania na temat
                konfiguracji zdarzen i obiektow w tym swiecie. samo zauwazanie, jak w przypadku
                wrazliwych ludzi, jest warunkiem koniecznym ale nie wystarczajacym, by byc
                nazwanym poeta ... zadawanie pytan to kwestionowanie rzetelnosci doplywu
                informacji poprzez kanaly naszych sensow ... prawdziwy poeta nie tylko pyta
                o rzeczywistosc i jej sens, ale potrafi przedstawic wizje rownoleglego swiata
                wydarzen i powiazan miedzy obiektami rzeczywistosci. i w tym ostanim punkcie
                widze geniusza poezji.
                Imagine.
                • aberl Re: dojmujące brzmienie rapu 19.09.04, 22:15
                  wizje rownoleglego Swiata potrafi rowniez stworzyc pisarz, lub chocby polityk.

                  Poeta, oprocz tego, potrafi nazwac nienazwa(l)ne i opisac nieopisywa(l)ne.
                  piaty wymiar
                  szosty zmysl
                  metafizyka.
                  • Gość: Imagine Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.adsl.navix.net 19.09.04, 23:33
                    mysle, ze pisarz potrafii zrobic to wszystko co poeta z mala roznica.
                    poeta potrafi w kilku wersach oddac tresc calych traktatow. ta umiejetnosc
                    kompaktowego spojrzenia na rzeczywistosc jest tym co odroznia poete od innych
                    ktorzy slowem wyrazaja swe mysli.
                    tak jak juz zauwazylem wczesniej; wiersz nie powinien byc dluzszy niz na pol
                    strony. po co ?
                    • Gość: ciszą krzyczę Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.crowley.pl 19.09.04, 23:50
                      Nie powinien?Pierwsze słyszę czemu?CHoć takowych w sumie nie lubię czytać.
                      • Gość: Imagine Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.adsl.navix.net 20.09.04, 01:05
                        za kategorycznie powiedzianie: nie powinien. zgadzam sie. ale czy wlasnie to,
                        ze nie lubimy dluzszych wierszy nie upowaznia nas do takich opinii ? przeciez to
                        nie nauka scisla i dzieki bogu, ze nia ma tu dyrektyw, praw czy innych
                        przymuszaczy ...
                        • Gość: ciszą krzyczę Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.crowley.pl 20.09.04, 08:23
                          No dobra ale długość nie świadczy o jakości.Łatwiej napisać coś krótkiego.Dla
                          mnie dobry wiersz może być długi.
                          • Gość: Imagine Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.unl.edu 20.09.04, 15:15
                            i tu tez masz racje. jednak dla mnie dlugi wiersz to tak jakby kilka wierszy
                            w jednym. po co ? jak dojdziesz do konca, zapominasz o czym bylo w pierwszym
                            wersie. oczywiscie ze rzeczywistosc moze byc opisana wierszem, dlugim na kilka
                            tomow. ale wedlug mnie nie o to chodzi w poezji. poezja to forma krotka, to
                            fragment wykrojony z calosci, material do zadumy ... wez chocby Ojcze Nasz ...
                            jaki sens bylby w swtworzeniu 15 stron odezwy do Ojca naszego ? sila wiersza
                            lezy w naszych mozliwosciach objecia go jednym okiem duszy w jednostce czasu.
                            ale nie musisz sie wcale podpisywac pod tym co mowie.
                            Imagine.
                            • Gość: ciszą krzyczę Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.crowley.pl 20.09.04, 17:41
                              A tak w ogóle piszesz wiersze czy tylko czytasz?(czemu w ogóle odpisuję na
                              dojmujące brzmienie rapu:( zresztą nieważne).
                            • Gość: ewa Re: dojmujące brzmienie rapu IP: *.w82-120.abo.wanadoo.fr 20.09.04, 17:44
                              Dla mnie poezja jest muzyka slowa.
                              Moze byc niczym mala kadencja dosko-
                              nala(wiersz krotki) lub przypominac
                              muzyke wschodu z powtarzajacymi sie
                              kadencjami zawieszonymi(dlugie poematy).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka