Gość: Lilly
IP: 217.30.131.*
15.05.02, 17:11
Podobno żeby umieć być z kimś, trzeba się najpierw nauczyć żyć samemu. Myślę,
że to prawda, bo jeśli człowiek boi się samotności, to nigdy nie będzie
wiedział, dlaczego tak naprawdę jest z daną osobą (może dlatego, że nie umie
być sam?) i nie zbuduje dobrego związku. Mam więc pytanie - jak nauczyć się być
samemu? Niedawno rozleciał mi się kolejny związek i jest mi teraz tak
okropnie ... pusto :( Nie piszcie, że trzeba się czymś interesować poza
facetami, bo ja naprawdę mam pasje i nie jestem kobietą, która żyje tylko dla
mężczyzny, ale to nie zmienia wiele - dalej czuję przerażenie na myśl o
samotnym weekendzie, o telefonie, który nie zadzwoni itd. Jak się nauczyć
widzieć wartość w swojej samotności i cieszyć się nią? Może Wy wiecie?