fuga27
30.05.05, 11:02
...i chce i boi się (ma żonę, japo rozwodzie) - i tak od roku poza pikantne
maile i smsy nie wyszło; spotkania, umawiamy i w ostatniej chwili odwoływał.
Na zakonczenie mówi, ze nie moze się spotkać, bo czasem lepiej niektórych
rzeczy nie przezywać, bo wtedy jest się szczęśliwszym...
chyba idę sie powiesić...