Dodaj do ulubionych

Cierpienie

10.02.19, 08:57
Czy cierpienie w naszym życiu zawsze jest czymś złym? Czy może niesie też że sobą jakieś dobre rzeczy, takie jak oczyszczenie nas, uszlachetnienie, jeżeli jest odpowiednio przyjęte i zaakceptowane?
Obserwuj wątek
    • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 09:59
      Wszystko zależy od indywidualnych przypadków.

      ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    • afq Re: Cierpienie 10.02.19, 14:58
      cierpienia nikomu nie życzę
      bolesne przejścia zostawiają głębokie blizny

      życie niesie różne sytuacje, olbrzymie dotkliwe straty też
      martwiłbym się o siebie gdybym wtedy nie cierpiał
    • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 17:11
      Z tym uszlachetnieniem to przyznam szczerze, że jest dość infantylnie kojarzone cierpienie.

      Owszem można powiedzieć, że człowiek staje się bardziej szlachetny w tym sensie, że jest w stanie bardziej zrozumieć innych, którzy cierpią. Ale już samo powiedzenie "cierpienie uszlachetnia" zakrawa o sarkazm.

      To trochę tak jakby powiedzieć, że śmierć kogoś bliskiego uspokaja nas w sprawie losu tej zmarłej bliskiej osoby, bo wiemy, że nie będzie więcej cierpieć. Można powiedzieć, że jest to w jakimś stopniu prawda. Jednak nie jest to ani najważniejsza konkluzja, ani nawet istotna.

      Z powiedzeniami jest ten sam problem, jak ze wszystkim innym co wymyśli człowiek, może być ono dobre, średnie lub kiepskie a czasem głupie. Powiedzenie, o którym jest mowa jest co najwyżej średnie, natomiast zaprzątamy sobie nim głowę tylko dlatego, że z jakichś nie dokońca znanych nam bliżej powodów jest znane, mimo, że nie zasługuje ani na swoją popularność, ani na zbyt wiele uwagi.
    • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 17:36
      Z całą pewnością co można powiedzieć o cierpieniu, to fakt, że uczy nas wrażliwości wobec innych, którzy cierpią i pokory wobec losu takich ludzi, a także ostrożności i szacunku wobec losu tych, którzy jeszcze nie mają pojęcia czym ono jest, nawet jeśli przejawiają głęboką ignorancję oraz infantylizm w tej kwestii. Nawet skierowany w naszą stronę.

      Niejednokrotnie pozwala wznieść się na poziom człowieczeństwa mentalnie, a wręcz behawioralnie niedostępny dla tych drugich, dzięki wyobraźni o cierpieniu, nabytej podczas jej doświadczania.
      • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 18:12
        Niejednokrotnie pozwala wznieść się na poziom człowieczeństwa mentalnie, a wręcz behawioralnie niedostępny dla tych drugich, dzięki wyobraźni o cierpieniu jak i ogólnej wyobraźni*, nabytej podczas jej doświadczania.

        Poza tym potrafi skutecznie nauczyć odróżniać rzeczy naprawdę ważne od dziecinnych kaprysów psychiki, zwanych na wyrost dumą, godnością etc., na które szkoda poświęcać czas, uwagę i nawet najmniejszej energii.
    • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 18:15
      To prawda. Może też dzięki temu uczyć ogólnej świadomości, łącznie z adekwatnym stosunkiem do legalizmu (zwłaszcza przesadnego) i odpowiedzialności nie tylko za siebie samego.
    • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 18:24
      Różnicę między wiedzą, a doświadczeniem można porównać odpowiednio do wyobrażania sobie tego jak smakuje woda będąc od kilku dni bez niej i spragnionym na pustyni od jej wypicia.

      Tak samo jest z doświadczeniem w drugą, negatywną stronę.
      • yadaxad Re: Cierpienie 10.02.19, 19:28
        W większości przypadków, cierpienie obniża empatię. Czy własne, na zasadzie ja wytrzymałem, ty też wytrzymasz, czy obserwowane ( np. u lekarzy, wszyscy cierpią, ty też możesz pocierpieć).
        • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 20:16
          Myślę, że wiele zależy od charakteru cierpienia i osobowości człowieka.

          Natomiast doświadczyć, cierpienia, a być tylko jego świadkiem, to dwa różne światy i tematy.
        • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 20:58
          Wiele też zależy od wyobraźni (nie tylko od wrażliwości) człowieka, najlepiej tej wrodzonej, która jeszcze podbija wrażliwość, choć może ona (wyobraźnia) mieć swoją cenę.
        • milamala Re: Cierpienie 20.02.19, 02:19
          yadaxad napisał(a):

          cyt. "> W większości przypadków, cierpienie obniża empatię. Czy własne, na zasadzie ja
          > wytrzymałem, ty też wytrzymasz, czy obserwowane ( np. u lekarzy, wszyscy cierpi
          > ą, ty też możesz pocierpieć)"

          U sporej grupy ludzi wlasne cierpienie uwrazliwia na podobne cierpienie innych np. wybitnie inteligentna dziewczyna, odstajaca od rowiesnikow i odsuwana od nich, studiuje pedagogike, bo chce pracowac z dziecmi o podobnym problemie jaki jej towarzyszyl w dziecinstwie i wczesnej mlodosci albo osoba nad ktora znecano sie w dziecinstwie, bierze czynny udzial w kampaniach dot. przeciwdzialania przemocy.
          • opiump Re: Cierpienie 20.02.19, 05:42
            milamala napisała:


            > U sporej grupy ludzi wlasne cierpienie uwrazliwia na podobne cierpienie innych

            Kiedyś czułam podobnie, teraz już nie.
            Większość jest obojętna na cierpienie innych. Budzi się dopiero kiedy coś osobiście dotyka.
            Czemu żes biedny .... ?
            Zdarzyło sie, ze na jednym z portali pod zdjęciem chorego dziecka zadałam pytanie - dlaczego rodzice dopiero teraz domagają sie pomocy dla swojego dziecka, gdzie byli jak było zdrowe, dlaczego nie brali pod uwagę, że może zachorować. Zostałam zbesztana, wyzwana od trolla bez współczucia. Bez sensu. Ludzie sami sobie gotują taki los i nigdy ale to nigdy nie maja o to do siebie pretensji. Zawsze ktoś.
            Internet jest tego odbiciem. Jakiś pacan zamieści zdjęcie z nagłówkiem, że dziecku nie została udzielona pomoc. Posypał sie hejt oczywiście na lekarzy, pijaków. Nikt nie potrafi spojrzeć z perspektywy owego lekarza, który w pierwszeństwie udziela pomocy pijakowi po urazie, bo wiadomo upływ krwi, a nikt nie chce brać na siebie czyjegoś życia. Nikt nie potrafi spojrzeć z perspektywy pijaka, który jest osobą chora. Nikt nie chce dojrzeć problemu niedofinansowania służby zdrowia tylko obwinia personel medyczny.
            Pisze tam do kogoś, że rząd za nas nic nie zrobi - rząd jest tylko narzędziem przez który my możemy zmienić swoja rzeczywistość. To znowu ktoś pyta jak ? Miliony bezsensowych pytań. Pisze masz głowę i ch... to kombinuj. Nikt Ci na to nie odpowie.
            Ja tam siedzę i patrze niech sie nawet wyrżną w pień. Tak jak ktoś napisał nie jestem idealna :) Wiadomo, ze nie dołożę sie do czyjegoś nieszczęścia dalej nie odkryłam w sobie takiej potrzeby ale nie pomogę, będę np. jak tutaj ludziki po prostu sie przyglądać i no ewentualnie rzucę jakąś dobra rada aby uspokoić własne sumienie.
    • kod_matrixa Re: Cierpienie 10.02.19, 20:28
      Jest jeszcze kwestia siły odczuwania bólu psychicznego na wzór tego fizycznego. Wiadomym jest, że nie jest ona u wszystkich jednakowa i podlega gradacji.

      Ja np. należę do osób o zwiększonej odczuwaliści na pewne odczucia psychiczne, co ma zapewne ścisłą korelację z konkretną budową układu nerwowego i mózgu.

      Podobno można rozpoznawać to zróżnicowanie (zapewne jeszcze nie szczegółowo tylko dość ogólnie) w odczuwaniu psychicznym m. in. przez reakcję organizmu na określoną muzykę.

      Więcej o tym w linku:

      dobrewiadomosci.net.pl/20529-muzyka-wywoluje-u-gesia-skorke-znak-ze-twoj-mozg-wyjatkowy/
    • milamala Re: Cierpienie 20.02.19, 02:14
      Zalezy jak do cierpienia sie podchodzi. Rodzice niepelnosprawnego dziecka cierpia, ale opiekujac sie tym dzieckiem jak nalezy, kochajac go z calych sil wiele sie moga od takiego dziecka nauczyc. Matka dziecka pozostajacego od lat w spiaczce, zaklada fundacje dla dzieci z tym samym problemem itp. Takie osoby "zrobily uzytek" ze swojego cierpienia. To cierpienie moze uszlachetnic.
      Ale moze byc cierpienie, ktore nie uszlachetnia. Mam w zyciorysie dla takie cierpienia, z ktorym nijak nie moge zrobic uzytku. I one mnie niczego nie nauczyly ani nie uszlachetnily.
      • yadaxad Re: Cierpienie 20.02.19, 19:44
        Uszlachetnia ich pokonywanie przeciwności w szlachetnym celu, ale cierpienie w swojej istocie jest degradujące. Czasami bywa pouczające i może przynieść tym pozytywny skutek, ale częściej pogłębia destrukcje. Jakakolwiek gloryfikacja cierpienia nie przynosi dobrych skutków. Walka z nim i owszem.
        • milamala Re: Cierpienie 20.02.19, 23:45
          yadaxad napisał(a):

          > Jakakolwiek gloryfikacja cie
          > rpienia nie przynosi dobrych skutków. Walka z nim i owszem.

          Swiete slowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka