Dodaj do ulubionych

Miłość bezwarunkowa

03.04.19, 12:18
Czy możliwa jest miłość bezwarunkowa w relacji innej niż relacja matki z dzieckiem?
Obserwuj wątek
    • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 13:14
      Rodzeństwo
    • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 14:04
      Powyższe przykłady są prawdziwe.
      Ale co z innymi? Czyżby ludzie byli, aż tak upośledzeni i wyrachowani?
    • meela Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 14:30
      Miłość powinna być bezwarunkowa. Jeśli stawia warunki i oczekiwania, to już nie miłość.
      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 14:58
        meela napisała:

        > Miłość powinna być bezwarunkowa. Jeśli stawia warunki i oczekiwania, to już nie
        > miłość.

        Też tak uważam. To już społeczna kalkulacja na zasadzie jestem w związku, bo ......... ale nie z miłości, którą czasem się podaje jako powód (bardziej w sposób życzeniowy lub/i bo tak wypada) i często nadużywa się tego pojęcia tak samo jak słowo "przyjaciel".
        • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 15:14
          Matrix. Dojrzała miłość jest warunkowa. Tylko narcyzi chcą bezwarunkowej akceptacji i takiej na wlasnych warunkach;-).Dojrzała miłość polega na tym, jestem z Tobą dopòki się nieranimy. Wcale niezdziwiło mnie twoje pytanie;-)
          • meela Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 15:26
            Rybka.alicja dlaczego dojrzała miłość ma stawiać warunki? Ja bym takiej miłości nie chciała, jeśli ktoś by mi stawiał warunki. Upieram się się przy swoim, że miłość nie stawia warunków ani nie ma oczekiwań. Jest pełna wolność i jak komuś nie odpowiada, to odchodzi.
            Akceptacja a miłość to dwie różne sprawy, a Ty wrzuciłaś do jednego worka. Można kochać, ale nie trzeba akceptować lub odwrotnie.
          • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 16:48
            Rybko, miłość to nie kontakt w ścianie, że przełączasz sobie nim światło, jak ci zawieje.

            Właśnie dojrzałość polega na uczuciu, które trwa bez względu na okoliczności. Nie tylko wówczas jak jest fajnie i wszystko pasuje, a jak coś cię zdenerwuje to obracasz się na pięcie i unosisz źle pojętą ambicją czy innymi czynnikami.

            Tak niestety robi większość ludzi i żyje nie w miłości tylko w związku. Najczęściej związku pozorów.
          • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 17:19
            rybka.alicja napisał(a):

            > Matrix. Dojrzała miłość jest warunkowa. Tylko narcyzi chcą bezwarunkowej akcept
            > acji i takiej na wlasnych warunkach;-).Dojrzała miłość polega na tym, jestem z
            > Tobą dopòki się nieranimy. Wcale niezdziwiło mnie twoje pytanie;-)

            Rybka masz racje. Nie wyobrażam sobie byc na dluzsza metę z kimś, kto bez względu na to co zrobię patrzylby sie na mnie maslanymi oczami. To sie wkurwi..ć można by bylo. Normalna relacja zmienia człowieka. Juz samo to ze trzeba sie do sobie dopasować a potem wspólnie dopasować do mijającego czasu i zmian w nim zachodzacych. Na początku fajne takiego uczucie bezwarunkowe, ale potem to juz "halo, schodzimy na ziemie, tu tez jest pięknie a codzienność przyjemna".
            • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 17:30
              in.113 napisała:

              > rybka.alicja napisał(a):
              >
              > > Matrix. Dojrzała miłość jest warunkowa. Tylko narcyzi chcą bezwarunkowej
              > akcept
              > > acji i takiej na wlasnych warunkach;-).Dojrzała miłość polega na tym, jes
              > tem z
              > > Tobą dopòki się nieranimy. Wcale niezdziwiło mnie twoje pytanie;-)
              >
              > Rybka masz racje. Nie wyobrażam sobie byc na dluzsza metę z kimś, kto bez wzglę
              > du na to co zrobię patrzylby sie na mnie maslanymi oczami. To sie wkurwi..ć moż
              > na by bylo. Normalna relacja zmienia człowieka. Juz samo to ze trzeba sie do so
              > bie dopasować a potem wspólnie dopasować do mijającego czasu i zmian w nim zach
              > odzacych. Na początku fajne takiego uczucie bezwarunkowe, ale potem to juz "hal
              > o, schodzimy na ziemie, tu tez jest pięknie a codzienność przyjemna".


              Jak zwykle spłycasz problem. Nie mam na myśli jakiegoś masochizmu czy patologii.

              Z domu też można uciec, a mimo to dalej darzyć rodziców uczuciem. Ale zdarza się, że i w takich relacjach może zabraknąć miłości bezwarunkowej.

              Jeśli ludzie naprawdę darzą się prawdziwym uczuciem, to też okazują go obupólną troską, odpowiedzialnością, wyrozumiałością, szacunkiem, zrozumieniem, poświęceniem itd.

              Masz In tendencję do jakichś skrajności.
              • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 18:29
                Jeśli uciekasz z domu , to kieruje tobą potem bardziej poczucie obowiązku, przyzwoitośc i współczucie niż miłość.
                • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 18:32
                  in.113 napisała:

                  > Jeśli uciekasz z domu , to kieruje tobą potem bardziej poczucie obowiązku, przy
                  > zwoitośc i współczucie niż miłość.



                  Jedno drugiego nie wyklucza.
                  • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 18:35
                    Ale można to robić bez miłości.

                • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 18:32
                  Mam na myśli ucieczkę z domu a nie naturalne jego opuszczenie
            • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 17:33
              Nie wyobrażam sobie byc na dluzsza metę z kimś, kto bez względu na to co zrobię patrzylby sie na mnie maslanymi oczami. To sie wkurwi..ć można by bylo.



              Aż strach pomyśleć co lubisz. :p
      • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 14:59
        Masochizm to nie miłość. To zaburzenie.
        • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 15:14
          in.113 napisała:

          > Masochizm to nie miłość. To zaburzenie.


          Ale ogrom ludzi w nim tkwi z różnych powodów.
      • mona.blue Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:36
        meela napisała:

        > Miłość powinna być bezwarunkowa. Jeśli stawia warunki i oczekiwania, to już nie
        > miłość.

        W miłości są jednak jakieś oczekiwania.
        • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:45
          A miłość bezwarunkowa może bardzo krzywdzić. Chodzi o sens warunków, z jakiego powodu są stawiane i z jakim zainteresowaniem i empatią.
          • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:49
            yadaxad napisał(a):

            > A miłość bezwarunkowa może bardzo krzywdzić. Chodzi o sens warunków, z jakiego
            > powodu są stawiane i z jakim zainteresowaniem i empatią.


            Zapowiada się kolejna dyskusja, która utknie w gąszczu semantyki.

            'Miłość bezwarunkowa" to pewien potoczny zwrot, w którym kryje się logiczny fałsz.

            Nasz język jest skonstruowany w sposób dalece niedoskonały. To powoduje, że można przegadać i kłócić się na jakiś temat godzinami, a sens intuicyjny wszyscy mogą mieć ten sam lub bardzo podobny.
            • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:53
              kod_matrixa napisał:

              > yadaxad napisał(a):
              >
              > > A miłość bezwarunkowa może bardzo krzywdzić. Chodzi o sens warunków, z j
              > akiego
              > > powodu są stawiane i z jakim zainteresowaniem i empatią.
              >
              >
              > Zapowiada się kolejna dyskusja, która utknie w gąszczu semantyki.
              >
              > 'Miłość bezwarunkowa" to pewien potoczny zwrot, w którym kryje się logiczny fał
              > sz.
              >
              > Nasz język jest skonstruowany w sposób dalece niedoskonały. To powoduje, że moż
              > na przegadać i kłócić się na jakiś temat godzinami, a sens intuicyjny wszyscy m
              > ogą mieć ten sam lub bardzo podobny.
              >
              >
              >


              Podam taki przykład jak zwrot "Nie ma nic"

              Czy może nie być nic? przecież z logicznego punktu widzenia jest to totalny bełkot. Jednak istnieją takie zwroty i to w sensie poprawności językowej.

              Stąd bierze się często cała masa przegadanych tematów zupełnie bez sensu. Psychologia też ma ten problem.
              • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 21:00
                Właśnie, jest sloganem, którego treść jest nieznana. A jak bez słów dociec co ma to hasło oznaczać?
                • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 21:02
                  yadaxad napisał(a):

                  > Właśnie, jest sloganem, którego treść jest nieznana. A jak bez słów dociec co m
                  > a to hasło oznaczać?


                  Inteligentni ludzie czują intuicyjnie, reszta musi godzinami doprecyzowywać, zużywając mnóstwo literek. :-D
                  • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 21:16
                    Inteligentną intuicją to ci stworzono świat, który tak podważasz.
                    • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 21:26
                      yadaxad napisał(a):

                      > Inteligentną intuicją to ci stworzono świat, który tak podważasz.


                      Nie podważam świata, lecz ludzką głupotę.
    • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 18:37
      Moj dziadek. Mimo ze mam świadomość jego wad i tego jakim ojcem byl dla mojego ojca. Wobec mnie jest dziadkiem idealnym.
    • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 19:38
      Jakość i wielkość uczucia w dużym stopniu zależy od świadomości i wrażliwości.
    • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 19:53
      Wszystko co ma istnieć musi mieć jakieś warunki. Bezwarunkowa może być tylko nicość.
      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 19:55
        yadaxad napisał(a):

        > Wszystko co ma istnieć musi mieć jakieś warunki. Bezwarunkowa może być tylko ni
        > cość.


        Nie bądź już taka hiper poprawna. :)

        Nicość też nie istnieje, bo istnieje rzeczywistość.
        • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:08
          warunkowo
          • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:11
            A starożytni Grecy podejrzewali, że rzeczywistość nie istnieje.
            • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:13
              już wtedy przeczuwali matrix
              • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:14
                yadaxad napisał(a):

                > już wtedy przeczuwali matrix


                Kto, obcy? ;-)
                • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:29
                  Jeśli świat miał być tylko złudzeniem. To w zasadzie ich bogowie byli obcymi, którzy nimi manipulują.
              • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:30
                yadaxad napisał(a):

                > już wtedy przeczuwali matrix



                Rzeczywistość istnieje prawdopodobnie, bo musi. Taka jest jej naturalna właściwość. Ale to już wykracza poza nasze możliwości.
            • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:17
              yadaxad napisał(a):

              > A starożytni Grecy podejrzewali, że rzeczywistość nie istnieje.


              Rzeczywistość jakaś istnieje. Pytanie czym jest. Być może jest hologramem.
          • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:11
            yadaxad napisał(a):

            > warunkowo


            A tego tak do końca nie wiadomo. :)
      • mona.blue Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 20:42
        yadaxad napisał(a):

        > Wszystko co ma istnieć musi mieć jakieś warunki. Bezwarunkowa może być tylko ni
        > cość.

        A jak to ma się do postulatu, aby kochać druga osobę taka jaka jest?
        • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 22:41
          "A jak to ma się do postulatu, aby kochać druga osobę taka jaka jest?'

          nawet jak wilkołak i śmierdzi?
          są granice
          • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 22:43
            Bo to jest miłość uniwersalna.
            • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 22:49
              Wychodząca z godności i etyki, nie doznań emocjonalnych.
              • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 22:51
                yadaxad napisał(a):

                > Wychodząca z godności i etyki, nie doznań emocjonalnych.



                Miłość jest uczuciem czyli emocją.
                • mona.blue Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 23:13
                  Ja to rozumiem jako postawę, decyzję woli.
                • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 16:56
                  Matrix a Ty potrafisz kochać? Czy tylko w wyobrazeniach i fantazjach?
                  • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 16:58
                    rybka.alicja napisał(a):

                    > Matrix a Ty potrafisz kochać? Czy tylko w wyobrazeniach i fantazjach?


                    Nie, w rzeczywistości mam skłonności morderczo-sadystyczne.
                    • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 17:03
                      Jakie to czułe. Masz "czerwona pokój" jak u Greya?
                      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 17:41
                        rybka.alicja napisał(a):

                        > Jakie to czułe. Masz "czerwona pokój" jak u Greya?


                        Jaja sobie robisz? Ja czerpię inspiracje z roli Anthony'go Hopkinsa w Milczeniu owiec.
                        • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 18:19
                          Nawet Hanibal Lecter skrycie kochał Clarins;-)
                    • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 18:31
                      No to po co piszesz o Miłości? Starasz się "zrozumieć", "zracjonalizować" uczucia? ;-) hihi.
                    • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 19:59
                      Wydaje mi się, że o miłości tylko piszesz. Realnie jej nie spożytkujesz? Czyżby jakieś lęki;-)?pewnie większość lasek ma Cię w dupie. Gdyby tak nie było, to Ciebie by tu nie bylo na tym forum.
                      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 20:26
                        rybka.alicja napisał(a):

                        > Wydaje mi się, że o miłości tylko piszesz. Realnie jej nie spożytkujesz? Czyżby
                        > jakieś lęki;-)?pewnie większość lasek ma Cię w dupie. Gdyby tak nie było, to C
                        > iebie by tu nie bylo na tym forum.


                        Charakterystyka przeciętnego umysłu w pełnej krasie. Z góry zakładasz, że mnie interesuje ilość...

                        Jakie to symptomatyczne. :)
                        • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 20:44
                          Ja dodam ze milosc nawet taka idealna, ktora jest calkowicie bezintetesowna, ktora jest najpierw tylko polaczeniem umyslow, dusz, serc pragnie polaczenia fizycznego, sama metafizyka nie jest pelnia. Swiat jest materialno-duchowy. I milosc tez jest taka.
                          • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:37
                            Miłość to pierwotne uczucie, więcej w nim hormonów niż intelektu. Po fizycznym zafascynowaniu stara się ją intelektualnie utemperować. Wychodzi to jednym lepiej, innym gorzej. Owszem, zdarza się, że neutralna bliskość intelektualna w końcu pobudzi hormony, ale mniej często niż na odwrót. Intelektualne szukanie miłości jest zawsze wyrachowaniem, nie koniecznie oportunizmem. Ale poprzedzająca ocena, ma obiekt wszystkie wymagane przeze mnie warunki, to się w nim zakocham, zawsze ma w sobie nie liczenie się z organizmem, który oleje tę idealną miłość i nagle oszaleje na punkcie zupełnie nieodpowiedniej relacji, którą spowoduje wybuch nieodpartego pociągu.
                            • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:06
                              yadaxad napisał(a):

                              > Miłość to pierwotne uczucie, więcej w nim hormonów niż intelektu. Po fizycznym
                              > zafascynowaniu stara się ją intelektualnie utemperować. Wychodzi to jednym lepi
                              > ej, innym gorzej. Owszem, zdarza się, że neutralna bliskość intelektualna w koń
                              > cu pobudzi hormony, ale mniej często niż na odwrót. Intelektualne szukanie miło
                              > ści jest zawsze wyrachowaniem, nie koniecznie oportunizmem. Ale poprzedzająca o
                              > cena, ma obiekt wszystkie wymagane przeze mnie warunki, to się w nim zakocham,
                              > zawsze ma w sobie nie liczenie się z organizmem, który oleje tę idealną miłość
                              > i nagle oszaleje na punkcie zupełnie nieodpowiedniej relacji, którą spowoduje w
                              > ybuch nieodpartego pociągu.



                              Wybuch nieodpartego pociągu... zależy co kogo pociąga. Od tego zależą te "Twoje" hormony.

                              W tym cały klucz. Jeśli ktoś potrafi zakochać się we wszystkich... no cóż to już chyba mocno niezdrowe.
                              • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:10
                                Jak pamiętam Jaros, to ty zwykłej używać słów "jeszcze nigdy przy nikim tak się nie czułem" ;-)
                              • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:12
                                Jeśli ktoś daje ponieść się hormonom przede wszystkim z fizyczności, to chyba zatrzymał się w rozwoju, a może nawet w ewolucji.
                                • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 08:31
                                  A jeśli nigdy się nie daje ponieść, to co?
                                  Może utknął w idei, że tylko Duch "rządzi" ;)
                                  A materia jest gorsza?
                                  Prawdziwa unia to połaczenie Ducha z Materią :)

                                  m.youtube.com/watch?v=GR80DFqm4GA
                                  • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 08:42
                                    mmkaa1 napisała:

                                    > A jeśli nigdy się nie daje ponieść, to co?
                                    > Może utknął w idei, że tylko Duch "rządzi" ;)
                                    > A materia jest gorsza?
                                    > Prawdziwa unia to połaczenie Ducha z Materią :)
                                    >
                                    > m.youtube.com/watch?v=GR80DFqm4GA


                                    "Duch" zarządza materią. U istot niższych odwrotnie.

                                    Wszystkie "materialne" zmysły również odbierane są "duchem".
                                    • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 09:24
                                      kod_matrixa napisał:

                                      > mmkaa1 napisała:
                                      >
                                      > > A jeśli nigdy się nie daje ponieść, to co?
                                      > > Może utknął w idei, że tylko Duch "rządzi" ;)
                                      > > A materia jest gorsza?
                                      > > Prawdziwa unia to połaczenie Ducha z Materią :)
                                      > >
                                      > > m.youtube.com/watch?v=GR80DFqm4GA
                                      >
                                      >
                                      > "Duch" zarządza materią. U istot niższych odwrotnie.
                                      >
                                      > Wszystkie "materialne" zmysły również odbierane są "duchem".
                                      >

                                      Spojrz na konsekwencje tej idei, idei ze to duch zarzadza materia: jest hierarchia i struktura, co wyklucza wspoltworzenie, wspoldzialanie, wspolnote, partnerstwo. Spojrz tez na skutki tej idei: patriarchat, eksploatacje itd.

                                      A moze prawdziwa jest idea, ze polaczenie ducha i materii to wspolpraca, unia, wzajemnosc, pelnia, uzupelnienie? Jakie by mogly byc skutki tej idei?
                                      Poza rezygnacja z zarzadzania materia, rezygnacja z patriarchatu itd.?

                                      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 10:47
                                        mmkaa1 napisała:

                                        > kod_matrixa napisał:
                                        >
                                        > > mmkaa1 napisała:
                                        > >
                                        > > > A jeśli nigdy się nie daje ponieść, to co?
                                        > > > Może utknął w idei, że tylko Duch "rządzi" ;)
                                        > > > A materia jest gorsza?
                                        > > > Prawdziwa unia to połaczenie Ducha z Materią :)
                                        > > >
                                        > > > m.youtube.com/watch?v=GR80DFqm4GA
                                        > >
                                        > >
                                        > > "Duch" zarządza materią. U istot niższych odwrotnie.
                                        > >
                                        > > Wszystkie "materialne" zmysły również odbierane są "duchem".
                                        > >
                                        >
                                        > Spojrz na konsekwencje tej idei, idei ze to duch zarzadza materia: jest hierarc
                                        > hia i struktura, co wyklucza wspoltworzenie, wspoldzialanie, wspolnote, partner
                                        > stwo. Spojrz tez na skutki tej idei: patriarchat, eksploatacje itd.
                                        >
                                        > A moze prawdziwa jest idea, ze polaczenie ducha i materii to wspolpraca, unia,
                                        > wzajemnosc, pelnia, uzupelnienie? Jakie by mogly byc skutki tej idei?
                                        > Poza rezygnacja z zarzadzania materia, rezygnacja z patriarchatu itd.?
                                        >

                                        Miłość jest ideą, duchem. Oczywiście, że uzupełniana materią, ale to tylko uzupełnienie.

                                        Nie mieszajmy w to patriarchatów, matriarchatów i innych "atów".

                                        Kultura niszczy wiele rzeczy. To chodzi o uniwersalizm.
                                        • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:04
                                          kod_matrixa napisał:

                                          > Miłość jest ideą, duchem. Oczywiście, że uzupełniana materią, ale to tylko uzup
                                          > ełnienie.
                                          >
                                          > Nie mieszajmy w to patriarchatów, matriarchatów i innych "atów".
                                          >
                                          > Kultura niszczy wiele rzeczy. To chodzi o uniwersalizm.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          Miłość pozostaje ideą, jeśli obejmuje tylko sfere ducha,
                                          Jesli zejdzie niżej ;) lub obejmie rowniez obszar materii (ciała)
                                          Staje sie pelnia i z idei staje sie prawdą.
                                          To uzupelnienie to nie tylko dodatek, to niezbedny pierwiastek.
                                    • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 10:49
                                      kod_matrixa napisał:
                                      >
                                      > "Duch" zarządza materią. U istot niższych odwrotnie.
                                      >
                                      > Wszystkie "materialne" zmysły również odbierane są "duchem".
                                      >

                                      Zmysły sa w ciele, ciało je odbiera :)
                                      Emocje sa w ciele, ciało je odbiera :)
                                      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 10:56
                                        mmkaa1 napisała:

                                        > kod_matrixa napisał:
                                        > >
                                        > > "Duch" zarządza materią. U istot niższych odwrotnie.
                                        > >
                                        > > Wszystkie "materialne" zmysły również odbierane są "duchem".
                                        > >
                                        >
                                        > Zmysły sa w ciele, ciało je odbiera :)
                                        > Emocje sa w ciele, ciało je odbiera :)


                                        Materia nie istnieje tylko energia.
                                        • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 10:59
                                          kod_matrixa napisał:

                                          > mmkaa1 napisała:
                                          >
                                          > > kod_matrixa napisał:
                                          > > >
                                          > > > "Duch" zarządza materią. U istot niższych odwrotnie.
                                          > > >
                                          > > > Wszystkie "materialne" zmysły również odbierane są "duchem".
                                          > > >
                                          > >
                                          > > Zmysły sa w ciele, ciało je odbiera :)
                                          > > Emocje sa w ciele, ciało je odbiera :)
                                          >
                                          >
                                          > Materia nie istnieje tylko energia.
                                          >
                                          >
                                          >

                                          A tak kończy się zaburzenia hierarchii wartości w kontekście ducha i materii.

                                          forum.gazeta.pl/forum/w,210,167907887,167907887,Maz_uzalezniony_od_pornografii_pomozcie_.html?p=167907887
                                          • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:15
                                            kod_matrixa napisał:


                                            >
                                            > A tak kończy się zaburzenia hierarchii wartości w kontekście ducha i materii.
                                            >
                                            > forum.gazeta.pl/forum/w,210,167907887,167907887,Maz_uzalezniony_od_pornografii_pomozcie_.html?p=167907887
                                            >
                                            >
                                            Tak to sie konczy, gdy maz nie laczy sie z materia zony, a wypiera te potrzebe przekierowujac ja na pornografie. Dlaeczego poszedl w takim kierunku? Sadze, ze pomieszanie we łbie ;)
                                            • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:30
                                              mmkaa1 napisała:

                                              > kod_matrixa napisał:
                                              >
                                              >
                                              > >
                                              > > A tak kończy się zaburzenia hierarchii wartości w kontekście ducha i mate
                                              > rii.
                                              > >
                                              > > forum.gazeta.pl/forum/w,210,167907887,167907887,Maz_uzalezniony_od_pornografii_pomozcie_.html?p=167907887
                                              > >
                                              > >
                                              > Tak to sie konczy, gdy maz nie laczy sie z materia zony, a wypiera te potrzebe
                                              > przekierowujac ja na pornografie. Dlaeczego poszedl w takim kierunku? Sadze, ze
                                              > pomieszanie we łbie ;)


                                              Sądzę, że wybrał materią, która jest tylko dodatkiem do istoty miłości czyli ducha.

                                              Nie dość, że ta materia zacząła przysłaniać mu rzeczywistość, to zaczął ją eksplorować w patologicznym kierunku, aż zamieniło się w szambo.
                                              • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:37
                                                kod_matrixa napisał:

                                                >
                                                > Sądzę, że wybrał materią, która jest tylko dodatkiem do istoty miłości czyli du
                                                > cha.
                                                >
                                                > Nie dość, że ta materia zacząła przysłaniać mu rzeczywistość, to zaczął ją eksp
                                                > lorować w patologicznym kierunku, aż zamieniło się w szambo.
                                                >
                                                >
                                                >
                                                Moglo byc i tak. Wybral tylko materie, bez pozostalych pierwiastkow. Tak czy inaczej - wybor samej materii czy samego ducha konczy sie zalosnie.
                                                • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:46
                                                  mmkaa1 napisała:

                                                  > kod_matrixa napisał:
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > Sądzę, że wybrał materią, która jest tylko dodatkiem do istoty miłości cz
                                                  > yli du
                                                  > > cha.
                                                  > >
                                                  > > Nie dość, że ta materia zacząła przysłaniać mu rzeczywistość, to zaczął j
                                                  > ą eksp
                                                  > > lorować w patologicznym kierunku, aż zamieniło się w szambo.
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > >
                                                  > Moglo byc i tak. Wybral tylko materie, bez pozostalych pierwiastkow. Tak czy in
                                                  > aczej - wybor samej materii czy samego ducha konczy sie zalosnie.


                                                  Przyjmując takie kryteria wszystko kiedyś żałośnie się skończy.
                                        • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:09
                                          kod Matrixa napisał:

                                          > Materia nie istnieje tylko energia.
                                          >

                                          To co istnieje, a co nie istnieje jest obszarem idei
                                          Uwazano juz roznie.
                                          Ze istnieje i materia i duch
                                          Ze wszystko jest energia
                                          A fizyka kwantowa pokazuje obecnie, ze jest i fala i atom - czyli energia i materia jednoczesnie lub wymiennie.
                                          • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:48
                                            mmkaa1 napisała:

                                            > kod Matrixa napisał:
                                            >
                                            > > Materia nie istnieje tylko energia.
                                            > >
                                            >
                                            > To co istnieje, a co nie istnieje jest obszarem idei
                                            > Uwazano juz roznie.
                                            > Ze istnieje i materia i duch
                                            > Ze wszystko jest energia
                                            > A fizyka kwantowa pokazuje obecnie, ze jest i fala i atom - czyli energia i mat
                                            > eria jednoczesnie lub wymiennie.


                                            Energia nadaje materii masę, co sprawia, że nasza percepcja interpretuje ją jako "stalowe kuleczki".
                                            • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:08

                                              > > kod Matrixa napisał
                                              > Energia nadaje materii masę, co sprawia, że nasza percepcja interpretuje ją jak
                                              > o "stalowe kuleczki".

                                              Hmm przerasta to moje mozliwosci zrozumienia.
                                              Materia i swiatlo (fala) daja energię
                                              Drewno i iskra dadza cieplo.
                                              • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:21
                                                mmkaa1 napisała:

                                                >
                                                > > > kod Matrixa napisał
                                                > > Energia nadaje materii masę, co sprawia, że nasza percepcja interpretuje
                                                > ją jak
                                                > > o "stalowe kuleczki".
                                                >
                                                > Hmm przerasta to moje mozliwosci zrozumienia.


                                                Nie martw się, jesteś w zdecydowanej większości.


                                                > Materia i swiatlo (fala) daja energię
                                                > Drewno i iskra dadza cieplo.


                                                Energia to siły, oddziaływające na siebie. Mogą występować w pewnym sensie niejako w różnych stanach skupienia jak woda w postaci cieczy i lód. Jedno i drugie ma inną gęstość, a w związku z tym inne właściwości itd.

                                                Nie mniej jedno i drugie jest tym samym.

                                                To oczywiście tylko takie obrazowe uproszczenie.

                                                Poza tym atom jest w 99,9% zbudowany z energii, reszta to umowna "materia" nadająca atomowi masę. W istocie, to co nadaje masę też jest energią, lecz o innych właściwościach. Stąd złudzenie, że jest tam "coś" czyli jakąś magiczna materia.

                                                W rezultacie jest to projekcja naszej percepcji, która każe myśleć nam, że muszą istnieć jakieś materialne "cegiełki" rzeczywistości.
                                                • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:45
                                                  kod_matrixa napisał:

                                                  > mmkaa1 napisała:
                                                  >
                                                  > >
                                                  > > > > kod Matrixa napisał
                                                  > > > Energia nadaje materii masę, co sprawia, że nasza percepcja interpr
                                                  > etuje
                                                  > > ją jak
                                                  > > > o "stalowe kuleczki".
                                                  > >
                                                  > > Hmm przerasta to moje mozliwosci zrozumienia.
                                                  >
                                                  >
                                                  > Nie martw się, jesteś w zdecydowanej większości.
                                                  >
                                                  >
                                                  > > Materia i swiatlo (fala) daja energię
                                                  > > Drewno i iskra dadza cieplo.
                                                  >
                                                  >
                                                  > Energia to siły, oddziaływające na siebie. Mogą występować w pewnym sensie niej
                                                  > ako w różnych stanach skupienia jak woda w postaci cieczy i lód. Jedno i drugie
                                                  > ma inną gęstość, a w związku z tym inne właściwości itd.
                                                  >
                                                  > Nie mniej jedno i drugie jest tym samym.
                                                  >
                                                  > To oczywiście tylko takie obrazowe uproszczenie.
                                                  >
                                                  > Poza tym atom jest w 99,9% zbudowany z energii, reszta to umowna "materia" nada
                                                  > jąca atomowi masę. W istocie, to co nadaje masę też jest energią, lecz o innych
                                                  > właściwościach. Stąd złudzenie, że jest tam "coś" czyli jakąś magiczna materia
                                                  > .
                                                  >
                                                  > W rezultacie jest to projekcja naszej percepcji, która każe myśleć nam, że musz
                                                  > ą istnieć jakieś materialne "cegiełki" rzeczywistości.
                                                  >
                                                  >
                                                  >

                                                  Tu jest krótko i przystępnie opisane. Nie będę odsyłał do materiałów naukowych, bo po drugim akapicie większość usnęła by niczego nie zrozumiawszy.

                                                  www.robertdee.pl/ludzkosc-musi-kiedys-zrozumiec-ze-rzeczywistosc-jest-hologramem/

                                                  A wracając do ducha i materii w sensie psychologicznym, to proporcje obu elementów są zależne od indywidualnego rozwoju intelektualno-duchowego.

                                                  Im jednostka bardziej rozwinięta tym przewaga ducha nad materią będzie znacznie większa, a schodząc niżej we wspomnianym rozwoju, oba elementy zaczną się zrównywać, aż w końcu dojdziemy do drugiego bieguna i uzyskamy coś na wzór przypadku zdesperowanej forumowiczki, opisującej problem męża i pornografii.
                              • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:12
                                Jakich wszystkich? Organizm ma swoje preferencje.
                                • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:21
                                  Ktoś uważa, że podobają mu się wyłącznie wysokie, szczupłe blondynki, tylko po takich jedzie, a się śmiertelnie zakocha w pulchnej małej brunetce, bo taki plan miały jego hormony. Kłopot jak na zakochany intelekt już sobie w życiu zainstalował blondynkę.
                                • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:23
                                  Od naukowej strony ? :D
                                  Cóż mój eks jest okazem zdrowia. Przez 20 lat -nie do-wiary raz miał jelitówke i raz zapalenie oskrzeli z gorączką. RAZ !!!! Gdzie ja od dziecka po dziś dzień po szpitalach.
                                  Przyszło mi wysoką cenę za to zapłacić.
                                  I dobre geny nie są gwarantem przekazania ich potomstwu :D
                                  • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:30
                                    Geny mają swoją filozofię. Kombinacja z genami, na którą ludzie mają ogromną ochotę, da im tylko w d**ę.
                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:30
                                    ps. skończył studnia jeszcze za czasów gdzie nie produkowało się magistrów. Ma ten tytuł, znajomość 3 języków w tym 2 perfekt i co ?
                                    gówno :D
                                • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:37
                                  yadaxad napisał(a):

                                  > Jakich wszystkich? Organizm ma swoje preferencje.


                                  No i wracamy do sensownego myślenia. Zapewne przez przypadek. :)
                        • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:39
                          Gdyby tak było spędzał byś z nią czas na realne poznawanie. Wolisz spędzać czas na swoje "testy" i "teściki";-)
                      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 20:45
                        rybka.alicja napisał(a):

                        ...Gdyby tak nie było, to C
                        > iebie by tu nie bylo na tym forum.


                        A to niby czemu? Psychologia jako dziedzina jest ciekawa.. tzn. mogłaby być ciekawa, gdyby nie była tym czym jest obecnie.

                        Psychologia przesiąknięta jest perspektywą przeciętnych umysłów, a więc preferująca wzorce przeciętnych zachowań i norm społecznych, w dodatku z całą masą przeciętnych (oględnie mówiąc) teorii.

                        Nie wspominam już o tym, że naszpikowana jest zachodnimi paradygmatami i stereotypami kulturowymi, a do tego jeszcze bardzo sfeminizowana.

                        Tyle w niej nauki co w mitologii greckiej.
                        • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 20:57
                          kod_matrixa napisał:

                          > rybka.alicja napisał(a):
                          >
                          > ...Gdyby tak nie było, to C
                          > > iebie by tu nie bylo na tym forum.
                          >
                          >
                          > A to niby czemu? Psychologia jako dziedzina jest ciekawa.. tzn. mogłaby być cie
                          > kawa, gdyby nie była tym czym jest obecnie.


                          > Nie wspominam już o tym, że naszpikowana jest zachodnimi paradygmatami i stereo
                          > typami kulturowymi, a do tego jeszcze bardzo sfeminizowana.


                          A ściślej rzecz ujmując nasiąknięta wzorcami anglosaskimi, a jeszcze ściślej amerykańskimi. Zdecydowana większość słynnych badań przeprowadzana była na studentach w USA, a następnie jak to bywa w rodzimej rzeczywistości zaimplementowana czyt. zmałpowana na polski grunt.

                          Jakby tego było mało, większość z tych badań pozbawiona jest większej wartości ze względu na problemy metodologiczne:

                          wyborcza.pl/1,75400,18705157,psychologia-badania-nie-do-powtorzenia.html
                          • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:48
                            O tym właśnie mówię, ty nie potrafisz się zhumanizować. Jest naukowość i racjonalizacja.
                          • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:54
                            O tym mówię Schizoidku narcystyczny : youtu.be/J-fdv2zzljk
                        • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:45
                          No wlasnie o tym mówię. Schizoidalno tak mają, są przesiąknięci naukowością i racjonalizacją. A do swojej wybranki podchodzą w taki sposób, że "skoro ona to wytrzymuje to mnie kocha". Żyją w oddaleniu a nie w zajemnym byciu. Twoje testy i teściki nie mają końca. Ile byś nie sprawdzał i testował to ona i tak nie bedzie odpowiadać twojej "wizji". Twoje wyrachinowane wymagania są nieosiągalne. Jesteś tylko kamieniem. Bardzo próżniowym i pustym.
                          • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:49
                            czujesz się zawiedziona ? A czego się spodziewałaś :D
                          • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:53
                            To już tam kiedyś napisałam. Patriarchalne traktowanie wybranki, którą się uszlachetniło swoim uczuciem i ma to czcić bezwarunkowym oddaniem.
                            • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:55
                              To się nazywa masochizm.
                              • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:01
                                Masochizm to praktyka seksualna, która ma się charakteryzować dobrowolnością i niezobowiązaniem. To to zasady wykorzystywania i niewolnictwa .
                                • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:06
                                  Masz małe pojęcie o masochizmie. Wcale nie musi być w kontekście seksualnym;-)
                                  • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:08
                                    Istnieje aspekt moralny, jak to występuje w większości społeczeństwa;-)
                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:10
                                    Dziwię się Tobie - wylali tutaj wiadro pomyj na chora psychicznie Ankę, przyglądali sie i dalej to robią jak krzywdzone sa jej dzieci. A Ty próbujesz tutaj kogokolwiek rokminiać ? Dziwna jesteś. Ja idę spać -wesołej zabawy :D
                                    • rybka.alicja Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:33
                                      Tylko opiump ja niewiem kim jest Anka? O kim mowa? Anka to niby ja? I moje dzieci?;-) żartujesz sobie? Piszą o kimś innym, ale nie o mnie.
                                      • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:39
                                        rybka.alicja napisał(a):

                                        > Tylko opiump ja niewiem kim jest Anka? O kim mowa? Anka to niby ja? I moje dzie
                                        > ci?;-) żartujesz sobie? Piszą o kimś innym, ale nie o mnie.


                                        Lepiej nie pytaj, bo zostaniesz oskarżona o współudział. Jednak jako kobieta możesz liczyć na łagodniejszy wyrok.
                                        • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:44
                                          bardzo śmieszne :)
                                        • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:46
                                          To mit. To faceci są osądzani łagodniej, o ile ich obecność w przestępstwie nie była drastycznie jednoznaczna.
                                          • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 08:43
                                            yadaxad napisał(a):

                                            > To mit. To faceci są osądzani łagodniej, o ile ich obecność w przestępstwie nie
                                            > była drastycznie jednoznaczna.


                                            To na pewno międzynarodowy spisek facetów-prawników.
                                            • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 08:47
                                              kod_matrixa napisał:

                                              > yadaxad napisał(a):
                                              >
                                              > > To mit. To faceci są osądzani łagodniej,

                                              zwłaszcza siebie. afera z mamą Madzi na całą PL - natomiast, ze jakiś debil zgwałcił własnego 10 mies. syna, pozwolił aby sie wykrwawił to cisza :D ledwo wzmianka.
                                            • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 08:48
                                              kod_matrixa napisał:


                                              >
                                              > To na pewno międzynarodowy spisek facetów-prawników.
                                              >
                                              >
                                              "Solidarność" męska - na przykładzie dzieci Anki. Zdaje się, że prokurator-facet miał wyjebane.
                                              • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 08:52
                                                opiump napisał(a):

                                                > kod_matrixa napisał:
                                                >
                                                >
                                                > >
                                                > > To na pewno międzynarodowy spisek facetów-prawników.
                                                > >
                                                > >
                                                > "Solidarność" męska - na przykładzie dzieci Anki. Zdaje się, że prokurator-face
                                                > t miał wyjebane.


                                                W tych przypadkach zdecydowanie częściej wygrywają kobiety. Jest to nawet zrozumiałe.

                                                To musiał być wyjątkowo patologiczny przypadek, że wygrał mężczyzna.
                                                • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 11:53
                                                  Wyjątkowe to było to, że Anka zgodziła się aby zabrał dzieci, bo zdawała sobie sprawę ze swojego stanu i wiedziała, że nie da rady. Jeszcze czynniki opieki medycznej, bo w DE dzieci mają ja na poziomie - nie to, co w PL zdychają nim doczekają pomocy. Zaufała, bo przy niej nawet na żadne nigdy nie krzyknął. Swoje durne wnioski jak i Ty sam wsadź sobie w dupsko. Może faktycznie duch Ci sie objawi zamiast twardego :D
                                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:06
                                                    Jaką trzeba być kurwa, kanalią by szanować zdanie urzędniczego skurwysyna w tak oczywistych dowodach jak wołanie dziecka, że coś je boli, a tatuś psychol chce "mieć święty spokój" i "gówno go to obchodzi" Jesteś takim samym degeneratem. Odwróćmy śmieciu role. Jesteś chory i przychodzi pielęgniarz do Ciebie. Mówisz mu, że coś Cie kurwa boli a on żebyś sie odjebał . ha ha ha ha ale ale kreujesz właśnie Ty ten świat i rzeczywistość :D
                                                  • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:09
                                                    opiump napisał(a):

                                                    > sam wsadź sobie w dupsko. Może faktycznie duch Ci sie obja
                                                    > wi zamiast twardego :D


                                                    Do du*ska zdecydowanie pasuje to drugie.

                                                    Także tego Opiump, co kto woli... :-)
                                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:15
                                                    No i widzisz kim, a właściwie czym jesteś jak i pozostali faceci, którym o zgrozo wydaje się, że sa pełnowartościowymi ludźmi :D
                                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:17
                                                    jedyne na co Cię stać to pierdolenie o złożoności ludzkich uczuć jakbyś he he wiedział i jebaniu, co akurat wybacz mało mnie to interesuje.
                                                    Zamiast posuwać takie farmazony idź Ty faktycznie ćwicz formę, bo jeszcze trochę i juz nawet jakości he he nie będzie :D
                                                  • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:24
                                                    opiump napisał(a):

                                                    > No i widzisz kim, a właściwie czym jesteś jak i pozostali faceci, którym o zgro
                                                    > zo wydaje się, że sa pełnowartościowymi ludźmi :D


                                                    Opium, poczytaj swoje wpisy. W co drugim piszesz o "twardym", racząc wszystkich, swoimi uśpionymi pragnieniami.
                                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:29
                                                    idiota, jak słowo daję idiota.
                                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:49
                                                    to by wyjaśniało Twoją szowinistyczną, nienawistna postawę względem kobiet. Cóż, dużo zdrówka :)
                                                  • kod_matrixa Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:52
                                                    opiump napisał(a):

                                                    > to by wyjaśniało Twoją szowinistyczną, nienawistna postawę względem kobiet. Cóż
                                                    > , dużo zdrówka :)


                                                    Fajnie jest wymienić się merytorycznymi uwagami... ;)
                                                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 06.04.19, 12:53
                                                    No, cóż innego możesz napisać.
                                      • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 22:44
                                        Innym może wydać się zabawne. Ance raczej nie. Raz jeszcze miłej zabawy " człowieki " :D
                      • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 21:29
                        jedno trzeba mu przyznać : ma gadane :D
                  • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 17:54
                    z racji jego postawy jako człowieka ( i nie tylko jego tutaj ) względem przemocy na dzieciach Anki dyskwalifikuje go nawet i twardy :D Sam się wykluczył i na siłę chce tutaj, przekonywać, że kocha :D Kurwa !!! nawet nie chce mi się tego rozkładać na czynniki pierwsze, bo i po chuj ? Ale niech sobie będzie w tym swoim mniemaniu :D Przynajmniej wesoło :D
                    popisać sobie może :) poczytamy i pochichramy się
                    • opiump Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 17:56
                      zresztą oni w swojej naturze mają dobry bajer -och, co ja nie potrafię, co ja nie mogę i jaki to jestem :D Zapytać kobiet, a jest ich kurwa sporo, czego doświadczyły od facetów i co o nich myślą. Kogo interesuje ich narcystyczny bełkot ? Ach zapomniało mi się - niedojebane idiotki :D
    • afq Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 23:19
      miłość bezwarunkowa..
      tzn taka bez warunków? tzn kocham tylko za to że ktos jest a nie jaki jest?

      być może nie na temat to jakos mi wyjdzie, ale

      pokochałem mojego syna jak tylko go zobaczyłem w inkubatorze - bezwarunkowo

      w mojej zonie nie zakochałem się gdy tylko ja zobaczyłem na ulicy, choć nie uzależniałem miłości do niej od czegokolwiek
      pokochałem za to kim jest/jakim jest człowiekiem - to chyba tez bezwarunkowo skoro nie oczekiwałem nie żądałem i pomimo wad, bo takie są

      choc może tu warunek był - to jakim jest człowiekiem, sami rozsądzcie jaka to miłość

      nie sądzę żeby dorośli ludzie którzy prawidłowo potrafią rozpoznac i nazwać swoje uczucia zakochiwali sie inaczej
      więc jesli to milosc warunkowa to wg mnie bezwarunkowo tylko swoje dzieci mozna pokochac,
      co do rodziców i rodzenstwa...
      mysle ze bezwarunkowo mozna.. ale i mozna tę miłośc w sobie zgubic
      • meela Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 23:32
        Ktoś zapytał czy ja singielką jestem i idealistką?;)). Ani singielką ani idealistką. Z moich obserwacji wynika, ze mało miłości wokół, a to właśnie przez całą listę oczekiwań, jaką ludzie mają względem siebie. To, że jest ktoś w związku, to nie znaczy, że ma miłość lub że kocha. Ludzie łączą się w pary, żeby zaspokoić swoje potrzeby albo uśpić swoje lęki, a nie ma w tym miłości.
        • afq Re: Miłość bezwarunkowa 03.04.19, 23:35
          bo nam wcale nie jest tak daleko do zwierząt
          w stadzie często raźniej

          choć to prawda że to smutne i sie na to nie zgadzam
        • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 00:06
          meela napisała:

          > Ktoś zapytał czy ja singielką jestem i idealistką?;)). Ani singielką ani ideali
          > stką. Z moich obserwacji wynika, ze mało miłości wokół, a to właśnie przez całą
          > listę oczekiwań, jaką ludzie mają względem siebie. To, że jest ktoś w związku,
          > to nie znaczy, że ma miłość lub że kocha. Ludzie łączą się w pary, żeby zaspok
          > oić swoje potrzeby albo uśpić swoje lęki, a nie ma w tym miłości.

          A ja widzę dużo miłości wokół. Dużo udanych związków. Moze dlatego ze potrafią rozmawiać o tym co ich gryzie i czego oczekują od wspólnego życia i przyszłości, chodzą na kompromisy. Rozumiem , ze uważasz, ze jesteś w dużo lepszym związku niż pary wokół ciebie? Ubolewasz nad nimi przez pryzmat swojego szczęścia?



          • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 00:23
            Mam znajoma, która nie stawia żadnych oczekiwań, nie podejmuje tematów. Tak od kilku lat. Ale widzę, ze to ja powoli niszczy. Bo jednak czegoś od wspólnego życia oczekuje. A dla każdego z osoba wspólne życie moze oznaczać co innego mimo poczatkowej obopólnej euforii i poczucia jedności i porozumienia w każdej płaszczyźnie. Poza tym ludzie w związku w miarę uplywu czasu sie zmieniają, dojrzewaja i ich początkowe priorytety mogą stracić znaczenie a pojawić sie nowe. Nie wierze w udany związek bez oczekiwań. Dla mnie to stagnacja.
            • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 00:33
              Ale spokojnie. Wiele rzeczy tez odpuszczam. Lubię spokój.
              • meela Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 09:53
                In.113 nie jestem w lepszym związku niż inni i nad nikim nie ubolewam. Mój związek stał się lepszy, gdy porzuciłam swoje oczekiwania. Nikt nie siedzi w naszej głowie, nie domyśli się, czego chcemy, nikt nie ma zamiaru się zmieniać, każdy chce być sobą. A jeżeli nam coś nie odpowiada, nie pasuje, to można przecież odejść i szukać dalej lub żyć w pojedynkę. Piszes,, że znasz ludzi którzy są w szczęśliwych zwiazkach, ponieważ potrafią rozmawiać. Zgadzam się z tym, że na pewno takie związki istnieją, ale na udany związek składa się więcej składników, nie tylko rozmowa. Być z drugim człowiekiem, to wcale nie takie proste, jak może się wydawać.
                • mona.blue Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 10:18
                  Meela, ale chyba oczekujesz co najmniej, że będziesz dobrze traktowana? Że druga osoba Cię zrozumie, wesprze w razie potrzeby?
                  • meela Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 10:36
                    Czy oczekuję, ze będę dobrze traktowana i że druga osoba mnie poprze. Odpowiadam. To, ze chcę być dobrze traktowana i nie pozwalam siebie źle traktować, to wynika z szacunku samej do siebie. Nikomu warunków nie zamierzam stawiać, ponieważ i tak nie mamy wpływu na drugiego człowieka a czasami również na siebie. Nie rozmawiamy chyba o takich banalnych oczekiwaniach jak np proszę męża zeby kupił wodę gdy wraca z pracy, a on nie kupi. Ja piszę o czymś mocniejszym.
                    • mona.blue Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 11:08
                      meela napisała:

                      > Czy oczekuję, ze będę dobrze traktowana i że druga osoba mnie poprze. Odpowiada
                      > m. To, ze chcę być dobrze traktowana i nie pozwalam siebie źle traktować, to wy
                      > nika z szacunku samej do siebie.

                      To jednak jest już jakieś oczekiwanie, warunek, mimo że jak piszesz wynika to z szacunku do samej siebie.

                      > Nikomu warunków nie zamierzam stawiać, poniewaz i tak nie mamy wpływu na drugiego > >człowieka a czasami również na siebie.

                      Uważam, że możemy mieć wpływ na drugiego człowieka, jeżeli mu na nas zależy, a już na pewno negocjować z nim i dochodzić do kompromisów. Na siebie tym bardziej mamy wpływ, przynajmniej mam swoje postępowanie, bo na uczucia to faktycznie nie bardzo :)
                • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 10:39
                  "A jeżeli nam coś nie odpowiada, nie pasuje, to można przecież odejść "
                  po co, skoro można coś naprawić? wyjaśnić, iść na kompromis, znaleźć wspólną drogę z impasu?

                  Może miałaś zbyt wygórowane oczekiwania, albo twój mąż/partner nie potrafi choć minimum z siebie dla wspólnego dobra dać. Nie mozna oczekiwac cudów, ale i nie można godzić się na wszystko. Ty moze przeszłaś z jednej skrajności w drugą? ....Spokojnie, tylko cię prowkuje. Możliwe, że piszemy o tym samym.



            • afq Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 09:53
              in.113 napisała:


              > Nie wierze w udany związek bez oczekiwań. Dla mnie to stagnacja.

              tak sobie teraz pomyslałem.. to przeciez nawet przyjemne cos partnerowi oddawać
              gdyby moja zona niczego absolutnie ode mnie nie oczekiwała, to chyba czułbym sie jak obcy
              • in.113 Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 10:47
                afq napisał:

                > in.113 napisała:
                >
                >
                > > Nie wierze w udany związek bez oczekiwań. Dla mnie to stagnacja.
                >
                > tak sobie teraz pomyslałem.. to przeciez nawet przyjemne cos partnerowi oddawać
                > gdyby moja zona niczego absolutnie ode mnie nie oczekiwała, to chyba czułbym si
                > e jak obcy
                >
                >

                to takie życie obok siebie, obojętność, jak ze współlokatorem, który połowę czynszu opłaci :)

                ja już wolę mieć te wyzwania, oczekiwania, czy to wspólne, czy specjalnie przygotowane z myślą o mnie. Jakoś tak większych zgrzytów nie ma przy zadaniach specjalnych. Pewnie kwestia podobnych priorytetów, a może i znajomosci siebie i swoich możliwości na wzajem.

                poza tym bardzo lubię oczekiwać od samej siebie

                • afq Re: Miłość bezwarunkowa 04.04.19, 11:21
                  in.113 napisała:


                  > poza tym bardzo lubię oczekiwać od samej siebie

                  i w zasadzie od tego zaczyna się udany związek
    • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 05.04.19, 09:36
      Miłość wymaga dojrzałości (wyposażenia w pewne cechy, a wyzbycia się innych) oraz decyzji, za która idzie wybór - można ją wybrać, a można nie wybrać.
    • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 19:54
      I podstawowy warunek - uszanowanie prawa do wolnosci, zaniechanie wladzy.
      • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 20:35
        I tu bezwarunkowość pada.
        • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 20:47
          Bezwarunkowa miłość jest rodzajem obłędu. Można być tego świadomym, po prostu to sobie wybrać i tego się trzymać. Był taki pisarz, który kochał, potocznie rzecz biorąc zwykła dziwkę, psychologicznie samo destrukcyjną dziewczynę z zaburzeniami osobowości. Był zawsze dla niej, ona przychodziła by się u niego zregenerować, leczył ją z chorób i znowu wyfruwała by się poniszczyć i wrócić pod opiekę. A on ten układ brał i kochał. A może być takie uzależnienie od kogoś bezwarunkowe, z przekonaniem, że to miłość , że nadaje się tylko do leczenia osobowości.
          • mmkaa1 Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 20:51
            yadaxad napisał(a):

            > Bezwarunkowa miłość jest rodzajem obłędu. Można być tego świadomym, po prostu t
            > o sobie wybrać i tego się trzymać. Był taki pisarz, który kochał, potocznie rze
            > cz biorąc zwykła dziwkę, psychologicznie samo destrukcyjną dziewczynę z zaburze
            > niami osobowości. Był zawsze dla niej, ona przychodziła by się u niego zregener
            > ować, leczył ją z chorób i znowu wyfruwała by się poniszczyć i wrócić pod opiek
            > ę. A on ten układ brał i kochał. A może być takie uzależnienie od kogoś bezwar
            > unkowe, z przekonaniem, że to miłość , że nadaje się tylko do leczenia osobowoś
            > ci.

            "Cham" Orzeszkowej tez o tym jest.
          • meela Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 22:51
            Miłość nie powinna stawiać warunków, to już jest sprzeczne z istotą miłości. Yadaxad podałeś skrajny przykład jako miłość bezwarunkową. Czy jak nie stawiamy warunków to wybieramy głupio? Czy zawsze tak musi być? Poza tym to co dla Ciebie jest dziwne, głupie niestosowne itd. dla kogoś innego może być zupełnie inaczej. Ludzie różnią się od siebie postrzeganiem świata i mają zupełnie różne potrzeby.
            • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 22:57
              Warunki ma się w sobie.
              • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 23:01
                Nawet przedmiot nie myśląc stawia warunki, jak ich nie respektujesz to ci oko wybije.
                • meela Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 23:26
                  Kochasz kogoś? I stawiasz warunki? A jak nie spełni to przestaniesz kochać?
                  Mówisz "będę cię kochać jeśli..."?
                  • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 23:46
                    Naprawdę? deklarujesz się do miłości bezwarunkowej? Czy może ty pragniesz by ktoś był ci bezwarunkowo oddany? Tak, ja mam warunki, które wiem, że zabiją moją moje uczucie. I jestem w stanie przyjąć, że może się pojawić coś, co w kimś zgasiło uczucie wobec mnie, nawet jeśli mojej mentalności to nie odpowiada.
                    • yadaxad Re: Miłość bezwarunkowa 09.04.19, 23:52
                      Chociaż miłość to jak płomień i z różnych popiołów można ją rozdmuchać. Akurat ja nie wracam, ale to tylko moje, żadna prawda do zastosowania.
                      • meela Re: Miłość bezwarunkowa 10.04.19, 06:54
                        Nie deklaruję miłości, bo nie wiem na ile jestem zdolna kochać, ani niczego nie oczekuję. Stwierdzam fakt, że taka jest definicja miłości (dla mnie). Nie oczekuję już niczego, życie się toczy, mogę a nie muszę, jestem obserwatorem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka