Dodaj do ulubionych

maksymalna prędkość

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.05.02, 13:08
Słuchajcie - dlaczego waszym zdaniem trzeba produkować coraz szybsze samochody?
I tak legalnie nie powinno sie jeździć szybcej niż te 90 - 120 km/godz. (no
chyba że w Niemczech na autostradach?). Po co więc samochody mają coraz większe
prędkości maks. - co na pewno ma związek z ilością wypadków i ofiar
smiertelnych? Czy najlepszą metodą zapobiegania takim brawurowym kierowcom ni
ebyłoby zabranie im tych koszmarnie szybkich zabawek?
Pisze to troche z przekory.
Sama nie lubie bardzo szybkiej jazdy - ale bardzo wolna mnie wkurza...

inka_sama bez prawa jazdy
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: maksymalna prędkość IP: 213.186.93.* 14.05.02, 13:17
      A czym by sie faceci przy piwie ekscytowali ? Kto ma lepsze airbagi w
      samochodzie ?
      • Gość: zorro Re: maksymalna prędkość IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.05.02, 13:31
        ...ja tez nie wiem po co, np. moj "kon" rozwija max predkosc 60 km/h, a i tak
        wszystkie panienki sa zadowolone...
    • Gość: Slawek Re: maksymalna prędkość IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.02, 15:02
      masz troche racji
      poziom bezpieczenstwa w autach rosnie duzo wolniej, niz osiagi jakie moga
      osiagnac.
      Ale to skonczy sie z nastepnym kryzysem paliwowym, beda auta spalajace po
      3l/100 , a takie za szybko nie jezdza, co prawda nie grzesza tez wielkoscia i
      bezpieczenstwem tzw. czynnnym.
      pzdr
    • kwieto Re: maksymalna prędkość 14.05.02, 15:48
      Ale wcale sie nie produkuje samochodow coraz szybszych! "Demony szybkosci"
      rozwijaja predkosc do 300-400 km/h. Natomiast samochody "uzytkowe" srednio
      rozwijaja predkosci do 200km/h. Takie osiagi mialy samochody juz w latach '80.
      I wcale jakos nie slyszy sie, by ta granica jakos strasznie sie przesuwala w
      gore. Moze po prostu my szybciej jezdzimy tym co mamy?

      A swoja droga, wieksza predkosc + madry kierowca = wieksze bezpieczenstwo. Bo
      masz wieksza tzw. dynamike, co pozwala np. krocej wyprzedzac inne samochody
      (wiec krocej jestes na przeciwleglym pasie). Ale zaznaczam, kierowca musi
      wiedziec po co mu jest ta predkosc potrzebna.
      • Gość: inka_s dodatek do samochodu IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.05.02, 23:05
        Ależ ja wiem że większa prędkość to łatwiejsze wykonanie niektórych manewrów.
        Cały problem w tym że jak tu napisano - "+ mądry kierowca"...
        Reakcja" a czym by faceci ekscytowali się przy piwie" jest niestety dość
        znamienna. Ciekawe czym sie licytuja teraz w zaświatach ci młodzi kierowcy i
        ich ofiary ostatnio dość liczne niestety - komu więcej duszyczek udało sie
        przenieść w zaświaty?
        Przed nami wakacje, czas urlopów i częstych wyjazdów weekendowych. Ileż ofiar
        będzie w tym roku? Najgorsze że gina też niewinni ludzie - ostrożni, trzeźwi...
        Ci brawurowi kierowcy nie gina sami rozwalając się na drzewie - zwykle wioza
        kogoś, wpadaja na inne samochody lub pieszych...
        Na mnie duże wrażenie zrobiła "reklama" >>zwolnij szkoda życia<< w telewizji.
        Zreszta może wizyta w kostnicy powinna byc obowiazkowym punktem szkolenia na
        prawo jazdy. Komentarze - ten jechał 150km/h, mało przystojny teraz..., ta
        tylko 120 ale i tak za szybko w takim samochodzie..., ci wracali szybko z
        dyskoteki trudno powiedzieć czy sa dobrze posegregowani... To makabryczne - ale
        może dałoby efekt- może wielu zdjęło by nogę z gazu? Może wielu by przezyło???
    • hookean niebezpieczne pasy 14.05.02, 23:33
      Paradoksalnie jest, że im bezpieczniejszy jest samochód( tzn. posiadający
      pasy,po kilka poduszek powietrznych,dodatkowe wzmocnienia karoserii itp.)tym
      więcej wypadków mają ich właściciele.
      Ludzie szybciej i mniej ostrożnie jeżdżą samochodami, kiedy dowiedzą się, że
      ich cacko jest super bezpieczne ( patrz Titanic), natomiast brak pasów i
      poduszek sprawia, że właściciel czuje większy respekt wobec innych kierowców i
      zwalnia, bo tylko to go ostatecznie ochroni.
      • Gość: inka_s Re: niebezpieczne pasy IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 15.05.02, 00:05
        Tak, oglądałam brytyjski program o wypadkach- prowadzący powiedział że tak
        naprawde zamiast poduszki w kierownice powinien byc wbudowany stalowy kolec. PO
        to żeby kierowca UWAŻAŁ...
    • _szwedka Re: maksymalna prędkość 15.05.02, 00:15
      Odpowiedz jest prosta. Zeby motor pracowal optymalnie (zuzycie benzyny itp)
      przy predkosci 100-150km/h musi byc skonstruowany na max. szybkosc dwukrotnie
      wieksza.
      • Gość: Renka Re: maksymalna prędkość IP: *.home.cgocable.net 15.05.02, 06:00
        Kiedys czytalam w lokalnej gazecie statystyke ,z ktorej wynikalo, ze mlodzi 16-
        18 lat kierowcy, po kursach samochodowych przoduja w wypadkach. Po kursach
        samochodowych. Ci, ktorzy zdali z biegu prawdopodobnie mieli wczesniejsze
        doswiadczenia z samochodem i dlatego nie brali kursow. Oni nie powoduja
        wypadkow.To chyba jak z tymi poduszkami powietrznymi. Pewnosc, ze jak juz po
        kursie, to wszystko wie.A na drodze kazdego dnia jest inaczej.Trzeba po prostu
        SWOJE wyjezdzic, a i tak zawsze jest inaczej.
        Moj znajomy staruszek okolo 75 letni, cale zycie nie mial wypadku, bral udzial
        w wojnie w Europie nawet, jezdzil jako kierowca.Pierwszy wypadek,a po nim
        nastepny, mial w jednym roku, dwa lata temu, czyli ponad 50 lat po otrzymaniu
        prawa jazdy.Kierowca nigdy nie ma pewnosci czy wroci calo w swoim samochodzie.
        • marina2 Re: maksymalna prędkość 15.05.02, 09:02
          Moje rozumowanie.Kupilam samochod reklamowany jako najbezpieczniejszy w swojej
          klasie.Ok.Ma poduchy i abs i pasy jakies tam bla bla nie pamietam jak to sie
          poprawnie nazywa.Jasne moglam kupic inne tansze tez by jezdzilo.Jezdze
          ostroznie ,dostosowuje predkosc do warunkow.Woze dzieci w fotelikach -nie
          wyobrazam sobie inaczej.Po co mi abs-nawet jadac 60km/h po mokrej nawierzchni
          lub zima abs pomaga bezpiecznie hamowac.Po co mi poduchy?To odczynianie
          skierowane na palantow jadacych z chlupiaca uszami adrenalina lub w zacmieniu
          po amfie czy alkoholu.Gleboko wierzac w obecnosc Aniola Stroza guslarsko mysle
          jak bedzie mi ktos chcial na drodze przylozyc ja zahamuje,otworza sie poduszki
          bedziemy przypieci pasami i mamy wieksza szanse.To byc moze kwestia wiary nie
          pokrywajaca sie z faktyczna statystyka.Przez to ,ze moje auto ma pare gadzetow
          nie jezdze szybciej.To taki moj "bierny opor".M
    • Gość: acrid Re: maksymalna prędkość IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 09:36
      witam... jezdze szybko... czasami bardzo szybko... wynika to ze specyfika moich
      zajec... oczywiscie zaraz otrzymam reprymende iz jestem wariatem, ktory zagraza
      innym... wasze zdanie i wasza opinia... kazdy ma do niej prawo... ja chce
      zwrocic uwage na inna rzecz... rozmawialem jakis czas temu a raczej prowadzilem
      dyskusje z motocyklistami, ktorzy zarzucali, ze wypadki powoduja kierowco aut a
      nie motocyklisci... nie zgadzalem sie z nimi... ile razy motocyklista
      wyprzedzal mnie na swiatlach jadac miedzy dwoma samochodami moim i autem na
      sasiednimy pasie... uwazam ze we wszystkim potrzebny jest umiar.. rozum...
      maksymalne predkosci na naszych drogach nie sa najwiekszym zagrozeniem... ilez
      znakow zakazu do 40 km/h powoduje zwykle zamieszanie... gdzie okazuja sie
      niepotrzebne... a tylko policja ma ubaw wypisujac mandaty... choc samu
      przyznaja ze predkosc 60 lub nawet 80 w tym miejscu jest ok... wiem to poniewaz
      w rodzinie mam policjanta... inna rzecz... utrapieniem naszych drog nie sa
      szybkie samochody... wrecz przeciwnie.. samochody powolne.. zawaligrody... oraz
      pijani kierowcy... to oni powoduja wypadki a zawaligrody stwarzaja ogromne
      niebezpieczenstwo na drogach.. chyba kazdemu z was zdarzylo sie ze wyjechal
      przed wami samochod z podporzadkowanej drogi do ktorego wy zblizaliscie sie
      barzdo szybko a ona nawet nie zwrocil na was uwagi... to jest glowny powod
      wypadkow - patrzcie statysyki... szybki samochod albo kilka jadacych za niam ta
      sama predkoscia rozwalaja sie bo jakis maluch nagle pojawia sie an drodze i
      jedzie 40 na godizne... w niemczech tego nie ma tam jest wysoka kultura jazdy a
      znam ogrom niemcow ktorzy potrafia jezdzic 120 150 a nawet 200 na godzine...
      tam gdy auto wyjezdza wolne przed nich to robi im miejsce aby mogli przejechac
      dalej... nie tarasuje im soba swojej drogi... inna rzecz trasa np. gorzow -
      szceczin jest trasa szybkiego ruchu... auta jadace wolno maja pas na
      ustapienie.. to jest brak kultury gdy jadacy dobrym autem kierowca nie jest
      puszczany do przodu przez wolniejsze.. albo co mi sie juz zdarzala nie raz...
      te auta nagle probuja przyspieszac gdy ja ich wyprzedzam... mam za soba
      kilkunatoletnia praktyka jazdy.. kurs na porawe umiejetnosci jazdy typu..
      poslizgi.. itp. jednak czasem czuje sie bezsilny gdy zwykly cham blokuje mi
      droge nie zdajac sobie sprawy ze nie tylko mnie wyprowadza z rownowagi (gdy sie
      spiesze) ale tez innych kierowco... a tym samym naraza siebie i jadacych z nim
      pasazerow... bo ja zmuszony jestem wtedy wyprzedac niebezpiecznie...
      przyklad... chca kiedys wyprzedzic zmuszony bylem do przyspieszenia do 160 km/h
      ajechalem 120km/h efekt?... policja zatrzymala mnie i tamtego kierowce ja
      dostalem mandat w wysokosci 100 zl tamten kierowc w wysokosci 200 tylko dlatego
      ze to on zmusil mnie do takiej predkosci... z zadowoleniem przyjal wtedy ten
      mandat... pozdrawiam
    • otryt Auto przedłużeniem penisa 15.05.02, 10:07
      Ktoś kiedyś powiedział, że auto dla wielu facetów jest przedłużeniem penisa.
      Myślę, że coś w tym jest...
      Mając więcej koni mechanicznych pod maską i mocniej naciskając pedał gazu
      wzmacniają swoje poczucie męskości i siły. Dotyczy to szczegónie bardzo
      młodych, którzy nie w pełni czują się mężczyznami.
      • Gość: acrid Re: Auto przedłużeniem penisa IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 11:08
        jak w kazdej dziedzienie sa dojrzali ludzie i glupi... kazdy z nas posiada cos
        dzieki czemu czuje sie lepszy pewniejszy... oczywiscie, ze mlodzi kierowcy
        lubia szpanowac autem pokazac sie z lepszej strony... ja mam dla nich maly test
        ktory juz wyprobowalem na mojej dziewczynie... ona tez jezdzi szybko obydwoje
        pracujemy na stanowiskach wymuszajach intesywna prace i dynamike... jednak
        jadac z nia kiedys tlumaczylem ze jedzie za szybko.. stwierdzila ze jest ok
        poniewaz droga jest prosta... w tym momencie.. zaciagnalem reczny hamulec...
        wariactwo?.... nie... pokazalem jej co sie dzieje z autem jadacym ta
        predkoscia gdy na drodze pojawia sie niespodziewana przeszkoda (np. zwierze) i
        konieczne jest gwaltowne hamowanie... od tej pory jezdzi ostrozniej a po
        godzinac uczymy sie na placu wlasnei takich manewrow... brak doswiadczenia...
        wiara we wlasne szczescie i umiejetnosci niczym nie podparte sa wynikiem
        wypadkow... myslimy mi sie nic nie zdarzy.. a ja uwazam ze trzeba byc
        przygotowanym... czy przedluzeniem penisa?... watpie... raczej jest tu brak
        rozsadku.. chwila uniesienia bo ja mam szybkie auto... !!! brak wyobrazni co do
        konsekwencji i zgadzam sie z jednym z postow ze na nauce jazdy powinni
        odwiedzac kostnice aby przekonac sie czym konczy sie nieusprawiedliwoona niczym
        glupota... i na koniec... moja firma placi za mnie mandaty... choc jest ich
        malo... placi bo wymaga ode mnie abym byl w danym miejscu na czas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka