camaca
21.01.05, 14:29
Mam problem, ktory dotyczy zwiazkow z plcia przeciwna,jestem
chyba "zwiazkofobem".Nie potrafie utrzymac dluzszej znajomosci z osoba,ktora
jestem zauroczona, z ktora pozniej sie spotykam. Bardzo obawiam sie
odrzucenia.Tego,ze ON zobaczy, ze tak naprawde jestem niesmiala, nie zawsze
stanowcza,czasami nudna, czasami sie czerwienie itp. i nie bedzie potrafil
pokochac,albo chociaz zaakceptowac moich wad(caly czas nad nimi
pracuje).jestem raczej atrakcyjna, wyksztalcona osoba i szukam podobnego
sobie mezczyzny.Jednak boje sie przed takimi otworzyc,zbyt duzej bliskosci.
czasami mam totalny mentlik w glowie.Przydalaby mi sie jakas dobra rada, ablo
chociaz slowa otuchy.