POWIEKSZANIE BIUSTU ...?

IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.01.05, 22:10
To raczej zapytanie do dziewczyn z malym biustem (75A lub B).
Chicialbym sie dowiedziec dlaczego niektore z was decyduja sie na ten
zabieg...
Czy jest to spowodowane wlasnymi upodobaniami czy z mysla o swoich partnerach
(patrz mezowie) ?
    • m.malone Nareszcie coś ciekawego:)))) 10.01.05, 22:12
      No, dziewczyny - wyjarzajcie się...
      • oleena Re: Nareszcie coś ciekawego:)))) 10.01.05, 22:17
        co prawda, co prawda, panie dzieju :)) temat rzeka :)) i jaki pasjonujący

        Ja może, jak często to bywa, odpowiem nie na temat- nie powiększę sobie mojego
        ślicznego jak- w sam- raz biustu! Bo jest śliczny, naturalny i w sam raz!
        • m.malone Re: Nareszcie coś ciekawego:)))) 10.01.05, 22:35
          Ja może, jak często to bywa, odpowiem nie na temat- nie powiększę sobie mojego
          > ślicznego jak- w sam- raz biustu!

          Przybliz nam to:)))


          > Bo jest śliczny, naturalny i w sam raz!

          Tsunami tez jest naturalne. I popatrz...
          • oleena Re: Nareszcie coś ciekawego:)))) 10.01.05, 22:39
            m.malone napisał:


            > Przybliz nam to:)))
            A konkretnie to co? Mój biust? ;))


            > Tsunami tez jest naturalne. I popatrz...
            Tak sobie myślę, że porównanie jest nawet trafione- mój biust zrobił podobne
            do tsunami spustoszenie w duszach i umysłach tych szczęśliwców, którzy mieli
            sposobność go dotykać :)
            • m.malone Re: Nareszcie coś ciekawego:)))) 10.01.05, 22:44
              >mój biust zrobił podobne do tsunami spustoszenie w duszach i umysłach tych
              szczęśliwców, którzy mieli sposobność go dotykać :)

              Łomatkoicurko!!!

              No to już nie przybliżaj, bo się domyślam, że to ok. środka alfabetu:))))))
              I naturalny, fiu, fiu:D
              • oleena Re: Nareszcie coś ciekawego:)))) 10.01.05, 22:46
                nie, to początek alfabetu :))
    • rachela180 Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 10.01.05, 22:14
      75B małe? Nie wiedziałam, a dotąd wszyscy mi mówią że mam duży?
    • Gość: astalavista Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.jpk.pl / *.rotmanka.jpk.pl 10.01.05, 22:14
      eeeee, to pewnie do mnie pytanie...
      ale ja się na nic nie decyduję, to nie wiem ;)
    • Gość: kachna Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: 82.177.85.* 10.01.05, 22:20
      dla mezczyzn, zawsze wszytsko dla mezczyzn
      powiekszamy by czuc sie piekniej, by bardziej sie podobac, by bardziej was
      podkrecac, nakrecac

      i nigdy nie wierzcie, ze robimy to dla poprawy wlasnego samopoczucia
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 10.01.05, 22:33
      Mamy bowiem powazny problem. Jestem mezem kobiety ktora ma raczej maly biust a
      mnie od jakiegos czasu podobaja sie wieksze piersi(C lub D).
      Mysle aby moja zona zrobila sobie operacje (dla mnie) ale ona nie jest
      przekonana.
      • oleena Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 10.01.05, 22:43
        A Ty to poważnie mówisz?
        To zrób sobie jakąs operację dla swojej kobiety- naraź się na ból, opuchliznę,
        siniaki, możliwość powikłań i ciągłe poczucie "czegoś obcego" w swoim ciele.
        Najlepiej wszczep sobie tak z 3/4 płynu w torebce foliowej w dowolnie wybrane
        miejsce. :)
      • Gość: kachna Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: 82.177.85.* 10.01.05, 22:45
        a to co innego

        bo to przede wszytskim ona musi tego chciec i czuc taka potrzebe
        Ty nie masz prawa jej niemawac i prosic o to
        • Gość: selena Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.01.05, 22:53
          e tam-tez masz wymagania.jakby kobieta sama chciala,miala jakies problemy ze
          soba to tak.ale dla faceta?dla czyjejs przyjemnosci?
          to jest droga donikad.ja dla faceta o malo nie wpadlam w anorexie-bo mi
          poradzil ze "moglabys troszke sie wysmuklic".a przy wzroscie 173cm wazylam 58kg.
          no i mi padlo na mozg:))
          • m.malone Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 10.01.05, 23:09
            173 i 58 to akurat. To jemu (z najwyższym przeproszeniem) padło:))))
            • Gość: selena Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.01.05, 23:42
              no dzieki:)to ja bylam durnowata:)im bardziej bylam przezroczysta tym bardziej
              byl zadowolony.a mnie to jeszcze cieszylo ze go uszczesliwiam.
              niestety takie niezbyt zdrowe podejscie do jedzenia to ma do dzisiaj.
              • Gość: selena Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.01.05, 23:44
                mialo byc MAM a nie ma.znowu zaczynam :))
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.01.05, 15:26
      Tylko wlasnie u nas wlasnie z powodu biustow dochodzi najczesciej do sprzeczek.
      Wszystko inne jest dobrze, ale ja przyznalem sie jej ze wlasnie takie (wieksze)
      mi sie podobaja. Ona uwaza ze powinienem ja kochac taka jaka jest. I ja ja
      kocham, tylko nie przestaje o tym myslec.
      Chcialbym po prostu takie wieksze piersi miec.
      Co myslicie na ten temat ? Czy jest w tym cos zlego ?
      Ja jestem z moja zona szczery, niektorzy nie sa i zdradzaja.
      • aretha04 Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 11.01.05, 19:51
        Gość portalu: Mario napisał(a):

        > Chcialbym po prostu takie wieksze piersi miec.

        jak chcesz większe, to nic prostszego - sex shopy są prawie na każdej ulicy:)))

        > Co myslicie na ten temat ?

        a mnie dawno, dawno temu mąż mówił: "małe jest piękne", bo biust mam jak dwa
        orzeszki, a jaka wygoda??? żadne stelaże z drutami niepotrzebne, w lecie
        przewiwnie, sama rozkosz:)))


        Czy jest w tym cos zlego ?

        złego, to nie, tylko po co zadręczać siebie, a raczej żonę:)))

        > Ja jestem z moja zona szczery, niektorzy nie sa i zdradzaja.

        hmm, hmmm tzn. szczerość = brak zdrady????
        pozdr.
        A.
    • Gość: Madzia powiem za siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:32
      zrobilam sobie piekny duzy biust poniewz pragnelam idealnych proporci i
      zgrabnej sylwetki ktora sparwi przyjemnosc nie tylko mnie ale i narzeczonemu...
      jezeli miaalbym wybierac zrobilabym to znowu... czyje sie super... biust
      wyglada super
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.01.05, 15:52
      Powiedz Madzia czy decyzja o powiekszeniu sobie biustu wyplynela od ciebie czy
      od narzyczonego ?
      • Gość: Madzia Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:57
        oczywiscie ze ode mnie...
        to ja jego musialam przekonywac do zabiegu... on bal sie ze ja bede miaal
        obcego w ciele ;)
        ale mozliwosci igraszek erotyznych wyplywajace z rozmiaru biustu przekonaly
        go... wczesniej nie moglismy robic wielu rzeczy ;))))))
    • alicja-ciekawska Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 11.01.05, 15:56
      Gość portalu: Mario napisał(a):

      > To raczej zapytanie do dziewczyn z malym biustem (75A lub B).
      > Chicialbym sie dowiedziec dlaczego niektore z was decyduja sie na ten
      > zabieg...
      > Czy jest to spowodowane wlasnymi upodobaniami czy z mysla o swoich partnerach
      > (patrz mezowie) ?


      A ja kazalam sobie 3 zrobic,mialam sie zdecydowac na 6 ,ale balam sie ze mnie knur napadnie,.
      • Gość: Madzia :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:57
        :)))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.01.05, 16:35
      Problem u nas polega na tym ze to ja chcialbym zeby moja zona to zrobila a nie
      ona sama.
      • alicja-ciekawska Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 11.01.05, 16:39
        a püodobno w ameryce przedluzaja ,,,,,,y , spytaj zony -moze to by ja zainteresowalo.ty cos i ona cos
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 11.01.05, 16:37
      Problem u nas polega na tym ze to mnie bardziej zalezy na tym niz mojej zonie.
      Jak ja do tego przekonac ?
      • spezial Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 11.01.05, 18:09
        Wcale nie dziwie sie jej, ze nie chce sie przekonac! Sama bym sie nie zgodzila
        na takie cos, tym bardziej, jesli namawialby mnie do tego moj facet, maz!!! I
        to ma byc ta milosc z Twojej strony? Ty mowisz, ze ja kochasz? Dobre...
        Wspolczuje jej, bo pewnie przezywa najwiekszy bol w swoim zyciu przez Twoje
        pomysly... i zastanawia sie, co z Toba jeszcze robi.
        A tak na marginesie, to czemu sobie nie wziales kobietki z duzym biustem, skoro
        taki Ci sie podoba? I nie mow, ze spodobal Ci sie teraz, a wczesniej nie! Teraz
        po prostu masz odwage to powiedziec "glosno", bo jestescie juz malzenstwem,
        wiec i mniej zalezy Ci na zonie.

        Prosze wybaczyc, ze troszke mnie tu ponioslo, ale wkurzaja mnie tacy faceci,
        ktorzy zachowuja sie w taki dziecinny sposob i tak przedmiotowo traktuja swoje
        kobiety... Az zal pisac dalej.
        • m.malone Spokojnie.... 11.01.05, 18:37
          Zrozum człowieka.Musiał to z siebie wyrzucić.

          No to Mario - jak się nie ma co się lubi....
      • Gość: selena Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.kom / *.kom-net.pl 11.01.05, 18:58
        mysle sobie ze jej nie przekonasz.a jak bedziesz naciskal to sie jeszcze
        skonczy zle i cie zostawi.
        swoja droga czemu od razu nie ozeniles sie z kobieta z duzym biustem?
    • Gość: xxx Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.upc-j.chello.nl 11.01.05, 19:10
      Chetnie zrobilabym sobie powiekszanie biustu, ale zwyczajnie sie boje. Boje sie
      bolu, komplikacji itp.
      • Gość: biustoman Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.bielsko.msk.pl 11.01.05, 19:12
        co tam ból ważny jest efekt:-)
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.01.05, 17:16
      Gdybym wiedzial ze to okaze sie takim problemem dla nas, pewno szukalbym
      kobiety o wiekszych rozmiarach biustu. Problem polega na tym ze ja bardzo
      kocham zone i nie chce jej opuszczac.
      Co mam robic ?
    • Gość: Mario Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 13.01.05, 02:51
      prosze was o zdanie
      • lisette Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 14.01.05, 12:45
        Polubic co masz.
      • spezial Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 14.01.05, 15:48
        Sluchaj gosciu, albo sie kocha, albo tylko sie nam tak wydaje. W Twoim
        przypadku widze raczej to drugie, bo zonie brakuje pare centymetrow... Zalosne.
        Czy nie zwatpilbys w jej uczucie, gdyby ona poprosila Ciebie o zrobienie sobie
        jakiejs operacji plastycznej ? Zastanow sie troche. A ja wciaz wspolczuje
        zonie, ktorej sie wydaje, ze ma kochajacego meza.

        Jak facet (kobieta) kocha, to nie licza sie brakujace, czy nadmierne
        centymetry !!! Dla mnie Twoje podejscie jest bardzo nietaktowne i dziecinne...
        W ogole nie bierzesz pod uwage uczuc zony, jakie to musi byc dla niej
        upokorzenie.
    • mario61 Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 17.01.05, 17:11
      Sluchajcie,
      gdyby to bylo takie proste dla mnie to sam znalazlbym rozwiazanie.
      Co myslicie powinnismy zrobic : rozstac sie, isc do psychologa (myslicie ze
      pomoze nam w tej kwestii czy zrobic zabieg powiekszajacy ?
      • oleena Re: POWIEKSZANIE BIUSTU ...? 17.01.05, 18:14
        powinniście zrobić sobie zabieg powiększający
        razem

        poważnie mówiąc- jaka jest gwarancja tego, że gdy żona powiekszy już sobie
        piersi dla ciebie, nie zażądasz od niej odsysania tłuszczu, powiększania ust,
        liftingu łechtaczki czy jakiegokolwiek innego zabiegu?
        problem w tym, że nie akceptujesz jej jako osoby i tyle
Inne wątki na temat:
Pełna wersja