14.05.02, 21:21
Co jakis czas kolejny program "wymusza" na mnie zmiane hasla, po czym
pojawia sie informacja: OPERACJA ZAKONCZONA SUKCESEM!
Wtedy mysle sobie: Kolejny sukces w moim zyciu! ;-)

A tak naprawde, to kiedy o czlowieku mozna powiedziec, ze jest czlowiekiem
sukcesu? Czy wazniejsze jest jego przekonanie, czy to, co mysla inni?
Czy "czlowiek sukcesu" = "czlowiek szczesliwy"?
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: SUKCES 14.05.02, 21:23
      To chyba zalezy od jego definicji? Nie wiem, nie zastanawiam sie nad tym czy
      jestem czlowiekiem sukcesu - a nawet tego unikam :"))
      • Gość: dodo Re: SUKCES IP: 209.226.65.* 14.05.02, 21:32
        glupio to zabrzmi i pewnie troche zgredziale ale niech tam... moj sukces mierze
        szczesciem, zdrowiem, satysfakcja moich dzieci. pewnie, ze sie ciesze moimi
        roznymi powodzeniami ale tak naparawde, naprawde, naprawde to licza sie ich
        osiagniecia. i te maciupkie, i te codzienne, i te super-niezwykle.
        strasznie kuro-domowo to wyglada, co?
        • ta_mar_ta Re: SUKCES 14.05.02, 21:41
          Wcale nie kurodomowo tylko ciepło i kochająco.Życzę Ci, abyś dalej doświadczała
          wydarzeń, które przynoszą Ci spełnienie i szczęście :), bo to jest sukces.

          Bardzo życzliwie
          Ta_
          • gabi21 Re: SUKCES 15.05.02, 03:24
            ta_mar_ta napisał(a):

            > Wcale nie kurodomowo tylko ciepło i kochająco.Życzę Ci, abyś dalej doświadczała
            >
            > wydarzeń, które przynoszą Ci spełnienie i szczęście :), bo to jest sukces.
            >
            > Bardzo życzliwie
            > Ta_

            ja sie podlaczam do tej wypowiedzi Twojej
            jakze wazne jest to co robisz!!
            szczesliwa rodzina ...usmiechniete buzi dzieci...to jest sukces,poniewaz jest to
            zaczatek do wielkiego sukcesu Twojej rodziny kiedys w przyszlosci!!
            zycze Ci zadowolenia z tego co robisz :-)
        • maly.ksiaze Dodo-sukces 14.05.02, 21:41
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > glupio to zabrzmi i pewnie troche zgredziale ale niech tam...
          [...]
          > strasznie kuro-domowo to wyglada, co?

          Nie chce Cie martwic, ale niestety tak. Trudno, i taka Cie lubimy.
    • maly.ksiaze Male sukcesiki 14.05.02, 21:45
      Najbardziej lubie, jak jest mo dobrze i milo. Nie potrzebuje do szczescia
      jakichs spektakularnych sukcesow, ktore moje otoczenie musialoby kontemplowac z
      rozdziawionymi paszczami i charakterystycznym 'oooooooooooo!!' na ustach.
      Szczescie dla mnie sklada sie z takich malenkich sukcesikow, jak te, o ktorych
      pisze Dodo, jak to, ze wlasnie przestalo padac, Ci, ktorych ja kocham - kochaja
      mnie, a Ci ktorych nie znosze, sa daleko.

      A duze sukcesy? Jak tylko bede jakis mial, to wam opowiem.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • Gość: Renka Re: Male sukcesiki IP: *.home.cgocable.net 16.05.02, 03:32
        Co czlowiek, to inna definicja sukcesu. To, co dla innych sukces, dla mnie moze
        byc kleska. I na odwrot :) I niech tak zostanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka