arek_cz
02.06.02, 21:02
Trochę przekorny ten tytuł wątku ale właśnie tak jest zemną.
Od długiego czasu odczuwam właściwie tylko smutek.
Cóż - jestem sam od kilku lat, znajomi odwrócili się ode mnie i już nawet mnie
nie poznają. Przestałem odczuwać jakąkolwiek radość i sens życia. :(
Mimo ze już kilkakrotnie było lepiej to znów zaczynam popadać w taki stan.
I czasami myślę że może lepiej byłoby odejść z tego padołu.
Co wam drodzy forumowicze daje radość i poczucie sensu życia? Dom, praca
znajomi, ...
Czy można odzyskać poczucie sensu?
Ten post jest trochę chaotyczny ale pisze go właściwie po to aby wyrzucić to z
siebie bo może to cos pomoże.
Arek :(