Gość: betina
IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl
08.07.02, 13:14
powiedzcie mi,jak mozna wyczuc,odnalesc granice zachowania wzgledem bliskiej mu
osoby..gdzie ona sie tak naprawde konczy,zeby moc powiedziec dosc..ze tego czy
tamtego nie jest sie juz wstanie znosic..takiego czy innego traktowania..ja
wiem,ze kazdy zwiazek jest indywidualny,jak zreszta
osobowosci,charaktery ,temperamenty itp.,itd..ale kiedy tak naprawde wiadomo,ze
zwiazek chyli sie juz ku koncowi,rozpadowi a kiedy to tylko moze lekki
kryzys..albo jakis stan przejsciowy..jak to rozpoznac??troche to chaotyczne co
napisalam ale mam nadzieje,ze ktos odrobine mnie zrozumiał o co mi chodzi..
pozdr.