Dodaj do ulubionych

To jest forum psychologia ???

17.03.05, 13:36
:)))

Dobry dowcip. Zadalem sobie trud przczytania kilkunastu postow Wodza imagiro i
malo co powstzymalem sie od wybuchu smiechu. Ktos tu chyba powaznie myli forum
Psychologia z forum Pogawedki Towarzyskie i nie jest to bynajniej ten jeden ktos.

Elementarna uczciwosc wobec siebie i innych wymaga - jak mi sie wydaje - choc
szczatkowej wiedzy o tym co sie pisze. Dlatego np. nie zagladam na fora
Auto-moto, Wegetarianizm czy Banki.

To co napislo mi kilka osob na watek zalozony przeze mnie wczoraj wieczorem
jest troche zalosne. Ironia, ktora wielu osobom wydaje sie dowodem na ich
inteligencje, jest w rzeczywistosci najprymitywniejszym sposobem dyskusji. I
co teraz ? ma ktos ochote napisac "nie unos sie tak, bo costam", lub "nie
denerwuj sie, bo cos tam", czy tez cos w tym stylu ? jesli sa tacym gboraco
zapraszam do pokazania swojego prawdziwego "poziomu" :).

Obserwuj wątek
    • procesor Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 13:52
      spiral_architect napisał:
      > Dobry dowcip. Zadalem sobie trud przczytania kilkunastu postow Wodza imagiro i
      > malo co powstzymalem sie od wybuchu smiechu. Ktos tu chyba powaznie myli forum
      > Psychologia z forum Pogawedki Towarzyskie i nie jest to bynajniej ten jeden
      > ktos.

      Tak. Oczywiście. Masz racje.
      I co z tego? :)
      To forum powinno sie nazywac Poligon dla Psychologa, być może.

      > Elementarna uczciwosc wobec siebie i innych wymaga - jak mi sie wydaje - choc
      > szczatkowej wiedzy o tym co sie pisze. Dlatego np. nie zagladam na fora
      > Auto-moto, Wegetarianizm czy Banki.

      Duży błąd.
      Mógłbys np. dowiedzieć sie czegos interesującego..
      Nie wiedza jest potrzebna - a raczej potrzeba jej zdobywania albo prosta ciekawość.

      > To co napislo mi kilka osob na watek zalozony przeze mnie wczoraj wieczorem
      > jest troche zalosne. Ironia, ktora wielu osobom wydaje sie dowodem na ich
      > inteligencje, jest w rzeczywistosci najprymitywniejszym sposobem dyskusji. I
      > co teraz ? ma ktos ochote napisac "nie unos sie tak, bo costam", lub "nie
      > denerwuj sie, bo cos tam", czy tez cos w tym stylu ? jesli sa tacym gboraco
      > zapraszam do pokazania swojego prawdziwego "poziomu" :).

      Tak to juz jest że jak sie wchodzi w towarzystow które się zna natyka się na
      różne układy.
      Nie mozliwe jest po długim przebywaniu na forum by nie wycodził z tego bardziej
      towarzyskie stosunki.
      Ale cóż, skoro wolisz wpadac jako nowy i od razu rozstawiac całe towarzystwo po
      kątach .. spoglądac z wyższością.. krytykowac..
      Masz do tego prawo. :D
      To forum publiczne.

      Witam i gratuluję dobrego początku. :)

      PS. to nei ironia.. Grunt to wejście zauważonym.... :P
    • pink.freud Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:14
      Hehe.. dowcip wcale nie jest dobry bo stary:)
      Nikt tu niczego nie myli, bo gdyby to nie było Forum Ploty, to by tu nikt nie pisał;)))
      Nie bardzo łapie jak się ma uczciwość do psychologii:}
      Miejsca na forum jest dość i jeśli przeszkadza Ci, że ktoś się wpisał na Twoim wątku, to trzeba było walnąć półstronicowy fachowy elaborat i nikt poza 1 psychologiem (jest tu chyba taki;)) na forum by sobie nie zadał trudu, żeby go przeczytać i moglibyście sobie wymieniać posty w tempie 1 na tydzień;)
      Unosić się możesz ile chcesz, nawet w stylu skrzywdzonej 16-tki:)))
      Jeśli jesteś psychologiem, to się pochwal i wysmaruj jakiś ciekawy wątek, napewno znajdziesz chętnych do dyskusji.
      Wchodzisz tu jak do dworcowej siusialni i chcesz łapać ludzi za jaja bez kolejki:)))
      • j_ar Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:19
        ludzi za jaja bez kolejki?.. coz za fo pa... i to psycholog chcial robic.. no
        jestem wzburzony, kolejny ..ech..
        • pink.freud Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:22
          Nie unoś się. Prześpij się to nie praca:)
          • j_ar Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 15:32
            ufff.. slusznie hahahaha
      • spiral_architect Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:21
        pink.freud napisał:

        > Hehe.. dowcip wcale nie jest dobry bo stary:)
        > Nikt tu niczego nie myli, bo gdyby to nie było Forum Ploty, to by tu nikt nie p
        > isał;)))
        > Nie bardzo łapie jak się ma uczciwość do psychologii:}
        > Miejsca na forum jest dość i jeśli przeszkadza Ci, że ktoś się wpisał na Twoim
        > wątku, to trzeba było walnąć półstronicowy fachowy elaborat i nikt poza 1 psych
        > ologiem (jest tu chyba taki;)) na forum by sobie nie zadał trudu, żeby go przec
        > zytać i moglibyście sobie wymieniać posty w tempie 1 na tydzień;)
        > Unosić się możesz ile chcesz, nawet w stylu skrzywdzonej 16-tki:)))
        > Jeśli jesteś psychologiem, to się pochwal i wysmaruj jakiś ciekawy wątek, napew
        > no znajdziesz chętnych do dyskusji.
        > Wchodzisz tu jak do dworcowej siusialni i chcesz łapać ludzi za jaja bez kolejk
        > i:)))

        Mylisz moj drogi (moja droga?) akademickie wymachiwanie roznymi madrymi
        terminami, z jakakolwiek wiedza i przygotowaniem do dyskisji w zakresie tematu o
        ktorym sie pisze - a to bynajmniej nie musi oznaczac sztywnosci i
        "formułkowatosci" sadow. Nie wiem gdzie dostrzegłes/as ze sie unosze :) ?


        Moze Ty masz potrzebe wysmazenia jakiegos naukowego elaboratu - ja bynajmnije
        jej nie odczuwam. Troche zastanowienia sie zanim napiszesz po raz kolejny.
        • pink.freud Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:31
          O co chodzi z tym poziomem?:)))
          "moj drogi (moja droga?)
          Troche zastanowienia sie zanim napiszesz po raz kolejny."
          Trochę zbyt emocjonalnie jak na chłodny, analityczny umysł psychologa?;)))
    • back.door Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:26
      Widzę, że bierzesz pod tak zwany siuś, ale po co? Masz pojęcie o psychologii,
      czy tylko wyobrażenie na podstawie filmow - o tym, na czym polega
      psychologia??:)
      PS. Zdajesz sobie sprawę, ile czasu potrzeba niektórym, żeby pokazać siebie
      naprawdę? Siebie...:)
      Pomyśl i nie bierz tego za ironię.
      • spiral_architect Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 19:14
        back.door napisała:

        > Widzę, że bierzesz pod tak zwany siuś, ale po co? Masz pojęcie o psychologii,
        > czy tylko wyobrażenie na podstawie filmow - o tym, na czym polega
        > psychologia??:)
        > PS. Zdajesz sobie sprawę, ile czasu potrzeba niektórym, żeby pokazać siebie
        > naprawdę? Siebie...:)
        > Pomyśl i nie bierz tego za ironię.


        Nie musze myslec, by Ci odpowiedziec. Tak, mam pojęcie o psychologii - nie
        wyobrażenie.
    • ziemiomorze Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 14:47
      Ubolewania nad kulejacym poziomem forum, ktore od dawien dawna powinno sie
      nazywac 'dupa Maryni' wysylano juz tu wielokrotnie.

      Powtarzajace sie cytaty z dlugich i pelnych emocji dyskusji:
      - 'nie madrzyj sie'
      - watki off-topicowe nie beda zaznaczane jako 'OT', bo wszystkie watki sa
      psychologiczne
      - 'to nie jest prywatne forum i bede tu robic co mi sie podoba'.

      Wniosek - robisz swoje i nie marudzisz, albo sie stad zwijasz.
      Wbrew pozorom jest tu z kim porozmawiac (od czasu do czasu).
      • jennifer_e Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 15:29
        a ja niestety zgadzam sie z architektem. Poziom tego forum jest zalosny, poziom
        polowy wypowiedzi jest zalosny, ze nie wspomne juz o zupelnie bezsensownych
        wulgaryzmach i dokuczaniu sobie nawzajem.
        Owszem, pojawiaja sie ciekawe tematy i ciekawe osoby, ale jakze czesto te watki
        zostaja zakrzyczane przez wulgarne i chamskie odzywki. Przychodze tu od dawna,
        pod innym nickiem, wiec wiem o czym mowie. Widzialam wiele postow ludzi, ktorzy
        tu przychodza oczekujac jakiejs porady, wsparcia. Ale predzej czy pozniej sa
        oni obrazani na wlasnych watkach, ktore zamieniaja sie w slowne przepychanki i
        pierdupierdu o niczym.
        Ja oczywiscie rozumiem fakt, ze jest to forum publiczne i ze kazdy ma prawo
        mowic co mu sie podoba. Ale chyba sa jakies granice kultury osobistej. Niestety
        dla niektorych anonimowosc i publicznosc forum oznacza doskonala okazje do
        popisania sie wulgaryzmem i chamstwem.
        Mysle, ze warto czasem zastanowic sie nad stara zasada: "Nie masz nic
        sensownego do powiedzenia to lepiej nie mow nic".
        • habitus Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 15:43
          Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia nie oblekają tego faktu w
          słowa :)
          Cześć Ziemiomorze. Słyszałaś o wyczynie JS?
          • ziemiomorze Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 17:37
            Trudno nie slyszec.
            A nawet autografu nie mam :-(
            • habitus Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 19:38
              :))) Załatwię Ci.
              Pewnie zresztą sam napisze. Bardzo mu pomogłaś. Powołuje się na Twoje zdanie.
        • qw5 Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 15:48
          A ja niestety się nie zgadzam z Tobą Jennifer ani z architektetem. Sami
          przyznajecie, że forum jest publiczne. Czy naprawdę jeszcze nie "odkryliście"
          tej głębokiej prawdy, że społeczeństwo nie jest monolitem? Nie reprezentuje i
          nigdy nie będzie (i na szczęście) jednolitego poziomu? Powiem więcej. Gdybyśmy
          zrobili badania podejrzewam, że poziom tego forum jest zaskakująco wysoki w
          porównaniu z tożsamą ilościowo grupą społeczeństwa. Ale jeśli już chcecie
          uzdrawiać świat, zacznijcie od wyżyn, nie od nizin. Proponuję na początek sejm -
          i większość ludzi, którzy nas tam reprezentują.

          I jeszcze jedno, myślę, że na forum wbrew pozorom jest wielu ludzi w jakiś
          sposób związanych czy zawodowo czy sferą zainteresowań z psychologią, ale na
          litość, czy znacie lekarza, który na imieninach u cioci pieprzy o chorobach??
          • jennifer_e Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 16:06
            qw5 oczywiscie, ze zauwazylam, ze spoleczenstwo nie jest monolitem. Gdy mowie o
            poziomie formu nie odnosze sie do poziomu merytorycznego, nie oczekuje, ze
            kazdy, kto tu sie wypowiada bedzie po studiach psychologicznych.
            Absolutnie nie o to mi chodzi!

            Mowiac o poziomie mam na mysli poziom kultury. CHAMSTWO I WULGARYZMY. Tego nie
            toleruje ani na ulicy ani na publicznym forum.
            Mowiac o poziomie na forum mam na mysli bezsensowne atakowanie i dokuczanie
            osobom, ktorych problemy wydawac sie moga smieszne czy niezrozumiale. Po co to
            robic?
            Dlatego uwazam, ze jesli ktos ma ochote komentowac czyjs problem tylko po to
            aby wykazac sie zlosliwoscia to naprawde lepiej, zeby zamilkl.
            • qw5 Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 16:43
              Ojejciu "lepiej żeby zamilkł" , no tak, jeszcze dodam "lepiej żeby ludzie byli
              bogaci niż biedni", a "kobiety ładne niż brzydkie" i jeszcze żeby nie było
              prostytucji. Ktoś piękne nadał określenie na to - pobożne życzenia.

              Nie chcę, żebyś pomyślała, że mi się podoba - chamstwo, agresja słowna
              wszelkiej maści, kończąc na wulgaryzmach. Ale pewne rzeczy, nie jest łatwo
              zmienić*, im bardziej z nimi będziesz walczyć zwłaszcza zajadle, tym bardziej
              będą sie panoszyć.

              Tej prawdy nauczyło mnie między innymi forum, to forum (pseudopsychologiczne).

              *Możesz w miarę skutecznie uczyć kultury swoje dzieci - sztuk 2, swoich
              podopiecznych - sztuk 20 - nieco gorszy skutek, ale zawsze; zaś społeczeństwo -
              parę milionów sztuk jest bardzo ciężko czegoś nauczyć, czy wyegzekwować.
              Zwłaszcza jeśli to będą sprawy, ktore tak naprawdę tkwią w ich naturze. Tak
              sobie myślę.

              I teraz weźmy ten sejm, radio maryja, co chcesz, jedyne co możesz tak naprawdę
              zrobić, gdy tego nie znosisz, to to wyłączyć. Co nie znaczy, żebym cokolwiek
              sugerowała :) Forum jest specyficzne, ale jak bedziesz tu siedziała z 10 lat,
              przyzwyczaisz się i dojdziesz do takiego etapu, że jak bedzie za mało tych
              świństw, to Ci zacznie brakować, zapewniam:)
              • jennifer_e Re: To jest forum psychologia ??? 17.03.05, 20:17
                No to zgadzamy sie w jednym. Tobie tez sie to chamstwo nie podoba. Ja nie
                zamierzam tego zmieniac ani zwalczac, przeciez to bylaby walka z wiatrakami.
                Ale nie zamierzam tez przyklaskiwac i zachecac. Po prostu wyrazilam swoja
                opinie. A przeciez chyba o to chodzi w dyskusji.
                Wiem jedno napewno. Ja ze swoim problemem nigdy bym tu nie przyszla po tym co
                sie tu naczytalam. Ale sa tacy, ktorzy przychodza. I szkoda, ze dostaja po
                lbie. Tak sobie mysle.
                • qw5 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 17:12
                  No tak. Masz rację. Zwłaszcza jeżeli ktoś tu wejdzie pierwszy raz jak w dym, bo
                  zobaczy, że psychologia, wyłoży swoje problema, a na to dictum odezwie się paru
                  psycholi albo tzw jajcarzy. No ale tak to jest jak się idzie do niesprawdzonego
                  gabinetu lekarskiego :)

                  Z drugiej jednak strony sporo ludzi tutaj jeśli widzi czyjś problem w sumie
                  bezinteresownie poświęca swój czas i stara sie coś tam wymyślić. Zwłaszcza
                  podziwiam tutaj 2 osoby - Seksuologa i Psychoguru. Ale są też i mniej
                  profesjonalni a nieraz dobrze mówią.
    • hsirk nie, to chatka puchatka n/t 17.03.05, 16:11
    • r.richelieu plan działania 17.03.05, 18:40
      Trzeba będzie przeprowadzić gruntowną rektrukturyzację forum. Wszyscy
      forumowicze poddadzą się testom na komunikatywność i empatię i tylko najlepsi
      przejdą do następnego etapu. Spośród tych wyłoni się ludzi mających
      wykształcenie psychologiczne ze szczgólnym uwgzlędnieniem uprawnień
      psychoterapeutycznych. Następne testy polegać będą na zbadaniu skłonności do
      rozdrażnienia, a kolejne sprawdzą poziom polszczyzny.

      Tak wyselekcjonowani ludzie dostaną forumowy nick i będą się dusić na wolnym
      ogniu w sosie własnym.

      Dotyczyć to będzie wszystkich chętnych do miana "stały forumowicz".

      Osoby proszące o radę także zostaną prztestowani z ładnej polszczyzny,
      skłonności do rozdrażenia, komunikatywności i bystrości. Osoby poniżej IQ 145
      niestety będą zmuszone szukać innego forum

      • spiral_architect Re: plan działania 17.03.05, 19:12
        r.richelieu napisała:

        > Trzeba będzie przeprowadzić gruntowną rektrukturyzację forum. Wszyscy
        > forumowicze poddadzą się testom na komunikatywność i empatię i tylko najlepsi
        > przejdą do następnego etapu. Spośród tych wyłoni się ludzi mających
        > wykształcenie psychologiczne ze szczgólnym uwgzlędnieniem uprawnień
        > psychoterapeutycznych. Następne testy polegać będą na zbadaniu skłonności do
        > rozdrażnienia, a kolejne sprawdzą poziom polszczyzny.
        >
        > Tak wyselekcjonowani ludzie dostaną forumowy nick i będą się dusić na wolnym
        > ogniu w sosie własnym.
        >
        > Dotyczyć to będzie wszystkich chętnych do miana "stały forumowicz".
        >
        > Osoby proszące o radę także zostaną prztestowani z ładnej polszczyzny,
        > skłonności do rozdrażenia, komunikatywności i bystrości. Osoby poniżej IQ 145
        > niestety będą zmuszone szukać innego forum
        >

        Jesli istnieja Wypaczenia Doskonale, to oto własnie wypaczyles/as calkowicie
        sens moich słów. Oto, co bylo do przewidzenia, skoczylo mi prawie ze do gardla
        kilka person udzielajacych sie tu czesto i szanowanych - jak mniemam. Skok
        prawie ze do gardla odbyl sie pod sztandarami "kazdy moze tu pisac" i "kazdy
        moze pisac tu to co mu sie podoba". Pomijam przypuszczenie (pewnie bliskie
        prawdzie), ze duza czesc tych osob wpisuje sie prawie do kazdego watku i co za
        tym idzie ma pewnie w kazdym cos do powiedzenia. Nie jestem przekonany jednak,
        czy Panstwo to pod haslami "pisac kazdy moze" nie stworzylo sobie czegos na
        ksztalt wlasnego folwarku i towarzystwa wzajemnej adoracji (oczekiwana
        "ironiczna" odpowiedz na to stwierdzenie: "patrzcie go - tez pewnie by chcial i
        zazdrosci"). Kilka postow - tych "ironicznych i przesmiewczych - jest dla mnie
        gleboko prymitywnych; wole kiedy ludzie mieszaja sie z blotem nawzajem, bo sa
        przynajmniej przy tym szczerzy.

        Wielu ludzi szuka tu pomocy i porady. Kiedy widze poziom wielu tych porad to
        jestem gleboko zniesmaczony - bynajmniej nie dla tego bym mial monopol na rady
        doskonale. Niektore w ogole kwalifikuja sie do swego rodzaju chamstwa roku;
        dziewczyna (co z tego ze 14 letnia) pisze ze podoba jej sie chlopak i co moze z
        tym zrobic. Dostaje odpowiedz od forumowego guru/wodza: "za ksiazki sie bierz'.
        Czyz by forumowy guru/wodz byl kims w rodzaju orwellowskiego napoleona Z
        "Folwarku...". Hmmm. Mam taka zasade, o ktorej juz ktos wspomnial: kiedy nie mam
        nic do powiedzenia, nie pieprze glupot. I staram sie unikac sugestii z
        przepstnego wora zatytulowanego "nie martw sie bedzie dobrze", bo tak moze
        powiedziec prawie kazdy.

        Dlatego pytam, kto mam jakie kompetencje i doswiadczenie by innym ludziom cos
        sugerowac, nie mowiac juz o pomaganiu. Moze ci co tytuly forumowych guru maja,
        sa tak naprawde zwyklymi gawedziarzami, moze jakies czaty bylyby dla nich duzo
        bardziej odpowiednim miejscem ? Tam mogli by sie do woli podusic we wlsnym
        sosie. Nie wiem gdzie ktos wyczytal w moich slowach ,ze twierdze iz forum to
        powinno byc miejscem li tylko dla dyplomowanych specjalistow ? A jesli to
        wyczytal, to co sie tak naprawde za tym kryje ?
        • r.richelieu Re: plan działania 17.03.05, 19:33
          przecież najlepszym wykształceniem psychologicznym jest życiowe doświadczenie.
          Papierków chcesz? Może zapytaj się o wiek, liczbę blizn, liczbę rozwodów i
          liczbę dzieci.
          Widzę już te tabuny mgr. psychologii, lat 24, którzy w doskonale mądry sposób
          udzielają rady.

          Za książki się bierz? Przecież to samo powiedziałaby połowa rodziców swojej 14-
          letniej córce. Jeste niewłaściwe, bo szorstkie, bo na odczepnego, ale nie
          oczekuj aby forumowicze byli wybitnymi psychologami, pedagogami, z długim
          stażem i tysiącami pozytywnie rozwiązanych przypadków

          Jeśli chodzi o moje zdanie, a będzie kontrowersyjne, hehe, wydajesz się być w
          moich oczach młodym chłopcem po psychologii właśnie, 24-25-letnim, który znieść
          nie może faktu, że sam wie, bo w książkach przeczytał, a pozostali nie mają
          prawa do radzenia komuś. Dlatego chcesz się dowiedzieć kto jest psychologiem. I
          jestem neizmiernie ciekawa jak zamierzasz zweryfikować czyjeś wyznanie.

          więc, jestem psychologiem, sprawdzaj Waść
        • habitus Re: plan działania 17.03.05, 19:37
          Hm, wydaje mi się, że ci, którzy zaglądają na to forum potrzebują po prostu
          zasięgnięcia opinii. Gdyby potrzebowali fachowej porady - to tam na górze ramki
          jest link "psychoterapeuci.pl". Pisanie tutaj jest rodzajem banalizowania
          problemów i dodawaniem sobie otuchy. Ot tak, jakby sąsiadka sąsiadce skarżyła
          się na teściową. Kto wie, może z tego ględzenia na forum jakaś kobieta zgłosi
          się do AA bo jej mąż pije, jakiś facet zdradzony przez kobietę zaniecha zemsty,
          którą hołubi w sercu... To forum przypomina mi Dekameron Bocaccia. Każdy snuje
          swoje opowieści, czasem mądre, czasem puste, czasem wredne ale taka "terapia"
          zmniejsza poczucie osamotnienia i poczucia bezsilności wobec dołujących
          sytuacji. Forum Zdrowie pełne jest osób zaniepokojonych swoimi dolegliwościami.
          Nikt przy zdrowych zmysłach nie poprzestanie na poradach tam udzielanych.
          Zresztą głównie sprowadzają się one do wskazania kierunku szukania pomocy u
          fachowców. Dziwię się, że wymagasz od - publicznego, ogólnodostępnego bez wymogu
          logowania - forum jakiegoś profesjonalizmu. Równie dobrze możnaby zarzucić
          sąsiadce, ze nie ma prawa opowiedzieć swojej rozmówczyni jak to ona sama
          świetnie poradziła sobie z wredną teściową. Aha, jest też forum Zabytki
          Warszawy. Ludzie tam pisujący w większości nie są architektami i dla mnie
          niektóre wypowiedzi są herezją. :)) Ale takie jest prawo Hyde Parku.
        • procesor Re: plan działania 17.03.05, 22:06
          Spiral, zarzuty co do fachowości "pomagaczy" sa absurdalne..

          Zejdź z pudełka i spójrz na to co napisałeś nam tak jakby TOBIE ktos nowo
          poznany tak napisał..
          Jesteś w stanie?

          Najlepiej dawac przykład swoim zachowaniem niż pouczać, wypróbowane na tym forum. :)

          PS. Uważaj z niewinnymi 14-latkami na forum.. Robienie sobie jaj ze
          współforumowiczów jest tu regularnie widywane. O czym cie litościwie uprzedzam..
          Starzy forumowicze mają przewagę nad tobą w rozpoznawaniu takich wątków (choc
          oczyiście zawsze się można pomylić) bo wiele znich ma pewne cechy wspólne. :)
          • spiral_architect Re: plan działania 17.03.05, 22:27
            procesor napisała:

            > Spiral, zarzuty co do fachowości "pomagaczy" sa absurdalne..
            >
            > Zejdź z pudełka i spójrz na to co napisałeś nam tak jakby TOBIE ktos nowo
            > poznany tak napisał..
            > Jesteś w stanie?

            Dookresj o czym mowisz. jesli uwazasz ze ja sie wywyzszam, to chyba sam stoisz
            na niewlasciwym podescie :).


            >
            > Najlepiej dawac przykład swoim zachowaniem niż pouczać, wypróbowane na tym foru
            > m. :)
            >
            > PS. Uważaj z niewinnymi 14-latkami na forum.. Robienie sobie jaj ze
            > współforumowiczów jest tu regularnie widywane.



            PO PROSTU RE-WE-LAC-JA.



            O czym cie litościwie uprzedzam.
            > .
            > Starzy forumowicze mają przewagę nad tobą w rozpoznawaniu takich wątków (choc
            > oczyiście zawsze się można pomylić) bo wiele znich ma pewne cechy wspólne. :)
            >


            Wiesz, to akurat mnie nie obchodzi zbytnio :) ???
            • jmx Re: plan działania 18.03.05, 01:30
              spiral_architect napisał:


              > Dookresj o czym mowisz. jesli uwazasz ze ja sie wywyzszam, to chyba sam stoisz
              > na niewlasciwym podescie :).

              Nie jestem procesor (tak na marginesie to kobieta ;) ale napiszę jak ja to
              rozumiem. Nie chodzi o wywyższanie się, chociaż w jakimś stopniu trochę też, a
              głównie o ledwo-co-wejście i wystawianie cenzurek - ten taki, ten śmaki, nie
              nadajecie się aby tu pisać itp. (prawdopodobnie nie o to Ci chodziło ale efekty
              są jakie są).

              Kto tu się może wypowiadać - myślę, że każdy. Na tym forum porusza się sprawy
              'obyczajowe' a także towarzyskie pleple, skoro piszący tu ludzie pojawiają się
              od kilku lat i niejednokrotnie znają się osobiście... A kto jaką ma kulturę i
              sposób podejścia do bliźnich wyraźnie widać w sposobie pisania. Wystarczy tu
              trochę pobyć i poczytać.

              > > Starzy forumowicze mają przewagę nad tobą w rozpoznawaniu takich wątków (
              > choc
              > > oczyiście zawsze się można pomylić) bo wiele znich ma pewne cechy wspólne
              > . :)
              > >
              >
              >
              > Wiesz, to akurat mnie nie obchodzi zbytnio :) ???

              A powinno, jeśli już podajesz takie przykłady. To jest klucz do zrozumienia
              reakcji forumowiczów na takie posty. Rzadko się zdarza, żeby ktoś odpowiadał
              poważnie na wątek, jeśli uważa, że to podpucha. Mechanizm takiej reakcji jest
              dość prosty. Inna rzecz, że zawsze można się pomylić ale tez trzeba pamietać,
              że piszą tu tylko ludzie a nie anioły święte z zapasami niekończącej się
              cierpliwości tudzież jasnowidze.
              • spiral_architect Re: plan działania 18.03.05, 07:46
                jmx napisała:


                wiesz co to teraz ja bede ironiczny - w ogole to zszedlem juz poza swoje zasady,
                ale go tam. porzucam ta wszelka moralnosc, parafrazujac Aligheri

                >
                > Nie jestem procesor (tak na marginesie to kobieta ;) ale napiszę jak ja to
                > rozumiem. Nie chodzi o wywyższanie się, chociaż w jakimś stopniu trochę też, a
                > głównie o ledwo-co-wejście i wystawianie cenzurek - ten taki, ten śmaki, nie
                > nadajecie się aby tu pisać itp. (prawdopodobnie nie o to Ci chodziło ale efekty
                > są jakie są).


                Bowiem znaczenie komunikatu jak juz pisalem, jest reakcja odbiorcy, a nie
                intencja nadawcy, niedzwiadku.


                Ale ciesze sie ze widzisz, ze nie o to mi chodzilo. Mam nadzieje tez ze bez
                trudu dostrzeglas, z jak wspanialym i natychmiastowym odzewem bywalcow tego
                forum, sie to spotkalo.

                >
                > Kto tu się może wypowiadać - myślę, że każdy. Na tym forum porusza się sprawy
                > 'obyczajowe' a także towarzyskie pleple, skoro piszący tu ludzie pojawiają się
                > od kilku lat i niejednokrotnie znają się osobiście...


                czy wiesz jaka fantastyczna i budujaca wiescia jest to ze znaja sie oni
                osobiscie ? Łzy prawie cisna mi sie do oczu ze wzruszenia. A jakie doskonale
                madre posty pisza do siebie. Niczym jakies koany co najmniej. Ciekawe czy pisza
                tez do siebie listy, czy rozmawiaja na czatach (juz im sugerowalem), albo na
                komunkatorach. Na pewno tak byc musi, bo inaczej cala moja wizja legnac musi w
                gruzach, do czego dopuscic nie moge.


                A kto jaką ma kulturę i
                > sposób podejścia do bliźnich wyraźnie widać w sposobie pisania. Wystarczy tu
                > trochę pobyć i poczytać.
                >
                > > > Starzy forumowicze mają przewagę nad tobą w rozpoznawaniu takich wą
                > tków (
                > > choc
                > > > oczyiście zawsze się można pomylić) bo wiele znich ma pewne cechy w
                > spólne
                > > . :)
                > > >
                > >
                > >
                > > Wiesz, to akurat mnie nie obchodzi zbytnio :) ???
                >
                > A powinno, jeśli już podajesz takie przykłady. To jest klucz do zrozumienia
                > reakcji forumowiczów na takie posty. Rzadko się zdarza, żeby ktoś odpowiadał
                > poważnie na wątek, jeśli uważa, że to podpucha. Mechanizm takiej reakcji jest
                > dość prosty. Inna rzecz, że zawsze można się pomylić ale tez trzeba pamietać,
                > że piszą tu tylko ludzie a nie anioły święte z zapasami niekończącej się
                > cierpliwości tudzież jasnowidze.

                TYLKO LUDZIE ??? Zabij mnie, a nie uwierze. "Ci ludzie" to w moim mniemaniu
                banda blaznow ktorych nadecie i zaufanie, maskowane "poczuciem humoru", ktorgo
                to nadecia rozmiar ma sie do mojego jak srednica galaktyki do srednicy pilki od
                golfa. ;)


                Chcesz ich bronic, bo byc moze znasz ich dluzej ? Wiec odpowiem ci uzywajac
                twojej wlasnej broni: z asymetrii "aktor-obserwator" i wspomnianego przeze mnie
                znaczenia komunikatu, mam o nich takie samo zdanie jak oni o mnie. I jako,ze
                taka asymetria i to znaczenie komunikatu istnieje, moje zdanie o nich
                uksztaltowwalo sie na takich samych podstawach jak ich zdanie o mnie. Chyba nie
                odmowisz mi jego slusznosci - słuszności przynajmniej dla mnie; po tym, co tutaj
                napisalas ?



                To ze zakladaja prowokujace watki pod innymi nickami i lubuja sie w ich
                tropieniu, rozpoznawaniu itp. to jest raczej zalosne, niz warte usprawiedliwiania.
                • jmx Re: plan działania 18.03.05, 10:39
                  spiral_architect napisał:

                  > Bowiem znaczenie komunikatu jak juz pisalem, jest reakcja odbiorcy, a nie
                  > intencja nadawcy, niedzwiadku.
                  >
                  >
                  > Ale ciesze sie ze widzisz, ze nie o to mi chodzilo. Mam nadzieje tez ze bez
                  > trudu dostrzeglas, z jak wspanialym i natychmiastowym odzewem bywalcow tego
                  > forum, sie to spotkalo.

                  Cóż, jaki sygnał taki odzew.

                  > TYLKO LUDZIE ??? Zabij mnie, a nie uwierze. "Ci ludzie" to w moim mniemaniu
                  > banda blaznow ktorych nadecie i zaufanie, maskowane "poczuciem humoru", ktorgo
                  > to nadecia rozmiar ma sie do mojego jak srednica galaktyki do srednicy pilki
                  od
                  > golfa. ;)

                  No to fajnie. Tylko co z tego wynika?

                  > Chcesz ich bronic, bo byc moze znasz ich dluzej ? Wiec odpowiem ci uzywajac
                  > twojej wlasnej broni: z asymetrii "aktor-obserwator" i wspomnianego przeze
                  mnie
                  > znaczenia komunikatu, mam o nich takie samo zdanie jak oni o mnie. I jako,ze
                  > taka asymetria i to znaczenie komunikatu istnieje, moje zdanie o nich
                  > uksztaltowwalo sie na takich samych podstawach jak ich zdanie o mnie. Chyba
                  nie
                  > odmowisz mi jego slusznosci - słuszności przynajmniej dla mnie; po tym, co
                  tuta
                  > j
                  > napisalas ?

                  Miej sobie zdanie zdanie jakie chcesz. Po prostu zdziwiłam się Twojej reakcji
                  na wygląd tego forum. Wielu tu już było takich - "nowych" i nowych, którzy
                  wyrzekali na poziom FP, a dokładniej mówiąc - na jego brak. Tylko, że zazwyczaj
                  sami nie mieli wiele do powiedzenia. A mnozenie watków na ten temat poziomu
                  forum na pewno nie podniesie, co najwyżej może podnieść dobre mniemanie o sobie
                  ich twórcy ;). Z punktu widzenia zupełnie nowych użytkowników, ludzi, którzy
                  przyszli tu po poradę akcje tego typu są zupełnie niezrozumiałe i nieczytelne.
                  Skoro komuś zależy na pomaganiu to nie będzie się wdawał w takie dywagacje kto
                  ma większe prawo tu pisać i dlaczego. Bo to strata czasu, można dużo gadać na
                  ten temat a efekt będzie żaden.

                  > To ze zakladaja prowokujace watki pod innymi nickami i lubuja sie w ich
                  > tropieniu, rozpoznawaniu itp. to jest raczej zalosne, niz warte
                  usprawiedliwian
                  > ia.

                  I Ty się wpisujesz w ten trend więc...?
            • procesor Re: plan działania 18.03.05, 10:42
              spiral_architect napisał:
              > > PS. Uważaj z niewinnymi 14-latkami na forum.. Robienie sobie jaj ze
              > > współforumowiczów jest tu regularnie widywane.

              > PO PROSTU RE-WE-LAC-JA.

              :)
              Cóż, staram sie nie uprzedzac do ludzi, nie zakładac od razu że są przebierańcami..
              I mimo że może lepiej by było czasem byc bardziej podejrzliwą - nie będę do
              każdegoz dzida podchodzic.. :)

              PS Fajna zabawa była na poczatku, ale czy naprawdę wolisz sobie robić takie jaja
              z ludzi zamiast z nimi normalnie porozmawiać? Mnie nie chciałoby sie tu siedzieć
              by ludziom udawadniać że sa głupsi ode mnie.. a tobei to chyba odpowieada..
              Cóż każdy sie bawi jak lubi..
    • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 08:29
      spiral ... a Twoje wypowiedzi co mają wspólnego z f. psychologia?
      Gdyby wygladało ono tak jak sobie wyobrażasz to chyba nikt by nie
      zaglądał. Zresztą sam wczoraj zepsułeś mój wątek ... Jak mi się
      ktoś nie podoba to poprostu go ignoruję. Gdyby każdy przejmował
      się np komandosem to wogóle nie byłoby dyskusji.

      Dobra ... idę pracować.
      • spiral_architect Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 08:31
        lunar1978 napisał:

        > spiral ... a Twoje wypowiedzi co mają wspólnego z f. psychologia?
        > Gdyby wygladało ono tak jak sobie wyobrażasz to chyba nikt by nie
        > zaglądał. Zresztą sam wczoraj zepsułeś mój wątek ... Jak mi się
        > ktoś nie podoba to poprostu go ignoruję. Gdyby każdy przejmował
        > się np komandosem to wogóle nie byłoby dyskusji.
        >
        > Dobra ... idę pracować.


        Lunar, za to zamierzalem cie przeprosic, co niniejszym czynie. bardzo chetnie
        porozmawiam o tym o czym pisales bo wcale wtedy nie zartowalem.
    • alfika Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 10:32
      traktujesz ludzi z góry
      zbywasz
      narzucasz im swoje wyobrażenia tego, co należy i co nie należy, jak należy, jak
      byś sobie życzył i jak byś to widział
      przyznaj - chciałbyś tu zrobic karierę studenta psychologii :)))

      a ty zwykła pierdółka jesteś, a nie żaden psycholog
      (a na najmniejszych kawałkach materii trochę się znam)

      a teraz chciałam ci życzyc, bys w razie problemów miał przy sobie nie mądrą,
      pełną intuicji osobę, przyjazną ci na dodatek, a dwudziestoparoletniego
      studenta psychologii - ale że nie jestem aż taka złośliwa, to ci tego nie
      pożyczę :)

      i nic się nie martw, kiedyś dorośniesz, czy chcesz czy nie :)
      i za to trzymałam przez 2 sekundy kciuki, ale już nie dłużej, bo dopijam kawę i
      idę cieszyc się życiem
      • spiral_architect Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 12:20
        alfika napisała:

        > karierę studenta psychologii :)))

        Dokladnie tak jak piszesz. kariera studenta psychologii jest
        najfantastyczniejszym wyzwaniem jakie mozna sobie wyobrazic w zyciu :))))))))))))

        >
        > a ty zwykła pierdółka jesteś, a nie żaden psycholog

        To oczywiscie rowniez wiesz lepiej.


        > (a na najmniejszych kawałkach materii trochę się znam)
        >
        > a teraz chciałam ci życzyc, bys w razie problemów miał przy sobie nie mądrą,
        > pełną intuicji osobę, przyjazną ci na dodatek, a dwudziestoparoletniego
        > studenta psychologii - ale że nie jestem aż taka złośliwa, to ci tego nie
        > pożyczę :)

        Widzisz, ja sie o to akurat sie nie martwie.


        >
        > i nic się nie martw, kiedyś dorośniesz, czy chcesz czy nie :)

        Skad masz pewnosc ze dorasta sie niezaleznie od tego czy sie chce, czy nie.




        i
        >
        > idę cieszyc się życiem
        >


        chetnie natomiast przeczytam jak sie tym zyciem cieszysz. W koncu uczymy sie
        przede wszsytkim od innych, prawda ?
    • j_ar Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 14:44
      spiral, tak trzymac, ja sie z toba zgadzam, ty pisz wiecej, i nie daj sie zlym
      ludziom...no..trzymam kciuki
      • malgo18 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:06
        A ja jestem zaintrygowana -kto to jest:Fnoll,Paco,
        Vlad,a może jednak ktoś zupełnie nowy.Kto tak
        manipuluje naszymi emocjami;złość,śmiech,dół,góra,dół i
        czy robi to świadomie,czy tak wychodzi?:))))

        Ciekawą rzecz znalazłam Spiral w jednym z Twoich postów.
        Ciekawą dla mnie,a dotyczącą tego,że znajomość przyczyny w
        pewnych przypadkach utrudnia rozwiązanie problemu.Czy mógłbyś
        podać żródło ,dokł.tytuł podręcznika ,na ktory się powołujesz.
        Oczywiście wiem ,że mogę sama znalężć ,ale idę na skróty.:))
        • habitus Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 17:42
          I w tym miejscu udział psychologa się skończył... :)))

          > Ciekawą rzecz znalazłam Spiral w jednym z Twoich postów.
          > Ciekawą dla mnie,a dotyczącą tego,że znajomość przyczyny w
          > pewnych przypadkach utrudnia rozwiązanie problemu.Czy mógłbyś
          > podać żródło ,dokł.tytuł podręcznika ,na ktory się powołujesz.
          > Oczywiście wiem ,że mogę sama znalężć ,ale idę na skróty.:))
        • spiral_architect Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 12:15
          malgo18 napisała:

          > A ja jestem zaintrygowana -kto to jest:Fnoll,Paco,
          > Vlad,a może jednak ktoś zupełnie nowy.Kto tak
          > manipuluje naszymi emocjami;złość,śmiech,dół,góra,dół i
          > czy robi to świadomie,czy tak wychodzi?:))))
          >
          > Ciekawą rzecz znalazłam Spiral w jednym z Twoich postów.
          > Ciekawą dla mnie,a dotyczącą tego,że znajomość przyczyny w
          > pewnych przypadkach utrudnia rozwiązanie problemu.Czy mógłbyś
          > podać żródło ,dokł.tytuł podręcznika ,na ktory się powołujesz.
          > Oczywiście wiem ,że mogę sama znalężć ,ale idę na skróty.:))

          Martin Siems - "Cialo zna odpowiedz". NWidzialas kiedys PRAWDZIWE manipulowanie
          czyimis emocjami :) ? Nic nie "wychodzi tak samo z siebie". Pytasz kim jestem. A
          po coz to ci ? To niewazne.
          • malgo18 Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 12:43
            Znalazłam już,ale dzięki .
            Co do manipulowania ,może na wyrost użyłam tego terminu.
            Manipulowanie czyimiś emocjami widzę na codzień i to zamierzone
            (prasa,film,reklama) i takie "niezamierzone" w wykonaniu
            samorodnych talentów.Niektórym mężom i żonom np.wychodzi to
            naprawdę samo z siebie.
            Twoje wystąpienia na forum spowodowały "falowanie"emocji.
            Tak jak napisałam,zastanawiałam się czy Ty wywołujesz to
            specjalnie np.(wszyscy są przeciwko Tobie i zaczynają się
            złościć;sugerujesz,że jesteś stałym bywalcem,klimat się
            natychmiast zmienia),czy to samo niejako wychodziło?(wtedy
            oczywiście nie jest to żadna manipulacja).
            Co do Twojej tożsamości napisałam,że mnie intryguje kim jesteś ,
            dodam,że zastanawiałam się nad tym cały wieczór. Lubię takie
            zagadki i szarady.To jak zastanawianie się w czasie oglądania
            kryminału-kto zabił, ale masz oczywiście rację,że tak naprawdę nie
            ma to znaczenia.:)
            Dla mnie tamten wieczór był ciekawy i wesoły.
            Pozdrawiam Małgo:))


            • habitus Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 20:52
              Podlizuszek :))))))))))))))
              • malgo18 Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 21:00
                Przebóg ,rozpoznano mnie :))))

                • habitus Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 22:51
                  Nie bój, nikomu nie powiemy :))))))))
    • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:01
      Dobra ja też wcisnę tutaj swoje trzy grosze. Uważam że to forum jest jednym z ciekawszych jakie miałem okazję odwiedzić. I nie piszę tu po to żeby koniecznie odpisywał mi psycholog, bo to nie na tym chyba polega. Relacja człowiek - człowiek, a nie psycholog - pacjent. Strasznie nudne by to było. I to chyba normalne że nawiązują się jakieś więzi między stałymi forumowiczami. Ja też jednych lubię bardziej innych mniej i czasami pisze się poprostu o "pierdelansach" i "dupie maryni". I co z tego ?? To chyba normalne, jak to w życiu.

      Sam zresztą też się niczym szczególnym nie popisałeś. Jak na przyszłego psychologa wypadasz bardzo marnie - niestety.

      spiral_architect napisał:

      > Lunar, za to zamierzalem cie przeprosic, co niniejszym czynie. bardzo chetnie
      > porozmawiam o tym o czym pisales bo wcale wtedy nie zartowalem.

      Ok, nie ma sprawy, nie zwykłem się gniewać, ale postępujesz tak samo jak ci których oskarżasz. Przemyśl to.

      Pozdrawiam
      Lunar
      • xy2 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:12
        a wczoraj miałes pretensje do mnie i do wodza;)
        • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:15
          Nie miałem, ale wiesz co ... należały by się :-) Wkurzyłem się wczoraj
          i wyłączyłem komputer, bo naprawdę nie popisaliście się. Zamieniliście
          całkiem poważny w kłótnię.
          • j_ar Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:16
            tez mnie to wkurzylo, ze hohoho.. i wogole
            • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:17
              no ... bez przesady :-)))
          • xy2 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:17
            i bardzo dobrze ze tak zrobiliśmy. a co mielismy uzalac sie nad toba? po co.
            fajny z ciebie gość i powinno ci sie chcec zyc a nie pisac głupoty.
            współczuc to mozna spirali ale szkoda czasu:)
            • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:20
              Dlaczego głupoty? To nie był wątek "użalający", raczej
              "pytający"
              • xy2 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:22
                bo życie przed tobą, na tamten świat zdążysz, każdy tam trafi prędzej czy
                później.

                i tez nie wiesz jak tam jest i czy wogóle cos jest
                • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:24
                  mam nadzieję że nie ma ... prawdziwy spokój :-)))
                  • xy2 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:27
                    a tak pokłócic sie to czasem fajnie:)))
                    • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:28
                      no ... możesz mi przysłać kwiaty jak chcesz :-))
                      • xy2 Re: To jest forum psychologia ??? 18.03.05, 15:36
                        zaraz ci cos wyśle:)
                        • lunar1978 Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 12:05
                          Dzięki ... dałem się przeprosić :-)))
                          • xy2 Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 12:06
                            fajne, co?:))
                          • spiral_architect Lunar 19.03.05, 12:17
                            napisales nie tak dawno, ze zepsułem Twoj watek. Dokladnie tak samo moglbym ci
                            napisac teraz. Poza tym zastanow sie czy za to "popsucie" odpowiedzialny bylem
                            tylko i wylacznie ja... Zastanow sie dobrze :).
                            • scylla Re: Lunar 19.03.05, 12:21
                              nie spiral_architect nie przejmuj sie, nie psujesz watkow,
                              jestes podpora tego forum, a nawet jego filarem,
                              pisz tu jak najwiecej:)
                              • spiral_architect Re: Lunar 19.03.05, 12:23
                                scylla napisał:

                                > nie spiral_architect nie przejmuj sie, nie psujesz watkow,
                                > jestes podpora tego forum, a nawet jego filarem,
                                > pisz tu jak najwiecej:)

                                Wybacz, nie skorzystam.
                                • spiral_architect Re: Lunar 19.03.05, 12:24
                                  Wirze...:)
                                • scylla Re: Lunar 19.03.05, 12:26
                                  jeszcze nie przeczytalem nastepnego postu,
                                  a juz Ci wybaczam:)
                              • xy2 Re: Lunar 19.03.05, 12:24
                                ja go czytam chyba tylko po to zeby sobie adrenaline podniesc i sie pokłócic, a
                                jego wywodow popartych nazwiskami mi sie nawet nei chce czytać:))
                                • spiral_architect Re: Lunar 19.03.05, 12:28
                                  xy2 napisała:

                                  > ja go czytam chyba tylko po to zeby sobie adrenaline podniesc i sie pokłócic, a
                                  >
                                  > jego wywodow popartych nazwiskami mi sie nawet nei chce czytać:))


                                  Dlatego, ze zadnego z tych nazwisk nie znasz, czyz nie ? Znasz za to nocne
                                  krakowskie kluby. Jest takie forum krakow, nie lepiej by ci bylo zmiatac tam ?

                                  Ja za to z nieustajaca fascyanacja czytam twoje jednozdaniowe i jakze madre
                                  posty idace w tysiace. Pelen geniusz.
                                  • xy2 Re: Lunar 19.03.05, 12:32
                                    co ci tak siadły kluby?

                                    no tak przeciez jest sie albo marycha albo dziwką, takie prymitywy innych nie
                                    znają
                                • scylla Re: Lunar 19.03.05, 12:30
                                  to niezbyt ladnie z twojej strony.
                                  • xy2 bo to jest cham 19.03.05, 12:32
                                    • scylla Re: bo to jest cham 19.03.05, 12:33
                                      dlaczego?
                                      • xy2 Re: bo to jest cham 19.03.05, 12:34
                                        widziałes co on do mnie pisze, jak mnie obraza. to samo robił z wodzem
                                        • scylla Re: bo to jest cham 19.03.05, 12:36
                                          widze tez co ty piszesz do niego.
                                          wiec o co ci chodzi?
                                          • spiral_architect Re: bo to jest cham 19.03.05, 12:40
                                            Zostalem nazwany szmata, zerem i zapakowany w kaftan przez sama gwiazde forum
                                            psychologia :))). Przez jakas zalosna persone, ktora nie moze sie oderwac od
                                            tego forum, bo zastepuje jej ono prawdziwe zycie. przez kogos komu odwagi
                                            starcza tylko na rzucanie inwektyw z klawiatury. przez kogos kto chyba nie
                                            potrafil tu sklecic dluzszej niz trzyzdanioewj wypowiedzi.


                                            I co normaln czlowiek moze o kims takim myslec...?
                                            • xy2 Re: bo to jest cham 19.03.05, 12:42
                                              i widzisz, wyszło ze jestes ograniczony
                                            • scylla spiral_architect xy2 19.03.05, 12:59
                                              > I co normaln czlowiek moze o kims takim myslec...?

                                              NIe mam zielonego pojecia " nie jestem normalny:)",
                                              z mojego punktu widzenia ladujecie sobie nawzajem,
                                              wiec skoro urzadzacie sobie takie pogawedki towarzyskie,
                                              to chyba sie fajnie bawicie:)
                                          • xy2 Re: bo to jest cham 19.03.05, 12:41
                                            on zaczął
                                            • spiral_architect Re: bo to jest cham 19.03.05, 13:08
                                              xy2 napisała:

                                              > on zaczął

                                              Nie bejbi. zaczelas ty. ja tylko napisalem troche prawdy o tobie na co
                                              zareagowalas nienawiscia, bo nienawidzisz samej siebie.
    • cossa Re: To jest forum psychologia ??? 19.03.05, 22:44
      poziom
      tfuu
      "poziom"
      ironia niektorych dowodem watpliwej intelignecji

      fju fju

      ironicznie
      watpliwie
      i nie na poziomie
      i zupelnie-bez-ziarna-inteligencji

      ale za to w wolnym czasie

      cossa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka