sdfsfdsf
19.02.05, 11:45
smiesznym wydaje mi sie i strasznym w swojej glupocie
podejscie kobiet do dziecka
tzn do dziecka ktore nosza w sobie
podejscie kosciola nie jest bezrozumne i powodowane jedynie skostnialymi
prawami
kobieta mowi to moja d i mam prawo decydowac
ale
chyba niektore nie zdaja sobie sprawy ze to w tym momencie nie jest juz ich d
to jest odrebne istnienie
sytuacja pan niewolnik jest nie do przyjecia
ja cie zywie wiec jestes moj i mam prawo zrobic z toba co mi sie podoba
a osobnik dzieki ktoremu zaistniales to ja go juz nie lubie
to nie jest twoja slina ani twoj paw kobieto, to rodzi sie cos nowego i odrebnego
oczywiscie ze jest zalezne ale zaleznosc nie zaprzecza odrebnosci