Dodaj do ulubionych

zimowa depresja

IP: 195.94.210.* 18.09.01, 08:58
Czy ktoś z was przeżywa zimową depresję (związaną z brakiem słońca) i jak sobie
z tym radzicie? Słyszałam coś o naświetlaniu lampą umitującą promienie podobne
do słonecznych. Co o tym myślicie? A może wiecie skąd wziąć taką lampę.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: zimowa depresja IP: 213.186.93.* 18.09.01, 09:18
      Na forum " Kobieta " był już wątek " jesienna depresja ". Znajdziesz tam parę
      porad.
      • Gość: Mis7 Re: zimowa depresja IP: 212.160.84.* 21.09.01, 17:17
        Depresja to brak pewnych zwiazkow chemicznych w mozgu.
        • Gość: Sławek Re: zimowa depresja IP: 213.186.93.* 21.09.01, 20:51
          No i niech ktoś powie, że misie nie są kochane !!

          Pozdrawiam
          • Gość: Anna26 Re: zimowa depresja IP: *.90.25.163.Dial1.Washington1.Level3.net 22.09.01, 03:00
            Ja dla odmiany przezywam letnie depresje. Ide na plaze...wszystkie dziewczyny
            zgrabniejsze ode mnie i ....depresja gotowa.
    • Gość: renka Re: zimowa depresja IP: *.sympatico.ca 22.09.01, 07:36
      Ja strasznie przezywam zime.Staram sie byc jak najczesciej na sloncu, lykam vit
      B.Pomaga to jako tako, ale najgorzej jest jak sa te ciezkie szare chmury, pelne
      chemicznej zupy.Wtedy uciekam w sen.Czytalam, ze sa pewne nadzieje na leczenie
      SAD , ale sa to wyrafinowane metody z wszczepieniem zrodla promieniowania w
      kolanie(!).Poki co logiczne wydaje sie leczenie dobra dieta(bogata w
      antystresowe vitB i mineraly), sloncem i zdrowym smiechem na codzien. (o to
      coraz trudniej )
      • Gość: kitek Re: zimowa depresja IP: *.opole.dialup.inetia.pl 22.09.01, 07:48
        i najwazniejsze, ze ta Vit.B wydala się z moczem /razem z depresją/, prawda
        droga Renko,
        • Gość: renka Re: zimowa depresja IP: *.sympatico.ca 23.09.01, 05:29
          Dokladniej mowiac wydalaja sie hormony stresu i przerobiona chemicznie vitB,
          ktora juz nie jest taka sama jak byla.Po drodze zrobila swoje: wzmocnila
          pamiec, poprawila stan nerwow, usunela stres lub zmniejszyla napiecie.Poprawila
          trawienie, tzn lzej sie czlowiekowi zrobilo po niej, niewatpliwie.Poza tym ma
          trudna do wytlumaczenia role w utrzymywaniu balansu miedzy hormonami
          wydzielanymi przez nasze gruczoly wydzielania wewnetrznego.Jakos tam reguluje
          zaleznosc miedzy hormonami Tarczycy i Estrogenem, ktory jest niewatpliwie zly i
          podejrzewany o sprzyjanie rakowaceniu tkanek.Naczytalam sie tego na naszym
          kochanym internecie(www.ask.com)Teoretycznie jestem przygotowana do zimy,
          gorzej z praktyka.
          • Gość: renka Re: zimowa depresja IP: *.sympatico.ca 23.09.01, 05:36
            Vit B, mam na mysli caly komplex :B1, B3,B5, B6, B12 i kwas foliowy.Pracuja
            razem najefektywniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka