baba2005
14.02.05, 17:25
agresji, nieuzasadnionej arogancji, tego wywyzszania sie osob o wybitnej
inteligencji, ktora NIKOMU nie sluzy...
Dlaczego nie widzimy wartosci w oddaniu siebie innym? Przeciez to wcale nie
musi byc - i nie powinno byc - poswieceniem. To kwestaia punktu widzenia....
To dowartosciowanie siebie.... To wyrazenie swojej kompetencji - tak mozemy
sie realizowac...
Boje sie... naprawde ...