Gość: ryb IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 21.10.04, 14:01 I chyba utone, juz zaczyna brakowac mi sil zeby to wszystko poukladac...Macie jakis sposob, zeby z tymi papierzyskami ulatwic sobie zycie? Bo ja juz zaczynam sie poddawac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ba Re: Tone w papierach... IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 21.10.04, 14:05 hi hi to zalezy jak tylko papiery, to ja wypieprzam, bo przekonalam sie ze jesli n ie uzyklam dzis, to jutro z pewnoscia nie uzyje... jesli zas finansowe szelmutki... to ja je do pudelka od butow :))) czekaja do konca roku podatkowego, moze sie de cos ze skarbowego wyciagnac.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Tone w papierach... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 21.10.04, 14:08 Moj maly rybski leb przestaje to obejmowac, chyba ma dosyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba Re: Tone w papierach... IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 21.10.04, 14:19 ... a bo takie sprawy to sie zonce, lub osobce przychylnej finansowo powierza,,, nie na meska glowke ci to, oj nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Re: Tone w papierach... 21.10.04, 14:09 Kwitki najlepiej przechowywać pod cieknącą doniczką. Żartowałem. Idź do papiernaka i powiedz: - Give me dużo papierowych teczek. I posegreguj ładnie. A co niepotrzebne wyrzuć. A potem piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
senna_kolysanka Re: Tone w papierach... 21.10.04, 14:11 wyrzuc to wszystko. jak tego nie sprzatasz, to znaczy, ze az tak potrzebne to to nie jest. wyrzuc do smieci i zacznij od poczatku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Tone w papierach... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 21.10.04, 14:15 Gdybym tylko mogl, eh, mala przerwa i do roboty...brrrrrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: Tone w papierach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:24 otwórz okna i drzwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryb Re: Tone w papierach... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 21.10.04, 14:26 Mowisz ze bedzie lepszy cug? To tez jest sposob :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etta Re: Tone w papierach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:31 i nikt nie ugasi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Tone w papierach... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 14:35 mowiłeś ,ze żona chrust zbiera,ulżyj jej w robocie ,chrust papierami zastąp. a te papiery to dłużne, czy akcyje,to istotne dla decyzji? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: Tone w papierach... 22.10.04, 01:24 A propos - kiedy bedą banknoty dolarowqe z Clintonem i Lewinsky? Odpowiedz Link Zgłoś