fnoll
15.07.05, 23:48
gdybyście mieli do wyboru, będąc w parze czy też małżeństwie, w wieku pięknym
dwudziestoletnim, seks albo karierę - co byście wybrali?
bo jest tak: albo praca, która pozwoli kupić większy dom i samochód (obecnie
macie dwa pokoje w tym jeden przechodni po krewnych, i żadnego samochodu),
ale będzie kosztowała tyle energii i czasu, że można zapomnieć o seksiem -
raz w tygodniu, o ile nie będzie szkoleń w weeekend, to będzie maks
zakładamy, że partner / partnerka uszanuje i poprze każdy wybór, także nie
dojdzie do rozpadu związku z powodu braku seksu lub braku kasy
w przypadku wybrania kariery jest nadzieja, że gdy staniecie się o 15 kilo
starsi, to będzie można nieco przyhamować, i spokojnie będzie was stać na
masażystę, saunę, zajęcia odchudzające pod okiem trenera wykwalifikowanego
oraz pobudzające krążenie wyjazdy np. na filipiny
w przypadku wybrania seksu można zapomnieć o karierze, bo wszystkie ścieżki
kariery zostaną zaklepane, a gdy staniecie do kariery z opóźnieniem, to się
przecież nie będziecie jej tłumaczyć, że od jej obrabiania woleliście radosny
seks sześć razy w tygodniu (jeden dzień na house party u znajomych)
co byście wybrali?
przy odpowiedzi proszę podać, czy się jest dwudziestoletnim, czy nie - to
znaczy czy wybór ewentualnie bezpośrednio dotyczy