osobowość narcystyczna i megaomania

20.05.05, 01:28
kto ma kompleksy, osobowość narcystyczna (taka prawdziwa) nie bardzo.
Megalomani są często przez psychologów określani jako osobowość narcystyczna,
co jest błędem
    • psychopata.z.borderline Re: osobowość narcystyczna i megaomania 20.05.05, 01:28
      Adolf hitler nie był narcyzem, był megalomanem
      • psychopata.z.borderline Re: osobowość narcystyczna i megaomania 20.05.05, 01:35
        a panie lubią megalomanów- Clara Petacci, Ewa braun
        nie lubią narcyzów, a czemu
      • isabar Re: osobowość narcystyczna i megaomania 20.05.05, 01:38
        psychopata.z.borderline napisała:

        > Adolf hitler nie był narcyzem, był megalomanem
        zdefiniuj-megaloman.
        Dla mnie Hitler był psychopatyczny, jądrem psychopatii jest narcyzm, narcyzm
        rozumiany jako odrzucenie swojej prawdziwej natury, stworzenie sztucznego,
        rozdmuchanego Ja na potrzeby zewnętrzne + cały system mechanizmów obronnych by
        to rozdęte Ja nie pękło jak balon.
        Pisałam pracę teoretyczną na temat rozumienia narcyzmu przez przedstawicieli
        różnych kierunków-od Kraepelina przez freuda, Lowena(i jeszcze kilku) po Lasha.
        Pzdr.
        • psychopata.z.borderline Re: osobowość narcystyczna i megaomania 20.05.05, 01:41
          nie narcyzm, tylko megalomania

          A dzadek Freud był był klasycznym narcyzem i chyba nikogo nie skrzywdzil
    • psychopata.z.borderline odpowiedzcie mi specjalisci 20.05.05, 23:58
      mieliscie caly dzien i wieczór.
      gó.. macie do powiedzenia pseudointelektualisci
      • hsirk Re: odpowiedzcie mi specjalisci 21.05.05, 00:00
        przyganial kociol garnkowi...
        • psychopata.z.borderline Re: odpowiedzcie mi specjalisci 21.05.05, 00:02
          jestem narcyzem
    • sweetnighter Re: osobowość narcystyczna i megaomania 21.05.05, 19:17
      trudno dyskutować, jeśli ktoś bierze sobie jakiś termin - w tym wypadku
      narcyzm - funkcjonujący już od dawna w tradycji intelektualnej w pewnym
      konkretnym znaczeniu (tu: jako objaw nerwicy, a więc choroby, zwięźle ci to
      wytłumaczyła isabar), i nie bacząc na ten bagaż używa go w sensie zupełnie
      innym, nadanym mu przez siebie - w dodatku nie uzasadniając tego. to jak tu
      dyskutować, kiedy nie ma zgody co do podstawowych definicji? dlaczego
      zaciemniasz sprawę, celowo zmieniając znaczenia pojęć? rozumiem, że słowo
      narcyzm bardzo ci się podoba, ale ono funkcjonuje już obiektywnie w pewnym
      znaczeniu, które jest inne w stosunku do tego, które ty mu nadajesz.
    • mila39 Re: osobowość narcystyczna i megaomania 21.05.05, 20:08
      onanizujesz się własnymi wypowiedziami?
      bo takie mam wrażnie
      żałość i żenada
      ... no ale jak musisz
    • mila39 Re: osobowość narcystyczna i megaomania 21.05.05, 20:13
      ... to było do psychopaty z borderline...
Pełna wersja