Dodaj do ulubionych

Metoda na odkladanie spraw

03.03.26, 13:02
Macie jakies metody na to, zeby nie odkladac spraw na pozniej, takich spraw ktore sa w miare pilne? Jak sie mobilizujecie?
Obserwuj wątek
    • brightsun Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 15:24
      Metodą korzyści- co mi da zrobienie tego czegoś i konsekwencjami, ile będzie kosztowało niezrobienie.

      Nie znaczy to że nigdy nie prokrastynuję bo robię to non stop i bez specjalnego poczucia winy ale to co wyżej napisałem w miarę działa.

      A jak jest jakoś giga ciężko to dokładam sobie presję. Proszę kogoś żeby przypomniał, żeby zapytał za jakiś czas jak stoją te sprawy albo żeby mi wyłożył jak bardzo to ważne.

      No i też jest ważne czemu się przekłada-czy z lenistwa czy z lęku
      • mona.blue Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 16:10
        brightsun napisał(a):

        > Metodą korzyści- co mi da zrobienie tego czegoś i konsekwencjami, ile będzie ko
        > sztowało niezrobienie.

        No tak, to rozsadne podejscie, dzięki.
        >
        >
        > A jak jest jakoś giga ciężko to dokładam sobie presję. Proszę kogoś żeby przypo
        > mniał, żeby zapytał za jakiś czas jak stoją te sprawy albo żeby mi wyłożył jak
        > bardzo to ważne.
        >

        Z tym to gorzej, nie lubie jak ktos mnie pilnuje, choc nie przecze ze to dziala.

        > No i też jest ważne czemu się przekłada-czy z lenistwa czy z lęku
        >
        A jak z lęku?
        • brightsun Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 16:30
          Jak z lęku to czea pomyśleć czy lęk racjonalny. Ale czy racjonalny czy nie, racjonalizować sens jego pokonania i tak czea 🤷‍♂️

          Dobrze mieć do tego osobę, która rozbraja takie rzeczy..To a propos koluzji. Ja bym stał w miejscu z urzędowymi rzeczami gdyby nie to że żonka mi je rozbraja. Ale rozbrajać mogą też jacyś zorientowani znajomi na przykład, przyjaciele
          • brightsun Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 16:46
            No i metodą jest też nauka skupienia na tym co ważne, priorytet.

            Dajmy na to miałem dziś fajne plany na dzień a obudziłem się z jakimś takim niechciejstwem że oessssu. No i co. Dzieci zaopatrzyłem, psa zaopatrzyłem i tyle. Nic się nie zawali jak dziś nie odkurzę, jak żarcie wyjmę z dna zamrażarki albo zamówię. Są dni kiedy bez sensu walczyć ze sobą. Pod jednym warunkiem: nie obiecuj nikomu jeśli to nie jest konieczne.

            No ale dla odmiany moim zdaniem czea wyciskać te lepsze dni. Mnie przez borda najpewniej nie sciachano stabilizatorami ani tych mocno negatywnych ani też hipomaniakalnych nastrojów to jak je mam, korzystam. Często dzięki temu mam jakieś rzeczy fajnie nadgonione ale umówmy się to już z jakiejś mojej specyfiki wynika i raczej uniwersalne nie będzie
        • brightsun Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 19:22
          Jeszcze zdaje mi się, że warto się zapytać czy to prokrastynacja patologiczna czy nie. Bo jak nie robi krzywdy a tylko wlasna glowa Cię za nią karci to można ją zaakceptować.

          Ja się będę woził z urzędowymi rzeczami moja żonka musi w grudniu wspomnieć o myciu okien, żeby dokonało się w okolicach kwietnia i myślę że jak to nie są sprawy przez które ktoś jakoś bardzo cierpi to ni ma sensu się zadręczać.

          Jest rzecz jeszcze jedna powiązana. Na ile to co masz załatwić jest nałożone przez kogoś a na ile przez Ciebie samą, może za dużo.

          Mnie opieprzają cały czas że zaraz będzie płacz bo sobie ćpam w najlepsze i tak organizuję życie żeby w końcu zlecieć bo sam sobie daję wysokie obroty i jeszcze podkręcam. No i prokrastynacje, wykolejenia biorą się też z nadmiarów, brania na siebie czegoś na co obiektywnie nie ma się siły
          • mona.blue Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 20:05
            Właśnie zdałam sobie sprawę, że przez odkładanie pewnych spraw robię sobie krzywdę, a na pewno działam przeciwko sobie.
            • brightsun Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 20:11
              Ja myślę że trochę odwrotnie, za dużo masz, nie na swoje siły, to Ci daje wymówki dla dużo ważniejszych rzeczy do załatwienia, no ale może mi się tylko wydawać 🤷‍♂️
              • mona.blue Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 20:43
                Za duzo mam to fakt. Ale tez drugi fakt, ze z trudem zabieram sie do działania.
                • brightsun Re: Metoda na odkladanie spraw 03.03.26, 22:05
                  Bo pewnie jesteś przytłoczona ilością, to od pewnego już progu nie mobilizuje tylko demotywuje
    • kiszonababka Re: Metoda na odkladanie spraw 05.03.26, 09:12
      Patrzę na to jak 2 połówkę i jego prokrastynację się wije i zawija ogonem na zakręcie , jak kot goniony przez sforę psów....i to mnie przekonuje. Nie powiem,sprawia mi to przyjemność , bo przestałam już robić za niego i uprzedzać konsekwencje.
      Ubaw po pachy....jest po 40 i zaczął się uczyć, że trzeba bo są konsekwencje.
      Nie zostawiam mu spraw życiowych ważnych , sama działam , nie informując o tym , szkoda czasu i nerwów.
      Może i taka jest moda , na odkładanie spraw , ale w drugą stronę też jest źle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka