Gość: kismeth
IP: 213.17.227.*
03.07.02, 13:58
Historyjka jest naprawdę krótka. I nie wiem co o niej myśleć bo mnie
zaskoczyła. Przydarzyła mi się wczoraj rano. Stałam jak co dzień na przystanku
autobusowym gdy podszedł chłopak, przedstawił się (drobiazgowo - z datą urodzin
i znakiem zodiaku), powiedział, że się zakochał i ... pocałował mnie.
A ja nawet za bardzo się nie broniłam. A teraz się zastanawiam
k