mona.blue 28.10.17, 15:52 Czy też Was dopada o tej porze roku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mona.blue Re: Chandra jesienna 28.10.17, 17:26 U mnie wiąże się to z 'lenistwem' i większym apetytem, szczególnie na słodkie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 28.11.17, 18:25 Dzisiaj wyszłam do ludzi, było więcej aktywności, tej fizycznej też i jakby trochę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 28.10.17, 21:43 Chandry jesienią nie miewam. Nawet w tak spokojne jak dziś dni. Poleżałam pod kocem, poczytałam nowo wypożyczoną książkę a jak już zregenerowałam się po tygodniu pracy wieczorem wybrałam się na spacer połączony z drobnymi zakupami kosmetyczno-spożywczymi. Trochę wiało, jak to jesienią, ale widok ciemnych chmur mknących po szarym niebie zachwycający. Po powrocie z zakupionych produktów spożywczych dwie sałatki wyszły na jutrzejsze śniadania pierwsze i drugie. Rzadko mi się zdarzają tak spokojne weekendy jak ten, więc się cieszę tymi chwilami. Odpowiedz Link Zgłoś
kolegabogdan Re: Chandra jesienna 28.10.17, 23:16 Nie mam czasu na chandre--za dużo się u mnie dzieje.Pewnie że są gorsze dni,wtedy sobie myślę że nie jest żle a zawsze może być gorzej.Jak nie jeździłem na nartach to okres jesienno zimowy się dłużył,teraz jesień to czas oczekiwania na śnieg i białe szaleństwo a potem przychodzi piękna wiosna ;) Receptą na chandrę tak myślę jest działanie---zająć się czym ciekawym--przyjemnym. Mona czy Twoje "lenistwo" jest dla Ciebie przyjemne,lubisz leniuchować? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 28.10.17, 23:52 Trochę lubię, ale mam wyrzuty sumienia. Odpowiedz Link Zgłoś
laskabezpaska Re: Chandra jesienna 29.10.17, 17:02 Jesienią robię się bardziej nostalgiczna, liryczna :) i romantyczna Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 31.10.17, 15:59 Na szczęście bywają takie ładne, słoneczne dni jak wczorajszy i dzisiejszy, mi to dobrze wpływa na nastrój. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 03.11.17, 21:27 Niestety wędrówki po cmentarzach pogłębiają jesienna chandrę. Odpowiedz Link Zgłoś
kolegabogdan Re: Chandra jesienna 04.11.17, 00:35 Na cmentarz powinno się iść wtedy kiedy czujemy potrzebę a nie kiedy jest "święto" i poczucie obowiązku bo to właśnie może powodować jeszcze większy dół. Jest wiele innych przyjemnych rzeczy w życiu niż chandra---kino nie melodramat--teatr--basen-siłownia zumba--kawiarnia słooooodkie ciacho--zakupy tzw.shoppinG--między ludzi Mona miedzy ludzi---całuje w policzek;) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 04.11.17, 15:30 Soboty mam między ludźmi, wolontariat w Caritasie, zakupy, Eucharystię we wspólnocie - faktycznie daje to zadowolenie. Odpowiedz Link Zgłoś
arjanii Re: Chandra jesienna 05.11.17, 17:55 Wiesz Mona, w zeszlym tygodniu poprosil mnie ktos o przysluge, kupic farbe akrylowa do scian w jednym sklepie ulokowanym w lesie nalezacym do jednej wsi. Jechalam tam drogami takimi, ze mialam wrazenie, ze dziury tam latali gumami do zucia wypluwanymi przez dzieci. Wszystko tam wygladalo tak, jakby czas zatrzymal sie 100 lat temu. Dobrze, ze mialam przy sobie nawigacje, bo inaczej nigdy bym tam nie trafila. Patrza tam na obcego tak, jak wyglodniale wilki, oni nawet inaczej wygladaja. Po wejsciu do tego sklepu, do ktorego trafilam spytalam, czy u was jest koniec swiata. Po tym widoku ogarnela mnie jesienna chandra Odpowiedz Link Zgłoś
arjanii Re: Chandra jesienna 07.11.17, 13:13 Tak to jest Mona, gdy patrzymy zyjac w XXI wieku na takie skanseny to na ich widok dostajemy chandry. Ubior tych ludzi wyglada rowniez inaczej, nie wiem gdzie oni kupuja te odziez. Konskie i krowie gowna leza na drogach tak, ze jak wchodzisz w zakret, to mozesz wpasc w poslizg. Lecz nie wiem, czy nalezy wspolczuc tym ludziom, oni nie wiedza inaczej, oni sa tam w tym skansenie szczesliwi. My nieb odnalazlybysmy tam szczescia, ale tez wychowywalysmy sie w innych warunkach Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 07.11.17, 16:21 Przyjechała pańcia z miasta. Wiejskie, sielankowe klimaty - ty przez pryzmat swojego snobizmu nie potrafisz docenić. Jesteś wychowana jak w probówce, nie znając, nie dotykajc nic naturalnego i nie wąchają nic innego jak stęchlizna klatek schodowych w blokowiskach. Wpadłaś w melancholie prze swoje ograniczenia nic więcej! Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 07.11.17, 17:29 Nie wiem, jak mogą być tam szczęśliwi, ale może każdy lubi realia w których się wychował. Mnie takie zabite dechami wioski też nastrajają pesymistycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
moja_codziennosc Re: Chandra jesienna 07.11.17, 18:07 Ale oni wcale nie są szczęsliwi. Oni z zazdrością patrzyli na kobitkę z miasta w cienkich rajstopkach co im na rowerze przywiozła farbę akrylową,. 5 litrów na jednej rączce 5 litrów na drugiej. Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 09.11.17, 11:18 Listopad na wsi trzeba rozumieć. Cisza i bezruch mogą przywodzić na myśl kres, koniec żywota. Ludzie na wsi z tym cyklicznym zastojem się oswoili. I wiedzą że to co umarło, na nowo się odrodzi. Należy też uszanować, że ziemia musi odpocząć. To cisza po burzy i przed burzą. Trzeba tę ciszę przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 09.11.17, 17:14 Pewnie tak, tylko te przemyślenia są smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
arjanii Re: Chandra jesienna 09.11.17, 20:09 Bardzo smutne, a z drugiej strony czniektorych napawajace przeogeromnym szczesciem. Ten, ktorego Leda nazywala czapatym o malo nie stracil czapki, o malo z tej milosci do leaf wsiowy czapaty nie stracil glowy. Romantyczne w tym calym smutku Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 09.11.17, 20:22 Masz rację: o mało! a tak niewiele brakowało... trzeba żyć dalej i nie dokładać sobie smutków w listopadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 09.11.17, 20:26 A wiesz czemu nosił czapkę? bo był mocno wyłysiały. Odpowiedz Link Zgłoś
arjanii Re: Chandra jesienna 10.11.17, 12:32 Mam nadzieje, chciaz szczerze watpie, ze cos was to nauczylo, ze zaczniecie szanowac zasade zyj i pozwol zyc. Watpliwosci mnie nachodza, bo znow twoja tesciowa mnie zaczepiala. Nie wiem, czy ta stara wiejska baba jest az tak durna, czy az tak nieswiadoma, ze nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji. Ps. Jsk nie wiesz co czytac, to poczytaj sobie ballade a.mickiewicza pt "powrot taty" Odpowiedz Link Zgłoś
arjanii Re: Chandra jesienna 10.11.17, 12:50 Ale uwierz w koncu, ze mnie nie obchodzi ani on, ani powod, dla ktorego nosi czapke. Musi miec jednak swiadomosc, ze za wieloletni stalking dostaje sie wpie...taki, ze czapa spada, gdy zadne instancje nie pomagaja. Ale jak ktos jest takim debilem i daunem, jak tfuj czapaty to tak juz jest. Majac gromadke dzieci nie mysli o nich tylko o gnojeniu ludzi. Ale czego spodziewac sie po debilach, ktorzy robia dzieci nie z milosci, lecz dla 500 plus Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 09.11.17, 20:25 czemu smutne? masz dach nad głową, ciepłe kaloryfery, zapalone świeczki, książkę, ciepłą herbatkę i kocyk - nie ma innej pory roku, w której tak to się docenia, w której to światło świec, herbatka i kocyk są tak ciepłe. Co czytasz teraz?? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 09.11.17, 20:38 Przegladam 5 ksiazek na raz, na niczym nie moge sie skoncentrowac. A Ty? Odpowiedz Link Zgłoś
leaf.7 Re: Chandra jesienna 09.11.17, 22:56 Dopiero co zdjęłam z półki w bibliotece, musiałam sobie przypomnieć tytuł - jak na ironię "jesień cudów" - jutro zaczynam. Nie mam pojęcia w jaki świat popłynę, o czym ona jest. A mam ochotę zamówić sobie: sekretne życie drzew i jakiś smak Agnieszki Maciąg: może smak życia, szczęścia, albo miłości - poczytam recenzje i coś wybiorę - polecam Tobie, możliwe, ze to coś dla Ciebie. No i coś z Muminków przydałoby się do biblioteczki, bo lubię zapach ich kawy (jeden podopieczny również). Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 09.11.17, 23:27 Tak, Agnieszke Maciag moglabym poczytac, a Muminki musze odkurzyc. Btw. w Japonii byl caly sklepik z gadżetami z Muminkow, nabylam sobie cudo malutki reczniczek z panna Migotka. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 04.12.17, 21:59 Czytam teraz 'Długa droga do pogody ducha'. Nastrój też już trochę lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 04.12.17, 22:01 I mam za zadanie terapeutyczne poczytać w necie nt potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 10.11.17, 12:59 Jestem poza miastem i ta jesienna przyroda uspakaja mnie, nawet nie melancholojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Chandra jesienna 10.11.17, 23:07 Wieczorem zebralo nam sie ze znajomymi na śpiewanie piosenek patriotycznych Odpowiedz Link Zgłoś
fotomotywacja Re: Chandra jesienna 13.11.17, 20:12 Oj tak, tak Idziesz do pracy - ciemno, wracasz - ciemno..., wszyscy wokoło kichają..., przydałaby się GORRĄCA CZEKOLADA :) fotomotywacja.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Slabosc wiosenna 01.02.18, 15:54 mona.blue napisała: > Czy też Was dopada o tej porze roku? NIE. Ale dopada nas za to Slabosc wiosenna. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Slabosc wiosenna 01.02.18, 17:29 hansii napisał: > mona.blue napisała: > > Czy też Was dopada o tej porze roku? > > > NIE. > > Ale dopada nas za to Slabosc wiosenna osłabienie wiosenne? Odpowiedz Link Zgłoś
hansii Re: Slabosc wiosenna 01.02.18, 18:51 no tak. te wczesnie zapadajace zima ciemnosci wykanczaja i psychicznie i fizycznie... a dawnej nie mialo to znaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś