Dodaj do ulubionych

nie moge spac

15.11.04, 05:12
a moze ktos tez nie moze?ach te galopujace mysli... a tu do pracy trza isc
niedlugo... powinnam byc karnym pracownikiem i stawiac sie 3 godziny pzred
rozpoczeciem, wtedy dopiero by;abym efektowna.
Jak sobie radzicie z bezsennoscia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: randy Re: nie moge spac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 06:38
      ja też nie mogłam zmrużyć oka dziś w nocy....
      Trzymaj się ciepło,
      r.
      • piwanna Re: nie moge spac 15.11.04, 08:36
        I skad to sie tak w ludziach bierze?taka bezsennosc, a od bezsennosci do
        depresji jeden krok, ale nie damy sie oj nie, trzeba przezyc poniedzialek i
        udac sie do pracy, ale wczesniej skorygowwac urode
        • qrnik Re: nie moge spac 15.11.04, 09:42
          Spróbuj wykonać takie ćwiczenie: leżąc w łóżku w ulubionej pozycji licz
          najpierw od 1 do 100 a potem od 100 do 1. Jak się pomylisz, to nie wracaj do
          początku tylko spokojnie licz dalej. U mnie czasem to działa a czasem nie.
          Generalnie ćwiczenie uspokaja, harmonizuje skołatane myśli. Poza tym
          zauważyłam, że szybciej zasypiam jeśli kładę się i wstaję o stałych porach.
          Lepiej też kłaść się przed północą. Ja najlepiej się czuję jeśli położę się o
          22-22.30 a wstaję o 6-6.15. Dobrego wypoczynku :)
          • 100krotki Re: nie moge spac 15.11.04, 10:08
            qrnik napisała:


            > Lepiej też kłaść się przed północą. Ja najlepiej się czuję jeśli położę się o
            > 22-22.30 a wstaję o 6-6.15. Dobrego wypoczynku :)

            mamy podobny rytm spania i czuwania :)
            ale zdarzają mi się nocki podobne jak u autorki tego wątku
            i wtedy "ratuję się" niestety "chemią na uspokojenie"
            rano jestem trochę przymulona o tej 6-stej, ale po kawie jakoś idzie przeżyć
            dzień
            "godziny czuwania" są może mniej efektywne, ale lepsza "ta chemia" od
            ewentualnie gorszych rzeczy
    • 100krotki Re: nie moge spac 15.11.04, 08:32
      piwanna napisała:

      > a moze ktos tez nie moze?ach te galopujace mysli... a tu do pracy trza isc
      > niedlugo... powinnam byc karnym pracownikiem i stawiac sie 3 godziny pzred
      > rozpoczeciem, wtedy dopiero by;abym efektowna.
      > Jak sobie radzicie z bezsennoscia ?

      efektowny wygląd po niewyspaniu?
      tylko efektywny makijaż może ukryć :)
      • alkmaar dziewcze, ktore nie moze zasnac 15.11.04, 11:33
        powinno zazyc srodek nasienny.
    • Gość: gf :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:56
      ja tez nie moglam spac - lezalam i myslalam
      ale ja mam konkretny klopot, to moze mi latwiej...?

      moze znajdz sobie problem do rozwiazania, jak nie spisz, moze to Ci pomoze :)

      pozdrawiam :)))
    • piwanna Re: nie moge spac 15.11.04, 22:29
      Mam nadzieje,ze dzsiaj zasne jak normalny czlowiek ( z racji galopujacych mysli
      ), chetnie to juz teraz padlabym, ale troche za wczesnie i moge sie obudzic np
      o 4.00 rano zwawa i ochoczo- i co robic o tej porze ? do pracy za wczesnie,
      wszak nadgoliwosc gorsza od faszyzmu a tutaj wszyscy spia o tej porze,
      probowalam dzisiaj w nocy, a tu nijak.i coz pozostaje ...
      a tak na marginesie, czy ktos spozywal melatonine i czy pomaga ?Bo wlasnie
      chyba zazyje, ale jezeli mi nie pomoze to po co wlasciwie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka