Dodaj do ulubionych

artterapia II

IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:28
nawiazujac do watku kvinny

poczytajcie i zauwazcie ze w wiekszosci dziela

ktore sa uwazane za wielkie

opisuja rozne brudne i syfilityczne aspekty zycia

i gdzies tam na dnie w gnoju perla...

czy naprawde nie mozna napisac czy nakrecic czegos

po prostu o szczesliwej milosci dla przykladu

zeby nie byl to kicz?
Obserwuj wątek
    • zalozylam_nowe Re: artterapia II 24.11.04, 16:33
      Gość portalu: krish napisał(a):

      > nawiazujac do watku kvinny
      >
      > poczytajcie i zauwazcie ze w wiekszosci dziela
      >
      > ktore sa uwazane za wielkie
      >
      > opisuja rozne brudne i syfilityczne aspekty zycia
      >
      > i gdzies tam na dnie w gnoju perla...
      >
      > czy naprawde nie mozna napisac czy nakrecic czegos
      >
      > po prostu o szczesliwej milosci dla przykladu
      >
      > zeby nie byl to kicz?



      a widziales kiedys piekne zdjecie zachodu slonca? ;)
      • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:49
        widzialem

        i choc przyznaje, ze sztuki stricte wizualne maja tu pewna przewage

        ja nie powiesilbym w domu krzyku muncha

        choc przyznaje ze robi na mnie wrazenie

        chodzilo mi o literature i film

        dlaczego tanczac w ciemnosciach to duza rzecz (faktycznie! - choc nie chce
        ogladac jeszcze raz)

        dlaczego czlowiek slon

        itp itd...

        znajdujesz odpowiedniki w kinie radosnym ?
        • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:51
          Tak.

          Dr.Zywago.
          • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:56
            takie sobie radosne

            znowu zestawienie postaci z warunkami

            choc dawno to bylo

            ja mysle oczyms bez stresu - nie walczy wszystko sie udaje, nie ma hardcore'u

            etc...
            • Gość: Hubert Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:58
              Ostatnio leci w kinach "Przed zachodem slonca". Mile, lekkie, przyjemne i
              inspirujace.

              Pozdrawiam Hubert
              • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:01
                i uwazasz ze za 10 lat ktos bedzie ten tytul pamietal ?

                a lot nad kukulczym gniazdem pamietasz?
                • Gość: Hubert Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:08
                  Pamietam i doceniam. A jakie to ma znaczenie, czy ktos bedzie pamietal. Milosci
                  nie da sie zamknac w pudelku. Ona dazy do wyrazania siebie na tysiace, milionow
                  sposobow nieustannie. Mozna tylko serce zamknac. Czego nikomu nie zycze i
                  nikogo nie zachecam.

                  Pozdrawiam Hubert.
                • Gość: małgo Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 17:09
                  Bo silne emocje sprzyjają zapamiętywani,(nie mówię o ekstremach,
                  wtedy gdy mechanizmy obronne się włączają).
                  Coś co poruszyło mocno dłużej pamiętamy. Czy taka cicha,spokojna
                  sielanka może wywołać silne emocje?
                • zalozylam_nowe Re: artterapia II 24.11.04, 17:11
                  Gość portalu: krish napisał(a):

                  > i uwazasz ze za 10 lat ktos bedzie ten tytul pamietal ?


                  jakos 'Przed wschodem slonca' kazdy pamieta dziwnym trafem ;)
                  • Gość: Hubert Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:17
                    Bo wschod i zachod slonca sa zawsze i zawsze beda.
                    Jak milosc.
                    :)

                    Pozdrawiam Hubert
                  • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:26
                    nie widzialem

                    obejrze

                    zdecydujcie sie czy wschod czy zachod

                    ale zgadzam sie



                    mi chodzi o to ze nie widzialem tego tytulu w licznie pojawiajacych sie tutak
                    watkach literacko-filmowych...
                    • vielonick Re: artterapia II 24.11.04, 17:30
                      Gość portalu: krish napisał(a):

                      > zdecydujcie sie czy wschod czy zachod

                      krish, to sa dwa filmy ;)

                      teraz musze isc ale na goraco:
                      Cztery wesela i pogrzeb
                      To wlasnie milosc

                      Duma i uprzedzenie? ;)
                      • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:36
                        o to chodzilo

                        sprobuje obejrzec obydwa

                        ale nie rozumiesz mnie velonko.

                        znam sporo fajnych filmow i ksiazek o milosci

                        ale nie sa traktowane - nie maja opinni dziel ponadczasowych

                        tak samo 4 w i p

                        nie chodzi mi o moje osobiste odczucia
                        • Gość: małgo Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 18:00
                          Komedie romantyczne lekcewazy się trochę z zasady.
                          Dlaczego?Z drugiej strony np.Pół żartem,pół serio
                          jednak zaliczane jest do "dzieł",a to komedia.
                          • vielonick Re: artterapia II 24.11.04, 18:18
                            bo to lekkie i przyjemne 'zapchajdziury'

                            kolejny tutul: Rzymskie wakacje
                            Pregi (jeszcze nie widzialam wiec troche na wyrost)

                            a co do opinii:
                            tytuly z mojego poprzedniego postu
                            to dosc mlode dziela, nie wyrobily sobie marki
                            ale za czterdziesci lat kto wie jak sie bedzie o nich mowilo? ;)
                    • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:25
                      Gość portalu: krish napisał(a):

                      > nie widzialem
                      >
                      > obejrze
                      >
                      > zdecydujcie sie czy wschod czy zachod
                      >
                      > ale zgadzam sie
                      >

                      zacznij od wschodu
                      'w samo poludnie' pomin ;)
                      a potem przystap do zachodu

                      lepiej chronologicznie




                      > mi chodzi o to ze nie widzialem tego tytulu w licznie pojawiajacych sie tutak
                      > watkach literacko-filmowych...
                      • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 19:32
                        wenn Sie so darauf bestehen...

                        es kann so sein
                        • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:37
                          das ist unmoeglich, zebym ja jezyk goethe'go kiedy pojela ;)
                          • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 19:43
                            genauso wie ich...
      • Gość: małgo Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:55
        Problem w tym chyba,że taka szczęśliwa,bez zakłócen, miłość
        monotonna i nudna jest...do oglądania.Gdzie zwroty akcji,
        napięcie?Nawet chwilowe zwolnienie akcji powoduje,ze ludzie
        sięgają po pilota,byle szybciej,byle się coś działo.
        Ale są takie,(może nie zaraz wielkie),pogodne ,ciepłe,dobre
        dzieła np. powieści Hrabala (,tak na szybko,bo z Alzheimerem
        nie chce mi się bić).:)
        PS.a może być różnie,a koniec szczęśliwy?Wtedy np.Piano.
        Tak sobie przy okazji myślę,że każdy co innego za wielkie
        dzieło uznaje.

        • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:26
          > Problem w tym chyba,że taka szczęśliwa,bez zakłócen, miłość
          > monotonna i nudna jest...do oglądania

          czy aby tylko do ogladania? ;)

          no wlasnie - Piano
    • Gość: Hubert Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 16:53
      Oj, ja uwazam ze jest naprawde wiele inspirujacych filmow o milosci, anwet jak
      wygladaja na kicze. Ale jak juz naprawde wszystko wyglada na kicz, no to chyba
      wtedy juz tylko pozostaje tylko przezyc samemu wspaniala przygode milosci. Ach!

      Pozdrawiam Hubert.

      PS. Tzn. nie samemu, tylko w dwojke oczywiscie.
      • Gość: małgo Re: miłosna przygoda OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 17:01
        No no no,Hubert ,do czego Ty namawiasz?
        Przygody miłosne dla nielubiących kiczu.
        A co jak są "zaobrączkowani"ci wybredni
        esteci?:)
        • Gość: Hubert Re: miłosna przygoda OT IP: *.chello.pl 24.11.04, 17:06
          He he. Jak sa zaobraczkowani to maja sie juz tylko rozmarzac przed
          telewizorami? A moze jednak sprobowac odnalezc milosc w sobie i w swoim zyciu?
          Podobno raz sie zyje...

          Pozdrawiam Hubert
    • Gość: baba zona Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 18:29
      Mistrz i Malgorzata.
      :)
      • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 18:33
        trafilas w czuly punkt

        to jedna z niewielu rzeczy ktore uwazam za absolutnie genialne od poczatku do
        konca

        ale tu tez jest trauma

        i rozstrzygniecie polubowne - SPOKOJ
        • baba_ja Re: artterapia II 24.11.04, 18:37
          Wlasnie :)
    • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:28
      co to jest 'szczesliwa milosc'?

      bo moze od tego nalezaloby zaczac
      • Gość: baba zona Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:29
        I kto to mowi ;)))))
        • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:31
          ja sie Krisha zapytowywuje tylko, bo nie rozumie czy go rozumie ;)
          • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 19:34
            to taka metafura byla...

            chodzi mi o to czy mozna stworzyc cos wielkiego

            nie zatracajac o cierpienie, syf, hardcore itp
            • Gość: gf Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:37
              to ja mam inne pytanie: czy mozna przezyc cos wielkiego nie zatracajac? :)
              • Gość: krish Re: artterapia II IP: *.chello.pl 24.11.04, 19:42
                nie wiem

                ale moze...

                cholera wi
              • Gość: baba zona Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 19:44
                Mozna. Bardzo mozna... :))))
            • Gość: Jane_Doe Re: artterapia II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 00:43
              Można.Np. Jarmush (nawet Kawa i Papierosy, nie wspominając już o Poza prawem
              czy Noc na ziemi), Woody Allen, Tarantino, Kubuś Puchatek, Dzieci z Bullerbyn,
              Hrabal, Otta Pavel ....
    • aretha04 Re: artterapia II 24.11.04, 19:40
      "Skrzypek na dachu"

      mam na kasecie, więc oglądam dość często:)
      pozdr.
      A.
    • ziemiomorze Re: artterapia II 24.11.04, 23:06
      Hrabal przeciez.
    • Gość: etta Re: artterapia II IP: 195.94.207.* 25.11.04, 07:46
      bo kontrast to chętnie stosowany środek artystyczny;
      więcej czytam niż oglądam więc zapodam
      dla relaksu: Tristan i Izolda
      dla łez: Helojza i Abelard
      i jeszcze: kiedyś poruszył mnie film o miłosci Byrona
      Lady Caroline Lamb

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka