11.03.25, 15:36
Na ile się czujecie? Mlodsi czy starsi niż jesteście?

Pytam, bo się skapnalem, że nie umiem za cholere się odnieść do swojego realnego wieku i się zastanawiam czy więcej czlowiekow tak ma, że nigdy nie ma tyle co ma, zawsze jest do czegoś młodsze lub zawsze do czegoś starsze niż realnie.

Wcisnieto mi to jako objaw borderowy no ale 🤷‍♂️
Obserwuj wątek
    • brightsun Re: Wiek 11.03.25, 15:40
      Dziś np mam 50 lat i to tak chyba się łaskawie obchodząc ze sobą
    • mona.blue Re: Wiek 11.03.25, 16:59
      Ja czuję się młodsza niż jestem, ale może to przez tą moja niedojrzałość :) Czas dorosnąć. Życie daje mi ostatnio takie dorosłe zadania, nie jest to przyjemne, ale można mieć nadzieję, że wpłynie to na moją dojrzałość.
      • brightsun Re: Wiek 11.03.25, 17:31
        Ja mam tak, że codziennie inaczej albo w zależności od sprawy.

        For example. Jak sobie myślę że mam dziecko i to tak duże myślę no way, niemożliwe za młody jestem, co to on mi się urodził jak miałem 13 lat?

        Z kolei jak rundki po lekarzach robię, nic nie ma sensu, każdy ruch to Everest to mam z 50 albo lepiej lat
        • mona.blue Re: Wiek 11.03.25, 17:53
          brightsun napisał(a):

          > Z kolei jak rundki po lekarzach robię, nic nie ma sensu, każdy ruch to Everest
          > to mam z 50 albo lepiej lat

          W sensie, że za dużo chodzisz po lekarzach, czy że zdrowie szwankuje?
          • brightsun Re: Wiek 11.03.25, 18:07
            Yyy, jedno i drugie? 😃

            Jakby nie było od października prawie codziennie jakiemuś psychiatrze mówię dzień dobry. A od zeszłego roku kilka razy inny psychiatra poza dwukrotnym szpitalem, trzykrotnym w sumie, sześć razy dentysta, kardiolog, kilku laryngologów, neurolog, alergolog.

            Mam trochę rzeczy powikłaniowych a dllluuuugo nie zaglądałem do tych, którzy by powiedzieli- po pierwsze primo musi pan przestać ćpać 🤦‍♂️
      • mona.blue Re: Wiek 11.03.25, 17:59
        Tak się zastanawiam, czy w dorosłym życiu jest sporo nieprzyjemnych rzeczy, które trzeba robić (tak mi to ostatnio wychodzi)?

        Dla mnie trudnenostatnio jest to, że muszę wymagać od opiekunek, kontrolować je, czasem zwrócic uwagę na niedociągnięcia czy wyrazić swoje oczekiwania. I to, że muszę negocjować z koordynatorami, co do warunków, cen itp.
        • brightsun Re: Wiek 11.03.25, 18:20
          Ja chyba dorosłość lubię. Dużo się dzieje
    • eagle.eagle Re: Wiek 11.03.25, 18:34
      Ja jednocześnie czuję się bardzo dorosła i bardzo młoda.
      Nie wiem jak się czuję ;) często uważam że jestem najstarsza w towarzystwie, ale czuję się bardzo młodo, ale nie tak aby szaleć - bo nigdy nie szalałam (na trzeźwo).

      Chyba bardzo dobrze mi z swoim wiekiem - uważam że już mogę mieć wywalone na wszystkich i wiem co sprawia mi radość. Nigdy nie byłam aktywna i teraz jest tak samo, więc to się nie zmieniło. Na szczęście jeszcze zdrowie mi nie szwankuje, czasami ale to bardzo niewiele. Jakkolwiek bardzo lubię traktować się jak starszą panią;)
      • brightsun Re: Wiek 11.03.25, 18:42
        Czyli też jakoś w tym pływasz
        • eagle.eagle Re: Wiek 11.03.25, 18:52
          I uwielbiam prowadzić samochód, non stop się dziwię że jestem już taka dorosła.
          • hrasier_2 Re: Wiek 12.03.25, 12:44
            eagle.eagle napisała:

            > I uwielbiam prowadzić samochód, non stop się dziwię że jestem już taka dorosła.
            Pokazujesz dowód w sklepie monopolowym😁 Niektórzy mają takie geny. Ja jak prowadzę samochód to wyłączam radio i gadam sam do siebie. Wtedy czuję jedynie wolność.
            • eagle.eagle Re: Wiek 12.03.25, 13:34
              Nie wiem czy pokazuje dowód w sklepie przy kupowaniu alkoholu. Ale chyba nie ... Ja się tylko czuję młodo, ale wygląd jednak mam już pełnoletni.
              • hrasier_2 Re: Wiek 12.03.25, 20:22
                eagle.eagle napisała:

                > Nie wiem czy pokazuje dowód w sklepie przy kupowaniu alkoholu. Ale chyba nie ..
                > . Ja się tylko czuję młodo, ale wygląd jednak mam już pełnoletni.
                Nie jesteś zdecydowana 😁
          • brightsun Re: Wiek 12.03.25, 13:28
            Hihi, fajne.

            A ja to nie przepadam jeździć. Robię to bo czasem po prostu czea. A tym większy mam uraz po tym jak cztery razy w jednym roku doprowadziłem do szwanku auta starych, raz rozwaliłem. 🤦‍♂️

            Mówią piłeś nie jedz, a ja mam dewizę- nie piłeś też nie jedź😆
            • eagle.eagle Re: Wiek 12.03.25, 13:35
              Ja odpukac zero stłuczek, ale i niewiele jeżdżę. Głównie praca-dom
              • brightsun Re: Wiek 12.03.25, 13:40
                Też byłem bezkolizyjny. Dopóki nie zrezygnowałem z używek 😆
                • eagle.eagle Re: Wiek 12.03.25, 13:41
                  Znaczy nie ma co za gwałtownie zmieniać swojego życia.
                  • brightsun Re: Wiek 12.03.25, 14:20
                    Raczej bym to sprowadził do słuchaj organizmu, nie wsiadaj za kółko na glodzie, bo koncentracja i koordynacja leżą

                    Ja do dzisiaj jak myślę o zajechaniu całego boku starszej mam- tego kolesia tam nie było, pojawił się znikąd 🤦‍♂️
                    On był, mnie tam nie było
                  • hrasier_2 Re: Wiek 13.03.25, 06:10
                    eagle.eagle napisała:

                    > Znaczy nie ma co za gwałtownie zmieniać swojego życia.
                    Dlaczego nie. Radykalnie jak jest potrzeba.
                    • brightsun Re: Wiek 13.03.25, 15:42
                      Nie no najczęściej radykalnie nagle to jest bardzo zły pomysł

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka