aretha04
17.03.05, 21:49
ale się porobiło:))))
ten z tą śpi, ta z tym śpi, a potem dziwią się, że mają problem z teściową:)
a ja biedna co???
kłopotów z teściową nie mam, bo już tyle lat wytrzymuję z Jej synem, śpię sama
lub czasami z psimi zabawkami:)))
i jak tak dalej żyć???
pozdr.
A.