Dodaj do ulubionych

Dlaczego mężczyźni wolą zołzy?

    • pluteq Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 01:36
      Hmmmm. To chyba zależy na kogo trafisz. Są faceci, którzy potrzebują kobity co będzie po nich 'jezdzić' (a ktorzy nie potrzebuja :P), są też tacy co wolą takie 'dobre misie'....

      Wśród moich znajomych chyba najbardziej poszukiwane są kobiety, które stanowią wyzwanie ('miłość, która przychodzi dniami, trwa dniami, która przychodzi tyg. trwa tygodniami, ta która przychodzi latami.....'). Jeśli facet nie ma wrażenia, że się napracował żeby zdobyć kobiete i że musi się starać żeby ją 'utrzymać', to łatwo mu się jej pozbyć.... No ale to może dlatego, że taką mam ekipę..

      Na pewno tego czego nie lubimy, to gdy kobiety marudzą i nie umią wyrazić swoich uczuć..... (to zadziwiające, ale to zdarza się bardzo często wlasnie kobietom)!
    • martyna14 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 01:56

      Faceci tak naprawde lubia kobiety, ktore:
      1. Nie nadskakuja im za bardzo i nie dadza sobia pomiatac, wykorzystywac
      2 Sa pewne siebie
      3 Inteligentne w wesoly i interesujacy sposob
      4Maja wlasne zycie i zainteresowania - nie licza, ze facet zorganizuje im
      zycie i nie organizuja zycia wokol faceta , jak cos chce to o to prosza ale nie
      dramatyzuja bo maja za rogime nastepne zajeie, cos do zrobienia nastepnego
      adoratora
      5. Jak do tego maja poczucie humoru, flirtuja

      Przystojni i atrakcyjni, inteligentci faceci maja powodzenie u wielu
      kobiet . W wiekszosci nawet te bardzo ladne probuja byc dla nich bardzo mile i
      im nadskakawiwac.
      Taka "zolza" , ktora ja rozmumiem kobieta, ktora nie jest jakims chorym
      psychicznie babskiem ale kobieta, ktora wie czego chce , sieg apo to i posiada
      standardy, ktorym facec musi sprostac jeslii chce z nia byc ( standady
      dotyczace tego, ze nie zgodzi na byle jakie traktowanie) . Jesli do tego ma
      interesujaca osobowosc to intryguje faceta. Nie jest dla niego latwym lupem ,
      jest czasami nieprzewidywalna i stanowi wyzwanie.
      5.
    • fxvi bo do czynienia nie z instynktem maciezynskim 10.07.05, 03:13
      odzianym w sukienke chcemy miec do czynienia ale z zywym czlowiekiem
    • gregsmile01 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 09:30
      kobieta jeździ sobie po facecie na tyle na ile on jej na to pozwala , i też
      tylko do czasu. trzeba gadać ze sobą , a nie krzyczeć :)
    • martucha77 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:06
      ja jestem zołzą...czepiam się strasznie o wszystko...ale za to jak
      przepraszam !!!! Wszytsko tak naprawdę rozbija się o seks a wiadomo, że "zołzy"
      to dziewczyny z temperamentem i chyba na tym polega nasza zaleta.
      • wrotka9 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:18
        hahahaha...........zołza z temperamentem.......tylko połowa
        zapewniam...jak w zyciu
    • psu_brat Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:15
      Pewnie dlatego, ze facet zawsze ma "swoj swiat". O czyms sobie mysli, ma jakies
      hobby itp. Zolza nie jest w stanie naruszyc granic tego swiata. Czasem jest
      zolza wlasnie dlatego, ze nie ma tam wstepu. Moze nawet nazywac faceta "oferma".
      No a z porzadna dziewczyna facet musialby sie tym swiatem dzielic (no bo kobiety
      chca zeby sie z nimi dzielic). No i wtedy ten swiat przestalby byc "swiety i
      nietykalny". A nie kazdego faceta stac na szanowana dziedzine np. matematyke czy
      filozofie, zeby kobieta sama z siebie nie chciala wlazic do tego "niedostepnego
      swiata". No wiec z lenistwa i wygodnictwa wybieraja zolze. A Ksantypa? Wtedy
      filozofia nie byla jeszcze tak szanowana... przynajmniej przez Ksantype.
      • truce Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:28
        bo z takimi "emocjonalnie skonfundowanymi" kobietami jest ciekawie.
        Przynajmniej na początku. Sądzę, że sporo takich babek, świadomie bądź nie,
        stosuje różne gierki, manipulujace zawodnikiem. Gierki są zabawne,
        intrygujące... zanim facet się połapie, jest za późno, wpada w sidła
        uzależnienia. A potem, być może, są ze sobą z zasiedzenia, a ona władczo
        zakłada na niego udko i gość nie ma szans się ruszyć (a jeszcze jak jest z niej
        sprinterka, albo inna siatkarka, to koniec;)

        Z moich obserwacji wynika, że zołzą bywa się okresowo, przynajmniej raz w
        miesiącu przez dni parę, ale momenty zołzowatosci przetykane są momentami
        załamki, więc facet już zupełnie nie wie o co chodzi.
        A jak facet nie wie o co chodzi, to chodzi o hormony;)
        A potem staje sie babka śliczna, liryczna i apetyczna...
        czas mija i znienacka idylla zamienia się na dni parę w gehennę, i facet ma 2 w
        1, i jest szczęśliwy, bo ma różnie: raz poprzecznie, raz podłużnie;)
    • gagatek10 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:22
      No wlasnie nurtuje mnie to samo, czemu mój facet jeszcze ze mna jest skoro
      jestem MEGA ZOŁZĄ? Gnoje go( doslownie) na kazdym kroku a on nadal chce ten
      zwiazek utrzymywac. Ja od czasu do czasu mam wyrzuty sumienia( np teraz) bo w
      gruncie rzeczy nie uwazam sie za zla osobe.
      Ale tak naprawde to nie jest tak ze faceci lubią zolzy. Moj facet wytrzymuje ze
      mna ale nie sadze zeby to jeszcze dlugo potrwalo, mysle ze on coraz czesciej
      rozpatruje wyjscie w postaci rozstania...
      A ja nie potrafie sie poprawic bo sama od poczatku siebie oszukuje, kobieta
      zawsze jest zołza kiedy jest z kims z rozsądku( zaznaczam ze nie chodzi o kase,
      ja po prostu wiem ze to najlepszy czlowiek jakiego w zyciu spotkalam).
      • truce Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:34
        jesli 'gnojenie' wchodzi w grę, to jest to już patologia. Czasem bywa tak, że
        niektorzy ludzie działają na nas jak spust rewolweru:
        przy nich wyzwala się jakies podłe 'ja', raniące człowieka, który na to
        absolutnie nie zasłużył.
        jesli wierzysz w to, że tak naprawdę jestes dobrym czlowiekiem, powinnaś
        przyjrzec się swoim emocjom, zacząć je kontrolować.
        Bo to nie ten facet powoduje, ze stajesz się zołzą. jest cos w Tobie, o czym
        nie wiesz, co się budzi, gdy pewne sytuacje, z nim w roli głównej, mają
        miejsce.
        • gagatek10 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 11:53
          masz racje, cos sie we mnie wyzwala takiego, ze nie dzialają zadne bariery,
          wyrzuty sumienia przechodzą na dalszy tor a ja jestem potworem( no moze
          przesadzilam- potworkiem), a potem sama sie zastanawiam jak moglam cos tak
          okrutnego powiedziec. Jestem zołzą bo potrafie "zabic" slowami.
          Nie wiem czy w obecnosci innego faceta zachowywalabym sie inaczej, watpie bo to
          raczej kwestia mega goizmu i wyrzywania sie na ludziach, ktorzy są najblizej.
          cholera jak czytam ten post to dochodze do wniosku ze chyba mam przesrane...
          • truce Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 12:02
            boszzz kobieto, nigdy nie jest za późno na zmiany i pracę nad sobą.
            pierwszym pozytywnym faktem jest to, że zauważasz to w sobie.
            Ja nie sugeruję, byś zostawiła tego faceta (sama mówisz, ze jest najlepszym
            czlowiekiem, jakiego spotkalas), ale raczej by zacząć zmianę od siebie.
            Czasem parę sesji u dobrego psychologa pomaga dojść do sedna sprawy.
            Znam to z autopsji. Nie mówię, że jest to proces łatwy i krotki. W koncu staram
            się juz od 3 lat cos ze sobą począć;)
            Ale, jak powiedział mój starszy znajomy Bardzo Dobry Człowiek, masz szczęście,
            że dochodzisz do tego teraz. On dotarł do sedna mając lat 60. I też uwaza to za
            sukces. Choc zapewne paru błędów by nie popelnil, paru osob nie zranił, gdyby
            stało się to wczesniej.
            • gagatek10 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 12:28
              nad terapią zastanawialam sie juz pare razy, ale zawsze jakos rezygnowalam,
              tlumacząc sobie ze nie jest tak zle ze mną...jednak temat wciaz powraca...tylko
              troche czasu, troche kasy szkoda, no i obawa ze trafie do niewlasciwego
              specjalisty. Moze polecisz mi kogos z w-wy?
              • truce info w mailu 10.07.05, 12:32
    • jann_kowski Drodzy Forumowicze!!!! 10.07.05, 11:39
      Bracia i siostry, zebraliśmy sie tutaj, w tym oto wątku, żeby podziwiać chwałę
      mężczyzn, którzy świadomie decyduja sie na cierpienie. Doceńmy ich wielkość i
      światłość ich potężnych umysłów. Z każdym dniem, z każdą chwilą mężczyźni ci
      wspinają sie ku chwale i radości wiecznej. Ich ziemskie cierpienie zostanie
      wynagrodzone. Doceńmy ich poświęcenie dla przyszłych matek-polek, które urodzą
      im 6 zdrowego potomstwa, 6 Polaków, którzy podobnie jak oni będą cierpieć ku
      przyszłej chwale i chlubie narodu.
      Bracia i siostry, w tę deszczową niedzielę bądźmy z nimi całym sercem i każdą
      myślą, podziwiajmy, chwalmy, składajmy pokłony, cieszmy sie, że mamy tak
      wielkich Polaków, którzy są przyszłościa Wszechpolski

      • truce Drogie Forumowiczki!!! 10.07.05, 11:42
        Strzeżmy się kol. Jann_kowskiego!
        on dybie na niewiastę, co my bez łeb da + da mu 6-ściu potomków - wszechpolaków.
        Biada nam, biadaaaaa!

        /i z krzykiem oraz rozwianem włosem, powiewając halką wybiegła z pokoju/
        • a.priori Re: Drogie Forumowiczki!!! 10.07.05, 12:39
          Faceci po prostu lubią gry.
          Związek też traktują jak grę, a jesli sędzią przydzielającym punkty jest
          kobieta to zwiazek jest grą.
          Ona punktuje go za wczesniej wyznaczone zadania, ocenia, wyznacza poprzeczke i
          on stara sie sprostac, walczy, daje z siebie wszystko, stara sie o kolejna
          nagrode. To jest metoda kija i marchewki, dziewczyny tego nie rozumieja bo nie
          lubia lekcji wf, nie graja, nie uzywają gier komputerowych i strategicznych.
          A życie z zolzą to taka gra strategiczna. Chlopaki lubia w to grać. Jesli
          dziewczyna chce się z nim tak bawic to wtedy jest fajnie.
      • ultranate Re: Drodzy Forumowicze!!!! 10.07.05, 17:48
        jann_kowski napisała:

        > Bracia i siostry, zebraliśmy sie tutaj, w tym oto wątku, żeby podziwiać
        chwałę
        > mężczyzn, którzy świadomie decyduja sie na cierpienie. Doceńmy ich wielkość i
        > światłość ich potężnych umysłów. Z każdym dniem, z każdą chwilą mężczyźni ci
        > wspinają sie ku chwale i radości wiecznej. Ich ziemskie cierpienie zostanie
        > wynagrodzone. Doceńmy ich poświęcenie dla przyszłych matek-polek, które
        urodzą
        > im 6 zdrowego potomstwa, 6 Polaków, którzy podobnie jak oni będą cierpieć ku
        > przyszłej chwale i chlubie narodu.
        > Bracia i siostry, w tę deszczową niedzielę bądźmy z nimi całym sercem i każdą
        > myślą, podziwiajmy, chwalmy, składajmy pokłony, cieszmy sie, że mamy tak
        > wielkich Polaków, którzy są przyszłościa Wszechpolski
        >




        stary idź się leczyć na kolana bo na głowę juz za późno !!!!!

        a wszystkim proponuje do odsłuchania 'dranie' i 'gdzie indziej' Liber'a.. tak
        apropos tematu bardzo nawet :)
      • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Drodzy Forumowicze!!!! 10.07.05, 19:15
        > [...] w tę deszczową niedzielę [...]

        Gdzie ty mieszkasz młody człowieku? W ZSRR chyba!
        Od rana słońce praży, że ledwie można wytrzymać!
    • a.priori Faceci po prostu lubią gry. 10.07.05, 12:49
      Faceci po prostu lubią gry.
      Związek też traktują jak grę, a jesli sędzią przydzielającym punkty jest
      kobieta to zwiazek jest grą.
      Ona punktuje go za wczesniej wyznaczone zadania, ocenia, wyznacza poprzeczke i
      on stara sie sprostac, walczy, daje z siebie wszystko, stara sie o kolejna
      nagrode. To jest metoda kija i marchewki, dziewczyny tego nie rozumieja bo nie
      lubia lekcji wf, nie graja, nie uzywają gier komputerowych i strategicznych.
      A życie z zolzą to taka gra strategiczna. Chlopaki lubia w to grać. Jesli
      dziewczyna chce się z nim tak bawic to wtedy jest fajnie.
      • martyna14 Re: Faceci po prostu lubią gry. 10.07.05, 15:01

        No wlasnie a po takich kilku miesiacach gier on w koncu tak bardzi chce ja
        wygrac, ze w koncu sie w niej zakochuje i uwaza, ze jest bardzo wartosciowa
        kobieta poniewaz tak dlugo musial o nia walczyc.
        Czy zgodzisz sie ze mna?
    • itsmeagain Re: zołza 10.07.05, 12:53
      W tej dyskusji zabraklo jednoznacznego okreslenia pojecia "zolza" i jeszcze
      troche a sie okaze, ze wszystkie kobiety to zolzy ;)
      Jak dla mnie "zolza" to taka, ktora jest: wyrachowana, leci na kase, wulgarna,
      nachalna, glosna, o byle co robi awanture, chce byc pepkiem swiata dookola
      ktorego wszystko i wszyscy powinni sie krecic, wredna....
      Znalam/znam na szczescie tylko 2 zolzy. Jedna z nich mieszka w sasiedztwie,
      wiec niestety dosyc czesto mam okazje slyszec jej "rozmowy" ze swoim mezem i
      ich czeste awantury i bijatyki po nocach. Koszzzzmar :/
    • lucusia3 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 10.07.05, 16:03
      To proste, pragnie się tego czego sie w pełni nie ma i boi stracić. Jak cos lezy plackiem i czeka na nas traci urok, staje się czymś zwykłym. Pomyślcie chocby o wymazonym telefonie, czy samochodzie. Zdobywamy, jestesmy niesamowicie szczęsliwi, przyzwyczajamy sie powoli, przestajemy zauważać. Zawsze to jest i czeka, aby nam słuzyć. W końcu widzimy nowa reklamę, albo folder...wow, to jest coś. Na pewno nie takie nudne jak moje.No i proste.
    • zlotoslanos Dlaczego mężczyźni wolą zołzy?I jak nimi zostać? 10.07.05, 18:13
      Jak zostać zołzą?Nie godzisz się na bylejakość w związku.W sposób śmiały i
      zdecydowany wyrażasz swoje opinie.Nawet gdy są niezbyt mile postrzegane przez
      partnera.Nie robisz tego z wyrachowania.Robisz to bo nie możesz zdzierżyć,że
      jest coś nia tak jak powinno.Wierzysz w swoją rację,zarażając partnera swą
      wiarą,potrafisz przekonać go siłą argumentów niekoniecznie argumentem siły :p
      Jesteś świadoma swych zalet,cenisz się,uważasz za wartościową osobę.I jak w
      lustrze taką Cię widzą inni.Aha i to nie partnerzy nie mogą opuścić zołz.Zołza
      jeśli współpraca w związku nie wychodzi-sama odejdzie.Partnerowi zołzy jest
      poprostu wygodniej i o niebo łatwiej bo słyszy czego od niego się oczekuje,nie
      musi zgadywać na chybił-trafił.Stąd jak piszesz chybione związki z naprawdę
      miłymi , aczkolwiek nieumiejącymi wyartykułować swych pragnień i dążeń
      dziewczętami.
    • hsirk moze zolzy lepiej druta ciagna ?.... 10.07.05, 20:07
      • india6 Re: moze zolzy lepiej druta ciagna ?.... 11.07.05, 21:42
        Nie wiem co na mysli miala autorka piszac zolzy, bo przeczytaniu kilku listow
        niektorzy pisza o silnych kobietach , a to przeciez dwie rozne rzeczy.
        Dla mnie zolza to kobieta przedewszystkim szargajaca swoim mezem czy
        partnerem,zakula w go w kajdany malzenstwa i ciagnie wszystko co mozliwe, udajac
        czasem bezbronna , a czasem posuwajac sie do szantazu roznego typu.Zolza to
        kobieta ktora duzo bierze, a prawie wcale nic nie daje. Czesto udaje idealna
        zone przed swiatem, a w zaciszu domowym pokazuje swoje pazurki.Kocha swojego
        faceta tylko w pustych slowach,gdy dzieje jej sie zle idzie do niego i udaje
        nieszczesliwa tylko patrzac na jego pozytywna reakcje i podkresla dla niej
        najwazniejsze slowo "żona i maz".Tylko te slowa sie licza i juz nic pozatym.
        Ale wiem ze sa rozwniez prawdziwe zony,w jednym slowie kochanki, przyjaciolki,
        kumpelki, towarzyszki zycia , kobiety ktore potrafia kochac.
        Dlaczego mezczyzni sie wiaza z zolzami i znosza to na codzien, nie wiem, moge
        sie domyslac ze cos ich trzyma, majatek ,dzieci , pieniadze, a moze lenistwo??,
        moze strach przed nowym zyciem, bo do starego sie przyzwyczaili i ta zolza w
        domu jest im juz tak obojetna ze nie zwracaja na nia uwagi, chociaz napewno
        udaja ze licza sie z ich slowami, czasem sie robi wszystko dla swietego
        spokoju.Bardzo wspolczuje takim facetom, bo wiem ze nie przypuszczali ze ideal
        kobiety ktora pokochali tak sie moze zmienic, ale jesli nic nie potrafia z tym
        zrobic to niech tak zyja. I najwazniejsze niech nigdy nie szukaja pocieszenia u
        innych kobiet, bo je poprostu krzywdza, a mlode kobiety niech nigdy nie bede
        latwowierne, bo faceci tylko umieja mowic jacy sa nieszczesliwi, a jednak sa w
        tych swoich zwiazkach i nadskskuja swoim zolzom.Pozdrawiam
    • psychopata.z.borderline alpha wake up 12.07.05, 00:20

    • psychopata.z.borderline powiedz ze ktos jest "zołzowaty" przy kimś 12.07.05, 00:29
      zezowatym

      to jest jazda
    • mzimu5 Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 12.07.05, 09:18
      Zgadzam się z Tobą w 100 % a wiesz dlaczego tak jest? Po pierwsze ze stachu
      faceci lubia dominacje i są po części masochistami, a podrugie chłop to takie
      dziwne ambitne stworzenie, że jeżeli kobieta jest zołzą i go trzyma pod
      kapciem, ma on przeświadczenie, że jest ona nie dokońca przez niego zdobyta, a
      wiadomo oni lubią zdobywać bo jest ciekawiej, Są jeszcze tyby cierpiętnika,
      który lubi być ofiarą. A do tego zawsze sobie mogą ponarzekać którego stara
      jest gorsza, i tu wielka prawda: kochane, opiekuńcze altruistki tzw Matki
      Teresy lu inne Katarzyny Kariatydy są poprostu nudne i nie kręcą na dłuższą
      metę, one są do wycierania nosa i gotowania i prania, prawdziwe emocje są
      niestety gdzie indziej:(
    • kobieta_na_pasach odpowiadam, jako zołza:) 13.07.05, 13:41
      bo:
      -mamy temperament ( i to nie tylko w łóżku)
      -zeby przezyc cos ekstremalnego nie musza chodzic do agencji sado-maso (kazdy
      dzien z taka zolza to dla faceta jazda po bandzie)
      -mamy skomplikowana, a wiec intrygujaca osobowosc
      -trzymamy wszystko w ryzach (czytaj: wyreczamy facetow, a oni to lubia)
      jak mi sie cos przypomni to dopisze.
    • ebawor Re: Dlaczego mężczyźni wolą zołzy? 13.07.05, 13:51
      Witaj regino sama sobie odpowiedziałaś na pytanie dlaczego mężczyźni wolą zołzy
      i takie są najtrwalsze związki
      > kobieta jeździ na facecie jak na dzikiej kobyle, a ten potulnie znosi jej
      > fochy, słowem nawet nie piśnie.
      Tak napisałaś i to jest odpowiedź. Jednak nie wszyscy faceci lubią jak kobieta
      nimi manipuluje. Jestem tą zołzą miałam niesamowitych facecików i traktowałam
      ich okropnie. Chcesz wiedzieć jak zostać zołzą z tym się rodzi i wierz mi to
      nie jest nic fajnego jak kogoś nie szanujesz a ten ktoś dla ciebie robi
      wszystko.
    • ciekawy69 Wcale nie wolą, ale mają zołzy 14.07.05, 15:17
      Nagle okazuje się że ta miła, troskliwa i bardzo ciepła kobieta.
      Jest po prostu zołzą która się nami bawi.
      I ma nas gdzieś, tylko liczy się tylko to co ona chce.

      Zostawić?
      Nigdy nie wiadomo czy nie trafi się jeszcze gorsza,
      a bycie samemu też nie jest zabawne.
      Jak się zorientujesz po ślubie i masz dzieci, to masz duży problem.

      No cóż może zołzy lepiej umieją udawać uczucie, i bardziej się przykładają aby
      osiągnąć swój cel.

      A tak swoją droga są też męskie odpowiedniki zołzy. Taki przed ślubem przychyli
      Ci nieba. A jak już osiągnie swój cel to odbierze z nawiązką to, na co się tak
      napracował.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka