Dodaj do ulubionych

Metawątek nr 750

12.07.05, 13:13
Link do netykiety tego - i innych - forow:

forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
Dedykuje wielbicielom postow z dlugimi siwymi brodkami o zonach i krawatach,
dwuznacznych dowcipaskow o pieprzeniu, glupawych wpisow pt 'jest tu kto, bo
mi sie nuuuuudzi' etc.
Obserwuj wątek
    • hsirk Re: Metawątek nr 750 12.07.05, 13:14
      ziemal, co Ci ?

      ku klux klan zakladasz, czy jak ?
      • krtysia Re: Metawątek nr 750 12.07.05, 13:16
        znowu masz
        "kobece dni"?
        • yoosh Re: Metawątek nr 750 12.07.05, 13:17
          a nie menopauza? w sumie bardzo kobiece zjawisko.:)
    • luty10 Re: Metawątek nr 750 12.07.05, 13:30
      ziemiomorze napisała:

      > Link do netykiety tego - i innych - forow:
      >
      > forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.html
      > Dedykuje wielbicielom postow z dlugimi siwymi brodkami o zonach i krawatach,
      > dwuznacznych dowcipaskow o pieprzeniu, glupawych wpisow pt 'jest tu kto, bo
      > mi sie nuuuuudzi' etc.


      niestrudzona naprawiaczka rzeczywistosci...
      Ziemiomorze, rzeczywistosc i tak, wypnie sie na Ciebie...:)
    • fleuret dedykacja 12.07.05, 14:04
      Miesięcy pięknych sporo

      Z jeniuszem żyłem górnie,

      A teraz znów z pokorą

      Powracam między durnie.



      Znów, ziemio, twój-em cały,

      Znów jestem dawnym Faustem,

      Gotowym twe specjały

      Łykać pełniutkim haustem.

      Boy
    • wredne_suczysko dedykacja II 12.07.05, 14:09
      Oda do Młodości

      Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;
      Młodości! dodaj mi skrzydła!
      Niech nad martwym wzlecę światem
      W rajską dziedzinę ułudy;
      Kędy zapał tworzy cudy,
      Nowości potrząsa kwiatem,
      I obleka w nadziei złote malowidła.

      Niechaj, kogo wiek zamroczy,
      Chyląc ku ziemi poradlone czoło,
      Takie widzi świata koło,
      Jakie tępymi zakreśla oczy.

      Młodości! ty nad poziomy
      Wylatuj, a okiem słońca,
      Ludzkości całe ogromy
      Przeniknij z końca do końca.

      Patrz na dół - kędy wieczna mgła zaciemia
      Obszar: gnuśności zalany odmętem:
      To ziemia!
      Patrz, jak nad jej wody trupie
      Wzbił się jakiś płaz w skorupie,
      Sam sobie sterem, żeglarzem okrętem;
      Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,
      To się wzbija, to w głąb wali:
      Nie lgnie do niego fala ani on do fali,
      A wtem ják bańka prysnął o szmat głazu:
      Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby:
      To samoluby!

      Młodości! tobie nektar żywota
      Natenczas słodki, gdy z innymi dzielę:
      Serca niebieskie poi wesele,
      Kiedy je razem nić powiąże złota.

      Razem, młodzi przyjaciele!...
      W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele;
      Jednością silni; rozumni szałem,
      Razem, młodzi przyjaciele!...
      I ten szczęśliwy, kto padł wśród zawodu;
      Jeżeli poległym ciałem
      Dał innym szczebel do sławy grodu.
      Razem, młodzi: przyjaciele!...
      Choć droga stroma i śliska,
      Gwałt i słabość bronią wchodu:
      Gwałt niech się gwałtem odciska,
      A ze słabością łamać uczmy się za młodu!

      Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze,
      Ten młody zdusi Centaury;,
      Piekłu ofilarę wydrze,
      Do nieba pójdzie po laury.
      Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;
      Łam, czego rozum nie złamie:
      Młodości! orla twych lotów potęga,
      Jako piorun twoje ramię

      Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy
      Opaszmy ziemskie kolisko!
      Zestrzelmy myśli w jedno ognisko
      I w jédno ognisko duchy!...
      Dalej, bryło, z posad świata!
      Nowymi cię pchniemy tory,
      Aż opĺeśniałej zbywszy się kory,
      Zielone przypomnisz lata.

      A jako w krajach zamętu i nocy
      Skłóconych żywiołów waśnią,
      Jednym stań się z bożej mocy
      Świat rzeczy stanął na zrębie;
      Szumią wichry, cieką głębie,
      A gwiazdy błękit rozjaśnią-

      W krajach ludzkości jeszcze noc głucha:
      Żywioły chęci jeszcze są w wojnie;
      Oto miłość ogniem zionie,
      Wyjdzie z zamętu świat ducha:
      Młodość go pocznie na swoim łonie;
      A przyjaźń w wieczne skojarzy spojnie.

      Pryskają nieczułe lody,
      I przesądy światło ćmiące.
      Witaj, jutrzenko swobody,
      Zbawienia za tobą słońce!


      Tylko pamiętaj, jak chcesz żyć, zamień skrzydła na chorągiewke, bo i tak znadą
      sie chętni, którzy Ci je podetną
    • lavinka a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 15:33
      >Nie pisz WIELKIMI literami - w Internecie oznacza to, że krzyczysz.


      ...


      >Ignoruj trolle - użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i
      krytykowanie. Twoje odpowiedzi na ich posty tylko ich zachęcą do dalszej
      działalności.

      ... wydaje mi się,że forum między innymi a nawet wyłącznie polega na
      krytykowaniu się nawzajem... inaczej nikt nie miałby prawa zwrócić komukolwiek
      uwagi na to,że się myli...

      Ktoś tu poszalał z tą netykietą. Za dawnych czasów zabraniali tylko sPAMować..

      lav
      • ziemiomorze Re: a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 16:20
        Celem istnienia trolli rzadko kiedy (praktycznie - prawie wcale) nie jest
        dyskusja. Nie chodzi tez im w istocie o krytyke czy dokuczanie. Sa tu po to,
        aby ktos zauwazyl ich istnienie, bo w realu najwyrazniej cierpia na deficyt
        ludzkiej uwagi. Ciekawe czemu. Chca, aby zwracano na nie uwage - to moga byc
        pochwaly albo bluzgi, w zasadzie wszystko jedno. Desperacja.

        Dlatego pisza na tematy 'towarzyskie' (patrz: milion piecset postow - nizej), o
        wlasnej impotencji (marus_ogoniok) czy zwyczajnie o Maryni. Co skutecznie
        rozsadza forum, czyniac je raz sciekiem, raz herbatka u cioci - a najmniej
        forum psychologia.
        • eary Re: a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 16:34
          och brrrr.... jak groźnie.. przypominasz mi w tej chwili kamerdynera w
          podlondyńskiej rezydencji strofującego niesforne dziecko, ktore rozsypało
          cukier i w nim tańczy. dzieci to mają do siebie. forumowicze też. olewaj wątki
          ktore ci przeszkadzają. nie wszystkich pasonują twoje.
          Dlatego ja z tego znikam ;)
          • lavinka Re: a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 17:07
            Z tego co zauważyłam bardzie przeszkadzają wątki niepoprawne politycznie-czyli
            idźcie się modlić do kościoła a nie spamujcie wspólną modlitwą na forum. Zaraz
            byłby krzyk że chamka jestem... Albo bym napisała,że mi papież w niczym nie
            pomógł w życiu bo jego słowa każdy normalny człowiek ma wyryte w sercu... i bez
            papieża by to wiedzieli... No i oczywiście za takie zdanie też by mnie
            skrzyczeli...


            lav
            • eary Re: a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 17:14
              nie.. tak źle nie jest.. nie jesteśmy (szczególnie ja) bandą pacyfikujących
              fanatyków religijnych.
              nie ma wątkow przeszkadzających. są czytane i dyskutowane albo te pomijane.
              Ziemio czasem tak ma.. chce nawrocić.. ale nie tylko treść podrecznika do
              psychologii wskazuje czym się ona zajmuje.
          • ziemiomorze Re: a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 17:21
            Gaston: You see that house? That is where I was born. My mother said to
            me, "Garcon. The world is a beautiful place, and you must spread joy and
            contentment everywhere you go". And so I became a waiter... Well, I know it is
            not a great philosophy but...
            [pauses, looks offended]
            Gaston: Well, fuck you. I can live my life in my own way if I want to.
            [begins to walk away in disgust]

            Niezla psychologia, nie?
            • eary Re: a jak ktoś lubi krzyczeć? 12.07.05, 17:26
              każdy ma swoją :) U can live as u want 2.
              Nie jestem od oceniania psychologii. Niektore sa egoistyczne inne nie. ale
              wciaz to czyjes psychologie.
              punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
              ja jednak zostałam tu, jak widzisz.. bo może warto. czas zweryfikuje. nie rób
              tego za niego
      • eary oj ziemio 12.07.05, 16:32
        hihi no a sama tu robi niedwuznaczne aluzje.
        A wiesz pisząc ze p i e p r z e dziś wszystko chodziło mi o to, że mam wszytko
        dziś gdzieś. A ty co?? od razu jakieś kudłate myśli.. to był problem natury
        psychologicznej.
        Proponuję 4 kółeczka w około monitorka i od razu zejdzie ci ciśnienie..
        no całkiem jakbys się czegoś nałykała..
        • ziemiomorze Re: oj ziemio 12.07.05, 16:39
          Widzisz, z psychologia to jest tak, ze w zasadzie wszystko mozna z nia -
          luzniej czy mocniej - powiazac: od historii rozwoju dorozkarstwa w Kongo
          do 'zlamal mi sie obcas, a risotto przypalilo'. I forum zdycha.
          • eary Re: oj ziemio 12.07.05, 16:46
            A może właśnie nie zdycha? czasem ciężko jest powiedzieć wprost: mam problem
            emocjonalny z moim garnkiem.. i piszesz wtedy przypalilo mi sie risotto..
            wciąż widzimy te same wątki (sama od takiego startowałam) o miłości, przyjaźni
            i permutacjach jednego z drugim.
            Prowokuje pisząc coś luźniej do jakiejś gry słów do ruszenia szarymi komórkami
            bardziej niż w kierunku prostoliniowym.
            kto jak kto ale ty powinnaś to wiedzieć.
            Ja to robie w mnie wysublimowany sposob. taki dzieki ktoremu po napisaniu i
            zaśmianiu sie z odp jest mi lepiej.. to niezla psychologia, nie?
            • lavinka forum zdycha gdy 12.07.05, 17:10
              jakaś jednostka wymusza na innych co mają pisac a co nie. Widziałam około trzy
              agonie forum :Różności, Świeżomalowane i inne takie... jakaś jednostka
              zrozumiała,że ludzie piszą o wszystkim tylko nie otym co ona(on) chce i się
              skończyło. Ludzie się albo poobrażali albo poprostu odeszli... ten wątek to
              pierwszy gwóźdż do trumny tego forum..

              lav
              • ziemiomorze Re: forum zdycha gdy 12.07.05, 17:36
                Widzisz - wszystko, co zrobilam, to dalam link do _gazecianej_ netykiety i
                zadedykowalam go. Wytezam wzrok i wytezam, ale muszenia w tym jakos nie widze.
                Druga sprawa - niedawno forum przezywalo zalew postow kogos, kto siedzial tu
                24/7 i pisal o _wszystkim_, i to duzo. I forum zaprotestowalo, ze jest
                tematyczne, ze gdzie admin i ze sobie wyprasza. Z tym gwozdzikiem i
                postutalami 'pisac, o czym zywnie sie zapragnie' odrobine jakby kula w plot,
                • hsirk Re: forum zdycha gdy 12.07.05, 17:40
                  i tu popelnilas maly blad logiczny:

                  > I forum zaprotestowalo,

                  przyznalas, ze forum jest zywym organizmem, rzadzacym sie swymi prawami

                  jakiekolwiek nie bylyby zamysly tworcow, poprawiaczy i dbajacycho czystosc rasy



                  forum jest jakie jest, wola kiedy chce jesc, i rzyga gdy ma przesyt

                  i nie mozna go regulowac z zewnatrz
                • lavinka No przecież pisze. 13.07.05, 11:12
                  że w tamtych forach tez się tak niewinnie zaczynało

                  lav
    • zalozylam_nowe hihi 12.07.05, 20:12
      gdybys sobie dala na luz, na jakies wakacje pojechala moze, to po powrocie
      zauwazylabys, jakie komiczne w gruncie rzeczy jest to, co robisz ;)))

      forum to zabawka, rozrywka, moze dla kogos czasem jakies wsparcie...ale napewno
      nie Bardzo Wazna Sprawa Wagi Panstwowej Zebranie Protokolowane Prowadzone
      Wedlug Uprzednio Przyjetego Planu...

      • krtysia ona tez tutaj jest potrzebna.. 12.07.05, 20:15
        zalozylam_nowe napisała:

        > gdybys sobie dala na luz, na jakies wakacje pojechala moze, to po powrocie
        > zauwazylabys, jakie komiczne w gruncie rzeczy jest to, co robisz ;)))
        >
        > forum to zabawka, rozrywka, moze dla kogos czasem jakies wsparcie...ale
        napewno
        >
        > nie Bardzo Wazna Sprawa Wagi Panstwowej Zebranie Protokolowane Prowadzone
        > Wedlug Uprzednio Przyjetego Planu...
        >

        przypomina mi moja polonistke:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka