galathea85
24.09.04, 20:15
Czesc:]
Jakis czas temu znalazlam to forum... Na poczatku czytalam i zapoznawalam sie
z nim(wami jednoczesnie). Dzis czytajac niektore posty stwierdzilam, ze czas
w koncu sie odewazc, wypowiedziec, zaczac walczyc.
Niby ciagle walcze, ale zadnych wynikow nie widac. Problemy z jedzieniem mam
odkad pamietam. Od malego dziecka bylam grubaskiem, "wieksza" od innych.
Ciagle walczyc, czasem przez walke pakuje sie jeszcze glebiej w chorobe:/
Chce zaczac normlanie jesc, jak normalny czlowiek... Macie, wiekszosc z was,
jakies doswiadczenie, prosilabym o pomoc... o jakies wpascie duchowe, bo
zdaje sobie sprawe, ze w leczeniu i wychodzeniu z problemu mi nie pomozecie...
pozdrawiam
galathea
ps. chetnie bym nawiazala kontakt na gadu gadu