mucha261
20.02.05, 12:09
Niedlugo oszaleje moja matka sie na mnie wyrzywa psychicznie juz nie mam sily
z tym walczyc.Jestem kobieta po przejsciach jak na swoj wiek sporo przeszlam
samotnie wychowuje dziecko bo moj maz odszedl i jestem w rakcie rozwodu
(dodatkowo mi ciezko) mieszkam z ojcem a matka mieszka kilka blokow dalej
przychodzi codziennie i chce rzadzic moim zyciem ciagle wszystko robie zle
ciagle slysze od niej slowa krytyki nie moge wyjsc z domu bo mam dziecko dla
niej powinmnam siedziec 24h w domu i tylko dziecko dziecko dziecko nic dla
siebie kompletnie nic !!!!Wyzywa mnie od nieodpowiedzialnych matek ktore
krzywde robia dziecku bo raz na mies. czy dwa wyjde na kawe do kolezanki czy
chce poprostu sie z kims spotkac, nie pracuje nie ucze sie obecnie tylko
siedze w domu z dzieckiem jestem juz przemeczona tym wszystkim nie mam juz
sily nie potrafie sie zdystansowac do tego co ona mowi.
Stosuje wobec mnie przemoc psychiczna i nie zdaje sobie z tego sprawy ciagle
chce mnie prowadzic za raczke jak mala dziewczynke i decydowac o kazdym kroku
w moim zyciu.Nie woiem co mam robic jak znalezc wyjscie z tej sytuacji dluzej
juz tego nie wyrzymam.Prosze pomozcie !!!!