vokulski
11.08.03, 19:22
Czy nie uważacie że tzw. "znajomości" jeśli chodzi o pracę to nic innego jak
po prostu referencje , czyli to że im więcej masz znajmomych i przyjaciół
oraz im więcej osób jest w stanie się za ciebie "podłożyć" ( tak niestety ale
osoba która defakto załatwia prace komuś jest odpowiedzialna" za kandydata ,
sa takie niepisane zasady że jeśli kandydat do pracy da ciała to tak naprawde
nie jemu sie dostanie tylko osobie polecajacej
Dla przykładu jeśli myslicie o kupnie czegoś poważniejszego np mieszkania
samochodu to co tak po prostu kupujecie w ciemno ? Czy może próbujecie się
zorientować , popytać znajmomych , czy nie najlepszą opinia jest np. opinia
uzytkowników danego auta , lub osoba ktora kupił mieszkanie od danego
dewelopera i mieszka na tym osiedlu , to są chyba najcenniejsze dane
Tak samo z pracownikiem lepiej jest jak osoba zna kogos może coś blizej
stwierdzic czy dana osoba się nadaje na to stanowisko czy nie , bo co tak
naprawde mozna dowiedziec się o człowieku z CV bądź z 1 godz. rozmowy
kwalifikacyjnej prawie nic , a co innego już osoba która zna danego kandydata
I moim zdaniem to im więcej mamy znajomych do których możemy zadzwonic lub
poprosic o pomoc im lepsze mamy z nimi kontakty tym większe mamy szanse na
znalezienie pracy
Nie wiem ale przecież jeśli prace dostaje się tylko po znajomości to znaczy
że ktoś ja dostaje to znaczy że ludzie pracujący w jakis firmach maja
przyjaciół o których wiedzą że np poszukuja pracy i wiedzą że można ich
polecic swojemu szefowi
Ok cały powyzszy tekst jest moja subiektywna opinią teraz czas na Was i Wasze
opinie !!!