Dodaj do ulubionych

Wytloczki karmiczne

17.02.05, 20:14
jestesmy
odcisnieci
wgnieceni w forme
jak wykwity jakies
miesiska przemielane
wypryski ukartowane
wyrobione
w sitach sery ...

corami i synami
poprzednich zdarzen
checi i niecheci
toczka w kropke
upadle tuz przy jabloniach
zaszlosci ...

kolibiacym
zoldaczym chodem
badz truchtem
echo powraca dawnych wcielen ...

nawet cien
jakis taki jak zawsze
niezmiennie
przy nas ...
Obserwuj wątek
    • alicja-ciekawska Re: Wytloczki karmiczne 17.02.05, 20:20

      > wypryski ukartowane
      to mnie sie najlepiej podoba

      >
      > nawet cien
      > jakis taki jak zawsze
      > niezmiennie
      > przy nas ...
      >
      >
      • imagiro Re: Wytloczki karmiczne 17.02.05, 20:22
        cos mi ten klitus bajdus przypomina. chyba moja mama tak mowila ale juz nie
        pamietam z jakiej to okazji bylo ...
        • alicja-ciekawska Re: Wytloczki karmiczne 17.02.05, 20:23
          imagiro napisał:

          > cos mi ten klitus bajdus przypomina. chyba moja mama tak mowila ale juz nie
          > pamietam z jakiej to okazji bylo ...
          >
          > moja tez tak mowila,jak mylilam sie w zeznaniach.
          • imagiro Re: Wytloczki karmiczne 17.02.05, 20:25
            jak mylilam sie w zeznaniach.
            ***
            to mama cie czasami zabierala na komisariat ? nie mogla cie przepytywac w domu ?
            • alicja-ciekawska Re: Wytloczki karmiczne 17.02.05, 20:27
              imagiro napisał:

              > jak mylilam sie w zeznaniach.
              > ***
              > to mama cie czasami zabierala na komisariat ? nie mogla cie przepytywac w
              domu
              > ?
              >
              > nie ona to zalatwiala w domu.
              >
    • xy2 Re: Wytloczki karmiczne 17.02.05, 20:28
      i popatrz jak to jest wodzu z tym pietnem rzuconych na ludzi przez stereotypy.
      syn alkoholika musi byc alkoholikiem, syn shizofrenika schizofrenikiem. a
      niejednokrotnie alkoholizm czy schizofrenia jest nastepstwem dyskryminacji
      przez tzw. świetojebliwych pioracych czesto wieksze "brudy" w 4 ścianach.

      czemu jest tak ze wystarczy czasem jeden ludzki śmiec zeby zniszczyc np. czyjes
      zycie zawodowe, prywatne. czemu ludzie w wyborach nie kieruja sie własnymi
      odczuciami tylko kieruja sie opiniami najwiekszych cieciów i szmat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka