Gość: marla
IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl
16.05.02, 08:08
...a jak byłam mała, to babcia straszyła, ze to siedem lat nieszczęść. Skąd się
wziął ten przesąd, wie ktoś? Szczerze mówiąc, chociaż racjonalnie w to nie
wierzę, to nie mogę się pozbyć leciutkiego niepokoju. Pewnie do południa mi
przejdzie. Macie czasem coś takiego? Niby wiecie, że nie ma się czym
przejmowac, ale to chodzi za Wami? (jak to odczynić, tfu!?)