tempus fugit

17.06.05, 16:54
Co zrobić zeby jutro było już 3 lata od dziś?

To moja jedyna nadzieja..
    • maureen2 Re: tempus fugit 17.06.05, 16:57
      już jest
      • eary Re: tempus fugit 17.06.05, 16:58
        to nie pomogło.. niech będzie 10 lat
        • hieroglif1 Re: tempus fugit 17.06.05, 17:04
          a może siedem lat, co siedem zmienia się wiadomo co
    • hieroglif1 Re: tempus fugit 17.06.05, 17:02
      Poradź sama.
      A w ogóle, chybione. I długo bedzie tak chybotać. Tylko dlaczego raz tak raz
      tak, w jedną, albo w drugą stronę?
      Jeżeli napiszę, że w filiżance wolę widzieć i mieć czarną kawę, a nie kawę
      zabieloną mlekiem, czy będzie to oznaczać, że zgadzam się z tym, że kawa
      zabielona mlekiem przyjmuje barwę białą, podczas gdy tego, że kawa czarna ma
      barwę czerni nie ma potrzeby poddawać w wątpliwość? Kawa zabielona mlekiem ma
      barwę kawy zabielonej mlekiem, więc nie rozumiem, dlaczego nazywana jest
      określeniem kawy "białej". Jest to określenie nieprecyzyjne. Podobnie jak
      powód, dla którego w filiżance znajduje się kawa czarna, a nie zabielona.I co z
      tego?
      • eary Re: tempus fugit 17.06.05, 17:08
        nic.
        nie lubie kawy.
        • hieroglif1 Re: tempus fugit 17.06.05, 17:13
          Generalnie- nie o kawie była mowa.
          Ale za jakieś dziesięć lat być może odmienisz zdanie.
    • maureen2 Re: tempus fugit 18.06.05, 09:22
      Najlepsze jest 20 lat,a czekanie jest wtedy wiecznością,i czas prawie stoi w
      bezruchu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja