Dodaj do ulubionych

Bardzo Szary Wtorek

14.12.04, 11:53
Czy ktoś mi potowarzyszy?

Wczoraj kupiłam sobie smutną książkę (Pessoa) w empiku, piękną i smutną. I
tak mnie trzyma.

W powietrzu aż ciężko, Marcin Kydryński w niedzielnej Sjeście nazwał ten
stan nieba "Panem Glutem".


.........................
Jest mi tęskniąco i smutno.
Obserwuj wątek
    • tez.ja Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 15:11
      Moze jestem dobry na bol glowy, ale na smutki to sama wiesz, ze nie...
      Wpadlabys w stress jakis straszny...:))))
      • kvinna To przypadek, że w Niedobry Poniedziałek 14.12.04, 16:13
        z bólu leczył mnie Luty?

        Chyba jestem podejrzliwa...

        Albo trafiam :)
        • Gość: Luty Re: To przypadek, że w Niedobry Poniedziałek IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 14.12.04, 16:26
          kvinna napisała:

          > z bólu leczył mnie Luty?
          >
          > Chyba jestem podejrzliwa...
          >
          > Albo trafiam :)
          a tak naprawde, to czego bys sobie zyczyla...? wiesz?


          • kvinna Trafiłam :) 14.12.04, 16:28
            Sieć mi właśnie pada...
    • roseanne pan Glut 14.12.04, 15:16
      piekna nazwa i jaka poetycka :)

      u mnie slonce ostre, takie prawie zimowe wiec moge kilka promykow podeslac
      • marta9991 Re: pan Glut 14.12.04, 15:55
        Przeczytaj sobie ostatnią Politykę, szczególnie polecam artykuł Prof. Woyciszke
        na temat nastroju Polaków (mój były wykładowca, bardzo fajny facet i mądre
        rzeczy pisze). Gorąco polecam.
        • kvinna To? 14.12.04, 16:12
          polityka.onet.pl/artykul.asp?M=OP
          Mało optymistyczne jakoś :)

          Lepiej czytało się "Psychologię miłości".

          Pozdrawiam.
          • marta9991 Re: To? 14.12.04, 16:23
            To własnie. Niestety nie brzmi optymistycznie, ale czy nie jest w
            rzeczywistości?
            Przecież tytuł Twojego wątku tez jakoś nie brzmi zbyt optymistycznie.
            Psychologia miłosci i owszem, ale są fajniejsze ksiażki.
            • kvinna Re: To? 14.12.04, 16:27
              Bodziśpozwoliłamsobiebyćsmutna.
              • marta9991 Re: To? 14.12.04, 16:28
                Tylko dzis?
                • kvinna Tak 14.12.04, 16:29
                  Jak bum cyk cyk :)
                  • marta9991 Re: Tak 14.12.04, 16:32
                    nie wierzę.
                    A może rzeczywiście powinnismy nauczyć się myślec trochę inaczej, tak jak pisze
                    Prof. Woyciszke? Czy trzeba się tego uczyć od dziecka?
    • marta9991 Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 16:35
      robie mały eksperyment, zobaczymy. Chociaz rzeczywiście ja miałam dzisiaj super
      dzień.
      • marta9991 Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 16:48
        zobacz co sie dzieje, nic pozytywnego.
        • beznadziejna2 Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 16:55
          marta9991 napisała:

          > zobacz co sie dzieje, nic pozytywnego.

          a wlasnie ze cos pozytywnego sie wydazylo,,,
          udala mi sie zapiekanka !!!!!!!
          smakowalo tesciowej!!!!
          • marta9991 Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 17:04
            to rzeczywiście jest SUKCES i to ogromny. Popatrz jednak w drugi wątek,
            wiedziałam, ze mało bedzie pozytywnych listów. I bylampewna na 100 %, ze ktos
            na mnie zaraguje tak jak zareagowął. To jakiś koszmar. Ale cóż, pozostało tylko
            śmiac sięz tego. Czytałaś artykuł z Polityki? Czy nie ma w nim prawdy?
            • beznadziejna2 Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 17:15
              marta9991 napisała:

              > to rzeczywiście jest SUKCES i to ogromny. Popatrz jednak w drugi wątek,
              > wiedziałam, ze mało bedzie pozytywnych listów. I bylampewna na 100 %, ze ktos
              > na mnie zaraguje tak jak zareagowął. To jakiś koszmar. Ale cóż, pozostało tylko
              >

              > śmiac sięz tego. Czytałaś artykuł z Polityki? Czy nie ma w nim prawdy?


              popatrzylam ,to tylko jakis zlosliwy czlowiek, sa i tacy.
              a artykulu nie czytalam, ale zrobie to,
              • marta9991 Re: Bardzo Szary Wtorek 14.12.04, 20:58
                Przeczytaj koniecznie. To bardzo madry człowiek (chociaż jego wykłady były
                średnio ciekawie prowadzone), napisał w tym artykule mnóstwo trafnych uwag.
    • m.malone Re: Bardzo Szary Wtorek 15.12.04, 13:04
      A i środa szara. To takie winter-weather blues. Trzeba przeczekać do wiosny:))))
    • Gość: gf Re: Bardzo Szary Wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:28
      > Wczoraj kupiłam sobie smutną książkę (Pessoa) w empiku, piękną i smutną. I
      > tak mnie trzyma.


      Nigdy nie zrozumiem ludzi, ktorzy robia takie rzeczy. Ktorzy lubia i
      podtrzymuja w sobie nastroj smutku. To wrecz egoizm, mysle.
      • kvinna Yukka? Mogę Cię wykorzystać? 15.12.04, 13:35
        Wytłumacz gf, dlaczego czytanie Pessoi bardzo ubogaca, zamiast zubażać.
        Dlaczego nie jest egoistyczne. Dlaczego człowiek ma prawo pozwolić sobie na
        smutek. Czasem jego przyczyną (ale banał!) może być bolący żołądek.

        Tak w ogóle - czuję, że pora odpłynąć w inne rejony. Już nie chcę tu pisać.
        Tak chyba każdy prędzej czy później ma. Ufam, że tym razem znikam definitywnie.

        Dziś już nie jestem smutna.
        Ktoś kiedyś mi bliski napisał, że smutek może być czuły. Można się w nim
        wspaniale odnależć. Czego wszystkim życzę.

        Pa.

        p.s. Yukka, liczę, że wytłumaczysz ;)
        • Gość: gf Kobito! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:45
          ja nie kwestionuje ubogacania tym czy owym (zwlaszcza zadbanych
          partnerow ;)) ...

          Dziwuje sie jedynie p o d t r z y m y w a n i u w sobie nastroju smutku, a
          nawet podkrecaniu go. Nie widze zwiazku z 'pozwalaniem sobie' i tyle.

          Wszystkiego dobrego.
        • Gość: baba z Re: Yukka? Mogę Cię wykorzystać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:53
          Pa :)
        • Gość: Luty Re: Yukka? Mogę Cię wykorzystać? IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 15.12.04, 14:44
          kvinna napisała: Tak w ogóle - czuję, że pora odpłynąć w inne rejony. Już nie
          chcę tu pisać.
          > Tak chyba każdy prędzej czy później ma. Ufam, że tym razem znikam
          definitywnie.
          Sroda tez nie najlepszym dniem sie okazala...
          Kvinno, mam na dzieje, ze to chwilowy kaprys, bo kaprysna bywasz...:)))
          Nie znikaj...
      • vielonick Re: Bardzo Szary Wtorek 15.12.04, 20:09
        wszystko w rozsadnych granicach jest dozwolone
        w sensie - nie szkodzace nikomu

        co powiedziec o ludziach, ktorzy na sile sie rozweselaja
        i nie maja swiadomosci (???),
        ze przez ich szczebiot 'przebija' smutek, pustka i zalosc?

        wiekszosc nieszczesc bierze sie z wypierania wlasnych emocji

        do kvinny:
        piekne to o smutku, podoba mi sie :)
        • Gość: gf Re: Bardzo Szary Wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:23
          vielonick napisała:

          > wszystko w rozsadnych granicach jest dozwolone
          > w sensie - nie szkodzace nikomu

          No cudnie. Tylko ze ja sie odnioslam do casusu kvinna. Obywatelka owa od kilku
          dni ma kiepski humor (a doniosla kiedys, ze ma go wrecz 'zdiagnozowanego') i
          zamiast zmusic sie do obejrzenia komedii, lub zastosowania radykalniejszych
          srodkow jesli trzeba, nakreca sie na smutek bluesowa lektura. W jakim jest
          emocjonalnym stanie (czytaj: co to za kaliber smutku) widac po konwersacji z ta
          panna, co to w kwestii sylwestra tu wystapila.


          >
          > co powiedziec o ludziach, ktorzy na sile sie rozweselaja
          > i nie maja swiadomosci (???),
          > ze przez ich szczebiot 'przebija' smutek, pustka i zalosc?
          >
          > wiekszosc nieszczesc bierze sie z wypierania wlasnych emocji

          Nie rozumiemy sie. Nikt nie postuluje malowania trawy na zielono. Ja tylko
          wyrazam poglad, ze podtrzymywanie w sobie stanu patologicznego smutku jest
          a/dla mnie dziwne b/raczej niezdrowe. Slowa o udawaniu nie rzeklam. Rzeklam o
          niebiernym stosunku do niezdrowych stanow.

          A teraz jeszcze dodam, ze to, co napisalas, jest nieodpowiedzialne. Ja jej nie
          pomoge byc moze, ale Ty masz spore szanse zaszkodzic. Pragne sie pomylic.

          • vielonick Re: Bardzo Szary Wtorek 16.12.04, 01:59
            Gość portalu: gf napisał(a):


            > Slowa o udawaniu nie rzeklam. Rzeklam o
            > niebiernym stosunku do niezdrowych stanow.

            madrze piszesz
            ale racjonalne argumenty do nieracjonalnych osob nie trafia
            jesli czlowiek 'mysli' emocjami to argumenty rozumowe sa mu na nic

            a czasem na tym polega choroba, ze sie jest biernym

            > A teraz jeszcze dodam, ze to, co napisalas, jest nieodpowiedzialne. Ja jej nie
            > pomoge byc moze, ale Ty masz spore szanse zaszkodzic. Pragne sie pomylic.

            nie zarzucam osobie chorej egoizmu
            co moze skutkowac wpedzeniem w poczucie winy
            (polecam lekture forum depresja)

            sens mojej wypowiedzi byl taki
            masz prawo czuc co czujesz i postepowac zgodnie z tym
            to daje szanse do podmiotowego a nie przedmiotowego
            traktowania osoby i jej stanow emocjonalnych

            poza tym nie przeceniam ani mocy fpsy
            ani swojej sily oddzialywania na nim
            wszak to tylko net ;)
            • Gość: gf Re: Bardzo Szary Wtorek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.04, 11:57
              > nie zarzucam osobie chorej egoizmu
              > co moze skutkowac wpedzeniem w poczucie winy
              > (polecam lekture forum depresja)

              Podejrzewasz mnie o skolonnosc do masochizmu? ;)

              Jmx, pierwszym krokiem do zdrowia, i zapewne koniecznym, jest uswiadomienie
              sobie, ze nie jest ok. Jesli utwierdzasz chorego w przekonaniu, ze ma prawo do
              kaszlu, to chory ktoregos dnia moze zejsc na gruzlice. Ok, nie masz zadnych
              obowiazkow i nie bedzie to Twoja wina. Wiem.


              > poza tym nie przeceniam ani mocy fpsy
              > ani swojej sily oddzialywania na nim
              > wszak to tylko net ;)
              >
              no cos Ty, lalka ;))
              • vielonick bardzo ladne porownanie :) 17.12.04, 00:46
                podoba mi sie :)

                kvinna bierze leki na swoj 'kaszel'
                jak i inni udzielajacy sie na fdepresja

                Ty natomiast chcesz im wlozyc korek w usta

                jestem przeciwna takim metodom
                tym bardziej, ze sa kompletnie chybione i szkodliwe
                o czym wlasnie mozna przeczytac na fd
    • ettrich Re: Bardzo Szary Wtorek 16.12.04, 07:53
      a jak w czwartek? lepiej?
      Kvi, słodka kusicielko, nie odpływaj w inne rejony.
      Lubię Cię
      Nakręcasz foruma
      • kvinna Czwartek jest suuper, choć mroźny, 16.12.04, 09:19
        ale założyłam kaptur na na ostrzyżony krótko łepek i wyszłam w mroź. (Ale
        fajnie się pisze ze świadomością, że się nie pisze).
        Z rzezcy śmiesznych: uczyłam siostrzeniczkę "jak robi świnka", chrum chrum
        wychodzi nam dobrze, aczkolwiek trochę się zapowietrzamy.

        I kupujemy już prezenty. Czemu jest tak drogo, z radością wynieślibyśmy na
        plecach pół sklepu ze sklepu.

        Też Cię lubię :)

        • ettrich Re: Czwartek jest suuper, choć mroźny, 16.12.04, 09:28
          uważaj na czkawkę
        • Gość: Luty Re: Czwartek jest suuper, choć mroźny, IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 16.12.04, 13:21
          (Ale
          > fajnie się pisze ze świadomością, że się nie pisze).
          Wlasnie, bo najgorszy jest przymus...:)
          Zapowietrzone swinki moga dmuchac balony...:)
          I kupujemy już prezenty. Czemu jest tak drogo, z radością wynieślibyśmy na
          > plecach pół sklepu ze sklepu.
          Wlasnie, dlatego jest tak drogo...hihi
          jednak...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka