20.06.20, 13:05
Mam takie poczucie, że w trakcie medytacji wychodzą na powierzchnię świadomości treści nieświadome, że otrzymuje się wartościowe wglądy. Czymmacie jakieś doświadczenia map odwiedzę w tym zakresie?
Obserwuj wątek
        • nnn.1 Re: Medytacja 04.07.20, 17:50
          jan_stereo napisał:

          > Pytanie dlaczego skrywasz w podswiadomosci swoje pragnienia i potrzeby ?

          Chyba nie można skrywać czegokolwiek w podświadomości. Raczej w świadomości. Tak mi się wydaje :)

          Skrywanie wynika niekiedy z potrzeby chwili, czyli konieczności. Niekiedy ze strachu/obawy/wątpliwości uwarunkowanych różnymi czynnikami.

          No a to co w podświadomości najlepiej sobie chyba uświadomić :)

          Najważniejsze chyba, żeby nic nie stało się za późno.
          • kalllka Re: Medytacja 05.07.20, 12:10
            Gdyby podświadomość potraktować jako cześć zbioru wspólnego- świadomości, nie byłoby tak wielu definicyjnych kłopotów...
            Medytacja to praktyka - dyscypliny poznawczej -pozwala na ogląd świadomości w jej dualnej istocie- spójnej całości.
            Zgodnie z powyższym- właściwa praktyka jest
            rozpuszczanie mentalnych przeszkód /relatywizmu i związanych z nim emocji / =porządkowanie fizycznych funkcji organizmu.
            W praktyce uspokajania, zniewolonego umysłu- osiągania wgladu w wewnętrzne„ ja-„
            -usunięciu strachu, pomagają mantry -modlitwa skupienie na tzw trzecim oku-boskiej mądrości w Credo, nawiązanie relacji w słuchanie bicia serca i ogląd- stabilizacja oddechu.
            Dodatkowe praktyki, oczyszczające - ćwiczenia wyrównujące ciało-duch:
            wlasciwa dieta, praca fizyczna- posługa na rzecz innych, samokształcenie- samorealizacja.
            • astroblaster Re: Medytacja 05.07.20, 20:17
              Babciu kalko, jeżeli się kogoś cytuje (szczególnie w przypadku publikacji) to wypada i należy zaopatrzyć te wypowiedzi w cudzysłów (to te znaczki babciu kloako: „”) lub też podać za kim lub wedle czyich słów się wypowiedź przytacza...

              Inaczej nie jest to niczym innym niż PLAGIAT

              a to, że coś babcia kalka napisała, dalekie jest od tego, że to rozumie. Lepiej pisać swoimi słowy I swoimi, swojskimi przykładami jak chociażby ten, że robótki na drutach (które to babcia tak lubi i praktykuje) mogą być dobrym wstępem do medytacji*.
              Wypadłoby oryginalnie i wiarygodnie a tak to babcia kalka na przytaczała mądrości, których nie jarzy i lipa, czy też dua lipa alias podwójny przypał, no jak na babcię kalkę przystało

              *uspokajająca robótka na drucie mogłaby być babciNym kalkowym wstępem do medytacji, przy założeniu, że połączona z równomiernym i systemem Oddychania, ale to przy nienawistnym charakterze babci kalki nie pyknie. Powodów tłumaczyć nie ma potrzeby.
          • jan_stereo Re: Medytacja 05.07.20, 21:10
            nnn.1 napisał(a):

            > Chyba nie można skrywać czegokolwiek w podświadomości. Raczej w świadomości. Tak mi się wydaje :)

            Nie mozna w tym caly szkopul, bo wychodzi, ze nasze skryte pragnienia nie sa wcale nasze skoro nie rodza sie w swiadomosci ;")
            • meela Re: Medytacja 21.07.20, 11:27
              Zaglądaj i pisz. Brakuje tu Ciebie;)

              Medytacja i joga, to super sprawa. Ja nigdy nie miałam cierpliwości. Wolę poczytać, gdy mam wolny czas.
              Jak uporządkujemy się wewnętrznie, to łatwiej jest się konfrontować z tym, co z zewnątrz. Wyciszyć emocje i otworzyć umysł:)
              Na mnie od zawsze dobrze działa przyroda.
              • mona.blue Re: Medytacja 21.07.20, 11:30
                Ja tez uwielbiam czytać i przyroda też mnie relaksuje. Ale jakoś co najmniej 15 minut dziennie znajduje na modlitwę medytacyjną. To jest dla mnie podstawą pogody ducha, pokoju i dobrostanu.
                • yadaxad Re: Medytacja 21.07.20, 12:35
                  To mnie ostatnio świetne efekty medytacyjne daje tłuczenie fruwającym psem o dywan, sąsiedzi jeszcze się nie skarżą, a byli upierdliwi z powodu wron, ale od pół roku się poddali, a to, to tak wypada przed północą. Tak nawiasem, tego nie sprawdziłam i nie wiedziałam, że są takie ciężkie. Jak tę kuleczkę z główką tyranozaura przyniesiono, to tak typowałam 2-2,5kg , a że słucha to siadł na wadze i tu bite cztery. Teraz to nie większe od małego kundelka i prawie siedem. Sprawdziłam, wszystko w normie. Rozluźnienie i pogoda ducha przed spaniem na full. Obopólna. No fitness mi wrócił, bo ręcznej roboty ostatnio nie miałam i tak sklapły, a dziś patrzę, proszę znów mam biceps.
                  • afq Re: Medytacja 21.07.20, 12:42
                    no jak ty codziennie 4kg hantlem machasz codziennie :-D
                    to bicek musi rosnąć :-D

                    a zagłębiając sie w fizykę, ten "hantel" dynamiczny jest jak mniemam, więc obciążenie nieco rosnie jeszcze powyżej 4
                    • meela Re: Medytacja 21.07.20, 13:29
                      Miałam okazję przebywać w towarzystwie małych kózek, niesamowite przeżycie. Do konia miałam za to kilkanaście podejść, żeby wsiąść, a kiedyś jeździłam. Nie mniej jednak kontakt z przyrodą, ze zwierzętami jest wręcz terapeutyczny.

                      Nie znam muzyki relaksacyjnej, ale dobrze mi robi Katie Melua. I od lat plącze mi się po głowie piosenka "Wonderful Life", którą Katie też wykonywała. Ta piosenka mnie zawsze pozytywnie nastraja.
                      • kalllka Re: Medytacja 21.07.20, 14:06
                        Melancholijna Katie Melua.
                        Kózki- brzózki- jemy kluski,
                        na świeżutkim mleczku- ciepło w zoladeczku..
                        To taka wyliczanka, z podwórka.. coś w stylu entliczek-petliczek. Takie dziecięce mantry.


                        • meela Re: Medytacja 21.07.20, 14:18
                          Wyliczanka z podwórka entliczek - pentliczek też mi się pozytywnie kojarzy. Zwłaszcza, że mając teatralny epizod w życiu, wystawialiśmy dla dzieci sztukę pod tym tytułem;)

                          Moje dzieci zasypiały przy Dżemie i Kobranocce w moim wykonaniu... "mieszkałaś gdzieś w domu nad Wisłą, pamiętam to tak dokładnie....":) ale kołysanki też były
                          • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 14:31
                            Ja nie spiewam, tylko puszczam. Jak będzie starszy będę czytać muminki (to bohaterowie tego forum). Przez pierwsze miesiące życia nuciłam kołysanki-kolędy bo się na święta urodził.
                          • mona.blue Re: Medytacja 21.07.20, 17:03
                            A mi się z kolei Kobranocka mocno kojarzy, ale dość ambiwalentnie: 'Kocham Cię jak Irlandię' i 'byśmy byli szczęśliwi, gdybym nie kochał Cię wcale '. To był piękny okres w moim życiu, ale też bardzo trudny.
                            • mona.blue Re: Medytacja 21.07.20, 17:04
                              mona.blue napisała:

                              > A mi się z kolei Kobranocka mocno kojarzy, ale dość ambiwalentnie: 'Kocham Cię
                              > jak Irlandię' i 'byśmy byli szczęśliwi, gdybym nie kochał Cię wcale '. To był
                              > piękny okres w moim życiu, ale też bardzo trudny.
                              >
                              *jakbyśmy byli
                              • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 17:12
                                To tu w zasadzie pęka moja kolejna iluzja, bo się okazuje, że na ten moment nie mam etapu za którym tęsknię, bo na każdym mam sobie coś do zarzucenia. A to co dobre, może jest w przyszłości.
                                    • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 18:34
                                      To mam dziś popołudnie z mantrami. Ostatnio zaczęłam oglądać serial. I bardzo mi sie podoba muzyka z tego serialu. Wielkie kłamstewka.
                                      • astroblaster Re: Medytacja 21.07.20, 23:54
                                        Wielkie kłamstewka to idealny serial dla ‚plujkiNaDeszczuJakby’ tam takie zakamuflowane plucie na kogiś jest light motivem; bardzo typowym i charakterystycznym dla plujki.

                                        Na dobranoc zacytuję plujkęNaDeszczuJakby:
                                        „ Sama nie wiem czy w ogólnym bilansie dodaje kamyczków do dobrego czy zlego ogródka. Moze w tym problem, że jako ludzkość żyjemy w iluzji, że jesteśmy dobrymi ludźmi. Tylko dlaczego wtedy tyle okrucieństwa na świecie.”

                                        Szanowni Państwo, to to hit jest. To creme de la creme hipokryzji i GŁUPOTY.
                                        Plujka kreuje się na skromną, dobrą i pożyteczną dla wszystkich damę, a to (zważając na powyższy cytat) takie JAKBY jakby j a k b y pachnie tym na czym plujka żeruje. Kupą, kiczem i głupotą.

                                        Żenada
                                        • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 02:05
                                          I zaplutek astroblaster dał głos.
                                          Trolisko co potrafi rozpieprzyć wszystko. Inteligencja okazała się być bezczelnością.
                                          Żenada

                                          Ps. Bronie granic. Ja tego nie zaczęłam. Nie było by tfu, gdybym nie miała dość przypierd.alania i nękania Zaplutek zaczął mnie nękać.i bedzie nękał i pluł na mnie przez kolejny miesiąc. Zaraz dołączy głos, który powie, że ta przemoc to właściwie nie przemoc. I że zasłużyłam sobie.

                                            • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 03:21
                                              Tu na forum na przestrzeni lat były rozne spięcia. Ale nawet po największych kłótniach następował rozejm i można było na nowo dyskutować. A potem oczywiście się nakręcać do kolejnej kłótni. Nawet ledę zapamiętałam z cappuccino na tarasie, wyczekującą świat Bożego Narodzenia. Ankę co roku ubolewając nad ukrzyżowaniem Jezusa . Inną osobę, która też potrafiła narobić niezłego rabanu z dających do myślenia wykładów o kapitalizmie. Kod matrixa nigdy nie przekraczał pewnych granic i w każdej chwili można było powiedzieć stop i się pogodzić. No moze raz przekroczył granicę, że mialam ochotę odejść.

                                              Nie ma ludzi idealnych. Każdemu można coś wytknąć. A jednak tego zwykle się nie robi. Najpierw przez tę zwykła wyuczona życzliwość -poprawność. A z czasem przez rosnąca sympatię tracą na znaczeniu.

                                              • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 04:01
                                                ... bywa też tak, że cecha, która z początku nas w kimś irytowała z czasem zostaje przez nas uznana za atut tej osoby. To będzie ciężki dzień.
                                • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 17:42
                                  Może dodam, abym nie zabrzmiała mocno pesymistycznie. Na każdym etapie czułam trochę krzywdy własnej, gdyż brakowało mi autentyczności. Nie wiedziałam, że istnieją schematy, dobra i zła karma. Nie wiedziałam skąd się bierze to, że dzieje mi się inaczej niż bym chciała.
                        • yadaxad Re: Medytacja 21.07.20, 14:19
                          Zaraz zaraz, a to pod kogo pianę bijesz? Zachwycić się kózkami, to naturalna rzecz, świetne są i czemu by to miało b być nie szczere, podzielenie się od Meeli? A umieć wleźć na konika, to każdemu życzę, to prawda, że z jego grzbietu świat wzrasta do potęgi. Powłóczenie się na grzbiecie przyrodą, wystarczy na dziesięć lat medytacji.
                          • meela Re: Medytacja 21.07.20, 18:52
                            "Powłóczenie się na grzbiecie przyrodą, wystarczy na dziesięć lat medytacji."
                            ;)) może i tak
                            Zamierzam się jeszcze powłóczyć po wybrzeżu, ale to już na własnych nogach.
                              • meela Re: Medytacja 21.07.20, 19:24
                                Jak nie jestem nad morzem, to wakacje nie zaliczone. Upału nie będzie, ale dla mnie nawet lepiej, bo i tak opalać się nie lubię leżąc plackiem.
                          • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 00:02
                            A ja mam dla Ciebie Yado mega relaksacyjny materiał (lepszy niż muza; babciu kalko wy też możecie skorzystać, meeli, monka):

                            youtu.be/acDq9upvpO4

                            Genialny dokument. Ukoi i spowoduje refleksję.
                            U mnie spowodował, chociaż nigdy konno nie jeździłem (i nie będę).

                            Polskie tłumaczenie tytułu wiadomo, ale poza tym absolutny cymes.

                              • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 08:36
                                Ooo Yada na oklep. Wow. Indianka Yada. Dobrze działa.

                                Martwi plujka, jej retoryka jak do psów (nic przeciwko zwierzętom tym).
                                Jest odrażająca, wychodzi z niej wszystko co najgorsze (ale taka jest właśnie) i ta nie mająca końca GŁUPOTA.

                                No nic, będzie miazga.
                                AFQ, nie da się inaczej. Kipi krew od bredni i jest zaproszenie do prezentacji skilla, albo nie, prezentacji efektywności.
                                Pozdrawiam Państwa z Italii.
                                Oni to mają, wiedzą jak się cieszyć i nie pierdolić tych potłuczonych głupot.
                                • afq Re: Medytacja 22.07.20, 08:47
                                  zawsze są przynajmniej dwa wyjscia
                                  jak to juz tu yadaxad pisała:
                                  na spotykane sytuacje, nie
                                  ale na siebie mamy wplyw
                                  • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 10:52
                                    Sobie odpuszczę, plującej nieprzyjemnie i ziejącej nienawiścią nie, ale będzie w bardzo wyrafinowany i konsekwentny sposób. Ile by ników nie było.

                                    Piętnować nie -nie wolno-, ale wskazywać i punktować owszem.

                                    Ryje beret co poniektórym WIERZĄCYM bardzo, też w te brednie i obłudę, połączoną z głupotą.
                                    Aaaa AFQ-szacun, SZACUN, Szacunek 🤟😈
                                    Dla Yady, Ciebie i wszystkich nieplunących i nieobłudnych, pozbawionych nienawiści.

                                    Na pohybel hejterkom, hejterom i idiotom.
                                      • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 11:20
                                        Twoja terapia była skuteczniejsza niż astro . Dłużej udało ci się zachować pozory. Nie spodziewałam się, że odnajdziesz się w rodzinie Adamsów.

                                        Ile można tolerować nóż w plecy?
                                        • afq Re: Medytacja 22.07.20, 11:26
                                          jakby napisał(a):

                                          > Twoja terapia była skuteczniejsza niż astro . Dłużej udało ci się zachować pozo
                                          > ry. Nie spodziewałam się, że odnajdziesz się w rodzinie Adamsów.
                                          >
                                          > Ile można tolerować nóż w plecy?

                                          po tym co piszesz domyslam sie ze wziełas do siebie moje slowa o idiotach
                                          nie słusznie
                                          bo ja ciebie za idiotke nie mam, byłem pewien ze to wiesz
                                      • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 11:28
                                        Haha, nie będzie to wcale trudne (szkoda, lubię wyzwania). Sama się zapluje i skompromituje.
                                        Aikido działa Mistrzu AFQ. Sama swoim jadem się zatruje, zapluje i OBNAŻA. Ciągle.

                                        Bez mojej siły, jak widzisz. Ale w simie przewidywalne. Ciekawe jak długo koleżanki ‚ze stada’ będą przymrużać oko (no bo skurwiel Astro miałby rację i to tak od ręki) na to, iż plujka siadająca na fekaliach, postanowiła zostać ich Rzecznikiem.

                                        (I wrzuca pomysły sama; nowe wątki o plujce na ekskrementach, good Aikido Idea👏
                                        • afq Re: Medytacja 22.07.20, 11:41
                                          astro

                                          ulegam, byc moze niesłusznie, wrazeniu
                                          ze widzisz, w tym co piszę, poparcie dla ciebie w przepychance z jakby

                                          ja ci go nie udzielam, astro
                                          raczej zostawiam wam miejsce na wasze sprawy
                                          z czym sie zgadzam z tym sie zgadzam
                                          a z czym nie, tez wiesz

                                          w aikido nie chodzi wbrew pozorom, w moim pojęciu, o to by sie ktos samounicestwił, a tym bardziej zeby kogos innego unicestwiać
                                          cel lezy gdzie indziej
                                          a druga strona nie jest przeciwnikiem, a wyobraz sobie, bardziej partnerem
                                          w waszym wspólnym układzie wektorów

                                          i to własnie jest fascynujące
                                          bo na dodatek działa
                                          • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 12:18
                                            Haha AFQ.
                                            Nie oczekuję aprobaty. Bynajmniej.
                                            Ja dobrze, bardzo dobrze czuję się w swojej przestrzeni.

                                            Plująca i żerująca na fekaliach nie będzie żadnym moim quasi partnerem. Nie jest to na ten moment możliwe. Ile by zakłamanych fraz nie wypisał, zawsze będzie w niej pogarda i nienawiść.

                                            Zresztą, Tobie też pojechała i robi to kiedy chce. Używa (podobnie jak Meeli, ale mniej subtelnie) poszczególnych Osób stąd do podpuchy itp...
                                            Wybacz, że nadmieniam. Pewnie to widzisz, ale to dobre świadectwo dla innych. Jak woisałeś coś nie tak (ogólnie a jakże, ale uderz w stół a plujka już się odzywa; no bo głos to dają psy prawda? A odczłowieczanie to taka domena jednej frakcji i zarazem cecha dominująca u hejterów), to od razu jest reprymenda.
                                            Mega słaba w Twoim kierunku.

                                            Teraz, chce się plujka wycofywać. NFW.
                                            Poszło. Zaprosiła. Odpowiem, pokażę. Misją jest Mniszka, wskazanie perspektyw i symetrii; nie rozmytych i zakłamanych.

                                            Do Ciebie było informacyjnie.
                                            Szacun, oznacza, iż czuję Twoją wrażliwość i rozumiem różnice między nami. I nie oczekuję akceptacji, ani zrozumienia.

                                            Strategia w opracowaniu. Nie taki był już hejter.
                                            Btw, jednym
                                            Z mocnoejszych była Leda, wiem też, że miała hiper alergię na głupotę. Zaś w retoryce przebijała mnie o himalaje i karakorum razem
                                            wzięte.

                                            Na bank plujka miała ciepło.
                                            Teraz będzie rozfiletowana i podana na srebrnej tacy i ‚klękajcie narody’.
                                            • afq Re: Medytacja 22.07.20, 12:24
                                              oj nie, ja nie widze w tobie potrzeby aprobaty w najmniejszym stopniu
                                              troche nie o to mi chodzilo
                                              ale ok, jest git

                                              a co do jechania mi.. ja tego tak nie odbieram
                                              nie widze w tym najazdu na mnie
                                              a raczej wypływanie cudzej słabości na jakims polu
                                              • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 13:13
                                                Wiesz, bardzo dobrze to ująłeś w punkt.
                                                Jest symetria w tej materii między nami.
                                                Dla mnie to nie tylko słabość, to plujki autoprezentacja. Taka jest. Tak robi. Taka będzie.

                                                Będzie też więcej pokazów. Odczłowieczanie
                                                jest progressie. Za chwilę będzie poszedł mi stąd (a nie to już było/u babci kalki też, ale w bardziej cywilizowany sposób) albo do budy (tak, tak będzie; to mowa nienawiści i domena głupoty w swej rzeczy samej.
                                    • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 11:11
                                      Siebie punktuj Szacun. Siebie. Wyjmij belkę ze swego oka obłudniku. To wszystko co nam zarzucasz to cały ty: obłuda, hejt, zaplucie, a nawet starość. Ile masz lat chłopie? Zgrywasz własnego syna. W słowie tfu nie ma wydzieliny. Jest obrzydzenie wstręt dla uprzedniego dręczenia. Tę wydzielinę sam produkujesz i się nią zapluwasz od tygodni. Piszesz do Mony, że to zbyt poważne forum na studium bohaterów książki, a sam zakładasz wątek, aby zdać relację z masturbacji. Ja wybrałam jedno z to wyjść, o którym afq pisał.

                                      Bronić granic będę zawsze. Nie jestem mnichem.
                  • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 14:12
                    Mnie psy nie przeszkadzają u sąsiadów, ani dzieci. Jedynie zbyt częste imprezy. I to w zasadzie najbardziej martwię się nie sobą, ale że dzieci nie mogą spać.
                • kalllka Re: Medytacja 21.07.20, 12:44
                  ... pozostając w temacie, macie jakaś relaksacyjna piosenkę, mantrę, pieśni religijna.. frazę, która was uspokaja, łagodzi, stabilizuje , wprowadza harmonię?
                    • krytyk2 Re: Medytacja 22.07.20, 13:28
                      mroczny,groźny ,intrygujący początek,tak jakby ta muzyka miała odzwierciedlić rzeczywistość podświadomości a nie- doprowadzić do odprężenia
                      • afq Re: Medytacja 22.07.20, 13:51
                        krytyk2 napisał:

                        > mroczny,groźny ,intrygujący początek,tak jakby ta muzyka miała odzwierciedlić r
                        > zeczywistość podświadomości a nie- doprowadzić do odprężenia

                        kwestia indywidualnego odbioru mysle :-)
                        na mnie inaczej działa
                          • krytyk2 Re: Medytacja 22.07.20, 14:53
                            bardzo lubię Morricone,zdecydowanie bardziej pozytywnie na mnie działa.Ale tez ta muzyka "maluje" obrazy emocjonalne-przez co modeluje nastrojowość/ w kierunku-przyjemnych doznan/,czyli niejako intensyfikuje moej przezywanie swiata "na już",na gotowo.Wydaje mi się jednak,że to nie ten kierunek. Idea przechodzenia w stan nirwany potwierdzona jest w praktykach mantr: powtarzanie wciąż tych samych,jałowych emocjonalnie ,niewypełnionych żadna treścią dżwięko-słów ma prowadzić do "wyczyszczenia" świadomości z treści.Podobnie jak długotrwałe wpatrywanie sie w jeden element krajobrazu -aż do momentu, w którym przestaję rozumieć na co patrzę,zapominam gdzie jestem,stoję "wtopiony" w ten krajobraz jak drzewo czy kamień
                            • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 15:10
                              Na stronie Agnieszki Maciąg jest wpis jak śpiewać mantry samodzielnie. Nie próbowałam, ale na pewno przyjemne doznania. A już śpiewać w grupie to musi być moc.
                                • kalllka Re: Medytacja 23.07.20, 12:05
                                  A to chyba ok. YT, nazbyt wykorzystuje reklamy przerywa utwor.
                                  Nie będę polecać ci żadnego innego, bo zawsze jakiś pasożyt pójdzie twoim śladem i znajdzie szczelinę by wedrzeć się w twoja ścieżkę myślenia.
                                  Mantruje się na własnej- wibracji wiec nie potrzeba podkładu, allora-Amen-namaste.
                            • astroblaster Re: Medytacja 22.07.20, 15:37
                              Krytyk! Dobrze nawijasz. Fajnie piszesz. Wtopiony w krajobraz jak kamień kub drzewo, ale mimo to w 100% obecny w tu i teraz. Patrzy w punkt, ale głowy maczetą od tyłu nikt mu nie rozłupie.

                              Piszesz o oświeconych; szkoda, że trawa aż tak nie wspomaga haha

                              Dobry wątek z mantrami, buczeniem, młynkami itp...

                              The Doors też robią klimat. Mroczne wątki. O Czasie Apokalipsy wspominać nie trzeba🤟
                    • krytyk2 Re: Medytacja 22.07.20, 15:00
                      wydaje mi sie ,że zastosowanie muzyki jako instrumentu "dochodzenia" do stanu nirwany po pierwsze jest trywializacją tejże-wszak ona ma byc celem samym w sobie ,po drugie- najczęściej okaze sie nieskuteczne,ponieważ ładunek emocjonalny jaki ona niesie stoi zawsze na drodze ku aemocjonalnym stanom nirwany.To jest trochę jak chcieć ugasić pożar poprzez dolewanie benzyny
                      • krytyk2 Re: Medytacja 22.07.20, 15:09
                        jesteśmy istotami zmysłowymi i buddyjski projekt odejścia od zmysłów i roztopienia sie w czystej prajedni musi mieć charakter zmysłowy.Ale w tym celu musimy sięgać po pierwotne narzędzia jakie bezwiednie,instynktownie stosujemy codziennie od urodzenia-słuch ,wzrok,dotyk.Gdy słuchamy musimy powstrzymać sie od interpretowania i nazywania tego co słyszymy.Gdy patrzymy ,musimy przestać równocześnie kategoryzować to "widziane". Gdy czujemy,powinniśmy zrezygnować z określenia intelektualnego tego co czujemy,jak czujemy/twardy -miękki,gładki-chropawy,itd/.Skoro na koncu ma być "czysto"/świadomość/,to i początek musi podjąc staranie o taką czystość/treść zmysłów/
                  • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 14:07
                    Nie szukałam. Ale warto na yt wpisywać hasło: muzyka podnosząca wibracje. Dużo tego jest i trzeba znaleźć swoje dzwięki. Może warto założyć wątek i tam się dzielić taką muzyką w stylu mantry, muzyka do medytacji, kontemplacji. U mnie co dzień leci muzyka spokojna na sen, bo w południe przy niej usypiam syna (kołysanki są wieczorem).

                    Tu są polecania Agnieszki Maciąg:
                    agnieszkamaciag.pl/ra-ma-da-sa-mantra-uzdrawiajaca-i-otwierajaca-serce/
                    agnieszkamaciag.pl/mantra-ochronna-aad-guray/

                    obie są na stronie Agnieszki

                    Poleca też EK ONG KAR, ale tą tzrba samemu poszukac na you tubie
                    agnieszkamaciag.pl/mantra-ktora-zamienia-to-co-negatywne-w-to-co-pozytywne-ek-ong-kar/

                    taka wersja:www.youtube.com/watch?v=TWxcn3u8r3o
                    albo taka www.youtube.com/watch?v=IpDDA8zMp0g
                    www.youtube.com/watch?v=BIxOU4wTsSU

                    ja sie nie znam na mantrach (jeszcze)

                    kiedyś mmkaa poleciła taką piosenkę:
                    www.youtube.com/watch?v=6WdYe8Z98OI&list=PLjw16L7NUWJay1eZq9TDyx8hniWTSd2Pz&index=43&t=0s

                    uwielbiam ją, choć rok temu powodowała u mnie smutek
                    • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 14:10
                      I mnich z tego kanału mnie uspokaja:
                      www.youtube.com/channel/UCCrNTrYVU6U2VtzPvmV3U3g

                      może tam się znajdzie jakiś podkład do medytacji
              • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 14:20
                Doszłam do wniosku, że tyle przeczytałam, wysłuchałam, że czas wprowadzać w życie. Wprowadzanie w życie dbania o siebie, swoje potrzeby, spokój, sen, odpoczynek to w tym wszystkim najtrudniejsze. Sama wiedza nie wystarcza. Rok temu zatrząsł sie mój świat i postępuje to dalej, ale dzieje sie to właśnie w otwarciu na prawdę. Nie jest lekko przyjąć ją od razu w całości, ale w spokoju jest przestrzeń na nia. Spokój łagodzi wyrzuty, gniew, rozczarowanie.

                Ja też lubię kontakt z przyrodą. A najbardziej poranne spacery. I wybieram się od tygodnia do biblioteki po coś lekkiego z tych książek, o których tu rozmawiałyśmy.
                • mona.blue Re: Medytacja 21.07.20, 16:55
                  Mi udawało się ostatnio dbać o siebie, o swoje potrzeby, odpoczynek, zdrowe żywienie, spokój. Ale obawiam się, że podjęcie pracy będzie wiązać się że stresem i obciążeniem i że z dbania o siebie nie zostanie za dużo, bo mam tendencje do przeprcowywania się, chyba chce żeby wszystko było w mojej pracy jak najbardziej ok.
                • mona.blue Re: Medytacja 21.07.20, 16:57
                  I Jakby wprowadzają jak najbardziej te wiedzę w życie, wszystko to sprawa pewnej dyscypliny w działaniu w tym kierunku i praktyki. Życzę powodzenia :)
    • jakby Re: Medytacja 20.07.20, 13:25
      O medytacji dużo mowi mnich Brahm, którego mona polecałaś kiedyś na forum. Zaczęłam go słuchać. Mądre rzeczy mówi tak w ogóle. Dzięki za podzielenie się wartościowymi wykładami. Medytacja wzmacnia uważnosc, podnosi wibracje. Medytowanie to był moj plan na ten rok. I staram się faktycznie kilka minut dziennie medytować. Z rana, póki dom śpi. I przymierzam się do jogi, bo zauważyłam jej dobry wpływ na moje ciało. Nadal mam trochę stresów ze zdrowiem młodszego dziecka. Ale jestem dobrej myśli. Przy okazji rozbiłam kilka nowych iluzji odnośnie mojego życia i mnie samej. Wracając do mnicha. To co mnie dziś spotyka to karma z przeszłości, a już dziś pracuje na karmę jutra, przyszłego roku, kolejnej dekady. Jakie to pozytywne. Jeśli dziś zostawię furtkę na "prawdę". To ona nie będzie się bała kiedyś przez nią przejść.
      • astroblaster Re: Medytacja 20.07.20, 15:17
        Jeśli dziś oplujesz kogoś (a tfu) gęstą wydzieliną; to w przyszłości spadnie na twoją głowę cała kloaka.
        I tfu gestu się nie zapomina, ile by maskujących, ala uduchowiony fraz tu nie napisać. Plujka będzie plujką, tak w gestach, jak i naturze (jej rzeczy samej).
      • mona.blue Re: Medytacja 20.07.20, 16:00
        Ja uprawiam medytację chrzescijańska, ale myślę że dla spokoju ducha i wgladów to ta wschodnia jest podobna, kiedyś przez krótki czas uprawialam medytację transcendentalna, pamiętam, że ujawniamy się dzięki niej też treści stlumione czy wsparte z podświadomości.
      • afq Re: Medytacja 20.07.20, 16:40
        karma nie karma

        jasne że jesteśmy odpowiedzialni za swoje czyny
        jednak nie wszystko jest ich konsekwencją
        nie mamy aż takiego wpływu na wydarzenia które się zdarzą w przyszłości
        by twierdzić że wszystko, absolutnie wszystko co nas spotyka jest efektem naszych osobistych działań
        ważne co się robi teraz, gdy na coś się natkniemy
        i czy potrafimy odróżnić to, na co mamy wpływ, od tego na co nie mamy żadnego
        i czy potrafimy się z tym pogodzić jeśli tak akurat jest?
        najgorsze są skrajności i myślenie że mogę wszystko
        lub
        nic nie mogę
        • yadaxad Re: Medytacja 20.07.20, 18:50
          Nic nie mogę, dotyczy zewnętrznego. Bo sam z sobą, zawsze z tym coś się robi. Wpływ ma się na siebie zawsze. A tym samym i konsekwencje. Na zdarzenie nie zawsze mamy wpływ, ale jak będzie wyglądać, rozwijać i co z nami zrobi, no to nie jesteśmy w nim neutralnym powietrzem.
          • afq Re: Medytacja 20.07.20, 18:53
            no oczywiście
            co z tym czy tamtym dalej zrobimy i jak przez coś przejdziemy, to tak
            ale na to coś na co wdepnęliśmy i że się w ogóle pojawiło już niekoniecznie
                • nnn.1 Re: Medytacja 20.07.20, 20:25
                  nnn.1 napisał(a):

                  > yadaxad napisał(a):
                  >
                  > > Bo życie to konfrontacja, a nie boskie tworzenie zdarzeń.
                  >
                  > Należy zapamiętać :)
                  I rozpowszechniać :)
              • mona.blue Re: Medytacja 21.07.20, 13:12
                yadaxad napisał(a):

                > Bo życie to konfrontacja, a nie boskie tworzenie zdarzeń.

                Chyba tak, Biblia mówi, że bojowaniem jest żywot człowieka.
                • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 14:27
                  Konfrontacja mnie sie właśnie z wojną skojarzyła. Ale nie godzę się na taką definicję życia. Mam nadzieję, ze ludzkość jest w stanie przejściowym. I nie chodzi mi o sam otwarty konflikt zbrojny, ale podejscie do ludzi, dzieci, zwierząt, przyrody. I nim nastąpi atak i wyzwiska to sobie idę.
                      • meela Re: Medytacja 21.07.20, 15:36
                        Też lubię Muminki i Kubusia Puchatka. Mi ostatnio koleżanka podrzuciła czarną serię Camilli Lackbert, ale po pierwszej zaczęłam mieć niespokojne sny. Muszę zrobić przerwę. Dobrze mi się czyta Kowalewską, tak na spokojnie.

                        Jeśli ktoś coś odczytał ze zwierzętami, że to aluzja do czegoś, to pomyłka. Chodziło mi o prawdziwe kózki (czarno- białe słodziaki) i kasztanka, z którym musiałam się najpierw zaprzyjaźnić, żeby wsiąść.
                        • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 15:54
                          Mam nadzieję, że od września wszystko będzie funkcjonowało normalnie i syn zacznie przygodę ze żłobkiem, a ja wrócę do pracy. Przyszła jesień to jedna wielka niewiadoma.
                  • afq Re: Medytacja 21.07.20, 18:26
                    jakby napisał(a):

                    > Mam nadzieję, ze ludzkość jest w stanie przejściowym.

                    możesz być spokojna :-)
                    na ziemi w tym i ludzkośc w całości i zycie jednostki
                    jest stanem przejściowym :-)
                        • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 20:50
                          Gdyby na poczatek zlikwidować skrajności. To znaczy skrajna krzywdę, piekło ludzi czy w ogóle istot żywych. Jest taki youtuber- oszołom (lubię oszołomów), który przewiduje, że za 60 lat zapanuje cywilizacja miłości. Jest tylu ludzi dobrej woli. A jest jak jest. Ale niepotrzebnie znow zaczynam temat.

                          • meela Re: Medytacja 21.07.20, 21:26
                            Myślę, że miłość nie bierze się z powietrza. Żeby rozdawać i rozsiewać, to trzeba mieć. Jak za 60 lat wszyscy mają mieć, to już jest czas, żeby zaszczepić.
                            • meela Re: Medytacja 21.07.20, 21:29
                              Ludzie by musieli przestać pragnąć, bo z pragnień też się bierze agresja, a czasami z bólu, a czasami z bezradności, a czasami z głupoty...
                              • yadaxad Re: Medytacja 21.07.20, 21:43
                                Dla ludzi, to reagowanie, utrzymujące równowagę w kontakcie, nazywa się życzliwość. Nie jest nabite emocjonalnie, nawet często ledwie wyskakuje nad obojętność, ale pozwala na impuls rozwijający pozytywną reakcję i zaangażowanie w dobrej sprawie.
                                  • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 22:12
                                    Myślę, że klucz jest w tym o czym meela pisze: w bezdennych pragnieniach, podsycanych zręcznie, ale też w schematach życia, funkcjonowania, wychowywania. Sama nie wiem czy w ogólnym bilansie dodaje kamyczków do dobrego czy zlego ogródka. Moze w tym problem, że jako ludzkość żyjemy w iluzji, że jesteśmy dobrymi ludźmi. Tylko dlaczego wtedy tyle okrucieństwa na świecie.



                        • yadaxad Re: Medytacja 21.07.20, 21:03
                          Nawet jak razem z życiem, z powierzchni ziemi zniknie agresja, bo życie się rozwija z agresji, to zostanie agresywny kosmos. Nie w agresji problem, ale w głupocie. Zwierzęta mają większą świadomość posługiwania się agresją niż ludzie.
    • jakby Re: Medytacja 21.07.20, 22:19
      To dzięki za miłą dyskusje. W ramach dbania o siebie idę już spać. Oby te najważniejsze dla mnie sprawy ułożyły się pomyślnie w ciągu najbliższych tygodni. I wasze też.
    • jakby Re: Medytacja 22.07.20, 13:56
      youtu.be/NW__7mDIIHA?list=RDBIxOU4wTsSU

      Kalllko tu fajna wersja. Ta cała składanka myślę, że warta przesłuchania.
      Mnie sie przypomina, że jest modlitwa/koronka do miłosierdzia i bardzo lubiana przez osoby wierzące.

      I spróbuj posłuchać Dead Can Dance Sanvean - przepiękne

      Ps. Nie oczekuje, że ktoś będzie się dla mnie podkładał. Jak mam dość - robię przerwę.