04.01.17, 19:49
Mam komuś doradzić, czy podejmować pracę. Ta osoba ma rentę, ale ledwo jej starcza do pierwszego. Choroba nie jest całkiem sabilna, czasem wymaga zwolnien, co nie jest w obecnych czasach mile widziane. Poza tym ze wzgledu na chorobe praca w zawodzie raczej odpada, wiec to kolejny problem przystosowac sie do czegos mniej ambitnego. Czy poradzić jej żyć super oszczędnie i nie podejmować pracy, czy jednak podjąć pracę, żeby żyć na pewnym luzie finansowym. Jakieś inne jeszcze argumenty?
Obserwuj wątek
    • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 20:25
      W naszej rzeczywistości sznurek
    • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 20:37
      Zapisz ja na multipasko tam panowie oferują buka tyle że u nas to zabronione, a po za tym trzeba lubić i rozumieć. Osobiście nie polecam.
    • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 20:50
      Ale zdrowo się uśmiałam emeryt,rencista w marzeniach o życiu na luzie bucha cha cha proszę więcej ha ha ha
      • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 21:16
        W sumie jeszcze jeden powód aby się stąd ewakuować
    • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 21:29
      Pewien znany zaznaczam znany autorytet wykładał ekonomię, a sam biedę klepal ha ha ha ciekawa jestem dlaczego?;)
      • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 21:33
        Lub zapiertala za 2,50 na podrzędnym forum,często w wyniku własnych frustracji niszcząc drugiemu zdrowie. Nieprawdaż liluchna?
        • duchswiety6 Re: Praca 04.01.17, 22:16
          Zapytaj raz jeszcze w czym Ci przeszkadzałam i Twoim przyjaciołom ? Pytam liluchna w czym śmierdzielu? W czym,że znalazłam się na podsłuchu, moje fakty z priv znalazły się na ogólnym, za kogo Wy się uważacie co? I CO CI Z TEGO przyszło?
    • nvv Re: Praca 05.01.17, 13:59
      Dwie kolumny, np. na kartce papieru czy w arkuszu kalkulacyjnym. Jedna 'za', druga 'przeciw'. Jeśli decyzja ma wymiar finansowy, to też koszty i przychody jakie będą oraz oczekiwany zwrot, oczekiwane skutki długo-terminowe.
      Jakoś tak zwykle staram się pomóc sobie podjąć trafną decyzje.

      Coś mi się jednak zdaje, że ta decyzja ma też inny wymiar; nie tylko ekonomiczny, ale może pytasz o jakieś przyzwolenie? Moje doświadczenie jest takie, że jest pewna presja na to aby mieć pracę, co prowadzi do tego że część ludzi wykonuje bezsensowną pracę. Wg mnie skromnie/oszczędnie warto żyć, tak czy siak, a robić to co jest spójne z naszym sumieniem, co jest faktycznie potrzebne i jakoś pożyteczne. Automatyzacja powoduje, że tak naprawdę jest co raz mniej 'pracy' dla ludzi i myślę, że lepiej dla nas wszystkich jakby ludzie generalnie więcej czasu spędzali na myśleniu, czytaniu książek, dzieleniu się mądrością, wychowywaniu kolejnego pokolenia mając czas, cierpliwość i miłość.

      Za coś trzeba oczywiście życ, stąd np. takie pomysły jak bezwarunkowy dochód podstawowy. I raczej jakoś w tym kierunku będzie iść, bo człowiek nie ma szans w pracach nie-intelektualnych być produktywniejszy niż maszyny. Zostanie dla nas mniej pracy, a więcej czasu na życie. A i tak jeszcze mamy wiele pracy intelektualnej.
      • 345tr Re: Praca 05.01.17, 18:06
        Bezwarunkowy dochod - w przypadku zdrowego człowieka żyjącego na koszt innych to jest wybaczcie pasozytnictwo. Ktoś uprawiający pasozytnictwo jest raczej ograniczony intelektualnie i próżno oczekiwać od niego myślenia. Poza tym minimalny dochód to jest minimum egzystencji. Taki człowiek nie będzie miał wiecej czasu dla dzieci bo ich nie powinnien w ogóle mieć. By mieć komfort życia trzeba mieć więcej niż minimum egzystencji. Minimum egzystencji kojarzy mi się z produktami po których można przesiedzieć pół dnia na toalecie.

      • mona.blue Re: Praca 05.01.17, 23:47
        Ona właśnie ma takie trochę podejście, żeby mieć czas 'pozyc', poczytać książki, mieć czas dla domu i dla bliskich. Ale z drugiej strony widzi też, że praca porządkuje życie, nadaje mu sens.
    • 345tr Re: Praca 05.01.17, 18:37
      Jest presja, że każdy musi mieć rozwijającą pracę i musi odawac jej maksimum swej mocy i wolneg czasu.

      Jeśli koleżance wystarcza a dodatkowo ma ograniczenia ze strony sprawności ciała to nic nie musi "bo trzeba". Kto miał zrobić karierę i się rozwinąć już się rozwinął.

      Jeśli kolezance nie wystarcza lub kiedyś przestanie wystarczać to zawsze może sobie poszukać pracy dorywczej,na część etatu. Im starsza bedzie im większa przerwa w pracy z tym mniej atrakcyjnym stanowiskiem pracy musi się liczyć. Ale praca to praca. Nie wszyscy są stworzeni do wielkiej kariery. Często praca jest wyłącznie źródłem utrzymania i taka pracę też należy szanować i siebie w tej pracy.

      * Dla mnie minimum komfortu to takie warunki , aby móc zadbać o siebie tak, by zdrowia starczało.

      • mona.blue Re: Praca 05.01.17, 23:49
        Właśnie, jest takie podejście, że praca musi być rozwijająca, nie wiadomo jak satysfakcjonująca, dobrze płatna. A przy jej ograniczeniach trzeba liczyć się z mniej ambitną praca.
      • mona.blue Re: Praca 05.02.17, 23:38
        W tym temacie też, taka praca może być rutynowa i dość nudna, może być trudno się z tym pogodzić.
    • parasympatyczna Re: Praca 05.01.17, 19:22
      Nie znam tej osoby, ale moją dewizą życiową jest próbować wszystkiego. Najgorsze, co może tę osobę spotkać, to zderzenie z rzeczywistością, jeśli nie podoła. Natomiast jeśli się uda, to doda jej to lat życia i jak mówisz, fajniejsze warunki finansowe. Jak sama piszesz na swoim blogu (poczytałam sobie troszkę) najważniejsze, by cel był realistyczny. Jeśli czuje się na siłach, to ja bym zachęcała.
    • duchswiety6 Re: Praca 05.01.17, 23:36
      Albo niech w totka zagra. Kto wie? Mój ojciec np miał na tyle farta,że chyba jako jeden z nielicznych nie był na minusie,a grał całe życie. Raz kiedyś mnie namówił przy mojej pierwszej wypłacie. Tak szczerze mówiąc skreslilam tylko dlatego żeby go nie urazić, kurde miałam wtedy 4/6 i 5/6 zamiast 36 skreslilam 37 czy jakoś tak. Powaga, dziadek się cieszył chyba bardziej jak ja. No i babcia w czasach gdy losowaly sierotki 6/6 stałe nie wysłane jednak. Osobiscie nigdy jakoś nie miałam takich ciagotek,zresztą to co z liczbami,numerami związane nigdy nie miałam głowy.
      • duchswiety6 Re: Praca 06.01.17, 00:11
        Ale zaś się uśmiałam, bo ktoś użył dwa wykluczające się słowa kasa,praca no przynajmniej w 90% z tego, co obserwuję w około siebie. Pewnie, że każdy chciałby przynajmniej normalnie już nie wspominając o ekskluziw na luzie. Zastanawiałam się dlaczego tak nie jest? Wynika to chyba z postawy takiej która została pokazana w wątku obok "lepiej nie mówić, co się myśli, prawdy" Więc i mamy to co mamy,drugą sprawą jest też pazerność, chciwość itp. a na tym nikt nie zyskał na dłuższą metę przynajmniej u "pospolstwa" no elyty dysponują siłą gdyby komuś przyszło do głowy normalnie lub na luzie życie. A co do pasożytów korzystających z Mops itp niech zabiorą, zobaczmy co się stanie. Proste. Ja tam zawsze cieszyłam się z tego co miałam.
      • duchswiety6 Re: Praca 06.01.17, 00:30
        I generalnie tym też jestem już zmęczona. P i e r do l e żyć w tak pojepanym systemie. Zastanawia mnie tylko jak bardzo trzeba być zdegenerowanym aby odmawiać drugiemu człowiekowi pomocy gdy cierpi? C h u j wtedy z kasy i że wszystkiego Baj.
        • duchswiety6 Re: Praca 06.01.17, 00:41
          PS
          I jestem za tym aby najbiedniejszym zabrać gwarantowaną kwotę, rodzinne, zupełnie opiekę medyczną.I jeszcze najlepiej dojepac taki abonament TV aby nieliczni mieli dostęp no i jeszcze większa cenzura neta. Zawsze po obaleniu systemu tym co się uchowają jest lżej... żyć.
          • duchswiety6 Re: Praca 06.01.17, 01:01
            PS.no przynajmniej przez jakiś czas. Przeanalizowałam ustawę 1066 i doszłam do wniosku, że strachy na lachy kogo zaproszą Niemców? Przecież w samym Berlinie żyje koło pół miliona Polaków, Rosjan?? Bucha cha cha. Nosem w doope myślę, że doszło by do wojny w Europie ale cóż skutecznie zastraszyli rodaków. Tak jak i mnie towarzystwo wzajemnej adoracji. I nie musicie się wysilać czarami o pozytywnym myśleniu. Jest akcja jest i reakcja.Proste ale żeby śmieć jeden z drugim nie czuł się bezkarnie ha ha mam już decyzję i list na tablecie. Mi i tak już nic się nie podoba i nic mnie nie trzyma, a nie jestem masochistka
            aby tu tkwić i użerać się że scierwami.Przerosło to moje możliwości psychiczne i fizyczne, niech teraz oni dla odmiany becki wylapia.Dlaczego nie? bucha cha cha. Może dotrze do zakutego durnego łba,że są granice.
            • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 10:46
              A co do ts? Znalazłam patent jak zwiększyć szanse wygranej w Lotto i Mimo Lotto, np z 8 mil do 1 jednego miliona. Ciekawa jestem, co by się stało gdybym puściła moje spostrzeżenie w neta dzień w dzień do np. 500 osób w necie i w "realu" metoda tak prosta,że aż szok,opierająca się na statystyce. Jestem hi hi wielka. zniszczyli mi życie, zdrowie więc dlaczego nie? Wystarczy zestaw z pewną liczbą, co któreś tam losowanie, eliminując już wcześniej wylosowane zestawy z ta liczbą. A TS musi trzymać się statystyk by podejrzeń większych nie budzić z tego żyją.
              • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 11:10
                ktoś ciekawy? Mogę spokojnie wytłumaczyć,co prawda żaden ze mnie umysł ścisły ale analityka jest też cechą humanistów, można to donieść np. do matmy
                :D
                • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 11:33
                  No ok taki mały prezent, co 8,10 losowań w mini Lotto jest losowany zestaw z liczbą 1 ( ilość losowań podzielona przez ilość zestawów już wylosowanych z liczbą 1 ) dane to też zestawy, które zostały wylosowane a TS nie może sobie pozwolić non toper na powtarzanie wcześniej już wylosowanych zestawów. Ludzie są podatni na sugestie, chciwi,mogłoby to być nawet zabawne,pół Polski czeka na zestaw z 1 he he he
                  • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 11:34
                    Można to też odnieść do Lotto zasada ta sama
                  • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 11:52
                    Error: ilość wylosowanych zestawów z liczbą 1 przez ilość losowań
                    • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 12:30
                      Chociaż inną sprawą jest ewentualna wygrana,uśmiałam się ostatnio do kolegi czy naprawdę wierzy w to,że ktoś za 3,4 zeta da mu miliony ? K u r w a ja nawet nie mogłam liczyć na pomoc dla mojego chorego ojca,a co dopiero na miliony za 3,4 zeta. kilka dni trwało zanim to do niego dotarło. Ale dotarło, ciekawa jestem czy do innych też by to dotarło? Zarejestrowałam się na tamtym posranym portalu w 2009 r. Tato zmarł w 2012 Teraz mamy 2017 komu elegancko podziękować za wspaniałomyślnosc? Te śmiecie próbowały mnie bucha cha cha leczyć, z czego pytam? A po za tym śmiech mnie ogarnia, że kreatury wyzbyte z odruchów właściwych gatunkowi ludzkiemu chciały mnie uczyć przystosowania do życia w społeczeństwie ha ha ha ale mam ubaw.
                      • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 14:40
                        Zdaje się że w/w kreatura brakuje jednego ważnego czynnika aby móc funkcjonować w społeczeństwie, kto zgadnie jakiego?
                        Dobra,my tu gagu,gadu,a TS dalej ludzi w c h u j a wali. Dodatkowo przy takim losowaniu ( 8-10 losowan,zestaw z nr.1 )upierając się przy liczbie 1 w zestawie można zastosować system skrócony ( część całego systemu ) dobierając np. Liczby najrzadziej losowane w ostatnich głosowaniach lub ogółem sięgnąć do statystyki np. tutaj lotto-centrum.com/mini_lotto/statystyki_automatyczne.php5 pamiętając, że TS nie może wzbudzić żadnych podejrzeń grzebiąc przy statystykach losowany ch liczb. Co do systemu np fajny jest forum.multipasko.pl/n_viewtopic.php?id=3025 ja to bym wybrała te systemy np 12 liczb z gwarancją dokładając ową 1 jako dodatkowa. Zwiększa to szansę ogrania TS w UJ ha ha ha
                        • duchswiety6 Re: Praca 13.01.17, 14:41
                          Myślę, że nawet średnio ogarnięty by pojął
                        • arjanii Re: Praca 13.01.17, 20:09
                          Duch odpie...sie ode mnie (ww) i pilnyj ku... mac lepiej swojego bynia. A co fakt to fakt, wyprali jednemu debilowi mizdze tak, ze poczul sie wszechmicny. Darl ten durny pysk "ada jest dla mnie, bede jebal ade". Pisal do mnie jak do ku..., ze on wie, ze jestem dziwka ale da mi jedzcze szanse z prostytutki stac sie kobieta. Myslalam, ze mnie ku...ca trafi. Ja za dlugo pracowalam na swoje wyksztalcenie, zeby taki wymiot bez podstawowki mnie obrazal i smial takuw rzeczy pisac jak np. Tez jestes ku... wiec nie udawaj ksiezniczki. Niech go teraz towarzystwo psychiatryczne, ktore wypralo mu mozg spowrotem sprowadzi go na ziemie
                          • duchswiety6 Re: Praca 14.01.17, 17:23
                            Zdaje się jesteś uzależniona od wylewania pomyj na kogoś i zaglądaniem komuś w majty. Zacznij od siebie debilu żebyś nie przekroczyła granic bo potem jak tamci wszarze będziesz drżeć o czyjeś zdrowie,życie.
                            • duchswiety6 Re: Praca 14.01.17, 17:31
                              I pewnie próbowała potem udowadniać na siłę, że to nie Ty masz problem. Bucha cha cha
                              • arjanii Re: Praca 14.01.17, 18:14
                                Spie...jcie odemnie to bedziecie mielu spojij spoleczne patoligie
                              • arjanii Re: Praca 14.01.17, 18:37
                                Josejko wez lepiej tablwtki
                              • duchswiety6 Re: Praca 14.01.17, 19:36
                                I pewnie towarzystwo się zdziwi troszeczkę, sama nie myślałam że mogę dola zaliczyć i to ile lat. Wydawało mi się że odporna jestem na takie kreatury. Wychodzi,że jednak nie. Przykro mi. Zresztą mój ojciec i tak nie żyje, a ja ledwo. I jeżeli komuś się wydaje, że zmotywuje mnie drobniakami to jest chyba głupszy jak ja. Tak,tak już wypiertalam się rznac,bo tak sobie niejaki gryksio życzy bucha cha cha. Baj
                                A tak na marginesie to u ciebie wszystko ok,że mi w gacie patrzysz. Jakim prawem pytam smieciu
                                • duchswiety6 Re: Praca 14.01.17, 21:47
                                  I "obłędu" dostaję nie przez swoje uczucia tylko przez śmieci, które spotkałam. I żadna sugestia ani na siłę obwinianie mnie tego nie zmieni, a próby odwrócenia mojego myślenia są po prostu śmieszne i żałosne.
                                  • perfum piszesz do siebie ? 14.01.17, 23:01
                                    duchswiety6 napisał(a):
                                    > I żadna sugestia ani na siłę obwinianie mnie tego nie zmieni, a próby odwrócen
                                    > ia mojego myślenia są po prostu śmieszne i żałosne.

                                    piszesz do siebie ?
                                    - bo kogo obchodzi klepanie przez ciebie ciagle tego samego ?
                                    • duchswiety6 Re: piszesz do siebie ? 15.01.17, 22:24
                                      Dałam patent na większe prawdopodobieństwo trafienia. Powodzenia i szczęścia nie będziesz musiał tu dorabiać
                                      • perfum w co ? 18.01.17, 17:22
                                        duchswiety6 napisał(a):
                                        > Dałam patent na większe prawdopodobieństwo trafienia.


                                        w co ?

                                        kula w plot?
                                • arjanii Re: Praca 15.01.17, 17:59
                                  A teraz to mnie podnerwilas, kto komu w majty zaglada. Kto to mowil " pikrolili szmate i przez miesiac zepsute wody z niej zlatywaly, ze malo bladz nie zdechla bucha bucha cha. Ja w porownaniu ze szmata po tygodniu doszlam do siebie". Kto pisal posty, gdybylam przed laserem "boje sie ze oslepne"? Kto tu komu probuje w pizde zagladac? Podly. Odczlowieczony potworze odczep sie ode mnie. Przez to, ze nadal jest zabawa w dubel podszylas sie pode mnie i zwyzywalas swojego faceta czy meza, pi ch... pytam? Ja z twoim nie chce miec nic wspolnego, ale wojny z nim nie chce. Wszedzie srasz, w tym we wlasne gniazdo. Podjebalas kase i jeszcze darlas morde, ze wzielas co ci sie nalezalo, bo smiecie mogli dac ci ile chcesz ty patologio spoleczna. Dziwila sie pozniej, ze do kogo nie podeszla to ten ja odpychal i kazal spadac, i racja spie...j w koncu
                                  • duchswiety6 Re: Praca 15.01.17, 22:42
                                    Do kogo miało dotrzeć dotarło,a do osoby do której to było adresowane to właśnie w takiej formie-na nic innego nie zasługuje.
                                    • duchswiety6 Re: Praca 15.01.17, 23:02
                                      A tak ogółem myślisz, że mi zależy aby wypracować tutaj jakieś relacje? Ha ha z kim? Z jakimś pojepanym trolem,który pod jednym nickiem wylewa pomyje,a pod innym p i e rd o l i o Bogu? I obszernie o psychopati się rozpisuje czy narcyzmie. Dysonans poznawczy? Ha ha ha
                                      • duchswiety6 Re: Praca 15.01.17, 23:57
                                        I uwierz mi jest mi też przykro,że się nie uwolniłam z tego śmietnika. Bardzo przykro. Mogłam sobie teraz istnieć w alternatywnej rzeczywistości i mieć na wszystko wy j e b a n e.
                                        A teraz k u r w a muzycznie bardzo muzycznie zwłaszcza dla pojepow które mnie zniszczyły, a teraz k u r w a go mać każą mi się życiem cieszyć. To trzeba być zjepem i psychopatą upatrujacym zdaje się sens życia w p i e r D o l e n i u. ( w jego wypadku głupot chyba ha ha ha )
                                        Rajmund - Potępiony
                                        Tak że zabieraj się debilu z niskim i wróć do przeszłości i zastanów się dlaczego mam wyjepane.
                                        Baj
                                        • arjanii Re: Praca 16.01.17, 14:53
                                          Mnie nazywasz debilem z niskim, pewnie poczucie wartosci mialas na mysli. Ty jestes zlepkiem kompleksow, niedowaetosciowana intelektualna prowincjonalka, ktora przez przypadek piznala zycie spiza jej mentalnego grajdolu i ktora tupie, bo intelektualnie za slaba, zeby sie tam odnalezc.
                                      • arjanii Re: Praca 16.01.17, 14:47
                                        Nie martw sie, on raczejw relacje wchodzic z toba nie chce, leczyc cie tez pewnie nie zamierza, bo ma pewnie swiadomosc, ze twoja choroba psychiczna jest nieuleczalna
                                    • arjanii Re: Praca 16.01.17, 14:41
                                      A kim ty jestes do cholery, zeby decydowac kto na co zasluguje? Jakim prawem zagladasz komus do kartoteki medycznej i komentujesz "chuda zdycha bucha bucha". Nie zycze ci choroby, bo na cale szczescie nie jestem toba, ale miej na uwadze, ze tobie tez moze sie cos przytrafic chory psychicznie potworze
                            • arjanii Re: Praca 14.01.17, 18:12
                              To ty lepiej uwazaj co robicie z byni.,. Dzis widzialam jsk trzasl majtami i plakal. Moze stop
                  • duchswiety6 Re: Praca 24.01.17, 12:17
                    ja ze w przeciwienstwie do tego pana ja ciezko pracuje ze u mnie musialby wykoncac jakas prace by cos dostac
                    Tak gryksio? Na którym portalu wraz z przyjaciółmi dopiertalasz i poniewierasz w poczuciu bezkarności innym? Ale zdaje się że Wasz czas dobiegł końca, wiem,że pojawi się następne ścierwo takie jak Ty ale Ty już nie będziesz, bo? Mam taki kaprys :) Jeszcze pewnie nie wierzysz? Hi hi powodzenia w typowaniach bucha cha. I cieszę się że mnie nie męczy grypsko A Ciebie ścierwo liluchna to jest mój cel aby Cię znaleźć i dojechać fizyczne ot taka terapia razem z resocjalizacja :) możesz na policję jak chcesz zgłosić ale boisz się ujawnić
                    Więc siedź i mnie wyczekuj
                    • duchswiety6 Re: Praca 24.01.17, 12:24
                      Powiem ci w zaufaniu (chociaż wiem,że masz długi jęzor) że długo czekałam na ten moment, a jak Cię dorwę ścierwo to będziesz miała okazję przekonać sie jak bardzo mam wyzarty przez raka mózg, nie tylko p i z D e :) siedź i czekaj cierpliwie.
    • duchswiety6 Re: Praca 18.01.17, 17:02
      Ja ostatnio dostałam propozycję zdaje się 3 tys z zaznaczeniem że mam być szczęśliwa, bo inni mają mniej. I to od śmieci, które zniszczyły mi zdrowie zabrali kilka lat życia i odebrali ogółem chęć do niego. Patrz gryksio jak z a p i e r D a l a m do kolektury debilu bucha cha cha cha.
      • duchswiety6 Re: Praca 24.01.17, 18:59
        A co do kasy to te grosze to wiesz gryksio biednemu pod kościołem to raz gdybyście mnie wjepali w doła i nie życzyli wyzartej p i z D y radziła bym sobie jak zawsze mam 50 tys żeby znaleźć to ścierwo,które że strachu nie tyłka mnie już, a pooim samobójczym wyskoku 100 tys aby ktoś dopilnować sprawiedliwości i co ty na to ha ha ha ha
      • duchswiety6 Re: Praca 24.01.17, 19:09
        Muszę cię rozczarować mi się żyć nie chce a co dopiero myśleć o kasie pracy długach z których nigdy już nie wyjdę dzięki Wam ani o kopulacji ani nawet o żarciu o śnie nie wspominając. Dumni z siebie? No to bravo Wy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka