02.01.17, 22:44
Czy jest w ogóle jakiś sposób na poradzenie sobie z tęsknotą?
Obserwuj wątek
    • g0d_h1mself Re: Tęsknota 03.01.17, 11:27
      Mozna odwracać uwagę, próbować oszukać umysł, ale tak naprawdę na dłuższą metę to i tak nie zadziała. Ale tęsknota - tak jak wiele innych emcjo - czyni nas człowiekiem. Nie każde uczucie które wprawia nas w lekkie przygnebienie - jest negatywne. To dzięki nim człowiek tyka.

      Mnie często dopada stan melancholii, ale dzieki temu doceniam przeszłość której byłem częścią.
      • mona.blue Re: Tęsknota 03.01.17, 12:40
        Dziękuje.

        Dziś jest trochę lepiej, wczoraj jakoś tak się rozżaliłam.
        • g0d_h1mself Re: Tęsknota 03.01.17, 12:54
          To są wszystko cechy ludzkie i nie powinnismy się ich wstydzić ani chcieć pozbyć. Wszelkie emocje czynią nas silniejszymi.
          • mona.blue Re: Tęsknota 03.01.17, 13:10
            A mi się wydawało, że takie emocje czynią nas słabszymi.
            • g0d_h1mself Re: Tęsknota 03.01.17, 13:32
              Takie jest właśnie błędne rozumowanie typu np. prawdziwy mężczyzna nie płacze. szystkie emcoje są częścią ciebie i życie polega na tym, żeby nauczyć się nad nimi panować.
              • mona.blue Re: Tęsknota 03.01.17, 13:43
                A jak nauczyć się panowac nad emocjami?
                • g0d_h1mself Re: Tęsknota 03.01.17, 14:08
                  Nie ma uniwersalnej metody, każdy musi odkryć własną.
                  W momentach bardzo emocjonalnych - ja np. rozmawiam sam ze sobą - w myślach. Odnajduję źródło które wzbudza we mnie negatywne emocje i tłumaczę sam sobie.

                  Przykładowo, kiedy jakiś idiota próbuje zniżyć mnie do swojego poziomu, mówię sobie: poziom intelektualny tego osobnika jest jak u neandertalczyka, więc szkoda mi na niego czasu i nerwów. Jakimś cudem - to pomaga :)
      • lyzeczka_raz Re: Tęsknota 03.01.17, 19:27
        To zalezy za czym lud do czego/kogo sie teskni. Jezeli za czyms/kims osiagalnym, do tesknoty dolaczy sie nadzieja i latwiej z tym zyc, zawalczyc i nawet przegrywajac ma sie swiadomosc innej tesknoty.. Jezeli ktos/cos jest poza zasiegiem...tylko czas leczy tesknote.
        • mona.blue Re: Tęsknota 03.01.17, 19:49
          Raczej tylko można liczyć na czas i Boga - tęsknota jest za córką studiującą za granicą. To jest jej wybór, a ja chcę jej szczęścia.
          • lyzeczka_raz Re: Tęsknota 03.01.17, 20:18
            Za dzieckiem....nawet nie wiesz jak dobrze znam ten bol. Odwiedzam ja, zapalam znicz, modle sie tak jak umiem, bo z wiara jest u mnie jak jest. To jest tesknota ktora umrze wraz ze mna. Czy ja zobacze nie wiem, jednak mam dwoje dzieci i tym doswiadczeniem smierci odcinalam pepowine przez lata. Teraz latwiej gdy syn wyjechal do innego miasta, pozwalam mu zyc jak chce, to on dzwoni do mnie, a ja sie dostosowalam do jego zycia.
            • lyzeczka_raz Re: Tęsknota 03.01.17, 20:25
              I to co napisalas o szczesciu....to juz ich zycie, to oni maja byc szczesliwi, nawet jezeli teraz odrobine nas unieszczesliwiaja. Taki los rodzicow cieszyc sie i plakac. Oby radosci bylo wiecej, to i tesknota bedzie mniejsza.
            • mona.blue Re: Tęsknota 03.01.17, 20:58
              Wspolczuję. Napewno spotkacie się w niebie.
          • lyzeczka_raz Re: Tęsknota 03.01.17, 20:35
            I moze to fatalny pomysl tak publicznie pisac o sobie, ale tez tego trudno pomoc, porozmawiac, poznac siebie czy tez rozmowce. Tak jak pisalam mam male doswiadczenie i jezeli sie wystawiam na smiesznosc....hmmm....trudno. nie sprobuje nie przekonam sie.
    • laskabezpaska Re: Tęsknota 03.01.17, 13:31
      nie ma recepty na tęsknotę ........... no chyba ,że drugi człowiek
      jak mnie dopada taka tęsknota to robię się nostalgiczna , romantyczna i jeszcze bardziej zamykam się w sobie
      • g0d_h1mself Re: Tęsknota 06.01.17, 15:50
        ... i wtedy trzeba gorącej herbatki, kocyk i ulubiona lektura ;-)
        • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 16:25
          Dobra recepta.
        • g0d_h1mself Re: Tęsknota 06.01.17, 16:33
          Herbata najlepiej z 'wkładką' ;-)
          • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 16:53
            Po ostatnim Sylwestrze, gdy pilam szampana na prawie pusty żołądek nie mam odwagi.
            • g0d_h1mself Re: Tęsknota 06.01.17, 17:01
              Sok malinowy miałem na myśli ;-)
              • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 17:15
                :)
    • maxstirner Re: Tęsknota 04.01.17, 02:06
      Wg mnie jedynie czas. Byłem już w sytuacji krańcowej, zdawało mi sie że mnie ten ból dosłownie zabije.
      Przestałem wychodzić, jeść, myć sie. Gdyby nie kumple którzy sprzątali mi mieszkanie, literalnie robili mi jedzenie czy zmuszali do wyjścia do pracy naprawde wylądowałbym w wariatkowie. Nie wierzyłem ze to przejdzie, nie chciałem żyć. Doprowadzenie sie do jakotakiej równowagi zajeło mi pare miesięcy, uporanie sie ze wszystkimi "efektami ubocznymi" ze 3-4 lata. Ale przeszło. Tzn nie zapomniałem, ale zaakceptowałem rzeczywistośc i umiem żyć.
      • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 04:41
        A ja nie :)
        • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 04:42
          I nawet wiem komu za to podziękować
          • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 04:46
            I nawet gdyby śmieć się wściekł to po tym co mi zrobili nic ani nikt nie jest w stanie przywrócić mi równowagi psychicznej przechodzącej w Stany depresyjno-lekowe czyli krótko rzecz ujmując chęci do życia.
            • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 04:52
              Ot taka moja reakcja na akcję, zresztą mój osobistych doktorek wyłumaczyl mi jak mniej więcej działa umysł po traumach. Zwłaszcza praniu umysłu, resztę do czytałam, a najzabawniejsze, że wiem co się ze mną dzieje i nie potrafię, nie umie tego kontrolować. Wynika to pewnie z tego,że emocje jeszcze można w miarę ogarnąć, uczuć nie
            • arjanii Re: Tęsknota 06.01.17, 13:32
              Ducha skup sie na sobie a nie na smieciu. Nakrecasz sie zamiast go olac i zapomniec. Poza tym pamietaj, ze przez prochy sama weszlas do smietnika i bylo naprawde ciezko cie z niego wyciagnac. Moze sa tacy jeszcze, ktorzy cie kochaja (ja nie) , a ty zamiast na dobrych ludziach skupiasz sie na kims kogo uwazasz za smiecia
              • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 13:54
                Popieram.
              • duchswiety6 Re: Tęsknota 06.01.17, 14:02
                I co mam jeszcze zrobić, napisz poczytam w wolnej chwili,nudny jesteś trolu i szkoda czasu na takich jak ty. Baj
                PS.dobrymi radami/chęciami jest piekło wybrukowane. I nie będę się obarczać winą za to że jakiś nie dojepany debil potraktował jak potraktował
                • duchswiety6 Re: Tęsknota 06.01.17, 14:06
                  A teraz p i z D a trzęsie ha ha ha.
      • g0d_h1mself Re: Tęsknota 04.01.17, 11:14
        "zaakceptowałem rzeczywistośc" - słowo kluczowe :-)
        • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 13:11
          Nic nie muszę,mogę tylko ewentualnie chcieć, a te chcieć jest zależne od wielu czynników. Niestety
          • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 14:06
            Nie zawsze działa psychologiczny bełkot. Ludzie akceptują aż do granic absurdu rzeczywistość. I co mamy? Limity NFZ (wyrok wykonany na rodakach,to już Niemcy byli bardziej humanitarni za czasów wojny. Co do moich niskich pobudek i cienia? Cóż gdybym miała kasę odjepala bym s k u r w y s y n a Łapinskiego,za mojego ojca,syna za siebie,za innych ludzi. Gnojow za ustawę 1066 za umowy śmieciowe itp. Widzisz do jakich wypaczeń dochodzi przy zupełnej akceptacji rzeczywistości. I jeszcze na swoje nieszczęście jestem empatka. Przez te miesiące raz jeszcze wyszłam do świata, ludzi i info zwrotne dostałam takie same. Nie mam zakrzywionego obrazu samej siebie, nigdy nie miałam. I raz jeszcze okazało się, że dla takich jak ja nie ma tu miejsca. Zresztą dobija mnie głupota ludzka, nic k u r w a pozytywnego. Śmieję się trochę, że niby wszyscy tacy mądrzy z taaakim wyobrażeniem o sobie samym, a banda cwaniaków robi ich w c h u ja jak chce. A osoby bardziej świadome męczą się tylko w takim systemie,świecie. Przez 40 lat usprawiedliwialam,racjonalizowalam zachowania innych,a teraz to mi się już po prostu nie chce,jestem zmęczona. I nie widzę żadnych perspektyw pozytywnych dla siebie. Zresztą dla innych też nie.
            • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 14:47
              A jeszcze co do akceptacji rzeczywistości to słów kilka do przyglupa który mnie sponiewieral w momencie gdy prosiłam o coś musisz się pogodzić z rzeczywistością i moją reakcją na to co żeś mi zafundował wraz ze swoimi przyjaciółmi bucha cha cha. I wbij sobie do tego pustego,zakutego łba,że samobój przeciwnika nie zawsze znaczy Twoją wygraną. Życie to nie mecz. Fajnie się samobiczuja wyzywając od starych degeneratow,hazardzistow tyle że ja o tym wiem od kilku lat,bo nik normalny nie pisze do drugiego człowieka, że rak mu p i z d e wyzarl i mózg w momencie gdy drugi człek się uśmiecha i prosi o pomoc. Tak robi faktycznie tylko degenerat. Zakłada podsłuch,próbuje udowadniać na siłę moją rzekomą chorobę psychiczną. Opłacało się. Czujesz się śmieciu jeden z drugim lepiej?
              • mona.blue Re: Tęsknota 04.01.17, 15:40
                A nie lepiej wybaczyć krzywdy, Chrystus uczy, żeby wybaczac.
                • anntures Re: Tęsknota 04.01.17, 18:20
                  Kto będzie mądry i powie jak wybaczyć. Chciałabym to zrobić dla siebie a siedzi w człowieku złość, która nie chce odpuścić. To głupie może co powiem ale czuję jakbym nie miała na nią wpływu. Jest i zżera mnie od środka. Jak się z nią rozprawić?
                  • mona.blue Re: Tęsknota 04.01.17, 19:42
                    Nie wiem, czy jesteś wierzaca? Bo jedyną metodą, jaka ja znam to prosić Boga, żeby pomógł, uzdolnionych do wybaczenia.
                    • mona.blue Re: Tęsknota 04.01.17, 20:44
                      Uzdolnił miało byc
            • g0d_h1mself Re: Tęsknota 04.01.17, 14:58
              Dopiero południe a tu już wystaczy internetów na dzisiaj
              • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 15:41
                Zaraz tą myśl wkleje debilowi,który w poczuciu anonimowości spiertolily mi zdrowie, czas itp. Jak myślisz dotrze?
                • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 15:49
                  Za pośrednictwem neta zjechał mój wygląd nawet. Zazdrosne stare pudło,którego pewnie już by nikt nawet kijem nie chciał ruszyć. Śmieć, którego czas świetności minął i musi się wyżyć na kimś kto ma polot,a gdzie można w poczuciu bezkarności jak nie na necie ?
                  • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 16:09
                    W sumie racja, muszę sprzątnąć chatę i napisać kilka maili,na to znajdę jeszcze trochę mocy nim się ewakuje byle dalej od śmieci,którym o zgrozo wydaje się że są kimś, bo mogą np jak w moim przypadku sponiewierac sprzedać, wystawić na celownik. Pytam Cię śmieciu jeden z drugim co Ci z tego przyszło?
                  • arjanii Re: Tęsknota 04.01.17, 18:16
                    Ty sama siebie "jedziesz" wodka i prochami, a obsesja do rodziny ww doprowadzila cie do obledu czyli parnoi, jak tak dalej pojdzie, to skonczy sie oblakaniem. Co do tego starego pudla hmm, niewiele to pudlo od ciebie starsze, jednak nie ma pryszczy ani chorob wenerycznych. Czy nikt nie chce, spytaj kolegow, o tobie natomiast mowia, ze f16 by zaparkowal. Ty masz problem, bo tupiedz, tupiesz, tupiesz, a ten (r), ktorego spod aniola swiatla publicznie wyzywasz po nazwisku nie chce cie nawet kijem 2 metrowym i dostajesz wscieku pizdziska. Stad ta twoja radosna tworczosc miska.
                    • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 18:32
                      Tak jak myślałam dorabiasz Baj tak,a kogo kochać jak nie rodzinę? Zresztą o czym ja piszę pewnie ktoś taki jak Ty miłość, troska to musi w słowniku sprawdzić.
                      • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 18:38
                        I to nie ja wiąże pizde z chorobą, mózgiem, a nawet gdybym była tak zjechana to z pewnością nie umilalabym tym życia innym. A co do mojego obłędu to nie rozumiem s k u r w y s y n s t w a jakie dostałam od innych. I nikt mi nie nakaże ROZUMIEC tego.
                        • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 18:48
                          Ale żeby nie było, że jestem niewdzięczna, s r a m że szczęścia że banda zatrzewionych,zjechanych troli zgnoila,skopał a, teraz łaskawie każe mi w y p i e r ta l a c do harowki i kopulacji.
                          • duchswiety6 Re: Tęsknota 04.01.17, 19:00
                            W obawie żeby nie beknac za to co mi zafundowali. Fajnie i bezpieczne jest się chwytać moich niby problemów aby swoje skrzydełka wyczyść.
                            • arjanii Re: Tęsknota 06.01.17, 13:24
                              Jak ktis cie skrzywdzil to sie zemscij, tylko ja nie chce miec z tym nic wspolnego,, mnie nie ruszaj
                          • arjanii Re: Tęsknota 06.01.17, 13:22
                            Sksd wypie...sz? Zdaje sie ze dostajesz gorke z poddaszem. Jeden sasiad sie usmiechal, wiec wiedzialam kto przyjdzie. Tylko na mnie sie nie wyzywaj, ja ci krzywdy nie zrobilam, co najwyzej bluznelam, ale ciebie nie przebije
                            • 345tr Re: Tęsknota 06.01.17, 15:33
                              dobrze jej zrobi zmiana otoczenia
                            • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 15:42
                              Arjanii, ty wiesz, kogo ona tak wyzywa?
                        • arjanii Re: Tęsknota 08.01.17, 18:41
                          Misis, nie tylko z twojego zycia zrobili show, z mojego tez. Ale show musi sie ciagnac z tego powodu, ze pojebana iwonka s nie moze zyc bez show i zakonczenie show mialoby zly wolyw na stan zdrowia psychczbego iwonki. Tlumacza, ze iwonka ma autyzm, a dokladie jego specyficzna odmiane- aspargera. Nie mige widziec dzieci bo jest show, bo iwonka od lat czeka na ojca moich dzieci... do dzis sie bladz nie doczekala, ale nadal czeka. Braciszek iwonki poilnuje niczym pies cnoty mojego eks i probuje zmusic do pikichania iwonki i zaopiekowania sie nia. Taki maly piesek, a tak glosno szczeka i oilnuje. Pewnie ch... nie spi juz po nocach, bo pilnuje. A piqiedz co mnie obchodzi ich chora psychicznie iwona. Mowie ci, jaka ta bladz jest agresywna, niczym wsciekle zwierze. Ktis mi madre sliwa kiedys napisal- mysl z jakuej rodziny pochodzisz i stosownie zachowuj sie pomimo niestosownych okolicznosci. Ja juz nie wytrzymuje, mija cierpliwosc jest anielska, jednak nie jest nieograniczona. Mam ochote tmrozjebac cala wioche iwonki i jej braciszka, tak sku...synow nienaudze i nie zmirzam szczerzyc trzonowych udajac, ze kocham te swolocz. Trzymaj sie i walcz o swoje
                          • mona.blue Re: Tęsknota 08.01.17, 22:50
                            A dlaczego piszesz o tym w moim wątku?
                            • arjanii Re: Tęsknota 09.01.17, 11:38
                              Watek ma tytul tesknota, czyz nie Mona?
                              • mona.blue Re: Tęsknota 09.01.17, 13:51
                                Arjanii, wyslalam @
                                • mona.blue Re: Tęsknota 09.01.17, 16:21
                                  Nie odpiszesz?
                                • mona.blue Re: Tęsknota 09.01.17, 21:53
                                  Dziękuję za odpowiedź na @.
                                  • arjanii Re: Tęsknota 10.01.17, 18:24
                                    W sumie to sama dzis nie wiem Mona czemu wyzylam sie na iwonce, moze bylam zazdrosna. Mialam ciezki czas, zmeczina jestem i nie wiem co jeszcze
                                    • mona.blue Re: Tęsknota 10.01.17, 19:36
                                      Ja jestem smutna, tęsknię za córką i nie tylko.
                                    • mona.blue Re: Tęsknota 10.01.17, 20:01
                                      Arjanii, to odpocznij.
                      • arjanii Re: Tęsknota 06.01.17, 13:19
                        Skad mozesz to wiedziec duszko, akurat jestem osoba disc uczuciowa z wyjatkowo dobrym sercem i anielska cierpliwoscia. Poza tym miej na uwadze, ze piore do dxis chociaz nie chce.nie pisz do mnie o krzywdzie, bo ja nic ci nigdy nie zrobilam. Kto cie skrzywdzil nie wiem, mnie przy tym nie bylo
    • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 15:42
      Dzisiaj córka wylatuje, najtrudniejszy wieczór będzie :(
      • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 20:47
        Smutno, niedługo odlot samolotu.
        • 345tr Re: Tęsknota 06.01.17, 21:04
          Człowiek o obniżonym samopoczuciu gorzej znosi takie rozstania. Będziecie telefonowac, zaglądać na swoje portale społecznościowe, zobaczycie się pewnie już za trzy miesiące.

          Może ten odlot jest symboliczny. Może oddalacie się mentalnie.

          • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 21:17
            Zobaczymy się może za rok, albo za pół, jeżeli zarobię i zdecyduje się na lot do Japonii (jakos mam obawy przed tym).
          • mona.blue Re: Tęsknota 06.01.17, 21:18
            Ale faktycznie fb ulatwia nam bardzo życie.
            • apersona Re: Tęsknota 06.01.17, 22:18
              A jak inne bliskie osoby w twoim życiu?
              • mona.blue Re: Tęsknota 07.01.17, 20:22
                Druga córka mieszka ze mną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka