Młodsze rodzeństwo

20.09.04, 23:42
Witam! Mam brata dużo młodszego od siebie i między nami - delikatnie mówiąc -
nie układa się najlepiej. Nie ma praktycznie żadnej rozmowy - wszelkie próba
kończą się tak samo: "A co Cię to obchodzi!" czy "Zamknij się!". Czuję się
jakbym mieszkał pod jednym dachem już nawet nie z obcą osobą, ale najgorszym
wrogiem ("Jak dorosnę to Ci dopierdolę!"). Róźnica wieku jest między nami
spora, ale nie można wszystkiego na to zrzucić. Próbowałem znaleźć jakieś
wspólne zainteresowanie (szachy, nauka gry na gitarze, akwarystyka, ...), ale
bez skutku ("bo mnie to nie interesuje, a poza tym nie chce mi się z Toba
gadać"). Może mi zaproponujecie jak go "podejść", żeby nawiązała się jakaś
nić porozumienia.
    • Gość: przemek Re: Młodsze rodzeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 23:49
      a mi sie wydaje, że jesteś dziewczyną...
    • caorle Re: Młodsze rodzeństwo 20.09.04, 23:51
      taki młody i już mówi "dopierdolę"????

    • malvvina Re: Młodsze rodzeństwo 21.09.04, 00:28
      przestan sie nim zupelnie interesowac
    • mskaiq Re: Młodsze rodzeństwo 21.09.04, 15:20
      Mysle ze tylko Twoja cierpliwosc moze tutaj cos zmienic. Rozmawiaj z nim wbrew
      temu co mowi. On bedzie staral obrazic Ciebie zebys sobie poszedl, jak nie
      pojdziesz to bedzie rozmawial. Na poczatku beda to bardzo wrogie rozmowy, moze
      Cie straszyc. Nie reaguj na to, jestes starszy madrzejszy. Staraj sie byc jak
      najbardziej pozytywny, nie obrazaj sie. Mow mu wiele dobrych rzeczy, ze Go
      lubisz ze jestes z niego dumny itp. Nie oczekuj jednak ze te komplementy cos
      zmienia po pierwszej czy drugiej rozmowie, On bedzie reagowal na nie rowniez
      negatywnie ale On slyszy. Po pewnym czsie zacznie sie zmieniac, nie bedzie
      szybko.
      Te Jego reakcje biora sie z tego ze On sie Ciebie boi, dlaczego nie wiem.
      Kiedys Ci powie sam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja