Dodaj do ulubionych

publiczne czytanie

13.04.05, 13:42
mam problem z przemówieniamy publicznymi, ale w szczególności z czytaniem. gdy
mówię to jakoś mnie to tak nie przeraża, ale jak mam coś przeczytać to jest
katastrofa... nieram mam taką tremę, że nie mogę mówić, a nieraz wszystko
dziie gładko...
zna ktoś jakieś metody zredukowania strachu przed publicznym czytaniem?
Obserwuj wątek
    • zom.bi Re: publiczne czytanie 13.04.05, 14:27
      Twoja depresja przy mojej jest doprawdy smieszna
      • dr_zombie Re: publiczne czytanie 13.04.05, 14:43
        nie na temat piszesz ;)
        • zom.bi Re: publiczne czytanie 13.04.05, 14:59
          tak, bracie, wiem, tak tylko zagaiłem jak zebra do zebry, ale juz starczy, nie
          bede Ci rozcienczal dyskusji, pora sie zderzemnac, pa
          • ch-wilenska Re: publiczne czytanie 13.04.05, 15:06
            najprostzym ćwiczeniem opanowania lęku jest wywoływanie wszelkich sytuacji lękowych w wyobraźni do znudzenia
            natomiast technicznym sposobem jest pełna koncentracja na sensie poszczególnych czytanych zdań
    • hsirk Re: publiczne czytanie 13.04.05, 19:30
      > zna ktoś jakieś metody zredukowania strachu przed publicznym czytaniem?

      setka
      • terra-magica Re: publiczne czytanie 13.04.05, 19:39
        Krople pierwszej pomocy - zestaw z tzw esencji Dr Bacha - oryginalne
        angielskie. 2-4 krople bez jakichkolwiek ubocznych objawow - pelna jasnosc i
        luz. Wyprobowane osobiscie i przez wielu znajomych - np aktorow.
        • ziemiomorze Re: publiczne czytanie 13.04.05, 19:40
          Leczenie objawowe a nie przyczynowe ma krotkie nozki.
          Jamnicze takie,
      • rozgwiazda1 Re: publiczne czytanie 13.04.05, 23:04
        Czytasz najpierw sam do siebie.Potem czytasz koledze.Potem dwom kolegom.Potem
        wiekszej liczbie osob.Stopniowo zwiekszasz liczbe sluchaczy,az dojdziesz do
        wprawy.Powodzenia!!
      • m.malone Re: publiczne czytanie 14.04.05, 09:20
        hsirk napisał:

        > > zna ktoś jakieś metody zredukowania strachu przed publicznym czytaniem?
        >
        > setka

        Dwie setki. Z czasem i bez wodki razbieriosz.
        • fleuret Re: publiczne czytanie 14.04.05, 09:52
          Malone, a jeśli on ma słabą głowę i spadnie z mównicy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka