ewax100 08.07.05, 15:21 Kto płaci za rachunek np.w barze,na dyskotece?Oboje jeszcze nie pracujemy jesteśmy na utrzymaniu rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bellima Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:22 z której strony by nie patzrec- płacą rodzice :) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:25 wlasnie rodzice;)) a skladacie sie we dwoje;)) Odpowiedz Link Zgłoś
eremittka Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:29 ewax100 napisała: > Kto płaci za rachunek np.w barze,na dyskotece?Oboje jeszcze nie pracujemy > jesteśmy na utrzymaniu rodziców. jesli Ciebie zaprasza, to on Odpowiedz Link Zgłoś
ewax100 Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:37 U nas każdy płaci za siebie bo on nie ma kasy dla mnie a ja w sumie wole być niezalezna. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:41 ewax100 napisała: > U nas każdy płaci za siebie bo on nie ma kasy dla mnie a ja w sumie wole być > niezalezna. i bardzo slusznie, wiec po co pytasz? Odpowiedz Link Zgłoś
ewax100 Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:57 Pytam bo chciałam wiedzieć jak to jest u innych.Moje koleżanki np.mowią mi ze za wszystko płaci ich chłopak. Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Kto płaci? 08.07.05, 15:59 ewax100 napisała: > Pytam bo chciałam wiedzieć jak to jest u innych.Moje koleżanki np.mowią mi ze > za wszystko płaci ich chłopak. chwala sie...;) nie wierz we wszystkop co mowia kolezanki.... ja tez zawsze placilam ze siebie.... Odpowiedz Link Zgłoś
eremittka Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:09 ewax100 napisała: > Kto płaci za rachunek np.w barze,na dyskotece?Oboje jeszcze nie pracujemy > jesteśmy na utrzymaniu rodziców. mnie nauczył mój były chłopak i mój przyjaciel chłopak powiedział: czułbym sie głupio, gdybym pozwolił dziewczynie, ktora jest w moim towarzystwie płacić za siebie przyjaciel powiedział: nie musisz mieć wyrzutów sumienia, że płaci za Ciebie, to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzystwo od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:10 eremittka napisała: > ewax100 napisała: > > > Kto płaci za rachunek np.w barze,na dyskotece?Oboje jeszcze nie pracujemy > > > jesteśmy na utrzymaniu rodziców. > > mnie nauczył mój były chłopak i mój przyjaciel > > chłopak powiedział: czułbym sie głupio, gdybym pozwolił dziewczynie, ktora > jest w moim towarzystwie płacić za siebie > > przyjaciel powiedział: nie musisz mieć wyrzutów sumienia, że płaci za Ciebie, > to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzystwo > tutaj godzina takiego towarzystwa kosztuje 30 E...fujjj!! > od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów Odpowiedz Link Zgłoś
eremittka Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:13 krtysia napisała: > eremittka napisała: > > > ewax100 napisała: > > > > > Kto płaci za rachunek np.w barze,na dyskotece?Oboje jeszcze nie pra > cujemy > > > > > jesteśmy na utrzymaniu rodziców. > > > > mnie nauczył mój były chłopak i mój przyjaciel > > > > chłopak powiedział: czułbym sie głupio, gdybym pozwolił dziewczynie, ktor > a > > jest w moim towarzystwie płacić za siebie > > > > przyjaciel powiedział: nie musisz mieć wyrzutów sumienia, że płaci za Cie > bie, > > to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzystwo > > > > tutaj godzina takiego towarzystwa kosztuje 30 E...fujjj!! oj, Krtysia, jakimi drogami chadzają Twoje myśli...fujjj:)))) > > > od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów > > Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:15 > > > to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzystwo**** > > > > > > > tutaj godzina takiego towarzystwa kosztuje 30 E...fujjj!! > > oj, Krtysia, jakimi drogami chadzają Twoje myśli...fujjj:)))) > > > > > > > od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów > > > > ****bo to tak jednoznacznie zabrzmialo;))) Odpowiedz Link Zgłoś
eremittka Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:16 krtysia napisała: > > > > > to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzystwo**** > > > > > > > > > > tutaj godzina takiego towarzystwa kosztuje 30 E...fujjj!! > > > > oj, Krtysia, jakimi drogami chadzają Twoje myśli...fujjj:)))) > > > > > > > > > > > od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów > > > > > > > ****bo to tak jednoznacznie zabrzmialo;))) > > każdy słyszy swoje :P :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
krtysia Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:17 eremittka napisała: > krtysia napisała: > > > > > > > > to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzystwo*** > * > > > > > > > > > > > > > tutaj godzina takiego towarzystwa kosztuje 30 E...fujjj!! > > > > > > oj, Krtysia, jakimi drogami chadzają Twoje myśli...fujjj:)))) > > > > > > > > > > > > > > > od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów > > > > > > > > > > ****bo to tak jednoznacznie zabrzmialo;))) > > > > > każdy słyszy swoje :P :))))) co swoje;? dzwony...? "komu bije dzwon"? Odpowiedz Link Zgłoś
eremittka Re: Kto płaci? 08.07.05, 16:19 krtysia napisała: > eremittka napisała: > > > krtysia napisała: > > > > > > > > > > > to Ty jemu podarowujesz swój czas, swoje towarzys > two*** > > * > > > > > > > > > > > > > > > > tutaj godzina takiego towarzystwa kosztuje 30 E...fujjj > !! > > > > > > > > oj, Krtysia, jakimi drogami chadzają Twoje myśli...fujjj:)))) > > > > > > > > > > > > > > > > > > > od tamtej pory nie mam tego typu skrupułów > > > > > > > > > > > > > ****bo to tak jednoznacznie zabrzmialo;))) > > > > > > > > każdy słyszy swoje :P :))))) > > > co swoje;? > dzwony...? > "komu bije dzwon"? nie pytaj bije on Tobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
eremittka Re: Kto płaci? 09.07.05, 00:37 żeby nie było wątpliwości: z byłym chłopakiem nie łączył mnie seks Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk chlopaki nie placza, a dziewczyny nie placa 08.07.05, 16:40 oryginalny sposob podejscia do tematu ma moja znajoma ktora mowi faceci z ktorymi nie sypiam za mnie nnie placa. reszta moze Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: chlopaki nie placza, a dziewczyny nie placa 09.07.05, 17:48 hsirk napisał: > oryginalny sposob podejscia do tematu ma moja znajoma ktora mowi > > > faceci z ktorymi nie sypiam za mnie nnie placa. reszta moze Dobra! Ale ja Cię Krish NIE zapytam, czy Ty za nią płacisz:PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Kto płaci? 09.07.05, 15:32 Kto bardziej chce. Zawsze możecie dzielić się po połowie. W końcu i tak płacą rodzice. Nie znosze ludzi,którzy na siłę wymagają od drugiej strony zachowania wpojonych mu sztucznych konwenansów. jesli będziecie na stałe para to pieniądze bedziecie mieć wspólne, a zatem tez ten problem odejdzie. lav Odpowiedz Link Zgłoś