bezsenna
23.02.05, 22:05
Moze to pora roku tak na mnie wplywa i brak słonca ale od 2 miesiecy nie
opuszcza mnie mysl,ze nie jestem juz dziewczyna a kobieta :( Wiem , ze to
prozaiczne zmartwienie, ale meczy. Przyzwczajona do tego, ze jestem
postrzegana jako atrakcyjna osoba- obawiam sie o to. Nie czuje sie staro a mam
wrazenie,ze tak juz wygladam . Mam 25 lat i takie mysli mnie nachodza. Mysle
nawet o zmianie koloru wlosow bo musi byc jakis srodek aby przestac sobie
zaprzatac glowe taka pie... Dojrzewanie jest rzecza nieuchronna, ale dla
mnie jest to szok....