Dodaj do ulubionych

Strach przed postępem?

19.05.26, 14:33
Macie?

Serwery twórczego neta się zagotowały i od wczoraj grzeją temat bo Tokarczuk korzysta z AI. I teraz grafika, komiks, plakat, rysunek ma wielką wrzawę czy to ok, że świat upadł i w ogóle

A jak dla mnie to nie jest rozmowa o technologii tylko strachu, rywalizacji itp
Obserwuj wątek
    • yadaxad Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 07:53
      Osiągnięcia postępu można oceniać z różnego punktu widzenia. Jedno jest ewidentne, produkuje coraz więcej -śmieci- i te mogą być najgroźniejsze.
      • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 11:39
        Zagrożeń jest od groma, zawsze są jak coś nowego wchodzi i ludzie muszą się dopiero nauczyć korzystać sensownie. Ziarna, plewy i tak dalej 😆
        • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 12:35
          Chociaż ignorancją byłoby stwierdzić że zagrożenia i śmieci są takiej samej skali jak przy innych narzędziach, to racja.

          Politycznie dajmy na to jest to narzędzie wręcz wojny, ale jeśli mowa o twórczości to nie ta skala.

          No ale u mnie takie podejście może wynikać z tego że ja sobie dość wcześnie postanowiłem co chcę robić i widziałem zmiany, wiedziałem że przyjdą następne większe. Od wielu też słyszałem że to w co wchodzę będzie wymierające i od razu się programowałem na to żeby się nie zżymać a uczyć wykorzystywać i obrabiać na swoją korzyść. Może dlatego ten lęk nie jest u mnie duży
          • yadaxad Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 13:20
            Wystarczy padnięcie prądu i ludzie są bezbronni, Al też uzależni. Dzieci i ludzie chodzili bez komórek i funkcjonowali. Teraz zapomnij komórki i powstaje chaos.
            • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 14:01
              Taki świat. Pewnie że wolę kartkę i ołówek ale nawet jakbym nie rysował na tablecie to najczęściej ktoś potrzebuje jednak tego nie żeby oryginał oprawić w ramkę tylko jeśli nawet produkt ma być analogiem to musi go na coś naniesc i powielić więc nawet gdyby był ołówek i kartka to dalej już musiałbym pójść w digitalizacje.

              Możemy płakać, mozemy też uznać że to daje szeroką dostępność.

              To dzięki temu wszystkiemu dziecko ma w domu książeczkę ilustrowaną nawet jeśli nie jest to ebook
              • yadaxad Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 14:11
                Rozwój nie zawsze oznacza postęp. Czy to ludzi cofnie, czy rozwinie, zrobią sobie sami. Mam na korytarzu "bibliotekę" wymiennych książek, które już teraz się produkuje, choć autorsko, z Al można takie robić jak trzaskanie guzików, ale czy erzac to dostępność?
                • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 14:23
                  Zawsze świat dzielił się na rzeczy niepowtarzalne i rzeczy które mają trafić do szerokiego grona.

                  Weźmy właśnie digitazację dzieł sztuki. Niepowtarzalne ale czea było je odczarować z tego etosu. Czy myślisz że byłbym w stanie ocenić to co mi wypluje jakiś durny chat gdyby nie to że ktoś techniką cyfrową więc w założeniu taśmową nie zdigitalizowal dzieł sztuki i nie włożył mi ich w książki o historii sztuki.

                  AI paradoksalnie wyłoni i podbije tych najlepszych, kreatywnych. Zniszczy rzemieślników sztuki bo tych można zastąpić. Jak dzisiaj dostaję zlecenie i wiem że to coś co ktoś sam byłby w stanie zrobić sobie przez ai albo w canvie to wiem że mnie prosi o coś artystycznego a nie użytkowego. Czemu i tak spróbuję pogadać z chatem? Żeby wiedzieć np od czego uciec. Też dlatego że ten klient prosi mnie żebym w dwa tygodnie zrobił coś nad czym samodzielnie bym musiał się tyle zmozdzac żeby w ogóle mieć pomysł, bo pan nie ma świadomości już ile zajmują eksperymenty, szukanie, analiza swot projektu, wymaga nijako ode mnie żebym miał narzędzia do wydajnej pracy
                  • yadaxad Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 15:55
                    Reprodukcje nie zniszczyły malarstwa. Trzeba umieć malować i znać technikę, by stworzyć obraz, ale maluje się go okiem. Wie się, że tu trzeba położyć np. blik, ale będzie dobry jak się jego formę umie zobaczyć. AL może znać miliony blików, ale czy genialnie leży, ma kształt grający z lewym dolnym rogiem obrazu, to musi zobaczyć talent. To, że obraz coś przedstawia jest drugorzędne, bo całość się składa abstrakcyjnych spotkań kolorów, które stworzą orkiestrę i albo zagrają przeciętnie, poprawnie, albo genialnie.
                    • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 16:11
                      Oczywiście że reprodukcje zniszczyły, złe reprodukcje zdecydowanie zniszczyły, a takich więcej niż wartościowych.

                      A co do zdigitalizowanych. Jak patrzysz na zdigitalizowana ilustrację nie rozpoznajesz choćby typu podobrazia, roznice jakie dają w obrazie różne typy i jeszcze połączenia z gruntowaniami i technikami malarskimi są właściwie możliwe tylko na żywca do oblukania.

                      No ale zostawmy, bo ja malarzem nie jestem, zostańmy w tym co robię w tej chwili. To w założeniu jest sztuka użytkowa jeśli w ogóle sztuka. Dajmy na to jak robię plakat kampanii społecznej to nie liczy się tylko walor estetyczny ale liczy się dotarcie, spójność, przekaz. Może przez to że ja nigdy nie miałem aspiracji sztuki dla sztuki a raczej sztuki jako dopełnienia to mam mega praktyczne podejście.

                      Oczywiście że talent potrzebny ale zmierzam do tego że mi ai go nie odbiera, a pozwala szybciej pracować.

                      Utalentowanym nie zaszkodzi, beztalenciom nie pomoże, tak uwazam
                      • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 16:50
                        I teraz jest szał u ludzi tak samo jak był na sociale a teraz co z nimi? Ludzie masowo odchodzą, ja się z mega ulgą wymiksowalem i coraz więcej znajomych to robi.

                        Btw to zabawne bo podupadanie sociali jest ściśle związane z wytworami ai 😆
                        • brightsun Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 19:15
                          I żeby nie było wielu ludzi na tym straci, to już krocząca rewolucja ale myślę że branża kreatywna nie jest wśród tych zagrożonych. Nie na ten moment przynajmniej bo...

                          Dziec mój czasem zapomina że jest na mnie wku i wtedy zawsze chce robić to co ja. No i wtedy to już się zastanawiam czy będzie to ciągle to co robię ja czy przybierze to już jakąś zupełnie inną formę.
                          • yadaxad Re: Strach przed postępem? 20.05.26, 20:42
                            Znajdą się zajęcia i za jakiś czas ludzie będą się dziwić, jak można było żyć, kiedy nikt się tym nie zajmował.
                            • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 01:00
                              To w ludzkości jest właśnie piękne, zawsze znajdzie i przetrwa bo znajdzie niszę. Ale mimo to okresu przejściowego współczuję bo może się zdarzyć że jemu dadzą radę najsilniejsi
                              • nnn.1 Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 07:52
                                brightsun napisał(a):


                                > ę. Ale mimo to okresu przejściowego współczuję bo może się zdarzyć że jemu dadz
                                > ą radę najsilniejsi
                                >

                                i dlatego jest nazywane współczesną formą faszyzmu
                              • yadaxad Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 09:24
                                To jak z szewcami. Kiedyś każde buty robiło się na obstalunek. Teraz te ręcznie, choć też z maszynami, robione na miarę są niebotycznie drogie. Ale czy świat się zawalił, że wszyscy mają buty. I dawniej kiedy święty obrazek trzeba było mieć w domu, większość to była choć ręcznie, taśmowo produkowana sieczka, jak reprodukcje. I wtedy na dzieła stać było niektórych. I to, że istnieje produkcja wybicie się talentu od niej nie zależało. Awantura o Tokarczuk, nie jest jak "pan z telewizji" się pocieszał, że to świadczy, że ludzie pragną autentyku, który ma twórczy i niepowtarzalny nabój. Ludzie się tylko wściekli, że na swoją kasę zarabianie przychodzi jej za łatwo, a ma się to zdzierać.
                                • nnn.1 Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 11:59
                                  yadaxad napisała:

                                  Ludzie się tylko wściekli, że na swoją k
                                  > asę zarabianie przychodzi jej za łatwo, a ma się to zdzierać.

                                  Serio? :D Sugerowałabym osadzenie wypowiedzi Pani Tokarczuk w nieco szerszym kontekście. Z AI jest trochę tak, jak było ze smartfonami: od zachwytu do zakazów używania wynikających z badań psychologów, socjologów, neurologów i innych specjalistów. O wadach AI i związanych z nią zagrożeniach już się mówi i bynajmniej nie chodzi o rozprzestrzenianie teorii spiskowych. Pani Tokarczuk była w swojej wypowiedzi absolutnie bezrefleksyjna.

                                  Nie słyszałam ani nie czytałam oburzenia z powodu ew. większych wpływów. A Pani Tokarczuk, skoro jest dobrą pisarką, niech uprawia produkcję seryjną i niech pisze powieści, które na pewno nabędą miłośnicy tego gatunku.


                                  • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 12:09
                                    A dlaczego masz zalecenia dla Tokarczuk? Dlaczego ma spełniać Twoje widzi mi się?
                                    • nnn.1 Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:17
                                      brightsun napisał(a):

                                      > A dlaczego masz zalecenia dla Tokarczuk? Dlaczego ma spełniać Twoje widzi mi si
                                      > ę?
                                      >
                                      Podpowiadam rozwiązanie, jak może zarabiać więcej, bo zdaje się, boli ją, że za mało zarobi, mimo że się narobi.
                                      • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:25
                                        Myślę że Olga Tokarczuk sobie radzi zarobkowo lepiej od nas wszystkich razem tu wziętych i niespecjalnie potrzebuje podpowiedzi rozwiązań. 😆 To duża i łebska dziewczynka
                                  • yadaxad Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 12:15
                                    Nie słyszałaś, bo pod tym względem, do swoich motywów ludzie są refleksyjni. Wiedzą jakim krytykiem należy się wydawać. Nie wiadomo jeszcze jak Al będzie żądać swojej działki, jak znajomy , z którym się o czymś tworzonym rozmawiało i potem twierdzi, że "powstałość" to w połowie jego dzieło i mu się też należy.
                                    • nnn.1 Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:20
                                      yadaxad napisała:

                                      > Nie słyszałaś, bo pod tym względem, do swoich motywów ludzie są refleksyjni. Wi
                                      > edzą jakim krytykiem należy się wydawać. Nie wiadomo jeszcze jak Al będzie żąda
                                      > ć swojej działki, jak znajomy , z którym się o czymś tworzonym rozmawiało i pot
                                      > em twierdzi, że "powstałość" to w połowie jego dzieło i mu się też należy.

                                      Powie do Pani Tokarczuk: Kochanie, jeżeli nie umiesz liczyć, to posłuż się mną! To, co podpowiem, będzie na pewno warte wykorzystania. No przecież to już wiesz... Z doświadczenia własnego....
                                  • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 12:26
                                    A że poszło bezrefleksyjnie to bywa. Jak się noblistę informatycznego zapyta o poezję to też może bzdurą pojechać

                                    Najwyraźniej nawet nobliści mają jakieś luki. Ale chyba reakcje ludzi są groźniejsze niż to że z czegoś tam się ignorancją wykazali
                                    • nnn.1 Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:24
                                      brightsun napisał(a):

                                      > A że poszło bezrefleksyjnie to bywa. Jak się noblistę informatycznego zapyta o
                                      > poezję to też może bzdurą pojechać
                                      >
                                      > Najwyraźniej nawet nobliści mają jakieś luki. Ale chyba reakcje ludzi są groźni
                                      > ejsze niż to że z czegoś tam się ignorancją wykazali
                                      >
                                      noblista, niezależnie od dziedziny, powinien ponoć dysponować inteligencją wynikającą z używania centralnego ośrodka sieci bynajmniej nie informatycznej
                                      • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:26
                                        Kto nałożył taką powinnosc?
                                • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 12:11
                                  Myślę że ludzie się wściekli bo Tokarczuk. To plachta na byka 😆

                                  A podobno tomik poezji ai już mamy ale tamta pisarka nie jest od spełniania narodowych oczekiwań
                                  • nnn.1 Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:25
                                    brightsun napisał(a):

                                    > Myślę że ludzie się wściekli bo Tokarczuk. To plachta na byka 😆
                                    >
                                    > A podobno tomik poezji ai już mamy ale tamta pisarka nie jest od spełniania nar
                                    > odowych oczekiwań
                                    >

                                    :D

                                    i pa!
                                    • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:30
                                      Nie powiedziałaś na wstępie hej, czesc, a teraz obrót, zarzucenie kiecą i pa. Rzeczywiście- :D
                                      • yadaxad Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 13:49
                                        Na dziełach będzie trzeba pisać skład, 67% Al.
                                    • brightsun Re: Strach przed postępem? 21.05.26, 16:40
                                      A sorry, czesc zbędne jednak, nie wiedziałem że koleżanka ze starej gwardii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka