Dodaj do ulubionych

Czy zwolennikom aborcji

02.05.05, 21:24
przyszlo do glowy, ze sa na tym swiecie tylko dlatego, ze ich nie usunieto ?
Obserwuj wątek
    • scylla Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:30
      w wąskim zakresie, aborcja jest uzasadnona, ale w bardzo wąskim.
      • imagiro Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:31
        zycie matki i gwalt ...
        • scylla Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:40
          A co jeżeli, dzidziuś ma małe sznse przeżycia?
          • imagiro Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:43
            zapytaj sie siebie, czy zabilbys dziecko juz narodzone, slabe, majace
            nieuleczalna chorobe i majace mala szanse przezycia ... siebie jako ojca
            zapytaj ...
            • scylla Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:47
              pytam się siebie,
              i jakoś mam mieszane uczucia, jeżeli z góry wiem
              że dziecko przeżyje tylko 24 godz.

    • rotkaeppchen1 Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:41
      moze zaluja:/?
      • imagiro Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 21:45
        to jest jednak juz ich decyzja co zrobia ze swym zyciem ... dobrze ze tej
        decyzji nie podjal ktos za nich ...
    • alicja-ciekawska znowu na ten 02.05.05, 21:48
      temat wypowiadaja sie panowie ..
      • scylla Re: znowu na ten 02.05.05, 21:54
        no i wczym problem?
        To jest jakiś zarezerwowany temat?
        • alicja-ciekawska Re: znowu na ten 02.05.05, 21:56
          scylla napisał:

          > no i wczym problem?
          > To jest jakiś zarezerwowany temat?


          nie absolutnie ,nie.
          -ale panowie robia polityke i dzieci.
          -dzieci sa okey ,ale polityka do d...y
      • alicja-ciekawska ps. 02.05.05, 21:54
        mysle tutaj o tym jak juz ma sie te dzieci.
        -o sytuacji samotnych matek,niskich alimentach od tatusiow,ktorzy odchodza od
        mamusi.
        -o bezrobociu i innych przyziemnych sprawach..
      • mr_lucky Re: znowu na ten 16.05.05, 10:04
        znowu o brzuchu kobiety, a nie o dziecku
    • rybolutoimagomalonociekawski Re: Czy zwolennikom aborcji 02.05.05, 22:02
      Jak masz chęć, śrubkę w dupkę sobie wkręć

      Nie możesz mieć wszystkiego,
      Do jednej pochwy się nie zmieści
    • jan_stereo Re: Czy zwolennikom aborcji 03.05.05, 14:19
      Jakby ich usunieto to zwolennicy aborcji mieliby niby co pomyslec ?

      ps. myslenie nie zalezy wcale od istnienia,Imagiro.
    • mameja2 Skąd wiesz 03.05.05, 19:21
      że ten świat to najlepsze, co mogło nam się przytrafić? Nie wiem czy mam być
      wdzięczna za chcilę uniesienia, którą przeżyli moi rodzice, zupełnie nie chcąc
      jeszcze mieć dziecka. Jestem im bardzo wdzięczna za to, że jak już pojawiłam
      się na świecie, otoczyli mnie opieką i miłością. Naprawdę, jak się człowiek
      zastanowi, po co pchać nowe życie na ten świat, to mu się trochę odechciewa...
      • malvvina zmiana tytulu : zwolennikom LEGALIZACJI aborcji n/ 16.05.05, 23:24

    • turtlemock Re: A czy zwolennikom pitbuli 05.05.05, 01:01
      przyszło do głowy że żyją tylko dlatego, że żaden pitbul ich nie zagryzł w parku? (co jak wiemy się zdarza:)

      Niezbyt mądra prowokacja... Osobiście mam przyjemność żyć z tego względu, żepewna miła Pani mnie urodziła. I wcale na jedno nie wychodzi, wbrew pozorom.
    • jmx Re: Czy zwolennikom aborcji 05.05.05, 01:21
      Troska o płód kosztem życia matki


      Tomasz Michałowicz 02-05-2005, ostatnia aktualizacja 02-05-2005 08:21

      25-letnia dziewczyna w ciąży zachorowała. Krzyczała z bólu. Lekarze nie
      zrobili badania, bo mogło spowodować poronienie. W efekcie zmarła i
      dziewczyna, i dziecko

      Basia i jej narzeczony Piotr Flis pochodzą z Piły. Ona skończyła prawo, on -
      ekonomię. Poznali się w pracy, planowali ślub. Gdy Basia zaszła w ciążę,
      kupili większe mieszkanie. Wtedy zaczęły się problemy. Basię zaczął boleć
      brzuch. Rozpoznanie pilskich lekarzy: wrzodziejące zapalenie jelita grubego,
      czyli przewlekła infekcja jelita o nieznanych przyczynach. Dziewczyna
      trafiła do kliniki gastroenterologii w Poznaniu.

      - Lekarze cały czas mówili o szansach utrzymania ciąży. O stanie córki
      niewiele mogłam się dowiedzieć - mówi matka Basi.

      Ból był nie do wytrzymania, dziewczyna krzyczała, błagała o środek
      przeciwbólowy. Dostawała ledwie apap - "ze względu na dobro dziecka". Po
      trzech tygodniach wypisano ją do domu. Była tam tylko tydzień, zaczął boleć
      ją odbyt. Diagnoza - ropień. Usunięto go w Poznaniu i po podleczeniu rany
      Basię wypisano.

      Już na drugi dzień ból wrócił, po kobietę przyjechało pogotowie. - W pilskim
      szpitalu usłyszałam: "Pani córka za bardzo zajmuje się swoim tyłkiem, a za
      mało ciążą" - mówi matka Basi.

      Wtedy zmieniła lekarzy. Znalazła Basi miejsce w szpitalu im. Pirogowa
      Akademii Medycznej w Łodzi. Dziewczyną zajął się dr Jarosław Cywiński,
      proktolog. Znalazł narastający ropień w okolicach odbytu i przetokę, czyli
      otwór w ciele, którym ropa wydostawała się na zewnątrz. Matka: - Błagałam
      go: "Niech pan ratuje moje dziecko, bo jest coraz gorzej. Nikt nie wie, co
      jej jest. Proszę zrobić badania!".

      Lekarz miał zrobić endoskopię (zajrzeć do jelita przez rurkę światłowodową),
      która niesie ze sobą ryzyko poronienia. W końcu jednak zrezygnował. -
      Sumienie mi nie pozwala - powiedział.

      Kilka dni później przyszło pogorszenie. Basia z wysoką gorączką trafiła na
      stół operacyjny. Dziecko było już martwe. Wycięto ropień, ale zakażenie
      objęło już cały organizm, rozpoznano posocznicę zwaną też sepsą. Przez trzy
      tygodnie na OIOM-ie kobieta przeszła szereg operacji. Bez skutku - zmarła 29
      września 2004 r.

      Profesor Grażyna Rydzewska jest krajowym konsultantem ds.
      gastroenterologii. - W tej sprawie popełniono podstawowy błąd. Gdy pojawił
      się ropień i przetoka, należało przeprowadzić endoskopię - mówi. - Ona
      pokazałaby źródło zakażenia, które można by usunąć operacyjnie. Nie wiadomo,
      czy udałoby się utrzymać ciążę. Ale należało podjąć to ryzyko.

      Chcieliśmy zapytać doktora Cywińskiego o śmierć Basi. - Nie ma szans, żebym
      rozmawiał na ten temat. Tę sprawę trzeba zostawić w spokoju - powiedział i
      odszedł.

      W sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziewczyny śledztwo wszczęła
      łódzka prokuratura. - Gromadzimy dokumenty medyczne. Wkrótce zlecimy
      kompleksową ekspertyzę pod kątem błędu w sztuce lekarskiej - mówi Krzysztof
      Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.

      Wanda Nowicka, przewodnicząca Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania
      Rodziny, uważa przypadek Basi za dowód na to, że ustawa o warunkach
      dopuszczalności przerywania ciąży nie działa. - Teoretycznie pozwala na
      zrezygnowanie z ciąży, gdy zagraża ona życiu matki. W praktyce jest to
      jednak niemożliwe - mówi. Podaje przykład ciężarnej kobiety, u której
      wykryto guz mózgu. Raka nie można było leczyć w trakcie ciąży. Lekarze nie
      pozwolili jednak na jej przerwanie. Kobieta urodziła dziecko, po czym
      zmarła. - Takich przypadków mamy coraz więcej - mówi Nowicka.

      Jej zdaniem lekarze wmówili sobie, że jak coś stanie się chorej kobiecie w
      ciąży, to oni się z tego wytłumaczą. Zawsze będą mogli powiedzieć: "Umarła,
      bo była chora". A płód musi przetrwać. Nowicka: - Kieruje nimi paniczny,
      nieracjonalny strach przed odpowiedzialnością i napiętnowaniem w środowisku.

      - Nie dziwię się, że nikt nie chciał zrobić endoskopii - mówi lekarz
      pragnący zachować anonimowość. - Każdy z nas boi się posądzenia, że pod
      pozorem badań celowo sprowokował poronienie, żeby dokonać aborcji na
      życzenie matki. Nikt nie chce tłumaczyć się w prokuraturze.

      W całej Polsce ze względów medycznych rocznie ciążę przerywa kilkadziesiąt
      kobiet.

      Co mówi prawo

      Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach
      dopuszczalności przerywania ciąży pochodzi z 1993 r. Pozwala kobietom na
      zrezygnowanie z dziecka w trzech przypadkach: (gdy ciąża jest efektem
      gwałtu, (zagraża zdrowiu lub życiu matki oraz gdy (badania prenatalne
      wskazują na ryzyko ciężkiego uszkodzenia płodu.

      W 1996 r. posłowie SLD wspierani przez reprezentantów innych klubów
      wprowadzili do ustawy przepis o dopuszczalności przerywania ciąży ze względu
      na ciężkie warunki życiowe kobiety. Grupa senatorów - głównie Solidarności -
      zaskarżyła ten przepis do Trybunału Konstytucyjnego. Ten uznał go w 1997
      r. - przy trzech głosach odrębnych - za niezgodny z konstytucyjnymi
      gwarancjami do życia ludzkiego.



      Legalne zabiegi przerwania ciąży

      (2001 r. - 124 zabiegi, w tym: z powodu zagrożenia życia matki - 63, po
      badaniach prenatalnych - 56, z powodu gwałtu - 5

      (2002 r. - 159 zabiegów, w tym (odpowiednio): 71, 82 oraz 6.

      (2003 r. - 174 zabiegi, w tym (odpowiednio): 59, 112, 3

      Źródło: Ministerstwo Zdrowia

      Na prośbę matki imię zmarłej dziewczyny zostało zmienione
    • jirzi Re: Czy zwolennikom aborcji 16.05.05, 15:26
      A czy tobie przyszło do głowy, że jesteś demagogiem?
      • psychopata.z.borderline Re: Czy zwolennikom aborcji 16.05.05, 15:31
        Nie widzę tu żadnej demagogii, chociaż może nie rozumiem do końca co miałeś na
        myśli..
        Ja też nie jestem zwolenniczką aborcji dla wygody i wynikającej z bezmyślności
        partnerów
      • imagiro Re: Czy zwolennikom aborcji 16.05.05, 15:31
        a iii ty ...
        • psychopata.z.borderline wy-imagino-wany to ty?:) 16.05.05, 15:47

          • imagiro Re: wy-imagino-wany to ty?:) 16.05.05, 15:48
            nie, ja jestem realny ... az do bolu ...
            • psychopata.z.borderline Re: wy-imagino-wany to ty?:) 16.05.05, 16:13
              a czemu aż do bólu?
            • alicja-ciekawska Re: wy-imagino-wany to ty?:) 16.05.05, 16:33
              imagiro napisał:

              > nie, ja jestem realny ... az do bolu ...

              przebudzenie bywa...bolesne:)))))(((((:-)
    • ori77 Czy zwolennikom aborcji 16.05.05, 23:21
      Nie jestem taka pewna, czy ci wszyscy, ktorych nie usunieto chcieli byc na tym
      swiecie. Sadzac bowiem z destrukcyjnych zachowan wielu, raczej nie.

      "Nie urodzic sie czlowieku, to najwyzsze, najwieksze slowo. A jeslis ujrzal
      swiatlo dzienne, to za najlepsze miej odejsc tam, skad przyszedles."

      (Sofokles)

      "Dlatego uwazalem zmarlych, ktorzy dawno umarli za szczesliwszych niz zywych,
      ktorzy jeszcze zyja, a za szczesliwszego niz ci obydwaj tego, ktory jeszcze nie
      przyszedl na swiat i ktory nie widzial zla, jakie sie dzieje pod sloncem."

      (Z Ksiegi Kaznodziei Salomona)

      "Trzeba plakac nad ludzmi przy urodzeniu, nie przy smierci."

      (Monteskiusz)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka