Gość: sdf
IP: *.range81-129.btcentralplus.com
23.12.04, 12:28
mam dwa tygodnie wolnego i zaczynam sie bac, co ja mam ze soba zrobic? jestem
sam i siedze w pokoju przed komputerem, jest dopiero jedenasta a ja juz
pobieglem do sklepu po browar i papierosy aaaaa
bylem wczoraj na firmowym krizmaz partiii, drinkzzz friii i poszszsz
restauracja ;) mili ludzie, rozmowy o niczym ale po pewnym czasie zaczelo mi
sie okropnie nudzic, nie ma do cholery o czym porozmawiac, tzn. o czyms
konkretnym, nie o plytkich tematach w stylu co robie w swieta, taaak??
really?? i kto jak wyglada, ale.. eeeh, podobala mi sie taka angielka, ale
akurat pracowala i nie moglem porozmawiac, wymiana spojrzen to troche za malo
zeby kogos poznac, wybieralismy sie z chlopakami do innego lokalu ale jak
przylaczyly sie dziewczyny z biura to po cichu opuscilem towarzystwo, sa
pewne granice